logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Orlen - dziwne zachowanie oparów paliwa w kanistrze

Fidelis 24 Maj 2019 17:53 2148 21
REKLAMA
  • #1 17978720
    Fidelis
    Poziom 16  
    Kupiłem minionego lata 2 x 20L benzyny 95. Wlałem do kanistrów HDPE. Paliwa do chwili obecnej nie wykorzystałem (mniejsza o szczegóły dlaczego). Kanistry stały w zacienionym miejscu - w zabudowanej ale przewiewnej wiacie. Dziś stwierdziłem, że oba kanistry spuchły pod wpływem ciśnienia zgromadzonych oparów. Powiększenie zbiorników oceniam na jakieś 15-20%.

    Paliwo ze sprawdzonej stacji benzynowej, na której wielokrotnie tankowałem i nigdy nie miałem zastrzeżeń. Wielokrotnie "magazynowałem" nawet na dłuższe okresy. Pierwszy raz widzę takie zachowanie benzyny, choć nie raz już i nie dwa sukcesywnie zużywałem i uzupełniałem zapas do agregatu prądotwórczego. Zawsze w kanistrach, przy otwieraniu, dało się wyczuć delikatne charakterystyczne nadciśnienie, ale tym razem opary przy odkręcaniu schodziły dosłownie kilka sekund. No i efekt ciśnienia widać na samych "rozpartych" kanistrach...

    Może ktoś wie, dlaczego tak się stało ? Coś jest nie tak z tym paliwem ? Jakieś biokomponenty ?
  • REKLAMA
  • #2 17978766
    jakubek56
    Poziom 32  
    Może po prostu kanistry były bardzo szczelnie zamknięte.
  • REKLAMA
  • #4 17978788
    palmus
    Poziom 34  
    To oczywiste, że spuchły. To klasyczne zjawisko.
  • #5 17983035
    Fidelis
    Poziom 16  
    A może ktoś wyjaśnić, dlaczego to rzekomo "klasyczne zjawisko" nie ma miejsca w pozostałych trzech kanistrach 20L z HDPE, przechowywanych na tej samej półce wiaty, z benzyną pochodzącą z tego samego okresu i zakręconych równie szczelnie ? Bo że temperatura wpływa na objętość płynów, to na tym forum nie trzeba chyba nikomu tłumaczyć...
  • #6 17983062
    palmus
    Poziom 34  
    W wysokiej temperaturze wybrzuszało mi nawet standardowy kanister blaszany, mimo przetłoczeń na jego bokach.
  • #8 17983370
    Fidelis
    Poziom 16  
    Czy to paliwo, po "odpowietrzeniu" nadaje się do zużycia nie w prostym silniku agregatu prądotwórczego a np. w silniku skodowym 1,8 TSI ? Zastanawiam się, czy nie uszkodzę wtryskiwaczy...
  • #9 17983373
    anchilos
    Poziom 38  
    Fidelis napisał:

    Czy to paliwo, po "odpowietrzeniu" nadaje się do zużycia ?
    Fidelis napisał:
    Wlałem do kanistrów HDPE.
    Różne bywają. Jeśli benzyna jest klarowna i cuchnie normalnie - nadaje się do użycia.
  • #10 17983391
    Fidelis
    Poziom 16  
    Zapach paliwa nie budzi moich zastrzeżeń. Typowy. Paliwo klarowne, osadów zero. Mimo wszystko zastanawiam się nad rolą biokomponentów.
    I jeszcze jedno: w podanej powyżej analizie zamieszczonej pod linkiem, wzrost objętości paliwa, to nieco powyżej 0,5%, po jej podniesieniu o 10st C.
    Zatem coś tu się nie trzyma kupy... w moim paliwie.
  • REKLAMA
  • #11 17983420
    anchilos
    Poziom 38  
    Fidelis napisał:
    w podanej powyżej analizie zamieszczonej pod linkiem, wzrost objętości paliwa, to nieco powyżej 0,5%, po jej podniesieniu o 10st C.
    Wzrost objętości płynu (różnica wskazań liczydła dystrybutora na stacji) , a "napompowanie" hermetycznego baniaczka oparami - to są chyba "różne różności". Może w tych spuchniętych jest po prostu lepsza benzyna (bardziej lotna).
  • REKLAMA
  • #12 20626359
    [Przemo]
    Poziom 11  
    Odgrzeję trochę kotleta ale ja dzisiaj wchodzę do garażu a tu karnister leży przewrócony na ziemi... Jest plastikowy, spuchł tak, że aż podstawa się zrobiła półokrągła i się przewrócił... Nie wiedziałem, że paliwo aż tak puchnie.
  • #14 20626425
    bambus94
    Poziom 34  
    Rozszerzalność cieplna to jedno. Drugie to ciśnienie pary. Benzyna ma dosyć niską temperaturę wrzenia, tak jak np. aceton. Wczoraj jechałem na robotę z bańką acetonu i na miejscu wyglądała jak piłka.

    Ekipa Żukiem przez Świat miała w Ameryce Południowej akcję, że na dużej wysokości gotowało im się paliwo w przewodach paliwowych.
  • #15 20626541
    ociz
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Benzyna z dodatkami bio syfu nadaje się do użytku przez 3 miesiące. Później tam zaczyna nowe życie powstawać i ją psuć. Jak ktoś koniecznie potrzebuje ją przechowywać, np do agregatu, to idzie kupić taką bez bio, tylko że 2x drożej.
  • #16 20626702
    Fidelis
    Poziom 16  
    ociz napisał:
    (...)Jak ktoś koniecznie potrzebuje ją przechowywać, np do agregatu, to idzie kupić taką bez bio, tylko że 2x drożej.


    Albo kupować zimą.
  • #17 20627259
    ociz
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Co za różnica? Zimą ten sam syf sprzedają.
  • #18 20628109
    Fidelis
    Poziom 16  
    No nie... Właśnie z uwagi na reklamacje jakości paliwa. Z uwagi na zwiększony latem dodatek z bio-g@&na.
  • #19 20628199
    tzok
    Moderator Samochody
    ociz napisał:
    Benzyna z dodatkami bio syfu nadaje się do użytku przez 3 miesiące.
    Trochę propaganda. Ostatnio byłem moim "wspaniałym" chińskim moto 125 do przeglądu i po roku stania z paliwem odpalił i jechał bez problemu... a paliwo w zbiorniku ma już chyba 2 albo 3 lata, bo w tym czasie wyjeżdżałem nim raz do roku na przegląd.
  • #20 20628652
    ociz
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Fidelis napisał:
    No nie... Właśnie z uwagi na reklamacje jakości paliwa. Z uwagi na zwiększony latem dodatek z bio-g@&na.

    Może i tak, osobiście nie tankuje tam od bardzo dawna, wielokrotnie ostrą zimą "ratowałem" diesle przez wymianę paliwa orlenowskiego na inne. Dziwi mnie tyko że dopiero od niedawna ludzie zaczęli narzekać na ich jakość.
  • #22 20629770
    andrzej20001
    Poziom 43  
    Bio paliwa 😁
REKLAMA