Witajcie nie wiem czy odpowiedni dział ale jak nie to moderator przeniesie. Problem jak w temacie znany od dawna jednak wykonałem kilka czynności i dalej problem z zapalaniem gdy silnik jest zimny z rana lub gdy ostygnie pali normalnie, natomiast na ciepłym ciężko zapala trzeba kręcić po kilka razy czasem silnik zaszarpie ale ogólnie zapala. Zasięgnąłem już języka w tej sprawie i wczoraj wymieniając rozrząd wymieniłem też czujnik położenia wałka rozrządu, czujnik położenia wału, czujnik temperatury, filtr paliwa, filtr oleju, olej, płyn chłodniczy, oraz czujnik ciśnienia oleju ( bo ułamałem ). Po wykonanych zabiegach wydaje mi się że silnik zyskał na mocy i jakoś równiej ciszej pracuje może to zasługa nowego rozrządu bo stary pasek był w opłakanym stanie, natomiast problem odpalania pozostał. Muszę dodać że gdy odpalam z odłączonym czujnikiem temperatury na ciepłym silnik zapala normalnie, i tu pytanko co dalej czy zmiana map wtrysku załatwi sprawę, czy jest to prawidłowe rozwiązanie problemu ? Myślałem też nad zamontowaniem przekaźnika z opóźnieniem wyłączenia podłączonego pod zapłon odcinający czujnik temperatury na powiedzmy 6s
ale to nie naprawa tylko rozwiązanie połowiczne. Dodam jeszcze że rozrusznik kręci ładnie akumulator roczny sprawny podmieniałem na inny i dalej bez zmian. Podpowiecie co dalej ?