Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Wybuch podgrzewacza elektrycznego KOSPEL 18/21/24.FOCUS

schabek17 24 May 2019 18:23 4737 46
Testo
  • #1
    schabek17
    Level 9  
    Witam,

    Postaram się po krótce opisać co się stało. Po porannej kąpieli w momencie gdy zakręciłem wodę, po około 1 minucie od opuszczenia kabiny prysznicowej doszło do wybuchu w/w podgrzewacza. Został rozerwany na strzępy moduł grzejny wody. Po przeprowadzonym audycie, Kospel stwierdził, że była to wada podgrzewacza. Nie dopatrzono się żadnej winy po mojej stronie przy instalacji itd. . Pomijając już kwestię tego w jaki sposób Kospel podszedł do tematu i jak luźne ma podejście do kwestii bezpieczeństwa chciałbym zapytać co wg. Was mogło być przyczyna wybuchu. Które zabezpieczenie nie zadziałało i co mogło być tego przyczyną. Kospel nie był w stanie ustalić po oględzinach przyczyny, następnie uciął korespondencje zasłaniając się firmą ubezpieczeniową. Domagali się tylko i wyłącznie wydania im jak najszybciej podgrzewacza. Serwisant był dobrze poinformowany odnośnie wybuchu, stwierdził, iż mieli takie przypadki w przeszłości i od razu jeszcze przed oględzinami zaproponował wymianę na cytuje " model bezpieczny, który posiada dwu stopniowe zabezpieczenie, które w razie awarii zapobiega wybuchowi". Gdzie produkt można zgłosić jako niebezpieczny dla zdrowia i życia i w jaki sposób zapobiec tuszowaniu ( mam wrażenie, że taka będzie polityka firmy) sprawy.
    Więcej wybuchowy-kospel.pl
    Pozdrawiam
  • Testo
  • Helpful post
    #2
    bumble
    User under supervision
    Pomocnym może być biuro obsługi konsumenta. Skontaktuj się z nimi powiedzą co możesz zrobić.
    Jeśli chodzi o podgrzewacz prawdopodobne jest że nie wyłączyła się grzałka co spowodowało zagotowanie wody wzrost ciśnienia i ... no właśnie tu powinien zadziałać zawór bezpieczeństwa ciśnieniowy o ile takowy jest.

    Dodano po 38 [sekundy]:

    Powinien też być drugi wyłącznik chyba od ciśnienia, a nie tylko przepływowy.
  • #3
    schabek17
    Level 9  
    W jaki sposób można zweryfikować czy produkt posiada dostateczne zabezpieczenia i czy cała seria albo model nie stanowi zagrożenia? Gdzie można to zgłosić oprócz samej firmy Kospel śmiech) Ze względu na prymitywne podejście firmy i potencjalne konsekwencje które mogły mieć miejsce chciałbym, aby sprawa na długo była zapamiętana a nie zamieciona pod dywan. Ja miałem szczęście, że nie stałem nie lini wybuchu, ktoś inny tego szczęścia może nie mieć.
  • Helpful post
    #4
    Grzegorz740
    Level 36  
    Masz pozostałości po podgrzewaczu czy go oddałeś do filmy?

    Jak masz go jeszcze to zabierz pozostałości podgrzewacza do Miejskiego Rzecznika Praw Konsumentów. Opisz cała sytuacje i zobacz co powianie na to rzecznik. Niech doradzi co masz zrobić. Może rzecznik jakieś posterowanie uruchomi.

    Bo to na prawdę jest niebezpieczny produkt.
  • #5
    schabek17
    Level 9  
    Mam go dalej na scianie. Od miesiąca czekałem na wycene szkód z firmy ubezpieczeniowej którą zasłonił sie Kospel. Dzisiaj dostałem dokumenty - 680 zl 🤣🤣🤣🤣 Łazienka po remoncie za kilka tys. Samo lustro 1000, podgrzewacz 1400. Niezle jaja. Dziury w suficie i zalanie. Tak wygląda wycena Ergo Hestii. Wygląd łazienki opublikuje na wybuchy-kospel.pl To odrębny temat. Co do oddania podgrzewacza do urzędu - warunkiem wymiany jest zwrot starego którego caly czas domaga sie Kospel. Kospel przyznał juz po audycie w domu ze wybuch byl spowodowany wadą urządzenia. Jestem jednak przekonany że po jego zwrocie w trakcie ekspertyzy szczegółowej okaże się że był to całkowicie odosobniony przypadek a firma dalej będzie produkować granaty odłamkowe.
  • Helpful post
    #6
    rb401
    Level 38  
    schabek17 wrote:
    Jestem jednak przekonany że po jego zwrocie w trakcie ekspertyzy szczegółowej okaże się że był to całkowicie odosobniony przypadek a firma dalej będzie produkować granaty odłamkowe.


    Tak się przyglądając szczegółom Twojego przypadku, to niestety odnoszę wrażenie że problem bezpieczeństwa tego urządzenia jest lekceważony od strony producenta.

    Faktycznie, istnieje niestety dość prawdopodobny splot czynników i zdarzeń prowadzący do takich skutków jak u Ciebie.

    Najprawdopodobniej główną pierwotną przyczyną było niewyłączenie grzałki przy zerowym przepływie wody.
    Może awaria triaków (na zwarcie), co jest raczej mało prawdopodobne, bo musiały by ulec awarii dwa naraz.
    Albo zawieszenie się programu w mikrokontrolerze, co akurat osobiście wydaje mi się niestety prawdopodobne bo sam parę razy (co prawda rzadko) musiałem takiego kospela "resetować" wyłączeniem zasilania bo był "nieżywy" i nie reagował na bodźce (ale na szczęście nie załączył grzałek).
    Tam siedzi w sterowaniu jakiś µC Microchipa i w zasadzie powinien koniecznie, jak na potencjalne skutki, być oprogramowany z rygorystycznym zachowaniem zasad odporności na zakłócenie poprawności wykonania programu (czyli watchdog itp.). A tu mam nieco wątpliwości po tych zawisach, choć kompletnie nie wiem jakie środki podjął producent w oprogramowaniu.
    Ale powinny być również inne rozwiązania konstrukcyjne chroniące przed usterką softwarową czy hardwarową sterowania, zmniejszające zagrożenie dla użytkowników.

    Niestety, moim zdaniem, jednym zabezpieczeniem w takiej awaryjnej sytuacji włączenia grzałek bez przepływu, pozostaje chyba tylko mechaniczny wyłącznik termiczny, który nawet w pełni sprawny ma prawo nie zadziałać. Bo przy zerowym przepływie wody, nie jest w stanie w akceptowalnym czasie, wykryć anormalnego podniesienia temperatury w kanałach z grzałkami bo dzieli go od nich gruba warstwa tworzywa i stosunkowo długie, wąskie kanały z wodą.
    I u Ciebie nawet jeśli grzałka podgrzała w swoim kanale wodę do temperatury wrzenia gdzieś powiedzmy 130°C (przy 3atm), to woda wokół czujnika mogła pozostać stosunkowo za chłodna by czujnik zadziałał.

    Ale według mnie, u Ciebie najprawdopodobniej zaistniał jeszcze jeden niekorzystny a fundamentalny czynnik prowadzący do takiego rozmiaru katastrofy.
    To że u Ciebie gdzieś na instalacji zasilającej w wodę, jest lub utworzył się (z zaworu grzybkowego itp.) zawór zwrotny, który doprowadził do takiego ekstremalnego wzrostu ciśnienia że rozerwało moduł. A przecież ten moduł ma ciśnienie robocze do 1Mpa (9,87atm). Czyli u Ciebie ciśnienie w module w momencie eksplozji musiało panować o wiele, wiele wyższe.

    Zauważ że bez zaworu zwrotnego, gdyby nawet woda w kanale zagrzała by się do temperatury wrzenia przy ciśnieniu normalnym w sieci czyli np. 3atm, to gdyby zaczęła wrzeć, para wypchnęła by wodę do sieci i odsłoniła by grzałkę, która to bez odbioru ciepła przez wodę przepaliła by się bardzo szybko (grzałki palą się nawet od małych pęcherzyków powietrza w wodzie, na co zwraca stanowczo uwagę producent). A objętość wody potrzebnej do odsłonięcia grzałki to bardzo niewiele (rzędu dziesiątek ml). Czyli para praktycznie weszła by na chwilę w kawałek w rury w mieszkaniu, grzałka by się spaliła i wszystko odbyło by się cicho, bez demolki. A co najważniejsze, ciśnienie w module nie przekroczyło by znacząco ciśnienia panującego normalnie w instalacji wodnej.
    I możliwe że takie scenariusze, że para cofnie trochę wody do sieci zdarzają się częściej ale są interpretowane po fakcie jako zwykłe przepalenie grzałki.

    Ale co tu w tej sprawie chyba najistotniejsze, to fakt że producent miał pełną świadomość groźby niebezpiecznego wzrostu ciśnienia w sytuacji awaryjnej przy istnieniu w instalacji zaworu zwrotnego i nakazał instalację zaworu bezpieczeństwa w takim wypadku. W instrukcji montażu (wspólnej dla trzech typów ogrzewaczy) wyraźnie jest jest zaznaczone:

    Wybuch podgrzewacza elektrycznego KOSPEL 18/21/24.FOCUS

    ale z całkiem niezrozumiałych dla mnie przyczyn, dopiskiem w nawiasach, wyłączono z tego wymogu typy PPE2 i PPVE (który Ci wybuchł).

    NB. Co prawda w KDE jest inny zespół grzejny mający pewną specyfikę, że jest spore prawdopodobieństwo grzania się wody przy zerowym przepływie, pomimo całkowicie poprawnej pracy sterowania.
    Chodzi o przypadek uszkodzenia izolacji na grzałkach i grzanie się wody elektrolitycznie nawet przy wyłączonych triakach.
    Wiem bo sam tego doświadczyłem z KDE ale w tym wypadku zadziałał u mnie ten wyłącznik termiczny.

    Mając na względzie że również w PPE2 i PPVE istnieje realne i niepomijalne ryzyko sytuacji awaryjnych grzania bez przepływu (jak pokazał Twój przykład), oraz nie ma też innych zabezpieczeń ponad to co jest w KDE, wyłączenie tych typów z wymogu punktu 5. jest moim zdaniem, łagodnie mówiąc, sporą lekkomyślnością producenta.
  • #7
    schabek17
    Level 9  
    Ślicznie dziękuję za tak szczegółowy opis tego co potencjalnie mogło pójść źle. Pozwolisz, że zacytuje ten opis na przygotowanej przeze mnie stronie ? Aktualnie rozpocznie sie zapewne długa batalia z kospelem, a jedyne co mogę spróbować w między czasie zrobić to postarać się dotrzeć do jak największej ilości osób, które to są w 100% przekonane o bezgranicznym bezpieczeństwie używania nowoczesnych podgrzewaczy elektrycznych. Szczególnie tych w których producent podchodzi zupełnie lekkomyślnie do tematu.
  • Testo
  • #8
    rb401
    Level 38  
    schabek17 wrote:
    Pozwolisz, że zacytuje ten opis na przygotowanej przeze mnie stronie ?


    Jeśli koniecznie musisz, ale proszę, z wyraźnym zaznaczeniem że jest to opinia osoby nie będącej ani ekspertem w tej dziedzinie ani serwisantem tego sprzętu i znająca sprawę bardzo fragmentarycznie tylko z Twojego opisu tutaj i zdjęcia na stronce.
    Po prostu mam też taki ogrzewacz (ściślej PPE2 ale różnice dotyczą raczej bajerów) i trochę wiem co w nim siedzi bo go sobie sam naprawiałem (m.in. wymiana zespołu grzejnego).
    Dlatego taki scenariusz osobiście wydaje mi się najbardziej prawdopodobny jako wytłumaczenie tego co zdarzyło się Tobie, choć mogę się mylić.

    schabek17 wrote:
    dotrzeć do jak największej ilości osób, które to są w 100% przekonane o bezgranicznym bezpieczeństwie używania nowoczesnych podgrzewaczy elektrycznych


    Mimo wszystko to jednak nie popadałbym w skrajność rozkręcając specjalnie akcję, ani jakoś generalizować problemu, bo jako długoletni użytkownik osobiście czuję się jednak bezpieczniej gdy jest tej wody jest litr a nie dziesiątki czy setki litrów jak w bojlerach.
    I może nie tyle w samych takich ogrzewaczach tkwi niebezpieczeństwo.

    Tu w tej konkretnej sprawie to niepokoi mnie tak właściwie zachowanie producenta, dokładniej kwestia tej instrukcji montażu, bo tu chyba tkwi sedno problemu. Przecież nic by się takiego nie stało gdyby ten wymóg zaworu bezpieczeństwa przy stosowaniu zaworu zwrotnego objąć również PPE2 i PPVE, skoro ryzyko wybuchu od ciśnienia wrzącej wody też realnie istnieje w tych typach. A wygląda na to że dobrze znają problem.
    Ja akurat, na szczęście nie mam zaworu zwrotnego tylko akurat z jakieś fantazji instalatorów mam odejście z pionu wodnego zrobione akurat pod sufitem. Tak że w razie braku wody, woda nie ucieka mi z rur i zawór zwrotny nie ma sensu.

    schabek17 wrote:
    Aktualnie rozpocznie sie zapewne długa batalia z kospelem


    Współczuję, tym bardziej że to raczej walka z cynicznymi prawnikami ubezpieczyciela, którzy ja widać postępują standardowo dla tej profesji.
    Ale mocno zniesmaczyła mnie postawa samej firmy Kospel, do której miałem nawet jakiś sentyment i sympatię jako użytkownik ich wyrobów. Teraz to już nie wiem, czy uzasadnioną.
  • #9
    Wawrzyniec
    Level 37  
    Odnośnie zaworów zwrotnych to jest jeszcze taka sprawa że reduktor ciśnienia działa też jak zawór zwrotny i nie dopuści do cofnięcia się wody. W instalacjach wodociągów wiejskich jest też wymóg stosowania zaworów antyskażeniowych których zadaniem jest zapobieganie cofnięciu się wody z instalacji w mieszkaniu (domu) do przyłącza. Przy instalacji z bojlerem montuje się zwykle naczynie przeponowe przyjmujące część wody (ciśnienie powstałe przy podgrzewaniu wody) natomiast przy podgrzewaczach przepływowych tego się nie stosuje bo zwyczajnie nie ma takiej potrzeby.
  • #10
    Grzegorz740
    Level 36  
    Producent najwidoczniej nie zwraca uwagi na bezpieczeństwo co jest bardzo naganne. Ciekawe co by zrobił gdyby wybuch nastąpił w twarz. Też by tak lekceważąco podchodził?

    Jak masz podgrzewać na ścianie to zrób zdjęcia i pokaz Miejskiemu Rzecznikowi praw konsumenta to zrobił w łazience podgrzewacz.
  • #11
    djkrzysztof2610

    Level 15  
    Witam, jak zakończyła się sprawa? U znajomego taki sam przypadek nastąpił. Ucierpiała kabina natryskowa.
  • #12
    schabek17
    Level 9  
    Cześć

    Kospel zepchnął cały temat na towarzystwo ubezpieczeniowe. Ci naprawili łazienkę i tyle. Generalnie firma nie przejęła się specjalnie kolejnym wybuchem. Kwestie wizerunkowe nie wiele ich obchodziły.
  • #13
    Grzegorz740
    Level 36  
    Ja bym ten przypadek zgłosił do UOKIK aby się zajęła firmą Kospel. Bo tak nie może być ,że firma sprzedaje niebezpieczny produkt. Bo za którymś razem może dojść do tragedii a nie tylko do zniszczenia łazienki.

    Co z tego jak ubezpieczyciel naprawił łazienkę. Jak komuś uszkodzi ciało czy pozbawi wzroku czy dojdzie do wypadku śmiertelnego to żadne pieniądze tego zdrowia i życia nie zwrócą.

    Podejście firmy Kospel jest lekceważące.
  • #14
    User removed account
    Level 1  
  • #15
    schabek17
    Level 9  
    Ja z kolei z firmą której podgrzewacze wybuchają, drugi raz bym się nie patyczkował. Sprawdzili u mnie absolutnie każdy centymetr domu wewnątrz, z zewnątrz, wszystkie możliwe instalacje. Na koniec takiego otrzymałem takiego maila.


    Dzień dobry

    W nawiązaniu do Pana zgłoszenia wady podgrzewacza elektrycznego (model PPVE 18/21/24KW) z dnia 24 kwietnia 2019r. a w związku z ustaleniami dokonanymi przez naszego serwisanta przyznajemy, iż przyczyną zaistniałego zdarzenia mogła być jego wada. W związku z tym, iż nie ma możliwości jego naprawy proponujemy ( w ramach udzielonej gwarancji) jego wymianę na wolny od wad. Ponieważ z informacji uzyskanych od serwisanta wynika, iż nie wiadomo co było przyczyną „wybuchu” (tj. dlaczego nie zadziałało zabezpieczenie podgrzewacza), a jest to pierwszy tego rodzaju przypadek, który musimy dogłębnie przeanalizować, to prosimy o wydanie wadliwego podgrzewacza. W tym celu stawi się u Pana nasz serwisant, który telefonicznie uzgodni z Panem dogodny termin.


    To nie był pierwszy przypadku bo konsulant wyraźnie zaznaczył iż "takie incydenty już się zdarzały". Jak widać firma kłamie i w tyłku ma bomby które montują na ścianie. U mnie łazienka wyglądała jak po granacie odłamkowym. Gdyby nie drzwi z kabiny nie skończyło by się tylko na rozcięciach ręki która poza nią wystawała....
  • #16
    User removed account
    Level 1  
  • #17
    Wawrzyniec
    Level 37  
    khojdys wrote:
    jest też wymóg stosowania zaworów antywyważeniowych
    Kolego, nie przekręcaj moich słów - widać że nie wiesz o jaki zawór chodzi i nie rozumiesz po co on jest. Więc ci wyjaśnię na przykładzie. Masz sąsiada piętro wyżej. Chciał się wykąpać i napuścił sobie wody do wanny. Lubi się trochę pomoczyć. Woda przestygła więc dolewa słuchawką ciepłej. Wodę wyłączyli. Słuchawka od prysznica leży w wannie, woda odkręcona. Pech chciał że ty chciałeś sobie ugotować zupę. Odkręcasz kran i ciągniesz wodę od sąsiada z wanny w której on się kąpie. Smacznego.
    khojdys wrote:
    Czyli woda w ogrzewaczu przepływowym wie, że ma nie brać poważnie współczynnika rozszerzalności objętościowej? A możesz napisać skąd woda to wie? Bo wg praw fizyki w zamkniętym układzie przyrost ciśnienia przy wzroście temperatury zachodzi z tą samą stałą dla danej cieczy
    Czyżby takie trudne było zrozumienie działania podgrzewacza przepływowego? Poza wyłącznikiem termicznym którego zadaniem jest nie dopuścić do przegrzania grzałki (pracy grzałki np przy braku wody lub uszkodzeniu wył ciśnieniowego) jest też wyłącznik ciśnieniowy który załącza grzałkę tylko przy otwartym wyjściu z podgrzewacza i różnicy ciśnień między wejściem a wyjściem podgrzewacza. Po wyłączeniu podgrzewacza przepływowego ( zamknięciu kranika) ciśnienie wyrównuje się i zasilanie grzałki zostaje odcięte więc woda nie jest podgrzewana i nie rozszerza się. Tak to wygląda pokrótce. A że zdażają się awarie grzałek, wyłączników to inna sprawa. Nic nie jest wieczne. Dobrym nawykiem jest montowanie zaworów bezpieczeństwa przed bojlerami, podgrzewaczami niezależnie od tego czy producent to zaleca czy też nie. Zdrowie i życie są najważniejsze.
  • #18
    User removed account
    Level 1  
  • #19
    bumble
    User under supervision
    Wawrzyniec wrote:
    Kolego, nie przekręcaj moich słów - widać że nie wiesz o jaki zawór chodzi i nie rozumiesz po co on jest. Więc ci wyjaśnię na przykładzie. Masz sąsiada piętro wyżej. Chciał się wykąpać i napuścił sobie wody do wanny. Lubi się trochę pomoczyć. Woda przestygła więc dolewa słuchawką ciepłej. Wodę wyłączyli. Słuchawka od prysznica leży w wannie, woda odkręcona. Pech chciał że ty chciałeś sobie ugotować zupę. Odkręcasz kran i ciągniesz wodę od sąsiada z wanny w której on się kąpie. Smacznego

    Co ty za bzdury piszesz kolego? Weź no się trochę zastanów. Jeszcze ciepła wodę przez urządzenie grzewcze.
  • #20
    User removed account
    Level 1  
  • #21
    bumble
    User under supervision
    W życiu bym nie zamontował w swoim domu czegoś co może zagrażać komukolwiek. Jeśli ciszy się stało mnie pol biedy ale komuś z rodziny? Nigdy bym sobie tego nie wybaczył. Według mnie już podgrzewacz pod prysznicem to kamikadze ze względu na zasilanie jeszcze wybuchy. No ludzie to maja pomysły a jak ktoś mi powie no przecież bezpieczne to. No jak wdać nie.
  • #22
    User removed account
    Level 1  
  • #23
    bumble
    User under supervision
    Są inne źródła cieplej wody. Nawet i taki podgrzewacz ale nie montowany w łazience. Jakaś szafka abo pod meblami. Zreszta pomysł co by było gdybys brał przyjaźnić a partnerka czy żona była przed lustrem.
  • #24
    Grzegorz740
    Level 36  
    khojdys wrote:
    Grzegorz740 wrote:
    Ja bym ten przypadek zgłosił do UOKIK aby się zajęła firmą Kospel. Bo tak nie może być ,że firma sprzedaje niebezpieczny produkt. Bo za którymś razem może dojść do tragedii a nie tylko do zniszczenia łazienki.

    Co z tego jak ubezpieczyciel naprawił łazienkę. Jak komuś uszkodzi ciało czy pozbawi wzroku czy dojdzie do wypadku śmiertelnego to żadne pieniądze tego zdrowia i życia nie zwrócą.

    Podejście firmy Kospel jest lekceważące.

    Ja z kolei na Twoim miejscu bym stonował emocje. Nic nie wiesz, a już masz winnego (nie bądź taki szybki Zbych). Kto instalował ogrzewacz, były pomiary, jest prawidłowa instalacja wodna? Mi nic do Kospelu, ale jeszcze dziś to trzeba wskazać winę, jutro będziesz mógł podpalać stosy. Tylko "niech pierwszy rzuci zapałkę, kto jest bez winy". Pozdrawiam


    Co ty tak tej firmy bronisz? Jesteś jej przedstawicielem.

    Wraziłem tylko i wyłącznie swoją opinię i nie będę tonował swoich emocji.

    Dla mnie jest to wyrób niebezpieczny stanowiący zagrożenie dla zdrowia i życia osób użytkujący owy podgrzewacz.
  • #25
    User removed account
    Level 1  
  • #26
    schabek17
    Level 9  
    Quote:
    Wiesz że Boeing miał problemy? Że NASA miała problemy, że żarówki się palą? Tylko Pan Bóg jest wieczny!


    Jesteś dla mnie z tego miejsca absolutnie nie poważną osobą jeżeli porównujesz podgrzewacz skrajnie z jednej strony do Boeinga i Nasy, a z drugiej strony do żarówki. Konstruktorzy z Boeinga dali ciała i kilkaset osób straciło z tego powodu życie a ich samoloty zostały uziemione. Boeing nie tłumaczył się tym że "samoloty ulegają awarią, podgrzewacze Kospela wylatują w powietrze a życie samo w sobie nie jest bezpieczne". Z kolei spalona żarówka raczej Cie nie zabije. Coś jest nie tak skoro wybuchają i nie jest to jednostkowy przypadek. Inaczej byś pisał gdyby w tym samolocie siedział ktoś z Twojej rodziny lub ktoś od Ciebie stracił zdrowie po porannej kąpieli. Byłem w łazience w trakcie wybuchu i gdybym stał na przeciwko tego badziewia dzisiaj mógłbym być kaleką albo kilka metrów pod ziemią. Zrób sobie ocenę ryzyka biorąc pod uwagę możliwość wybuchu. Wrzucę wieczorem zdjęcia tego jak wyglądała łazienka żebyś nie miał wątpliwości.

    Boeing zrobił dochodzenie co było powodem tego, że samolot spadł. Firmę Kospel stać tylko było na powierzchowne "coś poszło nie tak może nawet mogła to być nasza wina ale nie wiemy". Korespondencje skończyli w ten sposób:

    "Ubezpieczyciel skontaktuje się z Panem w celu dokonania oględzin powstałych uszkodzeń.
    W związku z powyższym kończymy korespondencję z Panem w tej sprawie i jeszcze raz przepraszamy za wszystkie przykrości, których doznał Pan w związku z wystąpieniem uszkodzenia podgrzewacza naszej produkcji"

    Zasłonili się ERGO HESTIĄ i urwali temat. Z kolei TU zrobiło wycenę na stawkach obowiązujących prawdopodobnie w KONGO i jeszcze urwali z niej franszyze redukcyjną o której Kospel nie wspomniał i o która trzeba się było znowu szarpać.

    Jedyne co ich interesowało to jak najszybsze zdjęcie resztek podgrzewacza ze ściany. W każdej korespondencji i rozmowie pytali kiedy mogą go zabrać. Gdyby nie to że pracowałem za granicą sprawa miała by finał w sądzie - po to żeby może kiedyś Twój znajomy nie stracił zdrowia dzięki firmie Kospel.

    Ps. Skoro jest to normalna rzeczy przy awarii podgrzewacz może wybuchnąć to niech dopiszą to dokumentacji technicznej i poinformują o potrzebie montażu podgrzewacza w pancernej szafie.
    Jeszcze w ramach ciekawostki dodam, iż zaoferowano mi wymianę podgrzewacza na inny model. Wyjaśniono mi wtedy, że "jego konstrukcja ze względu na inną budowę zespołu grzejnego oraz dodatkowe zabezpieczenia uniemożliwia mu wybuch".
    A co z moim modelem? Wg. mnie producent ma świadomość wybuchowej natury swojego produktu...

    I co z tym zrobili?
  • #27
    User removed account
    Level 1  
  • #28
    schabek17
    Level 9  
    Te odłamki przeszły na wylot przez płytę KG. Wyobraź sobie, że akurat stoisz w pobliżu.
    Wybuch podgrzewacza elektrycznego KOSPEL 18/21/24.FOCUS Wybuch podgrzewacza elektrycznego KOSPEL 18/21/24.FOCUS Wybuch podgrzewacza elektrycznego KOSPEL 18/21/24.FOCUS Wybuch podgrzewacza elektrycznego KOSPEL 18/21/24.FOCUS Wybuch podgrzewacza elektrycznego KOSPEL 18/21/24.FOCUS Wybuch podgrzewacza elektrycznego KOSPEL 18/21/24.FOCUS Wybuch podgrzewacza elektrycznego KOSPEL 18/21/24.FOCUS Wybuch podgrzewacza elektrycznego KOSPEL 18/21/24.FOCUS
  • #29
    bumble
    User under supervision
    Świetna sprawa. Biorę dla teściowej.