Witam. Mam nie mały problem. Żona wracając z pracy zgasiła autko po czym zrobiła zakupi i ponownie próbując uruchomić nie dała rady. Samochód kręci ale nie odpala. Zdjąłem panel z cewką , wykręciłem świece - susza. Jak kręcę rozrusznikiem to z przewodu paliwowego nie leci. Bezpiecznik od pompy cały. Po zholowaniu sprzętu do domu pojawił się kolejny problem. Po przekręceniu na zapłon auto daje sygnał bip a potem kolejny i rozłącza zapłon. Jedynie na konsoli pali się kontrolka aku nawet po wyjęciu kluczyków i pozamykaniu drzwi. Pozdrawiam i dziękuję za wszelkie podpowiedzi.