Cześć wszystkim
Od jakiegoś czasu zastanawiam się jak to jest z tymi głośnikami bluetooth. Słyszę jak dzieciaki pod oknem przechodzą i puszczają swoje piosenki, sam mam taki głośniczek a całkiem niedawno w moje ręce wpadł do odsłuchu lepszy model za niespełna 500zł, który jak dotąd brzmiał najlepiej pogłębiając przy tym moje zaskoczenie.
Małe skrzyneczki potrafią zrobić duży hałas, a nawet wprawić w wibracje niewielkie pomieszczenia za sprawą mocnego (jak na wymiary) bassu. W otwartej przestrzeni wciąż grają dobrze mimo słabych warunków akustycznych. Niewiele większe głośniki komputerowe (bez subwoofera), magnetofony kasetowe i głośniki telewizorów grają tragicznie w porównaniu do niepozornego pudełka.
Zastanawiam się, co przyczynia się do brzmienia takiego głośniczka. Wymieniam moje podejrzenia, prosiłbym o wskazanie najbardziej trafionych propozycji i dopisanie własnych
1. odpowiednio wymierzona, spasowana i szczelna obudowa
2. wzmacniacz (może ma sztywne eq?)
3. membrany pasywne
4. po prostu odpowiednie głośniki
5. może jakaś inna kosmiczna technologia przyszłości....?
Zastanawia mnie też, czy przy wykorzystaniu tych rozwiązań możliwe jest poprawienie głośników np. komputerowych 2.0.
Zapraszam do dyskusji
Od jakiegoś czasu zastanawiam się jak to jest z tymi głośnikami bluetooth. Słyszę jak dzieciaki pod oknem przechodzą i puszczają swoje piosenki, sam mam taki głośniczek a całkiem niedawno w moje ręce wpadł do odsłuchu lepszy model za niespełna 500zł, który jak dotąd brzmiał najlepiej pogłębiając przy tym moje zaskoczenie.
Małe skrzyneczki potrafią zrobić duży hałas, a nawet wprawić w wibracje niewielkie pomieszczenia za sprawą mocnego (jak na wymiary) bassu. W otwartej przestrzeni wciąż grają dobrze mimo słabych warunków akustycznych. Niewiele większe głośniki komputerowe (bez subwoofera), magnetofony kasetowe i głośniki telewizorów grają tragicznie w porównaniu do niepozornego pudełka.
Zastanawiam się, co przyczynia się do brzmienia takiego głośniczka. Wymieniam moje podejrzenia, prosiłbym o wskazanie najbardziej trafionych propozycji i dopisanie własnych
1. odpowiednio wymierzona, spasowana i szczelna obudowa
2. wzmacniacz (może ma sztywne eq?)
3. membrany pasywne
4. po prostu odpowiednie głośniki
5. może jakaś inna kosmiczna technologia przyszłości....?
Zastanawia mnie też, czy przy wykorzystaniu tych rozwiązań możliwe jest poprawienie głośników np. komputerowych 2.0.
Zapraszam do dyskusji
