Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ford Fiesta 1.3 2007 zapalona kontrolka awarii silnika i latająca wskazówka

06 Cze 2019 21:13 252 9
  • Poziom 3  
    Witam
    Ford Fiesta 1.3 2007 70km
    Zapaliła mi się kontrolka awarii silnika , wskazówka od obrotów albo jest na zero albo skacze. Byłem u mechanika komputer wykazał awarię czujnika położenia wału, ale dwa razy wymieniłem a problem jest nadal. Jaka jest tego przyczyna? Proszę o mądrą pomoc na ten temat.
  • Poziom 3  
    Mechanik kazał wymienić ten czujnik, ale tak jak mówiłem to nic nie dało. Co może być tego przyczyną?
  • Poziom 3  
    Co może być przyczyną tej kontrolki i skakania wskazówki?
  • Poziom 42  
    Czytałeś kiedykolwiek instrukcję obsługi swojego auta? Ta kontrolka oznqcza awarię układu sterowania silnikiem. Należy podłączyć tester i za jego pośrednictwem dowiedzieć się gdzie jest problem. I nie mów mi że testera nie masz bo można kupić. Grosze kosztuje, raptem kilka tysięcy
  • Poziom 3  
    Tak jak mówiłem tester pokazuje, że czujnik położenia wału fałszuje, ale po wymianie na nowy problem dalej jest, więc to nie jest to. Trzeba szukać awarii gdzie indziej, czy ktoś wie jaka jest tego przyczyna? Przypominam że oprócz kontrolki lata wskazówka od obrotomierza.
  • Poziom 3  
    kortyleski napisał:
    Jakie obroty wału widzi tester? Jak to wygląda na wykresie? Czy wiązka od czujnika wału do ecu sprawdzona dogłębnie?

    Nie ja podłączałem tester więc nie wiem.


    Czy ktoś miał kiedyś taki problem lub wie jak go rozwiązać? Co radzicie zrobić?
  • Poziom 14  
    Najlepiej oddać auto do mechanika/elektryka na naprawę (tzn. żeby naprawił auto, a nie kazał wymieniać elementy w ciemno) - niestety ciężko w ciemno diagnozować, bo przyczyn może być sporo. Ogólnie:
    - obroty na liczniku są pochodną sygnału z czujnika położenia wału
    - w momencie, gdy sygnał z czujnika jest niepoprawny (lub go nie ma), to obroty będą wskazywać 0 na obrotomierzu - stąd biorą się skoki

    Do sprawdzenia (na już) jest trochę:
    - czujnik (najlepiej założyć oryginał, ale pewnie już to zostało zrobione)
    - piny w sterowniku - czy nie są zaśniedziałe (mój typ)
    - wiązka - od czujnika do sterownika - w tym sprawdzenie na oscyloskopie, czy sygnał się nie gubi gdzieś, bo może się gdzieś tłumić konkretna częstotliwość
    - punkty masy
    - czy kable WN nie przebijają, cewka nie sieje
    - no i dokładny kod błędu - czy jest to niepoprawny sygnał czy może zwarcie gdzieś (P0335?)

    Jest trochę grzebaniny z tym, ale jest to najszybsza i najtańsza opcja. Potem można iść w grubsze rzeczy typu sprawdzenie rozrządu, samego koła (czy są zęby ok)