Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Uniwersalny moduł sterowania zgodny z Adruino Mega2560. Także programowalny w C.

eleproject 11 Cze 2019 10:48 1917 17
  • Chciałbym zaprezentować oraz poddać opinii forumowiczom zaprojektowany przez naszą firmę układ, który to chcemy wprowadzić na rynek.
    Ktoś mógłby go nazwać uniwersalnym sterownikiem. My określamy go jako Swobodnie Programowalny Moduł Sterowania.

    Moduł ten może być programowany w języku C (przykładowo Atmel Studio) lub też w Arduino, gdyż układ ten jest zgodny z Arduino Mega2560 oraz dodatkowo używa znacznie więcej nóżek mikrokontrolera niż wykorzystano w rodzimym Arduino Mega2560. Oto nasz moduł sterowania:

    Uniwersalny moduł sterowania zgodny z Adruino Mega2560. Także programowalny w C.


    Może zamiast się rozpisywać, przytoczę treść naszej ulotki na temat układu – znajdują się tu wszystkie najważniejsze cechy modułu:

    … Nasz moduł imponuje ilością interfejsów komunikacyjnych przewodowych i bezprzewodowych, mnogością wejść/wyjść cyfrowych i analogowych, wyjść przekaźnikowych oraz peryferiami nietypowymi jak dla tego typu modułów, takimi jak wyjście typu TRIAC, detektor przejścia przez zero, układ pomiaru prądu, wyjścia PWM, karta SD i wiele innych. Dodatkowym atutem naszego modułu jest to, że posiada złącze rozszerzeń, do którego możemy zaprojektować dowolny układ elektroniczny realizujący funkcje wykraczające poza te, które moduł oferuje w standardzie. Nasz układ elektroniczny można bardzo łatwo oprogramować.
    Wybierając nasz moduł sterowania dostajesz na jednej płycie:
    - 8 izolowanych wejść cyfrowych 12 – 24 VDC.
    - 8 izolowanych wyjść cyfrowych o wydajności 0,5 A, polaryzowanych dowolnie.
    - 6 analogowych wejść 0-10 V lub 0-20 mA.
    - 2 wyjścia analogowe 0-10 V lub 0-20 mA.
    - 6 wyjść przekaźnikowych 250 VAC 4 A - 3 przełączalne SPDT i 3 zwierne SPST.
    - 2 wyjścia PWM kluczujące napięcie zasilania.
    - 2 wejścia czujników temperatury PT100.
    - Izolowane wyjście typu TRIAC 250 VAC 10 A.
    - Detektor przejścia przez zero sinusoidy napięcia sieciowego.
    - Izolowany kanał analogowy do pomiaru prądu w zakresie od -10 do +10 A.
    - Przewodowe interfejsy komunikacyjne: RS485, Ethernet 10/100 Mbit, USB, RS232, I2C, SPI, OneWire, UART TTL.
    - Bezprzewodowe interfejsy komunikacyjne: WiFi i Bluetooth.
    - Karta microSD.
    - Wyjście na panel HMI - LCD ze sterownikami rodziny FT8xx.
    - Zegar czasu rzeczywistego RTC po I2C z podtrzymaniem bateryjnym.
    - 8 wyprowadzeń mikrokontrolera GPIO z poziomami logicznymi TTL 0-5 VDC.
    - Możliwość podpięcia klawiatury 4x4 do ww. GPIO.
    - 3 diody sygnalizacyjne R, G, B.
    - Zasilanie układu 24 lub 12 VDC ze złącza rozłączalnego lub gniazda 5,5 mm.
    - Złącze rozszerzeń pozwalające na użycie dowolnego układu elektronicznego z dodatkowymi funkcjonalnościami.
    - Łatwe wgrywanie firmwareu przez USB.
    - Języki programowania C, C++.


    Do opisu warto dodać, że widziana matryca zworkowa pozwala na podpinanie do UARTów mikrokontrolera peryferii RS232, RS485, WiFi, Bluetooth, dzięki temu można wybrać UART z którego chcemy korzystać (również dostępny jest UART softwareowy użyty w Arduino).
    Listwa kołkowa opisana jako 8 x TTL GPIO, to nóżki procesora które oprócz dla optoizolowanych wejść można zamiennie wykorzystać do czegoś innego – przykładowo do podpięcia klawiatury 4x4.
    Obecnie posiadamy do tego modułu płytkę rozszerzeń na której jest 8 dodatkowych wyjść cyfrowych oraz brzęczyk.

    Nasz moduł sterowania został doceniony medalem targowym INDUSTRYmeeting 2019. Cieszymy się tym uznaniem.

    Na końcu postu można znaleźć kilka zdjęć/filmów z akcji – układy pracują w naszej gablocie targowej komunikując się po RS485. Obydwa układy mają podpięte dotykowe wyświetlacze 7 calowe. Ten po lewej robi za panel operatorski na którym można odczytać wartości lub posterować wyjściami tego drugiego modułu, a ten drugi właśnie (po prawej) robi za driver stołu liniowego XY oraz podpięte są do niego wszystkie peryferia wystawy (czujniki temperatury PT100, czujnik pływakowy, czujnik zbliżeniowy, listwa LEDowa pod PWM, rygiel elektromagnetyczny). Stół liniowy XY podąża za pozycją palca na prawym ekranie.

    Docelowo będziemy dostarczać bibliotek programistycznych do obsługi interfejsów i peryferii. Na ten moment chcielibyśmy zacząć wprowadzać na rynek ten moduł bez docelowej biblioteki, ale publikując przykłady obsługi peryferii.

    Największą wątpliwość jaką mamy, to taka czy wprowadzać urządzenie na rynek w stanie takim jakie jest, czy też wyposażyć go w bardziej wydajny mikrokontroler. Z drugiej jednak strony, obecnie zastosowany mikrokontroler ATmega2560 z komunikacją USB za pośrednictwem ATmega16U2 czyni nasz moduł atrakcyjnym dla sympatyków Arduino, jako że ten zestaw jest bardzo podobny do rodzimego Arduino MEGA2560 a nawet wyposażony w znacznie więcej niż ten rodzimy.

    Bylibyśmy wdzięczni za szczere i grzeczne opinie, na zasadzie takiej czy ktoś uważa, że nasz moduł może mieć zainteresowanie na rynku czy też nie i co myśli na temat wydajności z zastosowanym mikrokontrolerem. Zastosowany mikrokontroler może i nie kwalifikuje modułu sterującego do demonów prędkości, ale daje za to łatwość programowania a wydajność procesora mimo iż niższa od (przykładowo) 32 bitowych ARMów to i tak powinna zaspokoić wespół z liczebnymi peryferiami płytki szerokie spektrum zastosowań. Co o tym wszystkim myślicie?
    Gdyby też ktoś był zainteresowany dostępnością naszego modułu to jesteśmy w stanie dostarczyć takie moduły jeszcze ”przedpremierowo” czyli zanim wprowadzimy je oficjalnie na rynek.

    Zdjęcia:
    Uniwersalny moduł sterowania zgodny z Adruino Mega2560. Także programowalny w C. Uniwersalny moduł sterowania zgodny z Adruino Mega2560. Także programowalny w C. Uniwersalny moduł sterowania zgodny z Adruino Mega2560. Także programowalny w C. Uniwersalny moduł sterowania zgodny z Adruino Mega2560. Także programowalny w C. Uniwersalny moduł sterowania zgodny z Adruino Mega2560. Także programowalny w C.

    A tutaj filmik przedstawiający jak pracuje nasza ekspozycja z omawianymi modułami:

    Link

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
  • #2
    arturavs
    Poziom 40  
    Fajnie że Polskie firmy coś robią w tej dziedzinie. Jaka jest cena gotowego modułu? Mówiąc szczerze to AVR( a zwłaszcza 8-bit) jest technologią przestarzałą, i chyba raczej przyszłości nie ma.
    Może lepiej na nowszą platformę się przesiąść?
  • #3
    eleproject

    Poziom 17  
    Dzięki za pierwszego posta. Co do ceny właśnie sami nie wiemy ile to powinno kosztować żeby się sprzedawało. Na pewno jak dla nas musi to pokryć koszt wykonania i obsługi całego przedsięwzięcia. Znamy te koszty, ale trudno nam powiedzieć ile to powinno kosztować w detalu żeby ktoś był tym zainteresowany. Stąd pytanie też takie na forum - ile to powinno kosztować w detalu?

    Co do tego, że procek pierwszej świeżości nie jest, oczywiście chyba wszyscy się zgadzają. Upatrujemy tutaj raczej grupę klientów którzy umiłowali Arduino Mega 2560 i zastosowanie takiego układu sterowania byłoby dla nich plug and play. Również dla innych, którzy lubują się w 8-bitowych AVRach, zastosowanie tego modułu byłoby to szybkie i łatwe. Pytanie czy będzie ich na tylu aby sprzedaż się dobrze kręciła?
  • #4
    arturavs
    Poziom 40  
    Osobiście podszedłbym do problemu nieco inaczej. Moduł jako I/O dla dowolnego uC. Przygotować gniazda do osadzenia np. Arduino Uno/Nano/Mega, STM32 BluePill, czy NodeMCU.
    Takie rozwiązanie zwiększyłoby funkcjonalność układu od strony użytkownika. Moduł Bluetooth, Ethernet jako rozszerzenie.
  • #6
    leonow32

    Poziom 30  
    arturavs napisał:
    Mówiąc szczerze to AVR( a zwłaszcza 8-bit) jest technologią przestarzałą, i chyba raczej przyszłości nie ma.
    Może lepiej na nowszą platformę się przesiąść?

    Głosiciele szybkiego końca 8-bitowców głoszą szybki koniec już od wielu wielu lat, a tymczasem AVRy trzymają się mocno :) Microchip po przejęciu Atmela wprowadza nowe ciekawe (i bardzo tanie) modele AVRów i raczej nie zamierza kończyć produkcji.

    Żeby było ciekawiej, nawet dinozaur 8051 też trzyma się mocno. Np. moduł bluetooth RN4870 firmy Microchip jest oparty na 8051. Jeden z popularnych czytników RFID (PN532) też ma w środku 8051. Nowoczesne karty RFID typu DESFire EV1 również są na 8051. A wracając do AVR - w polskim satelicie PW-Sat2 jest ATmega128.
  • #7
    rb401
    Poziom 34  
    eleproject napisał:
    Z drugiej jednak strony, obecnie zastosowany mikrokontroler ATmega2560 z komunikacją USB za pośrednictwem ATmega16U2 czyni nasz moduł atrakcyjnym dla sympatyków Arduino, jako że ten zestaw jest bardzo podobny do rodzimego Arduino MEGA2560 a nawet wyposażony w znacznie więcej niż ten rodzimy.


    Argument o możliwości programowania w Arduino uważam za bardzo racjonalny i popieram, ale w dzisiejszych realiach użycie w tym celu starego AVR jest moim zdaniem nieracjonalne i znacząco obniża ogólną atrakcyjność tego sterownika (np. niskie taktowanie, mało i krótkie liczniki, mało RAM, brak zaawansowanych peryferii uC np. USB, natywnej obsługi kart SD itd., relatywnie do możliwości współczesnych uC).

    Tym bardziej że ze względu na specyfikę Waszego sterownika jako swobodnie programowalnego, tak w istocie oferujecie w dużym stopniu bezpośrednio możliwości wbudowanego uC.
    Gdyby to był PLC programowany w języku wysokiego poziomu wtedy nie było by to tak istotne co tam siedzi, bo klient tego nie "widzi".

    A tak, zastosowanie ATmega2560 jest, moim zdaniem, zupełnie niepotrzebnym kompromisem, choćby z powodu tego, że na dziś środowisko Arduino bez problemu obsługuje dużo wydajniejsze uC np. prawie cała rodzinę STM32 (poprzez doinstalowanie paczki oficjalnie wspieranej przez producenta). Co więcej, wybierając niektóre uC z rodziny STM32, niekoniecznie nawet z wysokiej półki, sterownik łącznie z możliwością programowania w środowisku Arduino może zyskać możliwość programowania ze środowiska mbed, co bym zaliczył jako spory plus marketingowy.
    Czyli w tej chwili, nie tyle celujecie ofertą w "Arduinowców", co właściwie tylko w programistów doświadczonych w niskopoziomowe programowanie ATmega2560. A to chyba bardzo wąski target.

    Oceniając ogólnie, moim zdaniem, Wasz sterownik ma znaczący potencjał rynkowy, np. z uwagi na różnorodność wejść-wyjść i sposób programowania. Do pewnych zastosowań, może być akurat przydatniejszy niż jakiś klasyczny PLC. Bo wciąż jednak do pewnych systemów, ich producenci projektują swoje sterowniki, pomimo szerokiej oferty gotowych PLC.
    Tyle że ten uC wyraźnie słaby.
  • #8
    ditomek
    Poziom 20  
    Jakie jest przeznaczenie tego zestawu? Biorąc pod uwagę pokaźny zestaw dodatków to jak dla mnie to świetny zestaw uruchomieniowy. Celowałbym w szkoły i inne placówki dydaktyczne. To czego brakuje to obudowa. Najlepiej przeźroczysta :-) Nie sadze żeby w domu takie coś się komuś przypadło bo najczęściej budowane są proste sterowniki a ten w tym przypadku oznaczałby masę niewykorzystanych zasobów.
    Niewiele osób wykorzysta cały potencjał płytki.
    Myśleliście kiedyś o automatyce budynkowej w formie urządzeń (shieldów) do arduino?
    Opracowałem taką instalacje na własne potrzeby opartą o arduino mega. wykorzystuje je jako karty DI/DO. W sumie 3 sztuki, czwarta jako CPU z logiką. Obecnie w epoce domoticza i innych rozwiązań częstym problemem jest właśnie brak IO dla zwykłych przełączników i przekaźników.
    Może lepiej wejść w konkretne rozwiązanie. Bo jak wiadomo że jak coś jest do wszystkiego to ...
    Był taki projekt controlino. Wzbudzał zainteresowanie. Nie wiem jak się dzisiaj ma ale wtedy był drogi.
  • #9
    tzok
    Moderator Samochody
    Nie jest niczym niezwykłym, że na generycznych płytach sterujących pozostaje wiele niewykorzystanych peryferiów. Jeśli rekompensuje to łatwość programowania i cena to nie stanowi to problemu. Niestety aby takie urządzenie mogło znaleźć poważne zastosowanie musi posiadać szereg certyfikatów (a użyty tam moduł BT nie ma nawet szans na ich uzyskanie). Jeśli jednak wprowadzilibyście konieczne zmiany i staralibyście się uzyskać potrzebne certyfikaty, to brak konfigurowalności zagra tu na waszą korzyść, bo będziecie musieli certyfikować tylko jedno urządzenie, a nie wszystkie możliwe kombinacje modułów, co paradoksalnie może się przełożyć na niższą cenę końcowego produktu. Przy braku certyfikatów pozostanie to w kręgu zainteresowania hobbystów, a wtedy cena musiałaby być zbliżona do ceny chińskiego klonu Arduino2560 wraz ze wszystkimi modułami, które są na płycie, czyli w okolicy 90-120zł brutto... to raczej nierealne.

    Choć lubię Mega2560, to również uważam, że STM32F1 (lub jego klon, np. CS32F103, albo GD32F103) byłby lepszym wyborem.
  • #10
    Janusz_kk
    Poziom 21  
    Już nowe atmegi były lepszy wyborem, dla starej megi moduł jest spóźniony co najmniej z 5 lat.
  • #11
    LChucki
    Poziom 30  
    arturavs napisał:
    Mówiąc szczerze to AVR( a zwłaszcza 8-bit) jest technologią przestarzałą, i chyba raczej przyszłości nie ma.

    Też tak twierdzę, tym bardziej, ze za cenę Mega2560 można kupić dużo bardziej wyposażony nowoczesny ARM.
    Jak dla mnie (i widzę, ze moje zdanie nie jest odosobnione), Mega2560 to strzał w kolano.

    leonow32 napisał:
    Żeby było ciekawiej, nawet dinozaur 8051 też trzyma się mocno. Np. moduł bluetooth RN4870 firmy Microchip jest oparty na 8051

    Tyle, że to nisza. Na setki czy tysiące modułów nieliczne mają rdzeń 8051.
    To, że czasami widuję na ulicach Fiata126P nie oznacza, ze "trzyma się mocno", prawda?

    rb401 napisał:
    rgument o możliwości programowania w Arduino uważam za bardzo racjonalny i popieram, ale w dzisiejszych realiach użycie w tym celu starego AVR jest moim zdaniem nieracjonalne

    Zwłaszcza, że Arduino IDE obsługuje różnorodne ARM.

    ditomek napisał:
    Celowałbym w szkoły i inne placówki dydaktyczne.

    Lepiej nie. Celowali dystrybutorzy 8051 i teraz ze szkół wychodzą "fachowcy" dla których będący na czasie ARM to "czarna magia".

    Dodano po 3 [minuty]:

    W module jest zewnętrzny RTC. Po co, skoro Mega2560 może pełnić taka funkcję? Pewnie chodzi o problem uciekającego prądu przez GPIO i w tym momencie widzimy przewagę ARM.
    I2C tylko jeden? W dodatku max 400kHz gdy dużo układów działa na 3,4MB!

    Janusz_kk napisał:
    dla starej megi moduł jest spóźniony co najmniej z 5 lat.

    Raczej ponad 10.
  • #12
    tzok
    Moderator Samochody
    LChucki napisał:
    Celowali dystrybutorzy 8051 i teraz ze szkół wychodzą "fachowcy" dla których będący na czasie ARM to "czarna magia".
    Czuję się w obowiązku zabrać głos w tej kwestii. Zadaniem szkoły ani uczelni nie jest stworzyć fachowca, tylko myślącego człowieka, który potrafi się uczyć. Uczelni to nie są fabryki produktów pt. "programista Java". Od stworzenia z absolwenta fachowca jest pracodawca. Ja wiem, ze pracodawcą to się nie podoba i na zachodzie czasem duże korporacje prowadzą/sponsorują szkoły, które ja nazywam fabrykami niewolników. Absolwent takiej szkoły musi przez 10 albo więcej lat odpracować naukę w takie szkole w sponsorującej korporacji, na stanowisku i warunkach narzuconych przez tę korporację. Inaczej kończy z kredytem nie do spłacenia. Nie wyobrażam sobie tłumaczyć architektury procesora "zielonemu" studentowi na przykładzie bardziej złożonego procesora niż 8080 albo 8051. To tak jakby przedszkolaka próbować nauczyć jak pilotować prom kosmiczny, nie - najpierw trzeba go nauczyć chodzić, potem jeździć na rowerze... krok, po kroku, w swoim tempie. Studenci i tak podchodzą do zagadnienia kompletnie bezmyślnie - zrobi się przykład projektowania licznika 4-bit, to dla studenta, każdy licznik ma 4 wyjścia i składa się z 4 przerzutników, nie ważne czy ma liczyć mod-2 czy mod-32.

    LChucki napisał:
    W module jest zewnętrzny RTC. Po co, skoro Mega2560 może pełnić taka funkcję? Pewnie chodzi o problem uciekającego prądu przez GPIO i w tym momencie widzimy przewagę ARM.
    Może pełnić funkcję RTC, ale programowo. Sprzętowy RTC to jednak sprzętowy, działa nawet przy braku zasilania modułu. Jeśli moduł miałby działać off-line to jednak przydatna rzecz.
  • #13
    LChucki
    Poziom 30  
    tzok napisał:
    LChucki napisał:
    Celowali dystrybutorzy 8051 i teraz ze szkół wychodzą "fachowcy" dla których będący na czasie ARM to "czarna magia".
    Czuję się w obowiązku zabrać głos w tej kwestii. Zadaniem szkoły ani uczelni nie jest stworzyć fachowca, tylko myślącego człowieka, który potrafi się uczyć.(...)

    Zakładam, że uczy się nie tylko w szkole, bo te kilka godzin dziennie to za mało czau aby czegoś sensownego się nauczyć.
    Uczenie TYLKO 8051 jest bez sensu, bo nie ma on DMA, już lepiej uczyć Z-80.
    Jaki problem zrobić wprowadzenie na np 8051 a później przejść do tego co co jest na czasie? Kto będzie chciał, poza godzinami lekcyjnymi dokształci się w dinozaurach.

    Porównam do mojego kierunku, jaki sens uczyć tylko o telefonicznych centralach mechanicznych jak można je spotkać co najwyżej w jakiś pokomunistycznych zakładach pracy i moźe czasem na kolei?
    Nie widzę nawet sensu nauki o centralach z analogowym polem komutacyjnym, bo nawet małe centralki najczęściej są oparte o Komutatory przestrzenno czasowe.
    Owszem, można zrobić kilka lekcji i to wszystko, reszta o współczesnych systemach cyfrowych.

    Jak znam życie, to o lampach pewnie nadal uczą :-)


    tzok napisał:

    LChucki napisał:
    W module jest zewnętrzny RTC. Po co, skoro Mega2560 może pełnić taka funkcję? Pewnie chodzi o problem uciekającego prądu przez GPIO i w tym momencie widzimy przewagę ARM.
    Może pełnić funkcję RTC, ale programowo. Sprzętowy RTC to jednak sprzętowy, działa nawet przy braku zasilania modułu. Jeśli moduł miałby działać off-line to jednak przydatna rzecz.

    Więc kolejny powód aby użyć ARM, które to najczęściej mają wbudowany sprzętowy RTC. Urządzenie jest tańsze i bardziej niezawodne.
  • #14
    tzok
    Moderator Samochody
    LChucki napisał:
    Jaki problem zrobić wprowadzenie na np 8051 a później przejść do tego co co jest na czasie?
    Taki problem, że czas jest tylko na wprowadzenie... nic więcej się nie robi.

    LChucki napisał:
    Jak znam życie, to o lampach pewnie nadal uczą :-)
    Nie, o lampach nie uczą, o logisterach też nie.

    Przykład z mechaniki - nie ma szans wytłumaczyć jak działa układ wtryskowy benzyny jeśli ktoś nie rozumie zasady działania gaźnika. Ale jak ktoś jest kumaty i wytłumaczy mu się jak działa gaźnik, to sam dojdzie jaką funkcję pełni przepływomierz i czujnik podciśnienia w układzie wtryskowym, zrozumie też rolę mapy paliwa w sterowniku.

    LChucki napisał:
    Owszem, można zrobić kilka lekcji i to wszystko, reszta o współczesnych systemach cyfrowych.
    Ja kończyłem taką uczelnię gdzie postanowiono tak zrobić, tylko na czasie był wtedy Windows CE... w efekcie nie uczono mnie zasad/wzorców programowania tylko jakiś, dzisiaj zupełnie niepotrzebnych, niuansów konkretnej technologii. Oczywiście kompletnie bez zrozumienia co i dlaczego, bo bez podstaw, na zasadzie - chcesz osiągnąć to i to, to musisz tu kliknąć i potem uzupełnić to takim kodem i gotowe, prawie jak małpę.

    Dlatego ja uważam, że do celów dydaktycznych technologia nie ma znaczenia - im starsza i prostsza, tym lepiej. A skupiać się trzeba na teorii i paradygmatach programowania, a nie na niuansach jakiejś konkretnej technologii, o której być może za 5 lat świat zapomni. Do nauki i dla amatorów Arduino i AVR 8-bit są świetne, bo są proste, a przy odrobinie wyobraźni możliwości mają ogromne.
  • #15
    LChucki
    Poziom 30  
    tzok napisał:
    Dlatego ja uważam, że do celów dydaktycznych technologia nie ma znaczenia - im starsza i prostsza, tym lepiej. A skupiać się trzeba na teorii i paradygmatach programowania, a nie na niuansach jakiejś konkretnej technologii, o której być może za 5 lat świat zapomni. Do nauki i dla amatorów Arduino i AVR 8-bit są świetne, bo są proste, a przy odrobinie wyobraźni możliwości mają ogromne.

    Ale nie AVRmega, jeśli już to Xmega bo mają DMA. Widzę na forach strach przed DMA, a to stare rozwiązanie, już z czasów 8080. W szkołach powinni uczyć o DMA bo bez niego wielu rzeczy nie da się zrobić nawet na najszybszym ARM.
    Niestety, Xmega prosta nie jest, bliżej jej do ARM niż do AVR, tyle, że Xmega jest 8-bit.

    tzok napisał:
    Taki problem, że czas jest tylko na wprowadzenie... nic więcej się nie robi.

    Napisałem więc,
    LChucki napisał:
    Zakładam, że uczy się nie tylko w szkole, bo te kilka godzin dziennie to za mało czau aby czegoś sensownego się nauczyć.

    Dla mnie to oczywista oczywistość, że uczyć trzeba się w domu, to nie podstawówka czy LO gdzie wystarczy tylko to co jest w szkole.
    Nie wyobrażam sobie też sytuacji aby uczyć się o uC a w domu nie mieć jakiegoś zestawu uruchomieniowego.
  • #16
    tzok
    Moderator Samochody
    LChucki napisał:
    W szkołach powinni uczyć o DMA bo bez niego wielu rzeczy nie da się zrobić nawet na najszybszym ARM.
    ...ale w szkołach nie uczą takich niuansów. Pokazuje się jak działa procesor, co to jest assembler i tyle. Jest architektura komputerów i jest programowanie (ogólne). Nawet na embedded, to raczej jest RPi i Python, nikt tam niczego niskopoziomowo nie "rzeźbi". Do takiego prostego sterownika, który sprawdza kilka linii GPIO, datę, czas, temperaturę i w oparciu o to podejmuje decyzję włącz/wyłącz, na prawdę nie potrzeba niczego więcej niż AVR.
  • #17
    LChucki
    Poziom 30  
    tzok napisał:
    ...ale w szkołach nie uczą takich niuansów.

    Według mnie źle, że nie uczą.

    tzok napisał:
    nikt tam niczego niskopoziomowo nie "rzeźbi"

    To mi się wydaje błędem.

    tzok napisał:
    Do takiego prostego sterownika, który sprawdza kilka linii GPIO, datę, czas, temperaturę i w oparciu o to podejmuje decyzję włącz/wyłącz, na prawdę nie potrzeba niczego więcej niż AVR.

    Do tego Z8 by wystarczył (gorszego uC nie znam).

    Dziwna jest "polityka" szkół. Biorą pod uwagę, że uczyć trzeba się samemu, uczniowie muszą wziąć sprawy w swoje ręce (niektóry biorą) inny szukają "jeleni" na forach aby za nich pisać prace domowe i zaliczeniowe.
    To co napisałeś, utwierdza mnie w tym, ze papierek ze szkoły najczęściej nie ma żadnego znaczenia i nie oddaje wiedzy i umiejętności osoby, która o papierek posiada.
  • #18
    szczepan999
    Poziom 11  
    eleproject napisał:

    Moduł ten może być programowany w języku C (przykładowo Atmel Studio) lub też w Arduino, gdyż układ ten jest zgodny z Arduino Mega2560


    Pomysł super. Sam ostatnio szukałem czegoś podobnego. Nie znalazłem wiec na szybko zrobiłem na płytce uniwersalnej gniazda + peryferia i wetknąłem w to chińskie arduino nano.

    Gdyby tak jak pisali moi przedmówcy - było to oparte np na STM32 to byłoby super. Sam bym kupował te moduły zamiast dziergać pojedyncze płytki. Oczywiście jeśli cena nie byłaby z kosmosu jak za niektóre PLC:)