Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TermopastyTermopasty
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jaki amplituner do 2500 PLN?

27 Maj 2019 00:47 570 18
  • Poziom 43  
    Witam.
    Proszę o polecenie w miarę przyzwoitego, nowego amplitunera do niedużego salonu w cenie ok. 2000-2500 PLN.
    Moc minimum 2x50W/8om i koniecznie wyjście na subwofer aktywny po filtrze dolnoprzepustowym.

    Z gory dziękuję.

    Pozdrawiam.
  • TermopastyTermopasty
  • Pomocny post
    Poziom 16  
    Pioneer SX-N30AE lub Onkyo TX-8250. Wszystkomające sieciowe amplitunery stereo. Oba poniżej 2K.
  • Poziom 43  
    Coś jeszcze, bliżej górnej granicy PLN? Przekroczenie jej w rozsądnym stopniu jest dopuszczalne. :-)

    Co sądzisz o Onkyo TX-8270?

    Dziękuję za odzew.

    Pozdrawiam.
  • TermopastyTermopasty
  • Poziom 8  
    Odradzam nowe sprzęty, dziś w cenie są dobre stare wzmacniacze gdzie waga to 7-17kg. Te sprzęty pięknie grają, te dzisiejsze to puste pudełka z małym transformatorkiem i często bardzo awaryjne.

    Mój ojciec też nie wiedział co zrobić z pieniędzmi i kupił YAMAHA jakiś model za około 3500, prezentując mnie tym czasem starego porządnego Technicsa. Nie muszę mówić że Ojciec nie jest zadowolony z nienaturalnego pudełkowatego brzmienia sprzętu. Kolumny zostały te same stare poczciwe hi-end owe JBL-e.

    Można kupić piękne wzmacniacze używane w pełni sprawne wraz z gwarancją!

    Będą z latami tylko nabierać wartości w przeciwieństwie do zabawek typu Onkyo, Yamaha.

    Jeśli nowy to tylko ciężki. Oznacza to dobry zapas mocy. Marki celuj jeśli nowy to Denon, Pioneer wysoki model
  • Poziom 26  
    Kolego zgodzę się z Tobą ale tylko w dziedzinie wzmacniacza tzw czystego stereo, co do amplitunerów kina domowego to postęp jest ogromny jeżeli chodzi o funkcje, software i wyposażenie, do nowoczesnego salonu nie wyobrażam sobie dzisiaj mieć sprzęt bez obsługi sieci, hdmi czy bezprzewodowym nagłaśnianiem drugiej strefy. Oczywiście taki sprzęt do słuchania tylko stereo powiedzmy jeszcze z winyli się nie nadaje, ideałem było by mieć nowoczesny rozbudowany ampli KD oraz drugi, starszy wzmacniacz do odsłuchu tylko stereo. Sam posiadam kilkanaście wzmacniaczy które różnią się charakterem brzmienia, każdy jest świetny na swój sposób i zajmuje szczególne miejsce w moim pokoju odsłuchowym ale w salonie króluje kilku letni rozbudowany Marantz 6010. Pozatym kolego trochę za daleko zabrnąłeś w tym co piszesz - waga to tylko wyznacznik mocy i wydajności prądowej a nie jakości brzmienia, proponuje posłuchać 20 watowego Nad-a 302 albo 30-watowego Rolela 820 - oba ważą około 5-6kg :)
  • Pomocny post
    Poziom 8  
    Pisałem o amplitunerach do kina domowego właśne :) Ja mam odziedziczony Technics dx930 z DTS 5,1 AC3 pro logic itp itd. Gra naprawdę świetnie i dużo lepiej niż Yamaha z bluetooth i innymi wodotryskami. Mam porównanie więc dwie pary uszu w rodzinie słyszały tę różnicę. Pisałem tak aby mógł zrozumieć ktoś nie mający pojęcia o audio mógł choć w prosty sposób ocenić jakość sprzętu.

    Poleć Panu jakiś piękny wzmacniacz :)
  • Poziom 26  
    A może ogrom ustawień DSP i układów korekcyjnych nowoczesnej Yamahy Cię kolego przerósł, dlatego słuchałeś na jakiś przypadkowych/defaultowych i wydawało się że Yamaha gra źle? W technicsie masz analogowe potencjometry bass i treble tylko. Naprawdę bez urazy ale ciężko w to uwierzyć że Technics wykonany na hybrydzie zagra lepiej.
  • Poziom 25  
    DjMapet napisał:
    Coś jeszcze, bliżej górnej granicy PLN? Przekroczenie jej w rozsądnym stopniu jest dopuszczalne. :-)
    Co sądzisz o Onkyo TX-8270?
    Dziękuję za odzew.
    Pozdrawiam.


    To zwykły amplituner kina domowego tylko że ma 2 kanały zamiast 5.1 czy 7.1
    Płyta główna jest ta sama Jednym słowem dziadostwo.


    Polecam Anthem MRX-700 bardzo dobry w stereo jak i w KD.
  • Poziom 25  
    andrew54 napisał:
    A może ogrom ustawień DSP i układów korekcyjnych nowoczesnej Yamahy Cię kolego przerósł, dlatego słuchałeś na jakiś przypadkowych/defaultowych i wydawało się że Yamaha gra źle? W technicsie masz analogowe potencjometry bass i treble tylko. Naprawdę bez urazy ale ciężko w to uwierzyć że Technics wykonany na hybrydzie zagra lepiej.


    Co to za sprzęt gdzie trzeba ustawiać i ustawiać i ustawiać a dźwięk jak był tragiczny taki pozostał beznadziejny. Brzmienie Yamahy to krew z uszu no chyba że ktoś lubi.
    Dźwięk płaski brak dynamiki. To jest nowe oblicze Yamahy.
  • Pomocny post
    Poziom 26  
    Troche uogólnienie jak by powiedzieć że auta producenta x czy y po 2015 roku są beznadziejne. Co do dźwięku się faktycznie nie wypowiem bo od kilku lat nie miałem żadnej Yamahy na serwisie co chyba nieźle świadczy o awaryjności, a daleki jestem od rzucania w ciemno że Yamaha napewno trzyma poziom i jest dzwiękowo ok, co mi sie za to podoba w Yamahah, solidne zakręcane zaciski głośnikowe i to dla wszystkich kanałów (tandetne sprężynki w Technicsie), brak irytujących wentylatorów wystających na zewnątrz jak w Technicsie, sporadyczne modele na hybrydach a nie jak w Technicsie WSZYSTKIE i to na nieosiągalnych SVI i RSN (brak możliwości naprawy ponieważ element niedostępny, nawet Matsushita nie miała go w oficjalnej dystrybucji), wzmacniacz czy amplituner szedł zatem do kosza.
  • Pomocny post
    Poziom 25  
    Skoro masz serwis to wiesz że lepsze 100W z 25V i 4A niż z 80V i 1,25A.
  • Pomocny post
    Poziom 26  
    Kolego mamy tu chyba pomóc założycielowi tematu a nie udowadniać sobie czy ktoś zna prawo ohma czy nie, ja reasumując w jednym zdaniu napisałem że podejście Yamahy do produktów zawsze mi się podobało, sprzęty z 90-tych lat oraz powiedzmy do 2010 roku robiły dobre wrażenie bo ich słuchałem, naprawiałem i dźwiękowo mi odpowiadały, były solidnie skontruowane na dobrych podzespołach czego nie można powiedzieć o Technicsie bo dużo tracił w szczegółach, zaciski spręzynkowe, wentylator, hybryda nie do naprawienia... Wyrażam zdanie o tym o czym wiem i co sprawdziłem na swojej skórze...dla mądrych ludzi myślę że będzie to pomocne jak nie teraz to kiedyś...Panowie nie sposób wkleić fote jakiegoś hi-endowego modelu ampli którego nie widziałem na oczy i doradzić koledze....taki sobie kup, będzie dobry. Dojdziemy do sytuacji że ludzie polecają sprzęt którego nie widzieli, nie słuchali a ja polecę starą Yamahe której schemat ideowy końcówki mocy rozrysuje na kolanie bo tak dobrze ją znam (przykładowo ax396 bo ten akurat zmieści się na kolanie i kartce A5 :)
  • Pomocny post
    Poziom 25  
    I tu się z tobą zgadzam całkowicie. Poleciłem Anthem bo to bardzo solidny kloc tak jak kiedyś wspaniałe wyroby Yamahy takie jak CA-1010

    Onkyo nowe odradzam tanie płytki drukowane grzejące się mocno przez co padają jak muchy. Po za TX-8250 to jeszcze solidna konstrukcja.
  • Pomocny post
    Poziom 26  
    Najgorszy laminat spotkałem we wzmacniaczach Akai (modeli już nie pamiętam), rodem z chińskiego bazarowego radyjka - nie do opisania, ścieżki odpadały po dotknięciu lutownicy. Choć widać że raczej jakiś dostawca lub pośrednik ich zrobił w trąbę bo reszta wzmacniacza, elementy, sposób montażu były jak najbardziej ok. Żeby nie było że jestem całkiem anty do Technicsów to w sypialni używam aktualnie Su-V620 słuchając radia internetowego ABC Jazz z Nowej Zelandii, podoba mi się jego dizajn, mimo że wzmacniacz ma 20 lat nadal może się podobać a dźwiękowo ujdzie, ma wyważony sposób prezentacji - taki delikatny w sam raz do Jazzu, hybryda SVI3205 zastosowana w nim po ominięciu korekcji brzmi właśnie bardzo kulturalnie.
  • Pomocny post
    Poziom 16  
    Onkyo TX-8270 w porównaniu do 8250 ma dodane HDMI, jeśli jest to dla ciebie istotne to możesz iść w tym kierunku, jeśli nie to lepiej tą kwotę dołóż do innych elementów systemu.
  • Pomocny post
    Poziom 25  
    Tx-8270 nie ma dodane HDMI tylko ma zredukowane kanały audio kina domowego do stereo.
  • Poziom 43  
    Dziękuję za odzew i dyskusję.
    Nie ma to być sprzęt dla audiofila, czy choćby tylko melomana a tylko coś w miarę przyzwoitego z średniej półki, do posłuchania muzyki w czasie pracy czy zajęć domowych i ew. obejrzenia filmu.
    Starszego a nawet bardzo starego sprzętu (jednak z nie najwyższej a nawet nie z wysokiej półki) sporo miałem i jeszcze trochę mam a z racji tego że bardzo dawno nie miałem nic nowego, nastał czas, by w wyremontowanym mieszkaniu i na nowych meblach, zagościło coś nowocześniejszego i z maksymalną ilością wejść/wyjść, oraz opcji konfiguracji.
    Jeśli w niedalekim okresie czasu, nie pojawi się inna interesująca propozycja, to chyba jednak zdecyduję się na to Onkyo TX8270, właśnie ze względu na złącza IN i OUT HDMI.
    Po ew. zakupie, napiszę co to warte. :-)

    Pozdrawiam.