Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Rozwiązano] Unitra ws 303 - Podniesienie mocy

17 Maj 2019 21:02 594 25
  • Poziom 9  
    Witam posiadam wzmacniacz unitra WS-303 służy mi od 2 lat bez zarzutu ostatnio zaczną wydawać dziwne dźwięki wiec powymieniałem wszystkie kondensatory oprócz tych w zasilaczu oraz potencjometry wzmacniacz gra bardzo ładnie lecz nie zadowala mnie moc 2x25w chciał bym mu podnieść nieco moc słyszałem że da się wyciągnąć z tych tranzystorów nawet 100w w sam układ wzmacniacza nie chce ingerować jest na oryginalnych częściach końcówki oryginalne tranzystory sterujące itd także czy wystarczy zwiększenie transformatora tylko na jaki oraz zwiększyć filtracje oraz napięcie kondensatorów w zasilaczu ??
    [3.12.2020, webinar] Zagadnienia pomiarowe w nowoczesnej inżynierii materiałowej. Zarejestruj się
  • Pomocny post
    Poziom 19  
    Wymienić kondensatory na wyższe napięcie a jakie masz końcówki mocy.
  • Poziom 9  
    Są to orginalne Tesla KD502 2 pary na kanał
  • Pomocny post
    Poziom 39  
    FREEZE13 napisał:
    2 pary na kanał

    Czy aby na pewno?
    Natomiast
    FREEZE13 napisał:
    chciał bym mu podnieść nieco moc

    i
    FREEZE13 napisał:
    w sam układ wzmacniacza nie chce ingerować

    Jedno wyklucza drugie.
  • Moderator Projektowanie
    feno napisał:
    Wymienić kondensatory na wyższe napięcie

    A co niby ma dać taka zmiana kondensatorów?
    Adam-T napisał:
    FREEZE13 napisał:
    chciał bym mu podnieść nieco moc

    i
    FREEZE13 napisał:
    w sam układ wzmacniacza nie chce ingerować

    Jedno wyklucza drugie.

    Niezupełnie.
    Zmiana napięcia zasilającego w pewnych granicach może być dopuszczalna, a to podniesie moc wy. Wymaga to zmiany transformatora albo dowinięcia uzw. na istniejącym, prawdopodobnie zmiany kondensatorów na wyższe napięcie (i być może większą pojemność), być może zmiany niektórych elementów.
    To wszystko trzeba przeanalizować, policzyć.
    Na pewno już w tej chwili masz więcej niż 2x25W, gdyż wzm. ten projektowano na zasilanie 220VAC, teraz mamy 230VAC. Prawdopodobnie ok.2x30W.
    Ale musi to być przeanalizowane, nic na ślepo.

    Dodano po 48 [sekundy]:

    FREEZE13 napisał:
    2 pary na kanał

    Też w to nie wierzę.
  • Pomocny post
    Poziom 39  
    trymer01 napisał:
    prawdopodobnie zmiany kondensatorów na wyższe napięcie (i być może większą pojemność), być może zmiany niektórych elementów.

    Nie to żebym się czepiał ;) ale moim zdaniem to jest właśnie ingerencja w układ wzmacniacza. Autor myśli, że wystarczy podnieść zasilanie i już.
    Dodatkowo np trzeba by przecież jeszcze przeliczyć i ewentualnie zmienić chłodzenie tranzystorów mocy.
  • Moderator Projektowanie
    Adam-T napisał:
    Nie to żebym się czepiał

    To zbędny spór, właśnie się kolega czepia słów wyrywając je z kontekstu
    trymer01 napisał:
    Niezupełnie.
    Zmiana napięcia zasilającego w pewnych granicach może być dopuszczalna, a to podniesie moc wy. Wymaga to zmiany transformatora albo dowinięcia uzw. na istniejącym

    "może" - bez innych zmian i ingerencji w układ.
    Bo dalej pisałem
    trymer01 napisał:
    prawdopodobnie... być może

    Proszę czytać dokładnie, ze zrozumieniem.
    Tak więc samo poniesienie napięcia zasilania (w jakichś granicach) jest możliwe i da efekt, nie jest to wykluczone jak kolega kategorycznie pisał.
    Adam-T napisał:
    Autor myśli, że wystarczy podnieść zasilanie i już.

    To nie jest wykluczone.
  • Poziom 43  
    Każda próba zwiększenia mocy wyjściowej wzmacniacza jest obarczona kilkoma kolejnymi zmianami - o większości z nich pisał już Kol. trymer01, ja od siebie dodam że zwiększenie MOCY WYJŚCIOWEJ to również zwiększenie MOCY STRAT, czyli podniesienie temperatury radiatora a wiec i struktury tranzystorów mocy. Co prawda akurat WS'ki są projektowane w czasach gdy dobrze zaprojektowany wzmacniacz to taki który miał "zapas" mocy w tranzystorach mocy, ale... bez przesady no i (idąc za tym) co da zwiększenie mocy nawet 2x ? Na pewno nie zwiększy dwukrotnie głośności... A (moim zdaniem oczywiście) zwiększenie mocy ma sens dopiero wtedy gdy usłyszy się różnicę.
    Dlatego też - reasumując - jeśli Autorowi zależy li tylko na zwiększeniu głośności (zwiększeniu zauważalnym!) - takie przeróbki sensu nie mają - nie wystarczy zwiększyć tylko zasilania, i mocy transformatora, ale praktycznie rzecz biorąc przebudować cały wzmacniacz, a jeśli tak... czy nie prościej zbudować /kupić taki zamiast przerabiać? Z doświadczenia wiem ile problemów może wyniknąć podczas nawet drobnej na oko przeróbki w elektronice - przeważnie dochodzę do wniosku, że prościej jest zrobić po prostu od nowa niż kombinować.
  • Poziom 9  
    Adam-T napisał:
    trymer01 napisał:
    prawdopodobnie zmiany kondensatorów na wyższe napięcie (i być może większą pojemność), być może zmiany niektórych elementów.

    Nie to żebym się czepiał ;) ale moim zdaniem to jest właśnie ingerencja w układ wzmacniacza. Autor myśli, że wystarczy podnieść zasilanie i już.
    Dodatkowo np trzeba by przecież jeszcze przeliczyć i ewentualnie zmienić chłodzenie tranzystorów mocy.


    Napisałem przecież wyżej że wymiana transformatora oraz kondensatorów a nic się nie przegrzeje ponieważ mam do zamontowania układ automatycznego załączania wentylatorów w zależności od temperatury panującej na radiatorach .

    Dodano po 4 [minuty]:

    398216 Usunięty napisał:
    Każda próba zwiększenia mocy wyjściowej wzmacniacza jest obarczona kilkoma kolejnymi zmianami - o większości z nich pisał już Kol. trymer01, ja od siebie dodam że zwiększenie MOCY WYJŚCIOWEJ to również zwiększenie MOCY STRAT, czyli podniesienie temperatury radiatora a wiec i struktury tranzystorów mocy. Co prawda akurat WS'ki są projektowane w czasach gdy dobrze zaprojektowany wzmacniacz to taki który miał "zapas" mocy w tranzystorach mocy, ale... bez przesady no i (idąc za tym) co da zwiększenie mocy nawet 2x ? Na pewno nie zwiększy dwukrotnie głośności... A (moim zdaniem oczywiście) zwiększenie mocy ma sens dopiero wtedy gdy usłyszy się różnicę.
    Dlatego też - reasumując - jeśli Autorowi zależy li tylko na zwiększeniu głośności (zwiększeniu zauważalnym!) - takie przeróbki sensu nie mają - nie wystarczy zwiększyć tylko zasilania, i mocy transformatora, ale praktycznie rzecz biorąc przebudować cały wzmacniacz, a jeśli tak... czy nie prościej zbudować /kupić taki zamiast przerabiać? Z doświadczenia wiem ile problemów może wyniknąć podczas nawet drobnej na oko przeróbki w elektronice - przeważnie dochodzę do wniosku, że prościej jest zrobić po prostu od nowa niż kombinować.


    Masz rację czyli wolał byś zostawić ten wzmacniacz w stanie oryginalnym i zbudować inny założę kolejny wątek jeśli już zdecyduje się na budowę to coś przekroju 2x200w posiadam już na start transformator toroidalny 2x30v 7.31a 400va co sadzisz o tda7294 w mostku będzie około 2x150w ? oczywiście po 2 pary tda7294 na kanał.
  • Poziom 43  
    FREEZE13 napisał:
    tda7294 w mostku będzie około 2x150w ?
    Mostek TDA 7294 nie będzie mieć więcej niż 80W RMS. Układy w tych obudowach mają po prostu ograniczoną zdolność oddawania ciepła i tyle. Nie pomoże nawet radiator z wymuszonym chłodzeniem (a nawet wodnym), bo w grę wchodzi oporność termiczna złącze - wkładka radiatorowa i sam radiator. A przegrzany układ się wyłączy (wyciszy) bo zadziała wewnętrzne zabezpieczenie.
    Łączenie równoległe układów tego typu co prawda jest teoretycznie możliwe, ale... ale wymaga dokładnie takich samych parametrów wszystkich układów równoległych. Nie sądzę by Ci się udało zdobyć takie ideały - nawet z tej samej serii produkcyjnej będą się od siebie różnić.
    Jeśli potrzebujesz 200VA wzmacniacza - szukaj raczej konstrukcji na elementach dyskretnych.
  • Moderator Projektowanie
    398216 Usunięty napisał:
    Mostek TDA 7294 nie będzie mieć więcej niż 80W RMS.

    Pozwolę sobie nie zgodzić się z kolegą i na poparcie tego (praktycznego doświadczenia - może subiektywnego?) zalecam uważne czytanie noty katalogowej, i nie tylko:
    https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=...00000017.pdf&usg=AOvVaw0NvtFhK6A1nAGEBgyGXXoX
    https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=...0TDA7294.pdf&usg=AOvVaw3LAP9t5JdvYvMEl0biCVl9
    Z chłodzeniem nie jest tak źle, układ ma Rthjc=1,5K/W co z radiatorem o Rth=1,5K/W umożliwia rozproszenie mocy strat ok. 35W co wystarcza aby uzyskać w mostku moc ok. 120W/8 Ohm/+-25V.
    Nie wolno tylko "przeginać" z napięciem zasilania, co często zdarza się początkującym - w efekcie jest dym i płacz: "podróbka" !!!
    Dobre chodzenie - porządny duży radiator (ewent. z cichym nadmuchem uruchamianym czujnikiem temperatury), wydajny prądowo zasilacz (o niskiej rezystancji wewn.) z dużymi pojemnościami filtrującymi, co znowu powoduje potrzebę użycia softstartu.
    Na koniec podstawowa rada - przypomnienie: naprawdę nie usłyszysz różnicy w głośności między 100W a 120W (na tych samych kolumnach). Dlatego bez sensu jest "bić się" o każde 10 czy 20W.
    To wzmacniacz jak inne - ma swoje ograniczenia, nawet wady, ale ma też zalety.
    200W - na TDA7294 nie ma szans.
    Któryś z TDA ma możliwość łączenia równoległego, przewidziane przez producenta (TDA7293 ?). Chyba nawet na aliexpress były gotowe moduły z trzema układami równolegle.
  • Poziom 9  
    trymer01 napisał:
    398216 Usunięty napisał:
    Mostek TDA 7294 nie będzie mieć więcej niż 80W RMS.

    Pozwolę sobie nie zgodzić się z kolegą i na poparcie tego (praktycznego doświadczenia - może subiektywnego?) zalecam uważne czytanie noty katalogowej, i nie tylko:
    https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=...00000017.pdf&usg=AOvVaw0NvtFhK6A1nAGEBgyGXXoX
    https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=...0TDA7294.pdf&usg=AOvVaw3LAP9t5JdvYvMEl0biCVl9
    Z chłodzeniem nie jest tak źle, układ ma Rthjc=1,5K/W co z radiatorem o Rth=1,5K/W umożliwia rozproszenie mocy strat ok. 35W co wystarcza aby uzyskać w mostku moc ok. 120W/8 Ohm/+-25V.
    Nie wolno tylko "przeginać" z napięciem zasilania, co często zdarza się początkującym - w efekcie jest dym i płacz: "podróbka" !!!
    Dobre chodzenie - porządny duży radiator (ewent. z cichym nadmuchem uruchamianym czujnikiem temperatury), wydajny prądowo zasilacz (o niskiej rezystancji wewn.) z dużymi pojemnościami filtrującymi, co znowu powoduje potrzebę użycia softstartu.
    Na koniec podstawowa rada - przypomnienie: naprawdę nie usłyszysz różnicy w głośności między 100W a 120W (na tych samych kolumnach). Dlatego bez sensu jest "bić się" o każde 10 czy 20W.
    To wzmacniacz jak inne - ma swoje ograniczenia, nawet wady, ale ma też zalety.
    200W - na TDA7294 nie ma szans.
    Któryś z TDA ma możliwość łączenia równoległego, przewidziane przez producenta (TDA7293 ?). Chyba nawet na aliexpress były gotowe moduły z trzema układami równolegle.


    Tda7294 posiada możliwość łączenia są także gotowe układy 2tda7294 które maja po 150w 8ohm przy napięciu 2x35v jak kiedyś budowałem taki wzmacniacz znajomemu jako małą końcówkę mocy przy napięciu 2x38v oraz przy filtracji 4x10000uf 50v przy pomiarach uzyskała 1 kostka 80w rms na lekkim przesterowaniu.

    Dodano po 5 [minuty]:

    Założe kolejny wątek o budowie jakiejś końcówki mocy ponieważ miał by to być wzmacniacz nienapędzający małe imprezy na działce.
  • Moderator Projektowanie
    FREEZE13 napisał:
    Tda7294 posiada możliwość łączenia

    Producent nie przewidział takiej możliwości (patrz datasheet) - ale czego to ludzie nie wymyślą?
    Prawdopodobnie 7293 ma na tyle standaryzowaną budowę (jednakowe elementy) że jest to możliwe, 7294 - nie ma, więc tu dobry wynik łączenia równoległego może być kwestią szczęścia.
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    Ma możliwość łączenia równolegle wersja TDA 7294 z literką "S" na końcu.
    Przyznam się, ze również uwierzyłem w możliwości tych scalaków i zbudowałem (zgodnie z aplikacja) układ mostka na nich. Jakoś za cholerę nie udało mi się uzyskać więcej niż 80 -85W z takiego połączenia - znaczy owszem, w ułamku sekundy można było uzyskać ok. 100W, ale po chwili zaczynało się działanie układu SOAR - dlatego też pisałem o mocy RMS. Radiator w zasadzie nie miał większego znaczenia, usunięcie podkładki izolacyjnej również niewiele dawało - jakieś niezauważalne różnice - dlatego też obstaję przy swoim; Karta katalogowa nie kłamie, ale na pewno nie uwzględnia realiów praktycznych. Zawsze należy się liczyć, ze trafisz na jakiś układ mniej trzymający parametry, mniej dokładnie wykonany radiator (brak idealnego styku), czy coś w tym stylu.
    Pracy równoległej nie próbowałem - przyznaję, ale jakoś nie bardzo chce mi się wierzyć by mogło być lepiej niż w wypadku pojedynczego mostka - oczywiście może wzrosnąć prąd wyjściowy a więc i możliwość pracy z mniejszą opornością, ale ... ale (moim zdaniem) brak zachowania idealnie zgranych TDA nie pozwoli na podwojenie tego prądu, więc i moc wyjściowa nie wzrośnie dwukrotnie. Ostatecznie nie mamy możliwości zbytniego poprawienia sytuacji - wszystkie "strategiczne" elementy wzmacniacza są zawarte wewnątrz struktury.
    Oczywiście Kolega trymer01 może mieć własne - niekonieczne zbieżne z moimi - doświadczenia. Ja jednak srogo się zawiodłem na mostku w wykonaniu TDA 7294, a już tytuł artykułu z EdW o rzekomej mocy 400(!!!) W na pojedynczej parce TDA 7294 to czysta fikcja - być może to "słowo pisane" poszło w świat i narobiło co niektórym wody z mózgu i wiary w nierealne do osiągnięcia (praktycznie) parametry.
  • Pomocny post
    Pomocny dla użytkowników
    Byłem kiedyś szczęśliwym posiadaczem tegoż wzmacniacza. Jak powszechnie wiadomo był też produkowany wzmacniacz mocniejszy WS-503. Miał on jeszcze dodatkowo dwa przełączniki. Nawet kiedyś znajomemu dorabiałem takowe do WS-303 i jeszcze gniazdo do korektora graficznego. Mniejsza o to. Te wzmacniacze różniły się przede wszystkim mocą transformatora sieciowego. Ten pierwszy miał 100VA a ten mocniejszy 200VA a co za tym idzie wyższe napięcia i większy prąd. Oprócz tego w słabszym były tranzystory KD502 a w mocniejszym KD503. Aby zatem zwiększyć znacząco moc tytułowego WS303 należałoby wymienić transformator i tranzystory mocy.
  • Moderator Projektowanie
    398216 Usunięty napisał:
    Jakoś za cholerę nie udało mi się uzyskać więcej niż 80 -85W z takiego połączenia - znaczy owszem, w ułamku sekundy można było uzyskać ok. 100W, ale po chwili zaczynało się działanie układu SOAR - dlatego też pisałem o mocy RMS. Radiator w zasadzie nie miał większego znaczenia, usunięcie podkładki izolacyjnej również niewiele dawało
    ....
    brak zachowania idealnie zgranych TDA nie pozwoli na podwojenie tego prądu, więc i moc wyjściowa nie wzrośnie dwukrotnie.

    A z jakimi głośnikami? - bo z R<8 Ohm się w mostku nie da, chodzi o prąd. Objawy się zgadzają - to nie było przegrzanie.
    A że w ogóle się da - to nie tajemnica - wie producent (i o tym zapewnia), wiem ja i wie wiele innych osób, które taki mostek zbudowały.
    W ferworze dyskusji nie wolno zapominać o podstawach logiki - to, że koledze się nie udało absolutnie nie jest dowodem że w ogóle jest to niemożliwe. Odwrotnie - owszem, t. zn. że jeśli komuś się udało, to na pewno jest to możliwe.

    Co do podwojenie prądu (dla równoległego łączenia) - na pewno się nie da 2x, nikt tego nie twierdzi, ale proszę sobie przeliczyć wzrost mocy gdy prąd wzrośnie z 10A do 16A. Podobnie.
    w mostku - proszę policzyć min Robc dla I=10A.
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    trymer01 napisał:
    A z jakimi głośnikami?
    Oczywiście 8 omów. Pomiary wykonałem na sztucznym obciążeniu.
    trymer01 napisał:
    jeśli komuś się udało, to na pewno jest to możliwe.
    Nie twierdzę, że nie jest to całkowicie niemożliwe, ale że może być to niezwykle trudne, a w praktyce wręcz niemożliwe.
    Żeby nie było - TDA 7294 w układzie mostkowym sprawdzałem w różnych konfiguracjach PCB z różnymi napięciami, różnymi zasilaczami (ze stabilizowanymi włącznie) i na różnych obciążeniach (oczywiście pamiętając o danych z DS odnośnie oporności obciążenia) - jak pisałem maksymalną moc udało mi się wycisnąć dla 8 omów i nie przekraczała ona 85 W dla akceptowalnych zniekształceń (poniżej możliwości zauważenia ścinania wierzchołków sinusoidy na oscyloskopie) i stosunkowo sporym radiatorze z pastą termo-przewodzącą i bez podkładki. I mimo tego na radiatora wyraźnie dało się odczuć różnicę pomiędzy temperaturą samej obudowy US a radiatora. Moim zdaniem (mogę się oczywiście mylić) świadczy to albo o złym dokręceniu (za słabym) układu albo o zbyt małej powierzchni styku wkładki US z radiatorem. Jak pisałem wyżej pomiary i próby były przeprowadzane dla mocy RMS - czyli po ustawieniu optymalnego dla zniekształceń poziomu poziomu sygnału po ok. 10 minutach takiej pracy - wiem że powinno być dłużej ale po prostu obawiałem się o same TDA. Wiem też co podają katalogi. Po prostu zrobiłem zalecaną aplikację ściśle według zaleceń i w praktyce okazało się to co się okazało. Co ciekawe - pojedynczy TDA 7294 dla podobnych pomiarów osiągał zupełnie spokojnie 60 W!
  • Pomocny post
    Moderator Projektowanie
    Miałeś felerne układy, popełniłeś jakiś błąd. Bo
    398216 Usunięty napisał:
    Nie twierdzę, że nie jest to całkowicie niemożliwe
    398216 Usunięty napisał:
    w praktyce wręcz niemożliwe

    Coś jak "jestem za a nawet przeciw".
    Nie można generalizować na podstawie jednego doświadczenia!
    To psychologiczny mechanizm taki sam jak ten gdzie amatorzy upatrują przyczyn swoich niepowodzeń w podróbkach: TDA7294 - zasilanie +-45V, głośniki 4R i spalił się. Żywym ogniem, no! Winny układ-podróbka.".
    Trzeba najpierw szukać błędu u siebie, następnie w elementach, na końcu u producenta.
    Internet pełen jest opisów udanych konstrukcji mostków na TDA7294, również tu na forum. Wszyscy dokonali niemożliwego?
    A Ty siejesz tu defetyzm. :D
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    trymer01 napisał:
    Nie można generalizować na podstawie jednego doświadczenia!

    398216 Usunięty napisał:
    TDA 7294 w układzie mostkowym sprawdzałem w różnych konfiguracjach
    Daleki jestem od generalizowania. Gdybym zrobił tylko jeden taki wzmacniacz nie zabierałbym głosu.
    trymer01 napisał:
    Miałeś felerne układy
    Wszystkie? Kupowane od różnych sprzedawców w różnych okresach czasu?
    trymer01 napisał:
    popełniłeś jakiś błąd
    Jedynym błędem jaki u siebie widzę jest moja obecność w tym temacie. Najwidoczniej nie wolno mieć odrębnego zdania (od narzuconego przez moderatora) . :) ;)
    trymer01 napisał:
    Trzeba najpierw szukać błędu u siebie, następnie w elementach, na końcu u producenta.
    Idąc tym tropem; należy również brać z dużą dozą rezerwy to co wypisuje DS producent układu.
    trymer01 napisał:
    Internet pełen jest opisów udanych konstrukcji mostków na TDA7294, również tu na forum. Wszyscy dokonali niemożliwego?
    W 99% przypadków moc podawana przez takich konstruktorów to moc wzięta z DS - bez wykonania rzetelnych pomiarów.
    Mało to tematów (nawet na Elektrodzie) w których podawana jest dla POJEDYNCZEGO TDA 7294 moc 100W ? Bo tak wyczytał?
    trymer01 napisał:
    Coś jak "jestem za a nawet przeciw".
    Nadinterpretacja. Chodziło mi wyłącznie o to, ze nawet w DS jest podawana moc (i inne parametry) dla idealnych warunków pracy - w tym także dla idealnego chłodzenia. A takie nie istnieje...(przynajmniej w realnych warunkach).
    trymer01 napisał:
    A Ty siejesz tu defetyzm. :D

    W porządku. Możesz tak to postrzegać - masz do tego prawo. Tak jak i ja mam prawo do własnej opinii - opinii popartej w praktyce.
    Tyle ode mnie w tym wątku o TDA 7294.
    Proponuję wrócić do tematu Autora.
  • Pomocny post
    Poziom 23  
    trymer01 napisał:
    Internet pełen jest opisów udanych konstrukcji mostków na TDA7294, również tu na forum. Wszyscy dokonali niemożliwego?
    A Ty siejesz tu defetyzm.

    Potwierdzam, dla uzasadnienia poinformuję, że istnieje kilka udanych produktów seryjnych, gdzie w tysiącach sztuk pracuje TDA7294 pojedynczo i w mostku, w tym w konstrukcji polskiego wzmacniacza radiowęzłowego obciążonego transformatorem wyjściowym.
    Inną kwestią jest wybór TDA7294/93- więcej wad takiej konstrukcji niż pozornych zalet, ale cóż jest to jeden z tych układów po który sięga większość amatorów, w tym początkujących. I jak koledzy tu wcześniej powiedzieli ci ostatni widzą więcej w tym układzie niż nawet podaje w najbardziej optymistycznych przypadkach producent (przykładowo moc wg IEC 268.3 dla czasu 1sekundy) z pominięciem kluczowych aspektów realizacji i praw fizyki.
  • Pomocny post
    Poziom 32  
    trymer01 napisał:

    Zmiana napięcia zasilającego w pewnych granicach może być dopuszczalna, a to podniesie moc wy. Wymaga to zmiany transformatora albo dowinięcia uzw. na istniejącym.

    Chciałem tylko zauważyć, że dowinięcie uzwojeń na istniejącym transformatorze nie zwiększy jego mocy, trzeba go wymienić.
  • Pomocny post
    Moderator Projektowanie
    kris8888 napisał:
    dowinięcie uzwojeń na istniejącym transformatorze nie zwiększy jego mocy, trzeba go wymienić.

    To stary wzmacniacz, konstruowany wg zasady : moc zasilacza= ok. (1,5-2) x moc wzmacniacza.
    Nie chce mi się sprawdzać (ok.100VA ?), bo wiem jak kiedyś to robiono - kolega niech sobie sprawdzi.
    A dzisiaj dobrze skonstruowany wzmacniacz ma moc transformatora=mocy wzmacniacza. I jest taka konstrukcja uważana za rozrzutną!
    Wnioski (czy trzeba wymienić transformator) proponuję wyciągnąć z tego samemu.
  • Pomocny post
    Poziom 32  
    Zgadzam się z Tobą, transformator w tym wzmacniaczu jest na pewno dobrany z zapasem ale biorąc pod uwagę "marzenia" autora o wyciśnięciu z tego wzmacniacza 100W na kanał to nawet ten transformator tego już nie wytrzyma. A przecież podbijanie mocy tylko o 10W do 20W mija się z celem, takiego wzrostu mocy nawet się nie usłyszy.
  • Pomocny post
    Moderator Projektowanie
    kris8888 napisał:
    "marzenia" autora o wyciśnięciu z tego wzmacniacza 100W na kanał

    Nie odebrałem tego w ten sposób
    FREEZE13 napisał:
    słyszałem że da się wyciągnąć z tych tranzystorów nawet 100w

    kris8888 napisał:
    podbijanie mocy tylko o 10W do 20W mija się z celem

    Słusznie, bo najlepiej
    398216 Usunięty napisał:
    zbudować /kupić taki zamiast przerabiać

    a oryginał zostawić w spokoju.
    Ale amatorzy często robią coś co obiektywnie jest bez sensu - np. budują własne konstrukcje, które są o wiele droższe od dostępnych fabrycznych. Eksperymentują i uczą się, nie bez znaczenia jest satysfakcja z udanych przedsięwzięć. M.in. to właśnie jest celem tego forum.
    I nawet jeśli skutki będą mizerne (wzrost mocy o 5-10W) - to autor sporo by się przy tym nauczył. Bo przecież nawet skutki w postaci spalonych tranzystorów dadzą efekt jakim jest doświadczenie (że tak nie wolno).
  • Poziom 9  
    Zbudowałem wzmacniacz na tda7294