Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Modernizacja starej instalacji pod kocioł Vaillant VC 206/5-5

23 Maj 2019 20:18 576 12
  • Poziom 17  
    Witam.

    Prosiłbym o pomoc w przerobieniu instalacji z rur stalowych typu otwartego.
    Dom wybudowany w 83 roku, z instalacją jest wszystko w porządku, ale chciałbym ją dostosować do pieca Vaillant VC 206/5-5.
    Opiszę jak jest zbudowana instalacja.
    - Piec Defro węglowy 20kW z pompką obiegową.
    - Grzejniki żeliwne 3szt, aluminiowe KFA 6szt, stalowe panelowe 4szt, Jeden łazienkowy.
    - Brak termostatów.
    - Instalacja typu otwartego, zbiornik wyrównawczy na strychu + 2 odpowietrzniki na strychu.
    - Rury odchodzące od pieca 1,5cala, później 3/4 i zasilanie grzejników 1/2.

    Teraz pytanko do was drodzy koledzy:
    czy kocioł Vaillanta VC 206 wystarczy do tej instalacji (na stronie cieplo właściwe obliczyłem, że potrzebuję piec 15kW)?
    Proszę również o doradzenie czy to co chcę zrobić wystarczy, czy muszę coś dołożyć?
    Planuję:
    - wymienić 3 grzejniki żeliwne na aluminiowe KFA
    - pozakładać termostaty na grzejniki
    - zamontować wkład do komina
    - zamontować magneto-odmulacz na powrocie instalacji przed piecem
    - zamontować separator powietrza na zasilaniu za piecem
    - wyrzucić naczynie wyrównawcze i zamontować odpowietrznik automatyczny w jego miejsce
    - zamontować automatyczne odpowietrzniki w miejsce rurek otwartych na strychu
    - od nowego kotła planuję się podłączyć rurą 32mm PP lub miedzią (nie wiem co będzie lepsze?).
    Czy muszę stosować dodatkową grupę bezpieczeństwa czy wystarczy ta w piecu?
    Bardzo dziękuje za zainteresowanie i pomoc.
    Pozdrawiam
    Modernizacja starej instalacji pod kocioł Vaillant VC 206/5-5
  • Poziom 33  
    Ten kociołek powinien spokojnie sobie poradzić z tą instalacją.
    Najważniejsze to porządnie wypłukać starą instalację, żeby pozbyć się syfu z rur i grzejników. Tak jak pisałeś - bardzo dobrze jest dać magneto-odmulacz na powrocie i separator powietrza na zasilaniu. Ja bym tylko na twoim miejscu dołożył tylko dodatkowe naczynie wzbiorcze (przeponowe) - coś ~12-18 l. bo to w kotle jest dość małe do tej instalacji (~10 l.). Oczywiście przed naczynkiem wzbiorczym specjalne szybkozłącze rewizyjne do poprawnego serwisowania naczynka bez konieczności spuszczania całej wody z CO.

    A jak będzie realizowana CWU?
  • Poziom 17  
    Dziekuje za odpowiedź

    Do pieca będzie podpięty zbiornik na cwu o pojemności 150litrów

    Pozdrawiam
  • Pomocny post
    Poziom 33  
    To jak będziesz brał ten kocioł, to pamiętaj żeby brać w pakiecie razem z zasobnikiem - wtedy masz w komplecie regulator pogodowy + złączki kocioł-zasobnik + czujnik temperatury zasobnika + grupa bezpieczeństwa do zasobnika + podstawowy zestaw kominowy do szachtu.
  • Poziom 17  
    Tak wiem, znalazłem bardzo fajny komplet za 7,5k w sklepie internetowym.
    Porównując z lokalnymi sklepami różnica kolosalna.
  • Poziom 17  
    Porządne płukanie instalacji C.O bardzo wskazane. Płukanie za pomocą specjalnej pompy. Nie z węża i ciśnienia z sieci wodociągowej bo to nic nie da i szkoda czasu.
    Po wypłukaniu najlepiej zalać wodą demineralizowaną. Na powrocie do kotła zamontować porządny filtr magnetyczny i do całości dodać inhibitor korozji.
    Jeśli nie zastosujesz się do w/w wskazówek za ok 6 lat będą wydatki.
  • Pomocny post
    Poziom 20  
    Witam,
    Wszystkie rady ok! No może poza tą o zdemineralizowanej wodzie!!! Woda powinna być zmiękczona a nie zdemineralizowana gdyż takowa bardzo chętnie nasyca się jonami metali z instacjii w Twoim przypadku najbardziej ucierpią grzejniki aluminiowe (ten metal stoi bardzo nisko w szeregu napięciowym i praktycznie ZAWSZE pierwszy się "rozpuszcza" czyli koroduje.
    Wymienijąc grzejniki raczej pozbądź się z instalacji tych aluminiowych. Magnetofiltroodmulacz to super rzecz (nie za mały co najmniej 1") ale pamiętaj, że nie jest on cudowny i wszystkiego za pierwszym przejściem nie wyłapie! Więc w każdym cyklu obiegu wody duuużo będzie złapane ale i nie mało przejdzie przez kocioł (tam wytrąci się na wymienniku głównym mocno go izolując od ciepła z komory spalania!)więc płukanie wskazane i jeśli będzie zrobione ze zrozumieniem i wyobraźnią (można to zrobić wodą kranową i wężem wpiętym w kotłowni a zrzucać brudy na dolnych zaślepkach grzejników bo w nich na dole leży 99% "gnoju") Dla elegancji hydraulicznej i poprawnej pracy kotła polecam sprzęgło hydrauliczne (dziś to ok 300 zł) czyli dodatkowa pompa (jakaś zwykła (nieelektroniczna!) 60-tka za 70 zł.
    Pozdro
  • Poziom 17  
    Witam
    Dziękuje za pomoc i sugestie.
    \Mam jeszcze do was pytanie odnośnie wkładu kominowego.
    Czy można do wkładu kominowego z blachy kwasoodpornej przyłączyć kolano rewizyjne Vaillanta z tworzywa sztucznego?

    konano wygląda tak:

    Modernizacja starej instalacji pod kocioł Vaillant VC 206/5-5
  • Poziom 17  
    To jest oryginalne kolano Vaillant z rewizją, nakładasz to od góry na piec, w zestawie powinna być jeszcze rura 30-50cm i drugie kolano, takie co na podstawce montujesz w kominie, i w komin jeszcze rurę spalinowa plastikową (specjalna odporna)80tkę wkładasz, po zewnątrz tej rury zaciąga sobie powietrze, jeżeli wkład kominowy był wcześniej do pieca węglowego podpięty to trzeba go porządnie wyczyścić albo jeszcze jedną rurę włożyc żeby nie zaciągał syfu.
  • Poziom 17  
    w kominie mam już wsadzony wkład z blachy kwasoodpornej 80/125 zakończony kolanem również 80/125 (też kwasówka)
    do tego założyłem redukcję na 60/100 z blachy. z piecem dostałem zestaw przyłączeniowy, dlatego pytam czy mogę
    kolano z pp dołożyć do wkładu blachy kwasowej?
  • Poziom 20  
    Jak najbardziej możesz to połączyć tylko może być jeden problem stalowa 80/125 nie musi być dokładnie takie samo jak plastikowe (Vaillantowe) 80/125 Może brzmi to nie logicznie ale tak to bywa, że to w kominie stalowe jest jakiś ułamek mm jest za grube (i bosy koniec nie wejdzie w kolano Vaillanta) lub za wąskie (to już nie problem). Życzę powodzenia a bez względu na dopasowanie kształtek polecam aby WSZYSTKIE KIELICHY W POZIOMIE dodatkowo posmarować silikonem jak do pokryć dachowych (taka nietwardniejąca "smoła") gdyż uszczelki w kielichach lubią po kilku latach sparcieć (jest takie słowo) i następuje wyciek kondensatu do rury ssącej czyli kalie on na mechanizmy kotła zamiast spływać do komory i dalej dokanalizacji
    Pozdro
  • Poziom 17  
    Witam, dzięki za odpowiedzi.
    położyłem już płytki i powoli się zbieram do montażu.
    wkład już osadzony i i rura bosa jest minimalnie cieńsza
    i kolano Vaillanta ma delikatny luz i może mi podpowiesz Szczecin62 jak zredukować ten luz?
  • Poziom 20  
    Witam,
    Jak wspomniałem uszczelniacz dachowy czy jakoś tak zwany a po prostu taka prawie smolista, niewysychająca substancja w tubie do pistoletu czyni cuda. Zauważ, że te uszczelki w kształtkach są bardzo, bardzo delikatne i często już na etapie montaż ulegają uszkodzeniu (niewidocznemu) a ta substancja uczciwie (nie za dużo bo powstanie wałek utrudniający spływ kondensatu) rozprowadzona w kielichu i na bosym końcu rozwiązuje problem. Staraj się aby odcinek poziomy choćby odrobinę miał spadek w kierunku kotła bo stojąca woda prędzej czy później poradzi sobie z każdym uszczelnieniem, więc "pomóż" uszczelniaczowi i ile się da ustaw wszystko tak aby maksymalnie "nagiąć" poziomy odcinek do kotła.
    Powodzenia i pozdro

    Dodano po 8 [minuty]:

    Zapomniałem (gościu o ksywie VODcośtam sądząc po sobie zaraz skomentuje, że klepię sobie punkty) jak już jesteśmy przy odpływie skroplin to zwróć uwagę aby rurka karbowana od syfonu w kotle do kanalizacji (staraj się nie używać dedykowanych pompek z presostatami do pompowania skropli bo to drogie i zawodne cudeńka, chyba, że zrobisz sam ze starej pompki od pralki sterowanej czasowo) nie została przypadkowo załamana tak, że powstanie drugi syfon!!!!! Dziwnie to działa i nieintuicyjnie ale taki układ skutecznie zatrzymuje odpływ kondensatu z kotła do tego stopnia, że w komorze spalania powstaje akwarium mocno uszkadzające izolacje w komorze spalania a kocioł pracuje aż do momentu gdy poziom wody dojdzie do elektrody zapłonowo-jonizacyjnej.... ale wtedy to już pozamiatane i trochę to kosztuje.