Zacznijmy od tego, że zmiana z forward na reverse (lub odwrotnie) nie była powodem uszkodzenia. Powodem mógł być brak lub błędnie dobrany rezystor hamujący przez co przy stromych rampach napięcie na DC wzrosło i nie mogło być wytracone wystarczająco szybko.
Cytat: Takich przypadków z LG miałem kilka
Praktycznie każdy falownik z zewn. rezystorem hamującym jest narażony na taki efekt, czy KEB, czy AB, czy Schneider, czy Mitsubishi, czy Omron ... Ale prawda jest też taka, że niektóre falowniki są odporniejsze, bo zaprojektowane ze sporym zapasem i do tego pewną redundancją.
Co do diagnostyki to niewiele można poradzić, można "przepikać" R, S, T i U,V,W do B1 oraz B1 do B2 i w sumie tyle z zewnątrz. Coś więcej to dopiero po demontażu urządzenia. Jeśli poszedł moduł to ... bym odpuścił. Można też spróbować zasilić 24V z zewnątrz (koniecznie z ograniczeniem prądowym) na odpowiednie piny złącza sterującego. Jeśli ruszy elektronika to może świadczyć, że padł tylko obwód zasilania (z szyny DC), zaś sama elektronika jest sprawna. Wtedy wystarczy naprawić zasilacz.