Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Xiaomi Redmi Note 4 - wariuje ładowanie.

11 Cze 2019 10:49 42 4
  • Poziom 26  
    Witam.
    Szukam informacji czy ktokolwiek spotkał się z problemem ładowania w Xiaomi redmi Note 4 ( x).

    Temat powiązany z https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=3585180&highlight=

    Po wymianie płytki telefon ruszył, ale okazuje się, że ładowanie trwa bardzo długo na oryginalnej ładowarce od Xiaomi i innych ( markowych i noname ). Przeważnie całą noc. Prąd ładowania zmienia się i spada nieraz do 10 mA ( wg Ampere ).
    Dorwałem teraz ładowarkę która daje mi około 900 mA, ale zanotowałem nawet 2500 mA. Generalnie brak stałego prądu łądowania, tylko buja się. Z ciekawostek - był moment nawet 4500 mA.

    Czy ktokolwiek zaobserwował podobną sytuację w swoim lub naprawianym Xiaomi?
    Spróbuję jeszcze raz rozebrać, docisnąć, zobaczyć czy coś się grzeje.
    Chyba, że pada mi bateria, aczkolwiek wątpliwe.
  • Poziom 42  
    Zmodyfikować kabel ładowarki i podłączyć amperomierz i woltomierz, program się do tego nie nadaje. Programem sprawdź za to co zużywa prąd. Tam jest bateria 4000 mAh? Jeśli tak to biorąc pod uwagę realną sprawność 900 mA ładowarka zatankuje go w jakieś 5-6 godzin, a jeśli ładuje w trybie USB 2.0 (za duży opór na kablu, przysiady ładowarka albo układ ładowania ma usterkę o nie włącza trybu USB charge - nie mylić z technologiami typu Quick charge bo to jeszcze co innego) i ciągnie jakieś 400 do 500 mA - masz wtedy ładowanie przez 12 godzin od zera. A oryginalnie powinno być chyba 2000 mA czyli jakoś do trzech godzin powinien się ładować.

    Mnie to jednak wygląda na usterkę układu ładowania ale pomierz jak pisałem.
  • Poziom 26  
    Bateria o pojemności 4100mAh. Kabel zmodyfikowany, przecięty plus i wstawiona kostka do podłączenia miliamperomierza. Pozostaje kwestia styku na gnieździe, sprawdzę. Przetnę minus, by mieć możliwość wpięcia jeszcze woltomierza. Nie mam na razie urządzenia do pomiaru napięcia, prądu i pojemności wpinanego do usb, aczkolwiek zastanawiam się nad jego kupnem.
  • Poziom 42  
    Nie wiem czy ma sens, chyba że zajmujesz się tym zawodowo. Niestety począwszy od USB charge (większe natężenie ze zwykłego portu USB) standardy się rozjeżdżają a nie wiem jaki układ ładowania jest w tym urządzeniu, żeby coś więcej podpowiedzieć (w jednych zmostkowane żyły danych wyzwalają szybsze ładowanie, w innych opornik, w jeszcze innych odciętetem jeszcze inne nie podejmą w ogóle ładowania w przypadku mostka, że nie wspomnę o fast charge i quick charge oraz ich własnymi implementacjami producentów...)

    Czyli tak - sprawdzałeś pobór miernikiem - jeśli realnie tak skacze to układ ładowania albo soft ew. bateria. Pod koniec ładowania albo przy przegrzaniu może zwalniać. Pytanie jak amperowa ładowarka wykrzesała 4,5 A. Oryginalna ładowarka ma chyba 2A więc skok do 2,5 A to jeszcze akceptowalny ale początek ładowania powinien być względnie stały z dużym prądem. Jak masz do podmiany baterię to też można by spróbować.
  • Poziom 26  
    Podejrzewam, że te 4500mAh zanotował w piku "Ampere". Korzystałem z niego by sprawdzać jakość kabli jakie miałem do ładowania telefonu ( nazbierało sie trochę różnych ). Z ciekawostek jakie znalazłem na Allegro, o ile się nie mylę były układy ( IC, nie płytki) do ładowania Xiaomiego. Czyli też pada i jest do wymiany.