Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Nietypowy silnik na benzynę

resetmen 04 Cze 2019 20:07 1062 5
  • Witam !
    Przyczyną powstania mojej konstrukcji była chęć pozyskania energii z sił przyrody. Jakieś dwa lata temu zastanawiałem się nad siłami przyrody takimi jak wiatr, płynąca woda i światło. I tak zastanawiając się pomyślałem o cieple no i cóż spojrzałem na termometr :) Od razu przyszło mi do głowy, żeby wykorzystać do napędu prądnicy właściwość cieczy jaką jest rozszerzalność temperaturowa.Taka jest geneza mojego pomysłu. Działające urządzenie jeszcze nie powstało ale zbudowałem już model urządzenia i w miarę mojej słabej wiedzy o fizyce i wzorach fizycznych ale za pomocą internetu obliczyłem trochę danych charakteryzujących urządzenie.

    Oto zdjęcia modelu :

    Nietypowy silnik na benzynę
    Nietypowy silnik na benzynę
    Nietypowy silnik na benzynę

    filmik prezentujący symulację działania :



    Zasada działania jak widać na filmiku jest bardzo prosta...w zasadzie nie można stwierdzić, że coś wymyśliłem. Połączyłem tylko pewne fakty.
    W prawym zasobniku jest woda ciepła (podgrzewana), a w lewym zimna, najlepiej żeby była przepływowa ( można wykorzystać wodę płynącą w strumyku i jakoś ją doprowadzać do zasobnika tak aby cały czas była nowa , chłodna woda)
    W położeniu początkowym tak jak to jest na filmiku najpierw woda ciepła ogrzewa zbiornik ( siwa rurka przymocowana wygiętym prętem gwintowanym do podstawy pionowej) miedziany napełniony benzyną, acetonem lub etanolem (te ciecze mają bardzo dużą rozszerzalność temperaturową) co powoduje wysuwanie się siłownika.Następnie przy końcu pracy siłownika za jego pomocą następuje przemienienie zasobników z wodą ciepłą na ten z wodą zimną. W związku z tym ciecz zaczyna się kurczyć, a podciśnienie oraz przede wszystkim sprężyna przymocowana do ramienia siłownika zaczynają je ściągać z powrotem czyli w prawo i przy końcu pracy siłownika znowu przy jego pomocy następuje zamiana zasobników na wodę i cykl się zamyka. Oczywiście zasobniki z wodą poruszają się
    po łukach okręgów i są wyważone tak, żeby jak najmniej pracy trzeba było wykonać by je zamienić miejscami.

    Obliczenia:
    Przy założeniu, że zbiornik na benzynę ma około 13,27 cm^3 , a siłownik średnicę tłoczka 2 mm przy podgrzaniu zbiornika o 30 st. C poziom benzyny wzrośnie w siłowniku o około 18,8 cm.

    Zbiornik na benzynę może być wykonany z rurki miedzianej hamulcowej zwiniętej...to dawałoby szybkie nagrzewanie się benzyny ale za to straty energii byłyby większe gdyż dodatkowo ogrzewać by trzeba było więcej miedzi.

    Zapraszam do dyskusji i pomocy przy dokładnym obliczeniu sprawności tego urządzenia...na mój umysł muszę stwierdzić po wykonaniu kilku doświadczeń, że urządzenie to jednak jest drogie do wykonania w stosunku do otrzymywanej mocy.
    Jednak bardzo ciekawi mnie sprawność takiego urządzenia.

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
  • #2
    Kraniec_Internetów
    Poziom 42  
    resetmen napisał:
    Jednak bardzo ciekawi mnie sprawność takiego urządzenia.

    Będzie bardzo niska. Musisz przez układ przepychać wielkie ilości ciepła by ciągle ogrzewać i schładzać czynnik, a moc wyjściowa będzie prawie żadna. Ale szanuję za inicjatywę i zbudowanie modelu, za to masz u mnie plusa.
  • #3
    resetmen
    Poziom 15  
    Kraniec_Internetów <--- właśnie sobie uświadomiłem jak duży jest stosunek energii włożonej do energii uzyskanej w moim urządzeniu gdy przeczytałem jakie ciepło właściwe ma benzyna i ile trzeba by Dżuli dostarczyć aby podgrzać o 30 st.C 13,27cm^3 benzyny. Gdyby jednak się uparł i chciał korzystać z darmowej energii słonecznej i chłodzić wodą ze strumienia to koszty budowy takiego urządzenia o mocy np. 300W były by olbrzymie.Tak, że pozamiatane.
  • #4
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    Znacznie prościej (bo samo majtanie zbiornikami jest mało przydatne) jest chociażby skorzystanie z energii słońca i paneli fotowoltaicznych. W dość prosty (dla użytkownika) uzyskasz energię elektryczną, którą z kolei można spożytkować w dowolny sposób. W Twoim ... "urządzeniu" musiałbyś jeszcze wykombinować jakiś przetwornik mechaniczno - elektryczny by uzyskać rodzaj energii jaką można wykorzystać. A to dodatkowa komplikacja mechaniczna i straty.
  • #5
    Phaeton
    Poziom 15  
    398216 Usunięty napisał:
    Znacznie prościej (bo samo majtanie zbiornikami jest mało przydatne) jest chociażby skorzystanie z energii słońca i paneli fotowoltaicznych.

    Nasz wynalazca z pewnością o tym wie, bo kto o tym nie słyszał. To jest eksperyment a nie praktyczne rozwiązanie.
    Tak sobie myślę, czy to nie jest działający w karkołomny sposób odpowiednik silnika Stirlinga?
  • #6
    resetmen
    Poziom 15  
    Phaeton<--- tak sobie myślę, że Pan Stirling z dużym prawdopodobieństwem musiał nad cieczą się też zastanawiać.

    Dodano po 7 [godziny] 26 [minuty]:

    Może Ktoś by wiedział jak ten mój, że tak powiem wynalazek ma się do cyklu Carnota. Carnot wyprowadził wzór , w którym stwierdza, że sprawność silnika cieplnego , typy Stirlinga nie zależy od czynnika ogrzewanego i chłodzonego na przemian oraz nie zależy od sposobu konstrukcji , a jedynie od różnicy temperatur źródła chodzącego i źródła ogrzewającego...dlaczego obliczenia
    sprawności mojego "wynalazku" dały mi wynik około 1 promila ? Może gdzieś popełniłem błąd ?