Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Detektor promieniowania - pierwszy projekt

30 Maj 2019 19:36 408 20
  • Poziom 8  
    Witajcie,
    w końcu postanowiłem zrobić prosty detektor promieniowania.

    Detektor promieniowania - pierwszy projekt

    Prosiłbym Was o pomoc jakie materiały mam zakupić do zrobienia takiego detektora. Potrzebowałbym dokładą specyfikację:
    kondensatorów separujących 1nF*, które znajdują się w układzie oraz jakie diody (prostownicze?) mam tutaj użyć

    https://www.youtube.com/watch?v=NArQclgnn_8


    Dodano po 41 [minuty]:

    *W schemacie jest błąd: Zakręciłem się - nF - kondensatory 1nF, ale o jakim napięciu pracy.
    Przy lampie ma być ok 500V,
  • Specjalista elektronik
    500V przy STS-5? Za dużo. Nie wiem, jaką masz przetwornicę, a od tego zależy, jakie kondensatory i diody będą potrzebne. Poza tym, może być potrzebne użycie multiwibratora monostabilnego zamiast tych dwóch tranzystorów - w takim układzie STS-5 daje bardzo krótki impuls, może nie być słyszalny, multiwibrator go przedłuży.

    Zobacz: Opis STS-5 (ze skanem oryginału); Licznik Geigera-Müllera (AGH); Tube: STS-5 (СTC-5) Geiger tube, STS-5 - Parameters and characteristics; Promieniotwórczość wokół nas - fakty i mity - Licznik Geigera (tuba) STS-5; СТС-5 - Технические характеристики; Lampy Geigera - Müllera (z linkiem do zdjęcia rentgenowskiego.
  • Poziom 11  
    Autor robił co miał pod ręką, jak mu coś nie wyszło to zastosował inne rozwiązanie, jakby mu nie wyszło z tą przetwornicą, próbował by kolejne, to nie jest najlepsza droga do naśladowania dla początkującego. Są w sieci projekty kompletne, dokładnie opisane, ze wszystkimi parametrami elementów, poszukaj.
    Użycie pierwszej-lepszej przetwornicy od świetlówki ma tą wadę, że nie wiadomo jakie będzie napięcie (coś pomiędzy 100V a 2000V) i czy będzie wystarczająco stabilne, lampa wymaga napięcia w określonych granicach, poza nimi nie będzie poprawnie działać. Przetwornice do świetlówek są konstruowane tak aby bez obciążenia napięcie rosło do wysokich wartości w celu zapoczątkowania wyładowania w lampie, mogą mieć też inne cechy niekorzystne w układzie zasilania lampy G-M.
  • Poziom 8  
    Może faktycznie spróbuję zrobić trochę łatwiejszy i sprawdzony projekt. Ktoś poleci jakiś dosyć prosty detektor?

    Dodano po 19 [minuty]:

    Znalazłem jeszcze taki schemat na forum. Wydaje się bardzo prosty, jednak pojawia się pytanie czy każdy aparat jednorazowy posiada taką przetwornice

    Detektor promieniowania - pierwszy projekt
  • Poziom 43  
    morello91 napisał:
    ednak pojawia się pytanie czy każdy aparat jednorazowy posiada taką przetwornice
    Jeżeli ma wbudowaną lampę błyskową, to tak. Ale uwaga - kondensator wysokonapięciowy takiej lampy może zgromadzić ładunek niebezpieczny dla życia W końcu to kilkaset mikrofaradów i kilkaset woltów.
  • Poziom 8  
    Z kondensatorem wiem, że nie ma żartów :)
    Przed wyciągnięciem, zerwanie układu.

    Jutro wybiorę się do sklepu i wrzucę postępy pracy. Tuba STS-5 już dotarła. O dziwo wyobrażałem ją sobie troszkę większą
  • Specjalista elektronik
    Kiedyś trafiłem w sklepie (a może na Allegro?) same układy lamp błyskowych (lampa, przetwornica, uchwyt do baterii R6) w cenie kilku zł (aktualnie na Allegro są od 3zł lampy błyskowe wymontowane z telefonów komórkowych).

    Zrobienie przetwornicy wymagałoby przede wszystkim odpowiedniego transformatora (na dobrą sprawę dałoby się użyć małego transformatora sieciowego), ale to raczej nie dla początkującego elektronika.

    Coś takiego wypada mieć w izolującej obudowie, a na zewnątrz wyprowadzić napięcie poprzez oporniki ograniczające prąd do bezpiecznej wartości, np. 2 szeregowo połączone 100k/0.5W (co najmniej).

    Pomyśl, jak podłączyć STS-5. Wygodnie byłoby mieć gniazda bezpieczników lutowane do płytki, ale nie te standardowe (chyba 5mm), tylko nieco grubsze (6.3mm?).
  • Poziom 8  
    Mam coś w tym stylu. Czy na 100% wywalam kondensator i lampę. W miejsce lampy podpinam STS5, a w miejsce kondensatora tylko dorobić ścieżkę z cyny?
    W które miejsce mam podpiąć glosniczek?

    Z góry bardzo dziękuje wszystkim za pomoc :)
    Detektor promieniowania - pierwszy projekt Detektor promieniowania - pierwszy projekt
  • Poziom 11  
    morello91 napisał:
    W miejsce lampy podpinam STS5,
    Bum, był detektor i już nie ma detektora.
    Myśleć trochę trzeba, a nie zmyślać, skąd pomysł że jak masz płytkę przetwornicy to pozostałe elementy przestały być potrzebne?
  • Specjalista elektronik
    Ja proponuję niczego nie wywalać, tylko zapakować to do pudełka z materiału izolującego, i wyprowadzić napięcie z kondensatora poprzez oporniki. Bez kondensatora nie wiadomo, czy nie siądzie przetwornica. A te oporniki zapewnią ograniczenie prądu (dobrze, żeby do 2mA, albo mniej - dzięki temu układ będzie bezpieczny).

    STS5 musi być podłączany poprzez opornik - jak go podłączysz do napięcia ze 300V, albo więcej, bez opornika, to przestanie działać - na zawsze - pierwsza cząstka, jaka w niego trafi, zapoczątkuje wyładowanie, z którego zrobi się łuk elektryczny. Należy go podłączać poprzez opornik kilka M, a od połączenia anody STS5 z opornikiem podać sygnał poprzez pojemność 5pF (ja użyłem kilku cm przewodu koncentrycznego RG58) na wzmacniacz. I dopiero ze wzmacniacza na głośnik.
  • Poziom 43  
    _jta_ napisał:
    (aktualnie na Allegro są od 3zł lampy błyskowe wymontowane z telefonów komórkowych).
    Niestety LEDowe, nie wyładowcze, wiec na nic tutaj. Natomiast po uruchomieniu przetwornicy, należy ostrożnie zmierzyć do jakiego napięcia ładuje się kondensator ? Czasami 250 VDC, lub więcej lub mniej. Dopiero ta informacja pozwoli na decyzje o wykorzystaniu przetwornicy z lampy do GMa. Te długie styki oraz cewkę zapłonowa możesz usunąć, nie maja zastosowania w tym przypadku.Kondensator główny także możesz usunąć, montując w jego miejsce dużo mniejszej pojemności, ale na takie samo, lub wyższe napięcie pracy.
  • Specjalista elektronik
    ... Ale raczej taki, którego przetwornica nie naładuje w milisekundę, bo wtedy mogłaby nie zdążyć zauważyć, że już pora kończyć ładowanie.

    Co do napięcia, to można najpierw spojrzeć, na jakie napięcie jest kondensator (pewnie nie dają "na styk"), i jakie jest zalecane dla użytej lampy.
  • Poziom 43  
    @_jta_ Taki Off - Top - gdy wydarzyła się katastrofa czarnobylska, byłem akurat w Bieszczadach.......Skąd tu wytrzasnąć jakiś GM albo dozymetr.??.....Skonstruowałem zatem detektor cząstek na ..neonówce. Był to generator relaksacyjny typu - neonówka - kondensator - rezystor, ustawiony na częstotliwość ok. 0,2 - 0,3 Hz. Przy zbliżaniu do trawy, ziemi, etc (opad), częstotliwość generatora wyraźnie wzrastała. Cząstki β jonizowały gaz w tej lampce, co powodowało przyspieszenie zapłonu i w konsekwencji detekcje.
  • Poziom 8  
    Dlatego przed podjęciem jakichkolwiek działań wolałem się upewnić :)
    Czyli tak, kondensator zostawiam. W miejscu lampy lutuje opornik 2mA i pod to podpinam lampę. Mam takie blaszki mocujące z jakiejś starej lampki i pasuje jak ulał pod sts5. Spróbuję jakoś to rozrysowac razem ze wzmacniaczem i glosniczkiem
  • Specjalista elektronik
    Powiedzmy, że w lampie błyskowej kondensator jest ładowany do 350V - wyprowadzasz to napięcie z obudowy poprzez oporniki 180k (350V/180k = 2mA) - to zapewni bezpieczne używanie tego napięcia. Dalej budujesz układ do detektora, w którym to zasilanie podłączasz poprzez opornik 5-10M, i do połączenia opornik-detektor podłączasz kondensator najwyżej 5pF, na napięcie z 500V, poprzez który podajesz sygnał na wzmacniacz, po drodze dając jeszcze opornik ze 100k (nie mniej, niż 47k). Ja zamiast wzmacniacza wypróbowałem bramkę z serii CMOS4000 - łapała impulsy.
  • Poziom 8  
    Przygotowałem nazwijmy to dosyć toporny schemat czy dobrze zrozumiałem kolegę :)

    Wybaczcie mi, ale jestem laikiem w temacie elektroniki. Łatwiej podpiac bramkę CMOS4000 czy wzmacniacz?

    PS. 100k przed wzmacniaczem nie ma podłączenia z główna ścieżką,

    Detektor promieniowania - pierwszy projekt
  • Pomocny post
    Specjalista elektronik
    Oj, zupełnie nie tak:

    1. Oporniki 180k na obu przewodach od kondensatora przetwornicy, a nie między tymi przewodami, i przetwornica z tymi opornikami ma być w obudowie z izolatora, żeby przez przypadek tam nie dotknąć (jakby było wiadomo, że np. minus tego kondensatora jest połączony z baterią, to można by na minusie nie dawać opornika - tu chodzi o to, żeby dotknięcie do baterii i do któregokolwiek przewodu nie groziło ani porażeniem, ani uszkodzeniem sprzętu).

    2. Jedną z końcówek kondensatora 5pF/500V podpinasz do anody STS-5, drugą do końcówki opornika 100k, którego drugą końcówkę łączysz do wejścia wzmacniacza. Wzmacniacz może potrzebować dodatkowo połączenia z masą przez dużą oporność (bramka CMOS potrzebuje) - można użyć kolejnego opornika 100k; w sumie od anody STS-5 do masy ma być szeregowo: kondensator 5pF/500V, opornik 100k, opornik 100k, wejście wzmacniacza włączone między te opornik 100k.

    3. Nie ma tego pionowego opornika 5M (a kondensator jest gdzie indziej, jak napisałem w punkcie 2). I masa wzmacniacza na minusie.