Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Analiza schematu zasilacza warsztatowego własnego pomysłu

22 Maj 2019 19:55 273 5
  • Poziom 5  
    Witam.
    Jestem dość początkującym elektronikiem. Dziś postanowiłem skonstruować prosty zasilacz regulowany na znanym i wielokrotnie przerabianym scalaku LM317. Jest on wzbogacony o tranzystor mocy i resetowalny bezpiecznik elektroniczny oparty na rezystorze małej rezystancji, tyrystorze i tranzystorze MOSFET. Zasilacz testowałem "w pająku" i jak na jeden z moich pierwszych projektów działa bez większych problemów. Zanim jednak przeniosę projekt na płytkę chciałbym się dowiedzieć/poradzić co mógłbym ulepszyć/poprawić lub jakie błędy popełniłem.

    Z góry przepraszam za to że schemat został narysowany ręcznie, ale nie chciałem marnować czasu w przeznaczonym do tego programie w razie gdyby schemat nadawał się do wyrzucenia. Zdjęcie poniżej - mam nadzieję że będzie czytelne.

    Analiza schematu zasilacza warsztatowego własnego pomysłu
  • Poziom 38  
    Typowa aplikacja LM-a posiada rezystor i diodę pomiędzy Vout i Adj . Dlaczego u Ciebie nie ma tego rezystora ?
  • Poziom 5  
    Mój błąd. Zapomniałem dorysować połączenia.

    Analiza schematu zasilacza warsztatowego własnego pomysłu
  • Poziom 5  
    Płytkę złożyłem poprawnie i wszystko działa. Zaraz wrzucę poprawny schemat.

    Dodano po 56 [minuty]:

    Analiza schematu zasilacza warsztatowego własnego pomysłu
  • Pomocny post
    Specjalista elektronik
    Tranzystor na wyjściu LM317 psuje stabilność napięcia, bo napięcie baza-emiter zależy od prądu i temperatury. Na forum i w nocie katalogowej znajdziesz schemat z tranzystorem PNP na wejściu.

    Opornik układu zabezpieczenia przed przeciążeniem jest włączony tak, że przy obciążeniu napięcie maleje, bo odejmuje się spadek napięcia na tym oporniku.

    IRFZ48Z jest raczej do dużych prądów - w tym układzie nie będzie to potrzebne - a na dodatek może potrzebować sporego napięcia bramki, żeby mieć małą oporność.