Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Rozwiązano] Układ zmieniający polaryzację silników rotomatu.

18 Maj 2019 08:36 270 9
  • Poziom 3  
    Witam. Zaznaczę na początku że jestem laikiem jako elektronik.
    Siadł mi się układ sterujący w rotomacie zegarkowym i chcę go zastąpić czymś prostym. Silniki chcę podłączyć bezpośrednio przez włączniki do napięcia z transformatora i ten wpiąć w standardowy programator czasowy 220v. Wszystko OK tylko niektóre z zegarków nakręcają się w lewą stronę a niektóre w prawą. W związku z tym potrzebuje jakiś układ który za każdym przyłożeniem napięcia do rotomatu zmieni mi bieguny na silnikach. Podłączam do prądu kręcą w lewo rozłączam i podłączam ponownie kręcą w prawo. Mam pytanie czy taki układ będzie prostszy w wykonaniu niż jakiś układ w którym zaprogramuje: godzina lewo godzina prawo 11 godzin przerwy.? Układ zasilany jest napięciem 3-4V, 1A. Jeżeli układ byłby dosyć skomplikowany to czy byłaby opcja gdyby ktoś odpłatnie wykonał takie coś dla mnie. Z góry dziękuję za odpowiedź.
  • Relpol przekaźniki
  • Pomocny post
    Poziom 23  
    Jeśli nie ma to daj za transformatorem mostek prostowniczy lub wlutuj diodę tak jak pokazałem:
    Układ zmieniający polaryzację silników rotomatu. i każdy silnik będzie za każdym razem kręcił się w tę stronę, w którą powinien. Jeśli chcesz zmieniać kierunki obrotów to należało by moim zdaniem dołożyć przekaźniki do programatora czasowego. Programator podaje napięcie na przekaźnik nr 1, silnik kręci w prawo, programator rozłącza swoje styki, napięcie dostaje przekaźnik nr 2 i silnik kręcie w lewo. O coś takiego Ci chodziło?
  • Poziom 3  
    Nie do końca bo myślałem o programatorze 220v takim do gniazdka który odcina napięcie z całego układu. Domyślam się że prostszy będzie układ czasowy ponieważ cieżko chyba zmienić polaryzacje kiedy od układu odcina sie zupełnie napięcie.
  • Relpol przekaźniki
  • Pomocny post
    Poziom 23  
    G-das napisał:
    cieżko chyba zmienić polaryzacje kiedy od układu odcina sie zupełnie napięcie.
    Jeśli zrobić to na styczniku/przekaźniku to nie koniecznie tylko silnik musi mieć wtedy zasilanie. Na styczniku/przekaźniku widzę to tak (w zwykłym styczniku można użyć samych styków pomocniczych jako głównych do Twojego pomysłu. Jeśli chodzi o przekaźnik to ze stykami NO i NC): Stycznik jest załączony silnik kręci w lewo, kiedy stycznik jest wyłączony - jest przejście na górnych stykach pomocniczych to silnik kręci w prawo. Kwestia zamiany miejscami na górnych stykach plusa z minusem dla prądu stałego. A stycznik - jego cewkę można podłączyć pod programator czasowy. Tylko wtedy do silnika rotomatu - przez styki stycznika - musi cały czas dopływać prąd. Najprostszy układ czasowy prawo - lewo. Żeby przy zmianie kierunku obrotów silnika (bo nie wiem jaki szybki jest silnik) można dać kondensatory elektrolityczne - koło 2mF na kierunek.
  • Pomocny post
    Specjalista elektronik
    Czy to ten sam silnik ma się kręcić raz w jedną, raz w drugą stronę? Jaki to jest rodzaj silnika - AC, DC? Bo zwykły (szczotkowy) DC zmienia kierunek obrotów przy zmianie znaku napięcia. Jakim napięciem i prądem ma być zasilany - czy te 3-4V 1A, o których napisałeś?

    Jeśli rzecz sprowadza się do tego, żeby po włączeniu zasilania silnik dostał przez godzinę zasilanie 3-4V 1A w jedną stronę, a potem przez następną godzinę w drugą, to nie jest to skomplikowane. Układ musi zawierać mostek H (4 tranzystory na odcinkach pionowych, silnik na poziomym) i odpowiednio włączać tranzystory. Plus jakieś odmierzanie tej godziny (np. na CD4541).
  • Poziom 3  
    _jta_ napisał:
    Czy to ten sam silnik ma się kręcić raz w jedną, raz w drugą stronę? Jaki to jest rodzaj silnika - AC, DC? Bo zwykły (szczotkowy) DC zmienia kierunek obrotów przy zmianie znaku napięcia. Jakim napięciem i prądem ma być zasilany - czy te 3-4V 1A, o których napisałeś?

    Ten sam silnik. (Dokładnie dwa tak samo pracujące silniki z włącznikami)
    Zwykłe szczotkowe silniki DC zasilane podanym napięciem 3v (nie wiem dokładnie jaki prąd szedł na silnik ponieważ kupiłem sprzęt uszkodzony zasilacz do niego to 3v 1A. Silniki mają później przekładnie redukcyjną dla spowolnienia obrotów).
    _jta_ napisał:


    Jeśli rzecz sprowadza się do tego, żeby po włączeniu zasilania silnik dostał przez godzinę zasilanie 3-4V 1A w jedną stronę, a potem przez następną godzinę w drugą, to nie jest to skomplikowane. Układ musi zawierać mostek H (4 tranzystory na odcinkach pionowych, silnik na poziomym) i odpowiednio włączać tranzystory. Plus jakieś odmierzanie tej godziny (np. na CD4541).

    Ok. Brzmi sensownie chociaż sam pewnie tego nie wykonam :) Dodatkowo na kazda godzine "kręcenia" potrzebuje 3 godziny pauzy. Ale to już zrobie timerem gniazdkowym. A co myślicie na zaprogramowaniu tego na arduino ze sterownikiem silników DC. Na klonie wyszło by niedrogo tylko nie wiem jak z wytrzymałością awaryjnością itp.
  • Pomocny post
    Specjalista elektronik
    A zaprogramujesz Arduino? Masz zainstalowane środowisko do programowania, umiesz tego użyć? To by załatwiło sprawę odmierzania czasów i znakomicie uprościło układ - wystarczyłoby podłączyć te 4 tranzystory pod Arduino (albo 8 tranzystorów, jakbyś chciał kręcić niezależnie 2 silniki i każdy w jedną, albo w drugą stronę). Tylko byłoby potrzebne zasilanie, które by na to wszystko wystarczyło - i chyba lepiej odrębne, a przesyłanie sygnałów poprzez transoptory - tak będzie bezpieczniej dla Arduino.

    Awaryjność: mój znajomy od ponad 3 miesięcy ma zrobiony na Arduino system pomiaru ciśnienia, temperatury i wilgotności gleby w doniczce z kwiatkiem (planuje jeszcze automatyczne podlewanie); system miał jedną awarię, niedawno, odczepiło się jakieś połączenie (to leży zmontowane "na pająka") i wyświetlacz nie pokazywał nic sensownego; znajomy poprawił połączenie, i wszystko mu działa. Aktualne dane: 99586.52 Pa, 25.975°C , i oporność gleby 148 (mokro).
  • Poziom 3  
    Ok. Już w sumie wiem wszystko dziękuje za odpowiedzi. Myślę że mostek H z odliczeniem czasu i czasu pauzy lub timerem będzie najrozsądniejszy. Dziękuję za podpowiedzi.
    A propos ardujno to znalazłem sterownik silników za jakieś 15 zł z wyjściem zasilania dla arduino. Ale to jak kiedyś będzie mi się chciało i będę potrzebował przeprogramować działanie rotomatu.
  • Pomocny post
    Specjalista elektronik
    Jeśli byś miał układ mostka H z odrębnym sterowaniem obu stron (albo dwa półmostki), to może sprawę by załatwiło użycie jakiegoś CD4017 (licznik, który na 10 wyjść na 1 ma '1', na pozostałych '0', i ta '1' krąży w kółko) - podłączasz sterowanie obu stron 'H' do różnych wyjść CD4017, a na wejście zegarowe podajesz zegar np. o okresie pół godziny, i masz pół godziny w jedną stronę, pół w drugą, do 4 godzin bez kręcenia (podłączając jedno z wyjść CD4017 do wejścia reset można skrócić okres). Generowanie okresu pół godziny na CD4541.

    A do dwóch silników może by podpasował L298 - to sterownik do silników krokowych, zawiera 2 mostki H (prąd do 2A każdy), i nawet w nocie katalogowej (strona 6) jest przedstawiony układ dwukierunkowego sterowania silnika, każą zastosować 4 diody. Kosztuje kilkanaście zł, ale raczej jest wart swojej ceny.

    W sumie - 3 scalaki (CD4541, CD4017, L298) i możesz podłączać 2 silniki, mieć od 2 do 10 równych odcinków czasowych, i dla każdego silnika wybrać po jednym odcinku do kręcenia w lewo i po jednym w prawo.
  • Poziom 3  
    Miejscowy elektronik podjął się budowy układu rotomat jak nowy. Dziękuję za sugestie.