Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Komputer sterujący pracą silnika Chrysler Grand Voyager 2,5 TD 94

17 Maj 2019 10:53 150 1
  • Poziom 1  
    Komputer sterujący pracą silnika Chrysler Grand Voyager 2,5 TD 94
    Witam. Mam problem z ładowaniem w Chrysler Grand Voyager 2,5 TD 1994r.
    Ładowanie przy niskich obrotach wynosi zaledwie 13.2, przy wyższych obrotach wraca do normy. W pierwszej kolejności sprawdziliśmy alternator, okazało się że mostek prostowniczy padł, zregenerowaliśmy cały alternator, ale dowiedzieliśmy się że należy wymienić również zewnętrzny regulator napięcia. Dość długo zajęło ustalenie gdzie on się znajduje. W końcu po przeczytaniu wielu wątków na tym forum dowiedzieliśmy się że regulator jest w komputerze sterującym, który znajduje się za akumulatorem, na lewym nadkolu, pod skrzyneczką z przekaźnikami i jest umiejscowiony we wlocie do filtra powietrza, by być odpowiednio chłodzony. W między czasie znaleźliśmy takie komputerki na allegro upewniając się że coś takiego istnieje i orientując się jak to wygląda. Dostaliśmy się w odpowiednie miejsce, zdemontowaliśmy początkowy fragment filtra powietrza spodziewając się znaleźć tam to czego szukamy i faktycznie, znaleźliśmy (chyba). Nie jest to takie oczywiste, bo domniemany komputer jest zalany jakąś gumą w środku obudowy kanału dla powietrza. Z gumy wystaje tylko radiator, chłodzony przez przelatujące powietrze (zamieszczam foto) Teraz nie wiem, czy powinienem go wydobyć jakoś z tej gumy, czy raczej wymienić cały element. Cała sprawa ciągnie się już dość długo, jeśli macie jakieś pojęcie o temacie, proszę pomóżcie. Dziękuję, pozdrawiam :)
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • Poziom 1  
    Hej. Regulator alternatora rzeczywiście jest w komputerze. Sens tego jest taki, że napięcie ładowania zmienia się w granicach chyba 13,75-14,3V, zależnie od temperatury zewnętrznej (tabelka jest w instrukcji napraw). Z biegiem czasu coś się dzieje z tym regulatorem i napięcie ładowania jest za małe. Można zamontować zewnętrzny regulator. Problem polega na tym, że alternator jest zasilany bezpośrednio a regulator jest za alternatorem i zwiera przewód od alternatora do masy. Rezystancja wirnika to około 2 omy co daje prąd około 7A (nie znalazłem regulatora, który by to wytrzymał). Można to oczywiście przerobić albo dobrać regulator na alternator. Dwa lata temu przerobiłem to i zamontowałem jakiś polski regulator. I tu pojawiły się kolejne dwa problemy:
    1. musiałem przestawić regulator z fabrycznych 14,2V na 14,4V, bo na niskich obrotach światła pulsowały,
    2. komputer sterujący odczytuje za wysokie napięcie jako awarię i dzwoni, żeby sprawdzić ładowanie.
    Też chciałem kupić używany komputer i odtworzyć ten oryginalny regulator. Dziwnym zbiegiem okoliczności wczoraj tak mnie to zdenerwowało, że dzisiaj szukałem jakiegoś schematu regulatora alternatora z regulacją napięcia i znalazłem Twój post. Znalazłem też zamiennik regulatora, który był montowany w starszych wersjach (prawdopodobnie do 1993) i właśnie go zamówiłem. Jak przyjdzie to spróbuję go przerobić i zamontować. Powinno zniknąć pulsowanie a regulacja napięcia wyeliminuje alarmy. Tak tak, wiele osób puka się w głowę gdy słyszy o regulacji napięcia w zależności od temperatury ale w tych autkach tak jest. Nie każdy do tego się dokopał ale ja miałem na to 13 lat. Jeśli jesteś zainteresowany co dalej to daj znać.