Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kosa jako podstawowe narzędzie każdego chłopa:)

ZdecydowanieWitam 05 Cze 2019 23:05 3219 80
  • #61
    ZdecydowanieWitam
    Poziom 7  
    Rozochociliście mnie tym smacznym temacikiem. Postanowiłem wymienić kosę z Gieesu na coś bardziej patriotycznego. Znalazłem jedną przystojną sztukę na aledrogo, napisałem do gościa ile ma latek i jakie ma pochodzenie, niestety nie odzywa się. Może nie szukać a zamówić u kowala. Kto wie gdzie można zamówić kosę? Próbowałem już zamówić noże do domu i nic z tego nie wyszło. Mówię gościu, że chce noże tam do chleba i takie tam, jakieś takie prostackie z pod "siekiery". Mam dom z bali więc hefra którą lubię nie pasuje. A gość mnie zaczął wypytywać co i jak. Skąd ja mogę wiedzieć jak mają wyglądać, skoro jest artystą to da rady coś zaproponować. Nic nie targowałem się, powiedziałem że ma coś zaproponować oryginalnego, cena niema znaczenia-nie odezwał się.
  • #63
    Brivido

    Poziom 30  
    Sam też miałem okazję poduczyć się koszenia kosą. Co prawda, jak dziadek żył to miałem wtedy 9 lat, ale co nieco podłapałem. Zawsze lubiłem patrzeć na klepanie i mam nawet zdjęcie obok klepiącego dziadka :) Coś tam kosiłem, nawet szło, najlepiej mokrą trawę z rana, ale też nie wszystko się dało. A i osełką, nawet szybko się machało jak się wprawiłem. Pamiętam, kosy się jednak wycierały, ale może zobaczę przy najbliższej okazji, może jeszcze jakieś nadające się do użycia zostały, i się spróbuje, choć miało się swoje ulubione, bo np inne były gorsze. "Babka" gdzieś jeszcze była, ale pniak już dawno pewnie spróchniał lub poszedł do pieca.
  • #64
    Wojte1199
    Poziom 18  
    Kosa jako podstawowe narzędzie każdego chłopa:)
    Taka oto babeczka wpadła mi dzisiaj w łapki
  • #65
    darts
    Poziom 15  
    Pewnie dostanę niezłe "bęcki", ale moim zdaniem - zaznaczam ! moim, koszenie kosą ręczną to już niestety jest przeżytek. Gdyby nasi dziadkowie mieli takie kosy spalinowe lub elektryczne jakie dziś można kupić to by swoich kręgosłupów nie nadwyrężali i nie ważne, że starymi było szybciej, ale nowymi o wiele lżej, a to duży atut.


    Jeśli chcecie wracać do "jak za pierwej się robiło" to lutujcie scalaki kowadełkiem rozgrzanym w piecu - ciekawe będą efekty...
  • #66
    Brivido

    Poziom 30  
    Ale wiesz, ta trawa w większości do czegoś jeszcze jest przeznaczona, więc takie "kosiarki" to nie bardzo. Np krowa takiej sieczki to się nie tknie ;) I nie mówię tutaj o rotacyjnych bo to inna bajka.
  • #67
    E8600
    Poziom 37  
    Kosa spalinowa wymaga sporo czynności dodatkowych jak:
    - zakup paliwa i żyłki;
    - wykonanie mieszanki z olejem;
    - nawinięcie żyłki;
    - ubranie szelek i osłony oczu/uszu;
    - czasami nasmarowanie głowicy kątowej;
    - przeczyszczenie filtra powietrza;

    Natomiast tradycyjna kosa:
    - Bierzesz młotek, osełkę oraz kosę;
    - Odzież ochronna to jedynie kaszkiet/kapelusz aby słońce nie dokuczało;
    Trawę można kosić nawet boso a po koszeniu nie nie jesteś cały w resztach trawy.

    Właśnie ten sport z narzędziami powodował, że ludzie dożywali późnej starości. Dziś co prawda ludzie chodzą na siłownie ale jedynie aby lepiej wyglądać bardzo często szprycując się chemicznie.
  • #68
    Tommy82
    Poziom 39  
    @Wojte1199
    To to już jest "haj tech". Podstawowa wersja to minikowadełko.
  • #69
    zworys
    Poziom 36  
    Tommy82 napisał:
    To to już jest "haj tech". Podstawowa wersja to minikowadełko.

    Dokładnie - to dla tych mało wprawnych w klepaniu. Plusem tego pomysłu jest fakt że trudniej tutaj zepsuć kosę w czasie klepania.
  • #70
    ZdecydowanieWitam
    Poziom 7  
    Dzięki waszej pozytywnej energii, znalazłem nóż taki jak chciałem, z pod siekiery! Dokupiłem też łyżkę do płatków, gwoździe dostałem gratis.
    Kosa jako podstawowe narzędzie każdego chłopa:)
  • #71
    ZdecydowanieWitam
    Poziom 7  
    Uff, co za dziwna kolejność zdarzeń: sauna, basen, 15ar kosą, i kto tu się nie odchudza?

    p.s do łyżki dalej nie mogę się przyzwyczaić, boje się że sobie zęby powybijam, taka ciężka jest:)
  • #72
    wojtek1234321
    Poziom 31  
    ZdecydowanieWitam, a zupa z gwoździa smaczna gdy się ją je tą łyżką?
  • #73
    ZdecydowanieWitam
    Poziom 7  
    Zmylił kolegę wygląd:) Porządna stal, zero smaku, chrupki smakują wyśmienicie. Problem z nożem, bo jest naostrzony wstępnie, musiałbym go komuś zanieść kto na tym się zna.
  • #74
    zworys
    Poziom 36  
    ZdecydowanieWitam napisał:
    do łyżki dalej nie mogę się przyzwyczaić, boje się że sobie zęby powybijam, taka ciężka jest:)

    Kiedyś miałem w ręku łyżkę odlaną przez rzemieślnika z mosiądzu - chyba była cięższa do tej stalowej....W naszych stronach była taka tradycja ( nie wiem skąd ) że kiedy pierwszy raz jadło się młode ziemniaki to jeden drugiego pukał łyżką w czoło. Jak syn "przywalił" matce taką łyżką to wywróciła się z krzesłem... A propos łyżek, dziadkowie opowiadali że w czasie II wojny św. w sąsiedniej miejscowości rozbił się przy lądowaniu postrzelany Po-2 "kukuruźnik" , załoga wyszła z życiem ale samolot spłonął. Całe aluminium zostało rozszabrowane i przetopione na łyżki.
  • #75
    ZdecydowanieWitam
    Poziom 7  
    Pamiętam sztuczce z aluminium u mnie ich nie uświadczysz natomiast kilko drewnianych łyżek używanych sporadycznie tak:). o kurczę przypomniałem sobie, że zamówiłem drewnianą beczkę na wino, o h.. miałem dzwonić we wtorek:)

    Dodano po 8 [godziny] 37 [minuty]:

    Tak sobie pomyślałem, że jeżeli ktoś chciałby się odprężyć z kosą w rękach, zapraszam, mam pole 0,5 hektara, jest gdzie poszaleć:) Dodatkowe atrakcje to las i strumyk, zero sąsiadów w patyki do grilla zaopatrzę. Okolice Dobczyc
  • #76
    hindoos
    Poziom 24  
    zworys napisał:
    rozbił się przy lądowaniu postrzelany Po-2 "kukuruźnik" , załoga wyszła z życiem ale samolot spłonął. Całe aluminium zostało rozszabrowane i przetopione na łyżki.

    Co w Po-2 było aluminiowe? Konstrukcja jest przecież drewniana... Głowice cylindrów?
  • #77
    zworys
    Poziom 36  
    Głowice, okucia,część wyposażenia kabiny. W czasach totalnego braku wszystkiego ( oprócz bimbru bo ten hitlerowcy serwowali bez ograniczeń ) to i tak było dużo.
  • #78
    ZdecydowanieWitam
    Poziom 7  
    Nie wiem, czy zauważyliście to, że po kosie trawa inaczej rośnie. Teraz po kosiarce to normalnie nic niema sam sucha ściółka, po kosie normalnie zielona łąka dalej kwitnie jako tako.
  • #79
    zworys
    Poziom 36  
    ZdecydowanieWitam napisał:
    po kosie trawa inaczej rośnie

    Bo kosa tnie trawę a kosiarka rotacyjna raczej "utłucze" niż utnie trawę.
  • #80
    hindoos
    Poziom 24  
    Jak nie są naostrzone noże to rzeczywiście.
  • #81
    ociz
    Moderator Samochody
    Rana cięta się goi szybciej niż szarpana.