Witam posiadam astre g 2000r. X18xe1 bez LPG i zwracam się z problemem jakim jest szarpanie, dławienie się.
Podczas przyspieszania lub nawet normalnie podczas jazdy potrafi jakby szarpnąć, przydławić się. Przy 1, 2 biegu szarpnie tak jakbym zrobił tzw. kangura.
Podczas normalnej jazdy również sekundowo kleknie.
Dodam, że wyżej wymienione objawy są okresowe, nie występują zawsze i nie za każdym razem.
Zauważyłem też, że ssanie raz złapie tak że szybko wskoczy na ok. 1500-2000 obr i odrazu gwałtownie spadnie na 1000 i tak chwilę trzyma poczym spadnie. Innym razem wskakuje na 1500obr poczym pomału schodzi.
Inna rzecz to to że po odpaleniu nie ważne jakie ssanie wyżej wymienione się załaczy i np. poczekam dosłownie chwilę jakieś 10sek i ruszę nie czekając aż ssanie całkiem się wyłączy to podczas przyspieszania samochodem przez chwilę szarpie, nie chce przyspieszać poczym nagle jakby się odblokował i wszystko jest ok.
Zauważyłem też że czasem cisnąć np. Na 3 biegu do odcinki to przy 4,5 tys obrotów potrafi przymulić jakbym go zalał. I to też nie zawsze.
Błędów nie wyrzuca żadnych.
Wymieniłem filtr paliwa, powietrza, świece, używana cewke (bo poprzednia miała przebicie na 2 cyl od rozrządu)
Wyczyściłem EGR, przepustnice, dołożyłem masę do przepływomierza bo wywalało check engine.
Przed i po odpięciu wtyczki przepływomierza nic się nie dzieje jedynie w momencie odpiecia i podpięcia samej wtyczki silnik przykuleje noi wyrzuci check (na odpietej).
Napisałem wszystko co zaobserwowałem może coś Wam to pomoże w diagnostyce bo sam już nie wiem gdzie szukać przyczyny.
Z góry dziękuję za pomoc i proszę nie usuwać tematu
Podczas przyspieszania lub nawet normalnie podczas jazdy potrafi jakby szarpnąć, przydławić się. Przy 1, 2 biegu szarpnie tak jakbym zrobił tzw. kangura.
Podczas normalnej jazdy również sekundowo kleknie.
Dodam, że wyżej wymienione objawy są okresowe, nie występują zawsze i nie za każdym razem.
Zauważyłem też, że ssanie raz złapie tak że szybko wskoczy na ok. 1500-2000 obr i odrazu gwałtownie spadnie na 1000 i tak chwilę trzyma poczym spadnie. Innym razem wskakuje na 1500obr poczym pomału schodzi.
Inna rzecz to to że po odpaleniu nie ważne jakie ssanie wyżej wymienione się załaczy i np. poczekam dosłownie chwilę jakieś 10sek i ruszę nie czekając aż ssanie całkiem się wyłączy to podczas przyspieszania samochodem przez chwilę szarpie, nie chce przyspieszać poczym nagle jakby się odblokował i wszystko jest ok.
Zauważyłem też że czasem cisnąć np. Na 3 biegu do odcinki to przy 4,5 tys obrotów potrafi przymulić jakbym go zalał. I to też nie zawsze.
Błędów nie wyrzuca żadnych.
Wymieniłem filtr paliwa, powietrza, świece, używana cewke (bo poprzednia miała przebicie na 2 cyl od rozrządu)
Wyczyściłem EGR, przepustnice, dołożyłem masę do przepływomierza bo wywalało check engine.
Przed i po odpięciu wtyczki przepływomierza nic się nie dzieje jedynie w momencie odpiecia i podpięcia samej wtyczki silnik przykuleje noi wyrzuci check (na odpietej).
Napisałem wszystko co zaobserwowałem może coś Wam to pomoże w diagnostyce bo sam już nie wiem gdzie szukać przyczyny.
Z góry dziękuję za pomoc i proszę nie usuwać tematu
