Dzień dobry.
Tydzień temu nagle straciłem dostęp do jednej fazy w domu. Zadzwoniłem do dostawcy prądu, przyjechali, zrobili coś przy słupie zlokalizowanym przy moim domu, faza zaczęła z powrotem działać i wszystko wróciło do normy.
Po kilku dniach pojawił się nowy problem. Jeżeli spróbuję włączyć którykolwiek z monitorów LCD (testowałem to na 2, jeden przy desktopie, drugi przy laptopie, który był podłączony do prądu) to włączają się one i wyłączają co 1-2 sekundy. Mogą tak działać nawet przez kilka minut i nic się nie zmienia, a żeby wróciły do normalnego stanu działania to muszę robić różne dziwne rzeczy np. kilka razy je manualnie włączyć i wyłączyć.
W momencie gdy zaczną już prawidłowo pracować, to problem w ogóle nie występuje, dopóki monitor nie zostanie wyłączony na dłuższy okres czasu, wówczas problem pojawia się na nowo i trzeba kombinować żeby zaczął działać.
Inne urządzenia wydają się działać w prawidłowy sposób, światło działa normalnie, a komputer zawsze włącza się bez problemów.
Co zrobić w takiej sytuacji, czy może być to spowodowane nieprawidłowym przeprowadzeniem naprawy słupa?
Pozdrawiam.
Tydzień temu nagle straciłem dostęp do jednej fazy w domu. Zadzwoniłem do dostawcy prądu, przyjechali, zrobili coś przy słupie zlokalizowanym przy moim domu, faza zaczęła z powrotem działać i wszystko wróciło do normy.
Po kilku dniach pojawił się nowy problem. Jeżeli spróbuję włączyć którykolwiek z monitorów LCD (testowałem to na 2, jeden przy desktopie, drugi przy laptopie, który był podłączony do prądu) to włączają się one i wyłączają co 1-2 sekundy. Mogą tak działać nawet przez kilka minut i nic się nie zmienia, a żeby wróciły do normalnego stanu działania to muszę robić różne dziwne rzeczy np. kilka razy je manualnie włączyć i wyłączyć.
W momencie gdy zaczną już prawidłowo pracować, to problem w ogóle nie występuje, dopóki monitor nie zostanie wyłączony na dłuższy okres czasu, wówczas problem pojawia się na nowo i trzeba kombinować żeby zaczął działać.
Inne urządzenia wydają się działać w prawidłowy sposób, światło działa normalnie, a komputer zawsze włącza się bez problemów.
Co zrobić w takiej sytuacji, czy może być to spowodowane nieprawidłowym przeprowadzeniem naprawy słupa?
Pozdrawiam.
