Cześć,
Przeprowadziłem się do nowego mieszkania i zmagam się z problemami z sygnałem z anteny naziemnej. Nigdy nie miałem większego doczynienia ze sztukowaniem kabli, więc może pokażę jak to wygląda. Otóż, tak wygląda kabel antenowy, który wychodzi z anteny naziemnej:
To zaś jest kabel antenowy wychodzący z TV:
Rozumiem, że trik polega na tym, żeby je połączyć. Dlatego też zrobiłem coś takiego:
Kabel koncentryk, odsłonięty przewód z obu stron, gdzie nałożyłem szybkozłączkę. Problem jest następujący – po podłączeniu przewodu sygnału w ogóle nie ma, a jeśli jakimś cudem złapie raz na 10 prób, to łapie tylko 8 kanałów, prawdopodobnie z któregoś z MUXów, jednak obraz klatkuje i zacina się wskazując na znikomą siłę sygnału.
Chciałem was spytać – co robię źle?
Będę wdzięczny za wszelkie sugestie!
Przeprowadziłem się do nowego mieszkania i zmagam się z problemami z sygnałem z anteny naziemnej. Nigdy nie miałem większego doczynienia ze sztukowaniem kabli, więc może pokażę jak to wygląda. Otóż, tak wygląda kabel antenowy, który wychodzi z anteny naziemnej:
To zaś jest kabel antenowy wychodzący z TV:
Rozumiem, że trik polega na tym, żeby je połączyć. Dlatego też zrobiłem coś takiego:
Kabel koncentryk, odsłonięty przewód z obu stron, gdzie nałożyłem szybkozłączkę. Problem jest następujący – po podłączeniu przewodu sygnału w ogóle nie ma, a jeśli jakimś cudem złapie raz na 10 prób, to łapie tylko 8 kanałów, prawdopodobnie z któregoś z MUXów, jednak obraz klatkuje i zacina się wskazując na znikomą siłę sygnału.
Chciałem was spytać – co robię źle?
Będę wdzięczny za wszelkie sugestie!