Dziekuje za tak liczne odpowiedzi. Faktycznie, zapomnialem dopisac ze po stronie pierwotnej jest regulacja prądu, i fakt dosyć się grzeje lecz obudowa jest cała aluminiowo metalowa wiec ma co odprowadzić ciepło, a dodatkowo do obudowy jest wstawiony wentylator od zasilacza komputerowego. Co do mostka prostowniczego to jest zamocowany do płyty aluminiowej razem z transformatorem więc ciepło jest oddawane.
Co do schematu to ciężko bedzie bo to taki projekt wymyslone i dodane bez rozrysowywania, ale sprubuję cos na kartce rozrysowac.
Oczywiscie jest w planie dodanie automatyki wyłączającej naładowany akumulator zbudowany na tranzystorze, przekazniku, potencjometrze i kilku opornikach i diodach prostowniczych.
Prąd wyprostowany bez kondensatora wynosi 12,5v a po podłączeniu tego kondensatora wzrasta właśnie do prawie 20v.
Bez kondensatora juz po włączeniu napiecie skacze od 3v do 16-17v, jak podłącze kondensator to bez obciążenia utrzymuje stałe 19-20v lecz po podłaczeniu żarówki skacze od 3 do prawie 20v.
Co do pomiaru multimetrem, to był wykonywany na zaciskach kabla z podłączoną żarówką, a sygnał do voltomierza jest bezposrednio podpięty do wyjścia z mostka. Jedynie amperomierz analogowy i bezpiecznik 8a stoją na przeszkodzie.
Amperomoerz analogowy jest wpięty w plusowy kabel, a cyfrowy jest na minusie.
Dodam że rrafo ma przed mostkiem 14,4v.
Na szybko narysowałem schemat podłączenia, oczywiście pominołem regulację napięcia po stronie pierwotnej trafo.