Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Oświetlenie dodatkowe w aucie na fotorezystorze

damian070 19 May 2019 12:13 720 29
  • #1
    damian070
    Level 3  
    Witam Panowie może mi podpowiecie, chciałbym się zapytać bo zamierzam zrobić układ z tranzystorem i fotorezystorem , i mam pytanie lampka krańcowa drzwi jest sterowana masą i nie problem jest też tak podłączyć oświetlenie pedałów też sterowane tą samą masą. Tylko chcem dodać do tego oświetlenia też oświetlenie licznika tylko że chyba tam jest na plusie ? To by wtedy dał na przekaźniku. A czy można zrobić tak że tranzystor będzie cały czas zasilany +, tylko jak otworzę drzwi i wtedy zostanie podany -, i będzie się tranzystor załączał razem z przekaźnikiem do zasilenia zegarów. Czy można to inaczej zrobić? Ja tak to rozrysowałem Oświetlenie dodatkowe w aucie na fotorezystorze
    Zgóry dzięki
  • #2
    User removed account
    Level 1  
  • #3
    damian070
    Level 3  
    tabula_rasa wrote:
    Użyj tranzystora PNP. Emiter do +, baza przez włącznik i rezystor do masy, a kolektor przez przekaźnik do masy lub nawet może podać napięcie wprost do zegara. Możesz też użyć tranzystora mosfet typu P. Ładne schematy są w wątku o sterowaniu skrzynią biegów.
    Tytuł wątku - Poprawność schematu z tranzystorem NPN.

    Ok dzięki, wszystko zrozumiałe tylko się teraz zastanawiam gdzie mam wpiąć fotorezystor pomiędzy nóżki tranzystora Emiter i Baza tak samo jak w tranzystorze NPN ? i czy wytrzyma taki tranzystor w obudowie TO-92 podłączony bezpośrednio z kolektora do Zegarów bez przekaźnika?
  • #4
    User removed account
    Level 1  
  • #5
    damian070
    Level 3  
    tabula_rasa wrote:
    No to teraz myślimy jak działa fotorezytor:
    Nieoświetlony ma duży opór, a oświetlony ma mały opór.
    Teraz analizujemy jak zadziała tranzystor z fotorezystorem podłączonym jak na Twoim schemacie:
    W stanie nieoświetlonym fotorezystor stanowi dość duży opór, więc prąd rezystora R przepływa głównie przez złącze B-E tranzystora. Jeśli jest on dość duży, a powinien, to tranzystor włączy się powodując włączenie przekaźnika.
    W stanie oświetlonym fotorezytor ma dość mały opór i prąd rezystora R będzie płynął przez fotorezystor i być może złącze BE. Jeśli opór będzie wystarczająco mały, to tranzystor zatka się i rozłączy przekaźnik.
    Tyle w uproszczonej teorii. W praktyce pojawią się kłopoty z doborem rezystora i pewnością załączania przekaźnika. Gotowy zestaw czujki zmierzchowej powinien załatwić sprawę. Jeśliby były z nim kłopoty, to jest tutaj wątek w którym opisane zostały metody poprawienia pewności działania układu. Chodzi głównie o wprowadzenie właściwej histerezy.

    Z tranzystorem PNP będzie podobnie, ale możesz odwrócić logikę działania i wtedy oświetlony fotorezystor spowoduje większy przepływ prądu w złączu BE i wysterowanie zegara. Pytanie - chcesz się czegoś nauczyć i samodzielnie wyliczyć czy to się uda, czy czekasz na gotowe rozwiązanie?
    Pytanie 2 - układ po oświetleniu ma zegary zasilić czy rozłączyć, czy też ma robić coś innego?

    Z doborem rezystora to sobie posprawdzam ,ostatnio robiłem układ pod oświetlenie drogi Coming Home, dobrałem jakoś rezystory i się później załanczają ( gdy jest ciemniej) miałem orginalny układ i się załączał jak jeszcze było widno.
    1 Tak chciałbym się tego nauczyć, tylko bym chciał jakieś pomocne wzory.
    2 Układ ma zasilić zegary ( razem z podświetleniem pedałów które jest załączane minusem) po otwarciu drzwi gdy jest wystarczająco ciemno powinny się załączać poprzez fotorezystor.
  • #6
    damian070
    Level 3  
    Witam Panowie mam dodatkowe pytanie zrobiłem układ od ręki rysowany który działa tak jak oczekiwałem wygląda tak na schemacie wykożystałem bramki UCY 6400
    Oświetlenie dodatkowe w aucie na fotorezystorze
    Daję tranzystory CTPN 2222Oświetlenie dodatkowe w aucie na fotorezystorze i ten pierwszy wymieniłem ponieważ mi się uszkodził pewnie po błędnym połączeniu i i znalazłem w starej elektronice taki sam 948 PN 2222 Oświetlenie dodatkowe w aucie na fotorezystorze a ten po dłuższym sprawdzaniu dobieraniu rezystora do czujnika zmierzchu gdzie przekaźnik często się załączał, zaczął się topić.
    Mam pytanie, te dwa różnią się tak jeden ma prąd kolektora 1A( i ten działa) a ten drugi sprawdzałem na stronie że 0,8 A , taka różnica by nie uszkodziła tranzystora?. Czy przyczyną mogło być brak diody równolegle z przekaźnikiem, do czego ona służy? ,bo zastanawiam się że zabezpiecza tranzystor przed skokami napięcia z cewki przekaźnika ?
    Zgóry dzięki
  • #7
    User removed account
    Level 1  
  • #8
    damian070
    Level 3  
    tabula_rasa wrote:
    Dioda zabezpiecza tranzystor przed skokami napięcia. Po zaniku prądu, w cewce pojawia się napięcie, które może przebić tranzystor. Dioda to napięcie ogranicza do ok. 1V. Ponadto tranzystor niepracujący w stanie nasycenia musi się grzać bardziej niż mógłby.

    Aha to dlatego że nie było tej diody i w dodatku przekaźnik załączałem i wyłączałem często, i się rozgrzał do czerwoności i dym z tego tranzystora poszedł.
    Jeszcze możesz mi podpowiedzieć czy
    dobrze liczę mam cewkę w przekaźniku o rezystancji 80 ohm to prąd na tranzystorze wyniesie 0.15A?
  • #9
    User removed account
    Level 1  
  • #10
    damian070
    Level 3  
    tabula_rasa wrote:
    I=U/R=5/80=0,0625A=62,5mA. Dla 12V będzie to 12/80 = 0,15A = 150 mA. W samochodzie masz napięcie 14,5V, więc prąd wyniesie 14,5V/80Ω = 0,181A = 181mA.

    A jeszcze się zapytam skoro ja mam na przekaźniku prąd 150mA a tranzystor ma wytrzymałość do 1A to czemu się tak grzeje ? Albo taka temperatura jest akceptowalna? Nie sprawdzałem termometrem ale jak palcami dotkne to parzy
  • #11
    User removed account
    Level 1  
  • #12
    _jta_
    Electronics specialist
    W samochodzie masz nawet ponad 14V (powiedzmy, 14.4V); przy sterowaniu przekaźnika o oporności cewki 80 omów najgorsza możliwa sytuacja jest taka, że na cewce jest 7.2V, płynie przez nią prąd 90mA, na tranzystorze jest 7.2V, wydziela się w nim 90mA*7.2V=648 mW; on w tej obudowie wytrzyma może 300mW, może 500mW, więcej chyba nie. Ale jeśli będzie pracował jako przełącznik, czyli albo pełne włączenie, albo wyłączony, to moc tracona będzie dużo mniejsza. Na to jednak prąd bazy przy włączaniu musi być dużo większy - między UCY7400, a bazą nie dawaj opornika 5k, a najwyżej 470 omów. A w ogóle zacznij od sprawdzenia, jakl prąd daje wyjście UCY7400 przy obciążeniu opornikiem do masy, ono chyba niespecjalnie się do tego nadaje - do sterowania bazą przydałoby się choć 5mA, dla UCY7400 to chyba za dużo, nota katalogowa podaje napięcie 2.4V w stanie '1' przy obciążeniu 0.4mA (aczkolwiek przy zwarciu do masy od 18mA do 55mA, i już 10mA spokojnie wystarczy - tylko trzeba dobrać opornik na połączeniu do bazy).
  • #13
    damian070
    Level 3  
    _jta_ wrote:
    W samochodzie masz nawet ponad 14V (powiedzmy, 14.4V); przy sterowaniu przekaźnika o oporności cewki 80 omów najgorsza możliwa sytuacja jest taka, że na cewce jest 7.2V, płynie przez nią prąd 90mA, na tranzystorze jest 7.2V, wydziela się w nim 90mA*7.2V=648 mW; on w tej obudowie wytrzyma może 300mW, może 500mW, więcej chyba nie. Ale jeśli będzie pracował jako przełącznik, czyli albo pełne włączenie, albo wyłączony, to moc tracona będzie dużo mniejsza. Na to jednak prąd bazy przy włączaniu musi być dużo większy - między UCY7400, a bazą nie dawaj opornika 5k, a najwyżej 470 omów. A w ogóle zacznij od sprawdzenia, jakl prąd daje wyjście UCY7400 przy obciążeniu opornikiem do masy, ono chyba niespecjalnie się do tego nadaje - do sterowania bazą przydałoby się choć 5mA, dla UCY7400 to chyba za dużo, nota katalogowa podaje napięcie 2.4V w stanie '1' przy obciążeniu 0.4mA (aczkolwiek przy zwarciu do masy od 18mA do 55mA, i już 10mA spokojnie wystarczy - tylko trzeba dobrać opornik na połączeniu do bazy).

    Witam dałem teraz oporniki na dwa tranzystory po 330 ohm bo takie mam i tranzystory już się nie grzeją, a napięcie na wyjściu z UCY 6400 w stanie (1) 2.80V to można policzyć jaki prąd baza dostanie ? A możesz mi powiedzieć co jest przyczyną że jak zasłonie na dłuższy czas fotorezystor i załącze tym włącznikiem ( masa z zamka) to lampy nie odrazu się zapalają tylko po 7 sekundach. Bez fotorezystora układ odrazu zapała światła. Do fotorezystora dobrałem dwa oporniki które dają razem 150 ohm. Ciągłość fotorezystora jest przerywana w czasie załączenia pierwszego przekaźnika w celu uniknięcia przypadkowego padania światła na niego podczas działania układu.
  • #15
    User removed account
    Level 1  
  • #17
    damian070
    Level 3  
    _jta_ wrote:
    Nie rozumiem - jest między wyjściem bramki, a czym? I jaki jest sens takiego podłączenia?

    Już tłumacze, fotorezystor wstawiłem pomiędzy wyjście bramki a mase poprzez styki w przekaźniku, gdy opór na fotorezysorze jest mały to prąd popłynie przez rezystor 330 ohm zwarte styki w przekaźniku do masy , a jak opór jest duży to prąd popłynie na baze tranzystora i tranzystor załączy (przełączy styki w przekaźniku z masą na drugi tranzystor )przy okazji rozłączając ciągłość obwodu fotorezystora żeby nie reagował na przypadkowe światło, a w trakcie baza drugiego tranzystora jest już od samego początku zasilana a jak dostanie masę poprzez pierwszy przekaźnik to wtedy załączy przekaźnik z oświetleniem. I problem mam tylko z tym że jak fotorezystor jest zaciemniony to podczas załączania układu trzeba czekać ok 10 sekund żeby się swiatło zapaliło.Chyba ze inaczej i prościej można zrobić na bramkach logicznych?
  • #19
    damian070
    Level 3  
    _jta_ wrote:
    Podejrzewam, że łącząc w ten sposób masz szansę uszkodzić tranzystor. Jaki jest cel użycia UCY6400? On jest niedogodny w instalacji samochodowej, wymaga zasilania 5V.
    Mógłbyś wytłumaczyć dlaczego mógłbym uszkodzić tranzystor i który? Użyłem UCY 6400 bo stwierdziłem że dla mnie jest najprościej dać masę na bramkę i na wyjściu będę miał stan wysoki do zasilenia bazy tranzystorów. Wiem że UCY 6400 wymaga zasilenia 5 V i dlatego daje stabilizator 5 V z którego napięcie też potrzebóję do zasilenia jednej lampy 5 V.
  • #20
    _jta_
    Electronics specialist
    Fotoopornik zmienia płynnie oporność w zależności od oświetlenia, i w zależności od oporności zabiera mniejszą, albo większą część prądu, który inaczej by popłynął do bazy tranzystora. Przy jakimś oświetleniu prądu bazy będzie akurat tyle, że tranzystor będzie się grzał, tak jak to już było.

    A w ogóle, to kombinujesz coś niezrozumiałego. Najpierw wypada określić: co masz na wejściach układu, co chcesz mieć na wyjściach?
  • #21
    krzysiozak
    Level 38  
    damian070 wrote:
    _jta_ wrote:
    Podejrzewam, że łącząc w ten sposób masz szansę uszkodzić tranzystor. Jaki jest cel użycia UCY6400? On jest niedogodny w instalacji samochodowej, wymaga zasilania 5V.
    Mógłbyś wytłumaczyć dlaczego mógłbym uszkodzić tranzystor i który? Użyłem UCY 6400 bo stwierdziłem że dla mnie jest najprościej dać masę na bramkę i na wyjściu będę miał stan wysoki do zasilenia bazy tranzystorów. Wiem że UCY 6400 wymaga zasilenia 5 V i dlatego daje stabilizator 5 V z którego napięcie też potrzebóję do zasilenia jednej lampy 5 V.


    Czy autora tematu prosić o proste wyrażenie co chce uzyskać, bez fachowych terminów, np: przekaźnik, tranzystor, minus itd. Tylko gdy się z ciemni, gdy otworzę drzwi, to ma się stać to i to. Bo na razie ni w ząb nie rozumiem.
  • #22
    User removed account
    Level 1  
  • #23
    damian070
    Level 3  
    krzysiozak wrote:
    damian070 wrote:
    _jta_ wrote:
    Podejrzewam, że łącząc w ten sposób masz szansę uszkodzić tranzystor. Jaki jest cel użycia UCY6400? On jest niedogodny w instalacji samochodowej, wymaga zasilania 5V.
    Mógłbyś wytłumaczyć dlaczego mógłbym uszkodzić tranzystor i który? Użyłem UCY 6400 bo stwierdziłem że dla mnie jest najprościej dać masę na bramkę i na wyjściu będę miał stan wysoki do zasilenia bazy tranzystorów. Wiem że UCY 6400 wymaga zasilenia 5 V i dlatego daje stabilizator 5 V z którego napięcie też potrzebóję do zasilenia jednej lampy 5 V.


    Czy autora tematu prosić o proste wyrażenie co chce uzyskać, bez fachowych terminów, np: przekaźnik, tranzystor, minus itd. Tylko gdy się z ciemni, gdy otworzę drzwi, to ma się stać to i to. Bo na razie ni w ząb nie rozumiem.

    Chodzi o włączenie podczas otwierania drzwi( gdy jest w miarę ciemno ) oświetlenia zegarów i paska led- ów we wnętrzu auta sygnał ma pochodzić z czujnika otwarcia drzwi ( minusa) a zegary załączane są plusem. Mam układ już zrobiony teraz zastanawiam jak zrobić żeby fotorezystor nie reagował na światło przypadkowe podczas gdy układ jest włączony.
  • #24
    _jta_
    Electronics specialist
    Może spróbuję doprecyzować, a ty sprawdź, czy prawidłowo:
    * czujnik otwarcia drzwi robi połączenie z masą, kiedy drzwi są otwarte;
    * układ ma włączać oświetlenie, które do tego potrzebuje połączenia z plusem;
    * włączanie ma działać wtedy, gdy w chwili otwierania drzwi czujnik oświetlenia (fotoopornik) "uzna", że jest ciemno (ma odpowiednio dużą oporność);
    * zmiany oświetlenia po otwarciu drzwi nie mają już wpływać na oświetlenie - jest włączone (o ile było ciemno) i już tak pozostaje do zamknięcia drzwi.

    Wypada jeszcze określić: (1) od jakiej oporności fotoopornika oświetlenie ma być włączane; (2) jaki prąd jest pobierany przez to oświetlenie; (3) co ma być, jak w chwili otwierania drzwi było jasno (obok przejeżdżał samochód i zaświecił reflektorem na fotoopornik), a chwilę potem już nie - włączać oświetlenie?

    Kolega przysłał mi na PW wiadomość, że ma wątpliwości co do sensu gaszenia świateł zaraz po zamknięciu drzwi. Mój komentarz:
    No, zapewne bez otwierania drzwi zasilanie zegarów nie powinno się włączać; uruchomienie silnika (czy nawet ustawienie kluczyka w stacyjce na jakiś Stand-By, zamiast na Off) powinno je włączyć i zapewne jakiś inny układ to zrobi. Drobna niewygoda taka, że jak kierowca wsiądzie i zamknie drzwi, to mu zgaśnie całe oświetlenie, jeśli nie włożył przedtem kluczyka do stacyjki, albo włożył, ale nie przekręcił - i jak nie włożył, to po ciemku będzie mu trudno trafić w stacyjkę. Ale może szybko się przyzwyczai, żeby najpierw wkładać kluczyk do stacyjki, a dopiero potem zamykać drzwi, bo inaczej musi je znowu otwierać, żeby mieć światło?

    Być może byłoby sensowne, żeby światło gasło stopniowo, może eksponencjalnie ze stałą czasową ze 20 sekund - byłoby dość czasu na znalezienie stacyjki.
  • #25
    User removed account
    Level 1  
  • #27
    User removed account
    Level 1  
  • #28
    _jta_
    Electronics specialist
    Można by to sterowanie oświetlenia zrobić używając NE555, jako elementu pamiętającego o braku oświetlenia na zewnątrz. W chwili włączania (otwarcie drzwi) NE555 powinien dostać zasilanie (połączenie pinu GND z masą) i sygnał TRIG (niski - z kondensatora między TRIG i GND; od kondensatora+TRIG wypada dać diodę anodą do TRIG, katodą do VCC=+zasilania, żeby przy braku zasilania kondensator się rozładował, i równolegle do diody opornik, może ze 100k). To ustawi stan wysoki na wyjściu NE555. THRES powinien być podłączony do czujnika oświetlenia (fotoopornik THRES-GND, opornik THRES-VCC) - jeśli napięcie na fotooporniku przekroczy 2/3 napięcia zasilania, to NE555 zmieni stan wyjścia na niski. Pod wyjście DIS można podpiąć bramkę P-MOSFET-a (i połączyć ją przez opornik z +zasilania), albo przez opornik bazę PNP (ale to tylko dla małego prądu obciążenia, bo prąd z DIS nie powinien być duży, ciężko będzie o tranzystor PNP większej mocy i o dużym wzmocnieniu prądowym, żeby mu ten nieduży prąd DIS wystarczył).

    Pewna niewygoda: przydałoby się, żeby fotoopornik na granicy włączania oświetlenia miał oporność kilkanaście kΩ - podejrzewam, że będzie miał dużo mniej, ale można go schować tak, by dochodziło do niego niewiele światła (np. pod paroma warstwami "czarnej" folii z worka na śmieci; do rozpraszania światła może na samym fotooporniku papierek, ale jak nie będzie przysłony, to raczej będzie zbędny - fotoopornik jest mało kierunkowy), i wtedy będzie działać prawidłowo. Fotooporniki miewają bardzo duże zakresy zmian oporności - np. od kilku Ω (przy bezpośrednim oświetleniu przez Słońce) do kilkudziesięciu MΩ (w porządnej ciemności) - zakres zmian 10 milionów razy!
  • #29
    damian070
    Level 3  
    _jta_ wrote:
    Może spróbuję doprecyzować, a ty sprawdź, czy prawidłowo:
    * czujnik otwarcia drzwi robi połączenie z masą, kiedy drzwi są otwarte;
    * układ ma włączać oświetlenie, które do tego potrzebuje połączenia z plusem;
    * włączanie ma działać wtedy, gdy w chwili otwierania drzwi czujnik oświetlenia (fotoopornik) "uzna", że jest ciemno (ma odpowiednio dużą oporność);
    * zmiany oświetlenia po otwarciu drzwi nie mają już wpływać na oświetlenie - jest włączone (o ile było ciemno) i już tak pozostaje do zamknięcia drzwi.
    [/i]

    Tak jak kolega piszę.

    _jta_ wrote:

    wypada jeszcze określić: (1) od jakiej oporności fotoopornika oświetlenie ma być włączane; (2) jaki prąd jest pobierany przez to oświetlenie;


    (3) co ma być, jak w chwili otwierania drzwi było jasno (obok przejeżdżał samochód i zaświecił reflektorem na fotoopornik), a chwilę potem już nie - włączać oświetlenie?[/i]

    A w takiej sytuacji to układ poprzez przekaźnik by nie załączył. Odczeka aż nie będzie oświetlany fotoopornik to się zapali światło.
    _jta_ wrote:
    kolega przysłał mi na PW wiadomość, że ma wątpliwości co do sensu gaszenia świateł zaraz po zamknięciu drzwi. Mój komentarz:
    No, zapewne bez otwierania drzwi zasilanie zegarów nie powinno się włączać; uruchomienie silnika (czy nawet ustawienie kluczyka w stacyjce na jakiś Stand-By, zamiast na Off) powinno je włączyć i zapewne jakiś inny układ to zrobi. Drobna niewygoda taka, że jak kierowca wsiądzie i zamknie drzwi, to mu zgaśnie całe oświetlenie, jeśli nie włożył przedtem kluczyka do stacyjki, albo włożył, ale nie przekręcił - i jak nie włożył, to po ciemku będzie mu trudno trafić w stacyjkę. Ale może szybko się przyzwyczai, żeby najpierw wkładać kluczyk do stacyjki, a dopiero potem zamykać drzwi, bo inaczej musi je znowu otwierać, żeby mieć światło?

    Być może byłoby sensowne, żeby światło gasło stopniowo, może eksponencjalnie ze stałą czasową ze 20 sekund - byłoby dość czasu na znalezienie stacyjki.


    W aucie jest oddzielnie zapalane światło w drzwiach( obrysówka ) i ona tylko się zapała i gaśnie w chwili zamykania drzwi, a na podsófitce gaśnie dopiero jak przekręce kluczyk, albo odczekam 30 sekund.
    Układ mam już złożony tylko nie wiem czy dawać ten Fotorezystor ponieważ przez niego jak załączam pierwszy raz układ i jest zacieniony to muszę odczekać 10 sekund i światło się zapala i zachwile znowu załącze to szybciej reaguje . Tylko tak się dzieje jak dłużej odczekam i załączenie. Nie wiem co może być. Bez fotorezystora zapala w chwili naciskania na przycisk. A to trochę by było nie tak jak otworze drzwi i światło dopiero później się załaczy.