logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jeden sterownik kilka silników trójfazowych, sterowanie tylko dwoma fazami

26 Maj 2019 16:09 2409 43
  • #1 17981651
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #2 17981728
    Rariusz
    Specjalista Automatyk
    Witam,

    Według mnie jest to złe rozwiązanie biorąc pod uwagę bezpieczeństwo.

    Pozdrawiam
  • #3 17981730
    Zbigniew 400
    Poziom 38  
    Spotkalem sie z takim rozwiązanie w wentylacji.
    Fabrycznym.
  • #4 17981732
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #5 17981750
    Zbigniew 400
    Poziom 38  
    Ponieważ na nieczynnym silniku jest napięcie.
  • #6 17981772
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #7 17981777
    Rariusz
    Specjalista Automatyk
    Witam

    To rozwiązanie gdzie jedna faza nie jest przerywana tylko dwie.
    Falownik po właczeniu po chwili zgłosi błąd jak dwie fazy będą
    niepodłączone do silnika ale na jednej już się pojawi napiecie
    przy silniku moim zdaniem. Wątpliwe rozwiązanie.

    Pozdrawiam,
  • #8 17981785
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #9 17981855
    Zbigniew 400
    Poziom 38  
    Przecież stała faza jest podpięta 1 końcem.
    Więc wisi w powietrzu.
  • #10 17981903
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #11 17981982
    Rariusz
    Specjalista Automatyk
    robertar napisał:

    Ależ falownik zawsze będzie podpięty w tym rozwiązaniu pod trzy fazy któregoś z silników. Więc tu nie widzę problemu.


    To jak się to ma do tego:

    robertar napisał:
    Przyszedł mi więc do głowy pomysł, aby przełączać tylko dwie fazy, zaś trzecia byłaby na stałe połączona do każdego z silników


    Pozdrawiam,
  • #12 17982008
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #13 17982009
    Pittt
    Poziom 32  
    robertar napisał:
    Niestety wielopozycyjne przełączniki obrotowe, przełączające trzy fazy dla prądu ok. 6A są dosyć drogie.

    tzn jak drogie ?
  • #14 17982020
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #15 17982038
    Pittt
    Poziom 32  
    To sknerus z ciebie kolego jak szkodujesz 150 na dobre rozwiązanie.

    robertar napisał:
    interesuje mnie też, czy układu nie można uprościć.

    układ wcale nie będzie prostszy, to będzie anomalia która z dobrą praktyką w tym wypadku ma mało wspólnego, szczególnie że robisz to dla siebie.
    Naprawdę nie rozumiem takich oszczędności.
  • #16 17982045
    Rariusz
    Specjalista Automatyk
    Pittt napisał:
    To sknerus z ciebie kolego jak szkodujesz 150 na dobre rozwiązanie.

    robertar napisał:
    interesuje mnie też, czy układu nie można uprościć.

    układ wcale nie będzie prostszy, to będzie anomalia która z dobrą praktyką w tym wypadku ma mało wspólnego, szczególnie że robisz to dla siebie.
    Naprawdę nie rozumiem takich oszczędności.


    Potwierdzam i popieram. Zamiast mieć dobrze chcesz kombinować. Typowe.


    Pozdrawiam,
  • #17 17982080
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #18 17982252
    Shadowix
    Poziom 31  
    Pod względem bezpieczeństwa, żaden silnik w bezruchu nie ma prawa mieć jakiegokolwiek napięcia... Może zamiast stosować "drogi" przełącznik na 3 silniki, zastosować tańszy i zbudować do niego układ przełączający silniki na stycznikach i rozbudować na nich system bezpieczeństwa?

    Swoją drogą, żaden falownik nie powinien mieć odłączanego wyjścia od silnika...
  • #19 17982321
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #20 17982471
    Zbigniew 400
    Poziom 38  
    Kiedyś producent kategorycznie zabraniał odlączania wyjścia
    Teraz niekoniecznie.
  • #21 17982507
    kortyleski
    Poziom 43  
    Dlaczego nie zastosować zwykłych fr trójfazowych na szynę? Kawałek ładnej szafki i voila. W wersji eleganckiej zwykłe wyłączniki dźwigienkowe i styczniki do załączania silników. W najbardziej eleganckiej jakiś PLC. Wtedy automatycznie się będzie robic.
  • #22 17982518
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #23 17982581
    kortyleski
    Poziom 43  
    robertar napisał:

    Owszem, to byłby szczyt elegancji, ale po chwilowym zaniku zasilania taki układ mógłby wejść w fazę stanów nieustalonych, co mogłoby doprowadzić do uszkodzenia falownika.

    Stycznik główny z samopodtrzymaniem na zasilaniu to wręcz obowiązkowy element. Włącznie z grzybkiem bezpieczeństwa. Po nawet chwilowym zaniku zasilania maszyna nie ma prawa wystartować. Pomyśl co się stanie gdy na chwilę zgaśnie światło i po ciemku oprzesz rękę na frezie a w tym momencie prąd wróci....
  • #24 17982618
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #25 17982641
    kortyleski
    Poziom 43  
    Więc w razie zaniku zasilania i jego powrotu nic się falownikowi nie stanie bo nie dostanie prądu :)
  • #26 17982716
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • Pomocny post
    #27 17983050
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #28 17983061
    Rariusz
    Specjalista Automatyk
    invador napisał:
    Jakoś średnio widzę jednym falownikiem sterować 5 obrabiarek, łączyć wszystkie we wspólną pajęczynę i jedną fazę falownika zamienić w antenę... Jak to ogarniasz fizycznie jak toczysz i chcesz zatrzymać uchwyt czy zmienić kierunek ? Biegniesz do frezarki nacisnąć STOP przy falowniku ? Bo jakoś nie widzę pytania jak przełączać sygnały sterujące/zadające pomiędzy 5 stanowiskami ? Pociągnąłeś 5 wyłączników awaryjnych po całym warsztacie ? Wątpię.

    Ciekaw jestem jak wyglądają instalacje w tych obrabiarkach po Twoich ingerencjach...


    Przepraszam ale ja myślałem że to jest dlo 1 stanowiska a to mam być do
    kilku ? W sensie 1 falownik np na 3 tokarki ????????????????????????????

    Pozdrawiam,
  • #29 17983194
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #30 17983465
    kortyleski
    Poziom 43  
    Jakaś totalna rzeźba. Ale oki .
REKLAMA