Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Arrow Multisolution Day
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jak wykonać wskaźnik poziomu wody

gawelmi 15 Lis 2010 10:24 21677 54
  • #31 15 Lis 2010 10:24
    _jta_
    Specjalista elektronik

    :arrow: rogowski - a o której wersji mowa, bo tu przedstawiono wiele pomysłów?

  • Arrow Multisolution Day
  • #32 15 Lis 2010 11:08
    rogowski
    Poziom 9  

    A więc jak jest woda, to dioda świeci, jak nie ma wody - dioda nie świeci. A my byśmy chcieli, by dioda się zaświeciła, gdy wody nie będzie - jako włączenia alarmu braku wody przy jej minimalnym poziomie.
    12 V ze względu na to, że podłączę do tego byle akumulator, prostownik i już działa. a 24 V - po co udziwniać. Mamy w gospodarstwie 2 standardy: 220 V (już 230 V) i 12V.
    A za poradę dziękujemy, wkleimy jakieś oporniki ... albo nawet potencjometry.
    A zależy nam na takim rozwiązaniu (nie hydrostat) bo chcemy mieć możliwość sterowania pompą przy różnych (pośrednich) poziomach wody, i (nie pływaki) bo to już jest element pośredni, co to może być zawodny. A kto ma krowy "na mleko" ten wie, że pół dnia bez wody i ... po zawodach.

    Dziękujemy za pomoc i prosimy o jeszcze dalsza pomoc.

    Dodano po 4 [minuty]:

    A przepraszam - chodzi o pomysł pana Gawelmi z 16 czerwca 2007 roku- by powielić te elementy, z wspólną "masą". Postaram się to jakoś narysować.

    Dodano po 13 [minuty]:

    To narysowałem tak jak nam się marzy. Powielenie pomysłu od pana Gawelmi. Prosimy o wyrozumiałość.
    Jak wykonać wskaźnik poziomu wody

  • #33 16 Lis 2010 01:51
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Proste, ale może się okazać bardzo zawodne.

    Woda będzie miała jakieś połączenie z ziemią - więc cały układ trzeba odseparować galwanicznie od ziemi, inaczej
    połączenie przez ziemię może zakłócić działanie wskaźnika; jeśli już ma jakieś być, to trzeba, żeby '+' był uziemiony.
    Pamiętaj, że połączenie '+' z wodą (czy ziemią) będzie miało skłonności do korozji - może użyć pałeczki węglowej
    ze zużytej baterii, powinna wytrzymać dużo dłużej, niż metal, nie tylko żelazo, ale i miedź.

    Oporność brudnej wody jest zazwyczaj mniejsza - może się okazać, że resztki wody na końcówkach przewodzą tak
    (bo woda odparowała, brud został), że prąd płynie taki sam, jakby woda nadal była - trzeba odpowiednio wykonać te
    końcówki; warto by sprawdzić, jaka jest oporność końcówka-woda, kiedy woda nie sięga do końcówki (mam nadzieję,
    że jak się bierzesz za robienie czegoś takiego, to zaopatrzyłeś się w jakiś tani miernik cyfrowy, choćby taki za 10zł).

    No i jeśli to mają być LED-y, to przy zasilaniu 12V kilka LED-ów szeregowo (białe albo niebieskie 2, zielone albo
    żółte ze 3, czerwone 4-5) i w szereg z nimi opornik 300R do ograniczania prądu - żeby ich nie spalić.

    Oporniki 100 om w bazach są dużo za małe, sensowne dla LED-ów byłyby 100k, i jeden tranzystor - np. BC547B,
    zamiast tych dwóch połączonych w układ Darlingtona. Odwrócenie fazy - żeby świeciło, jak brak wody: od czujnika
    opornik 100k, potencjometr (może też 100k), drugi koniec do '-', suwak do bazy tranzystora, jego emiter do '-',
    kolektor przez opornik 10k do '+', do kolektora baza drugiego tranzystora, jego emiter też do '-', kolektor przez 300R
    i LED-y do '+'. Potencjometrem reguluje się próg zadziałania - żeby świeciło wtedy i tylko wtedy, jak nie ma wody.

    Ale może, jak to jest dla krów, to użyć krów jako sygnalizatora braku wody? Chyba dają jakiś alarm akustyczny? ;)
    Można by zainstalować w oborze mikrofon, w domu wzmacniacz i głośnik, żeby usłyszeć nie wychodząc z domu.

  • #34 16 Lis 2010 02:30
    petermon
    Poziom 21  

    Proponuję dwie rzeczy kolego widzę ,ze należy ci się prostota:
    1)zamiast tranzystorów użyć układu ULN2003,ULN2004,JEST TO WŁAŚNIE 7 GOTOWYCH TAKICH OBWODÓW TRANZYSTOROWYCH "draiver"-ów.CENA OD 0,97+VAT DO 2.5ZŁ +VAT;Wydajność prądowa 500mA/35_50V w zależności od producenta.
    2)Użyć napięcia zmiennego prosto z transformatora a na wejściu każdej elektrody pomiarowej zastosować diodę prostowniczą(1n4148 wystarcza) i kondensator elektrolityczny rzędu 2,2-47 uF(pojemność wyznacza w pewnym zakresie opóźnienie zadziałania i odpuszczenia przekaźnika, diody...Rozwiązanie to powoduje przepływ prądu sinusoidalnie zmiennego w wodzie a tym samym zapobiega powstawaniu osadów:)
    Stosowałem coś takiego z wyśmienitym skutkiem w zbiornikach wody pitnej, hydroforniach i działa bezawaryjnie od lat, nawet w ujemnych temperaturach, czasem zdarza się przechłodzona woda.Nadaje się też do cystern ze środkiem gaśniczym, tyle ze trzeba dodać np.Ne 555 jako generator fali prostokątnej, piły o częstotliwości 400-1500Hz(optymalne wyniki nie osadzania się na elektrodzie osadu).Zamiast ULN 2004 może być TD62783 Toshiby,lepsze parametry i 8 driver:)

  • #35 16 Lis 2010 02:41
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Z ULN2003/2004 może być dodatkowy problem - wymagają do zadziałania prądu
    wejściowego 0.1mA, przy małej zawartości soli w wodzie może popłynąć mniej.

  • Arrow Multisolution Day
  • #36 16 Lis 2010 04:24
    Jerzy Bartnicki
    Poziom 23  

    Witam
    Wszyscy weszliśmy w jedno rozwiązanie, my w pracy w wielu miejscach stosujemy czujniki pływakowe. Mają dostateczną obciążalność prądową dla pana i czy ma być obwód załączony lub wyłączony zależy tylko od przekręcenia pływaka o 180 stopni.
    Załączam zdjęcie. Wziąłem z angielskiego katalogu RS. online com. ale myślę że w Polsce jest to do dostania.
    Jerzy

  • #37 19 Lis 2010 12:50
    rogowski
    Poziom 9  

    Dziękujemy za odpowiedzi. Jednak my dalej będziemy się upierać przy naszej prośbie. Chcielibyśmy, by to było bardzo proste w budowie. I niezawodne na 200 %, by pewnego dnia móc dalej ... wykorzystywać nasze krówki :) .
    Dlatego, prosimy o rozwiązanie techniczne tego pomysłu. Docelowo chcielibyśmy, by poszczególne poziomy były wymiennymi modułami, ale to już pieśń przyszłości. Ten sposób od Pana Gawelmi wydaje nam się najprostszy w swe idei. Podłączamy też rysunek tego, jak to ma wyglądać.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Dziękujemy za odpowiedzi. Jednak my dalej będziemy się upierać przy naszej prośbie. Chcielibyśmy, by to było bardzo proste w budowie. I niezawodne na 200 %, by pewnego dnia móc dalej ... wykorzystywać nasze krówki :) .
    Dlatego, prosimy o rozwiązanie techniczne tego pomysłu. Docelowo chcielibyśmy, by poszczególne poziomy były wymiennymi modułami, ale to już pieśń przyszłości. Ten sposób od Pana Gawelmi wydaje nam się najprostszy w swe idei. Podłączamy też rysunek tego, jak to ma wyglądać.

    Oto rysunek: Jak wykonać wskaźnik poziomu wody

  • #38 19 Lis 2010 13:07
    cranky
    Poziom 26  

    Najprostszy jest pomysł pana bartnickiego - plus zdublowanie górnego poziomu (przelew). Inne będą pogarszać swoje działanie z czasem - przez powstające osady. Lepiej zapłacić raz i zapomnieć o sprawie.

  • #39 19 Lis 2010 19:03
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Sposób Jerzego Bartnickiego (16 Lis 2010 04:24) ma kilka wad:
    * cena - pewnie jeden czujnik kosztuje z kilkadziesiąt zł;
    * jak czujnik o coś zaczepi, to może pokazywać nieprawidłowo;
    * krówkom może nie pasować, że w ich korycie coś takiego pływa;
    * jeśli to będzie w zasięgu krówek, to one mogą to obrócić...

    Typowa woda przewodzi prąd przy częstotliwościach poniżej 1.5 MHz, a powyżej 1.5MHz jest dielektrykiem
    (to znaczy, że bardziej się polaryzuje, niż przewodzi), przy zwiększonej zawartości substancji mineralnych
    ta częstotliwość graniczna jest większa, przy zmniejszonej może być z 10 razy mniejsza. Jeśli chcemy, by
    czujnik wykorzystujący jakieś zjawiska elektryczne był mało wrażliwy na skład wody, to należy w nim użyć
    częstotliwości porównywalnej z tą graniczną, albo wyższej; to jeszcze zależy od konstrukcji czujnika - jeśli
    będą w nim elektrody kontaktujące się z wodą, to należałoby stosować częstotliwość wielokrotnie większą
    od granicznej; jeśli są odizolowane, to może być nawet kilka razy mniejsza od granicznej.

    Można by pomyśleć o układzie generatora RC z uziemioną pojemnością, w którym tą pojemnością będzie
    izolowany przewód zanurzony w wodzie - okres takiego generatora będzie zależał liniowo od długości
    przewodu zanurzonej w wodzie - wystarczy go zmierzyć, i można go łatwo przeliczyć na poziom wody.
    Jeśli do pojemności przewodu użytego jako czujnik będzie dołączona równolegle inna, dużo większa
    pojemność, to może być i generator LC - zakres zmian C będzie mały i zależność częstotliwości od
    pojemności będzie prawie liniowa, a to chyba nie musi być superdokładnie.

    Przenikalność dielektryczna wody jest około 80, popularne materiały na izolacje przewodów mają od 2
    do 3.5, zanurzenie przewodu w wodzie działa jak połączenie szeregowe dwóch kondensatorów - jeden
    to pojemność żyła przewodu - powierzchnia, drugi to pojemność wody; ta druga jest dużo (ponad 20 razy)
    większa, więc pojemność całości niewiele zależy od właściwości wody; jednak zanurzenie w wodzie części
    przewodu zwiększy jego pojemność wielokrotnie - i co najważniejsze proporcjonalnie do jej długości.

    Dobrze by było, żeby na tym przewodzie nie było osadów, bo będą zwiększać pojemność - to oznacza,
    że brak wody mógłby zostać pokazany jako niewielka ilość wody, a tego nie chcemy. Jest na to sposób -
    poziomy odcinek przewodu na dole, jak się wynurzy, to będzie spore zmniejszenie pojemności.
    Celowe jest użycie przewodu pokrytego materiałem, na którym osady nie będą się trzymać - idealny
    byłby teflon (przewód w izolacji teflonowej), nieco gorszy jest polietylen, inne można pokryć parafiną...

    Jak już mamy generator o okresie zależnym od ilości wody liniowo (i z dużą zmianą, jak brak wody), to
    jeszcze trzeba wykorzystać jego sygnał do pokazania ilości wody - w tym celu najpierw trzeba podzielić
    jego częstotliwość (są układy CMOS CD4020 do dzielenia przez 2^14) - generator może dawać nawet
    1 MHz, po podzieleniu wyjdzie kilkadziesiąt Hz, i przez pół okresu zliczać impulsy z innego generatora,
    który będzie dawał stałą częstotliwość, potem przez drugie pół okresu pokazywać wynik - będzie zależał
    od poziomu wody; jeśli do liczenia użyje się licznika CD4017, to można do niego podłączyć LED-y i jeden
    z nich będzie świecić - numer tego świecącego będzie pokazywał, jaki jest poziom wody. Można również
    użyć licznika dziesiętnego, dekodera, i podłączyć wyświetlacz segmentowy, żeby pokazywał cyfrę.

    Ale, wracam do pytania, czy masz miernik? I co potrafisz nim zmierzyć? Żeby zrobić taki układ,
    trzeba mierzyć częstotliwość - choćby w przybliżeniu, przez ładowanie kondensatora impulsami.

    Można inaczej wykorzystać zmiany pojemności: najprościej, to generator, z którego przez opornik (raczej
    o dość dużej oporności) podaje się sygnał na kawałek przewodu, który może się zanurzyć w wodzie, jeśli
    jej poziom jest wystarczający - opornik ma być taki, żeby zwiększona (na skutek zanurzenia tego przewodu)
    pojemność działała jak zwarcie - czyli brak sygnału zmiennego oznaczałby zanurzenie.
    Inny pomysł, to generator, któremu dodatkowa pojemność przewodu by przeszkadzała w działaniu.

    Przypuszczam (niestety nie zmierzyłem), że typowy przewód zanurzony w wodzie może mieć pojemność
    ze 100 pF/m (ale dużo zależy od grubości izolacji; przewód używany wewnątrz BNC-50 około 40-45 pF/m,
    ma dość grubą izolację z polietylenu); bez zanurzenia może być około 5 pF/m, więc różnica jest spora.
    Trzeba by się zastanowić, jak ułożyć przewody (jeśli ma ich być kilka), jaką mogą mieć długość... żeby
    uzyskać tak dużą zmianę pojemności, nie powinno być niczego w sąsiedztwie tych przewodów.

  • #40 19 Lis 2010 21:38
    Jerzy Bartnicki
    Poziom 23  

    Witam
    Sprawdziłem cena wyłącznika to 32,50 PLN, Sa to pływaki plastikowe mieszczą się w dłoni. Jest to prosta alternatywa. Dwa pływaki załatwiają start/stop pompy. Później podam schemat.
    A teraz prośba do Pana Jta, ja wiem że to tak można, ale proszę jak można podać tym panom możliwie najprostszy (najtańszy schemat).
    Oni nie dadzą sobie rady z teorią, a z doświadczenia wiem i Pan wie że ten system na prądzie stałym będzie zawodny, pomimo że na początku działa świetnie.
    Jerzy

    Dodano po 1 [godziny] 7 [minuty]:

    Witam
    Podaję schemat, oczywiście potrzebne będą jakieś zabezpieczenia, ale to myślę że Panowie sobie poradzą. Wystarczy do sterowania pompy tylko przekaźnik, niemniej jednak aby ograniczyć prąd płynący przez wyłączniki pływakowe, a co za tym idzie zwiększyć żywotność proponuję zastosować mały przekaźnik który steruje układem pompy. Zaznaczyłem zasilanie jako + i - ale to tylko zależy od napięcia cewki przekaźnika. Zasilanie stycznika i przekaźnika może być to samo, jednak ze względów bezpieczeństwa na przekaźnik dałbym 12 V.
    Co do dalszych pomiarów poziomu proponowałbym panom pomiar poziomu paliwa z samochodu. Lub sam nadajnik można wykonać na potencjometrze, a jako wyświetlacz użyć woltomierz, miliamperomierz, skalowanie jest proste.
    Pozdrawiam Jerzy
    Proszę podać mi wysokość słupa wody, może trafi mi się jakiś przetwornik który u nas wyszedł z parametrów, a dla Panów nie ma znaczenia.
    Pozdrawiam Jerzy
    Jak wykonać wskaźnik poziomu wody

  • #41 20 Lis 2010 01:11
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Mam jeszcze jeden pomysł - tylko po pierwsze nie wiem, czy będzie pasował, a po drugie z tym będzie trochę roboty nie-elektronicznej.
    To przy założeniu, że chodzi o zbiornik (jakaś rynna, koryto, czy jak to nazwać), z którego krowy będą piły wodę.

    Trzeba, żeby ten zbiornik miał w najniższym punkcie albo jakieś zagłębienie, albo (lepiej) otwór w dnie z możliwością podłączenia
    tam czegoś (np. rury), i to najlepiej na gwint i dość grubej, w tym przypadku trzeba tam zamontować zaślepiony kawałek rury.
    W tym zagłębieniu, czy rurze, umieszczamy torebkę foliową, w której będzie woda, i wyprowadzamy rurkę z wnętrza tej torebki.

    Ta torebka musi być miękka, a jednocześnie musi zapewniać rozdzielenie tego, co w środku, od tego, co na zewnątrz. Jeśli będzie
    miękka, to poziom wody w wyprowadzonej rurce będzie taki sam (z dokładnością do różnicy ciężarów właściwych), jak wody
    w zbiorniku - ale ta woda w rurce może być czysta, i nie zostawiać osadów - wtedy można umieścić w niej elektrody.
    Może zamiast torebki dałoby się użyć kawałka dętki rowerowej i mieć w środku powietrze - podłączyć do wentyla giętką rurkę, która
    połączy to z rurką w kształcie U, w której będzie woda - wtedy różnica poziomów w ramionach U pokaże, ile mamy wody w zbiorniku.

    Jeszcze jedna koncepcja - bez żadnych torebek, dętek, itp. - umieszczamy pod wodą rurkę, przez którą powolutku wdmuchujemy
    powietrze (coś takiego robi się dla ryb w akwarium), przed końcem rurki odprowadzenie powietrza do tego U, ciśnienie potrzebne
    do wydmuchiwania powietrza pod wodą zwiększa się ze wzrostem grubości warstwy wody - tylko czy krowy nie boją się bąbelków?
    Tę metodę można zastosować i do zamkniętego zbiornika, jeśli drugi koniec U połączy się z powietrzem nad wodą w zbiorniku.

    Te elektrody wypadałoby jakoś powklejać w rurkę - to musi być szczelne, a rurka w środku musi być hydrofobowa, to znaczy nie trzymać
    wody - tam, dokąd woda nie sięga, rurka powinna być sucha, żeby nie przewodziła prądu - trzeba dobrać odpowiedni materiał, a może
    pokryć rurkę od środka parafiną? (ale, jak przez elektrody ma płynąć prąd, to one nie mogą być pokryte parafiną, bo ona izoluje).
    Do wypróbowania: czy jest jakiś łatwo dostępny olej, który można kapnąć na wodę w tym U, żeby woda nie parowała, i nie pozostawała
    w rurce? (może nadawałby się do tego olej parafinowy - tylko czy nie zgęstnieje w niskiej temperaturze? ale i woda może zamarznąć)

  • #42 20 Lis 2010 01:34
    Jerzy Bartnicki
    Poziom 23  

    Witam
    Przede wszystkim nie znamy wysokości słupa wody jak to nie jest dużo można zastosować druty z nierdzewki zamontowane od góry i wiele problemów odpada.
    Jerzy
    Swoją drogą dużo wcześniej ktoś tutaj podał schemat z generatorami, jakby ktoś spróbował to skleić, myślę że ten sposób jest najtańszy i w miarę pewny.

  • #43 20 Lis 2010 17:13
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Po pierwsze, może by się przydało jakieś podsumowanie tego, co dotąd zaproponowano.
    Strona 1: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic358925-0.html

    Code:

    14 Wrz 2005 10:29 gawelmi - pytanie, koncepcja "co chcę uzyskać"
    14 Wrz 2005 11:55 k3048 - dwa linki bez komentarza
     pierwszy - sprzedawca aparatury pomiarowej; drugi - producent i sprzedawca
    14 Wrz 2005 20:49 Raaf - link, informacja że z tego korzystał, ale nie co to
     - to strona firmy, która sprzedaje czujniki pojemnościowe i konduktancyjne
    13 Cze 2007 12:04 gawelmi - "schemat się zapodział"
    14 Cze 2007 21:45 bolek - pomysł: potraktować zbiornik jako kondensator
    14 Cze 2007 23:12 woytekp - zanurzyć dwużyłowy przewód jako kondensator
    16 Cze 2007 10:36 gawelmi - schemat: czujnik DC, wzmacniacz Darlingtona
    16 Cze 2007 10:52 bolek - podpowiedź jakie tranzystory
    18 Cze 2007 17:48 _jta_ -> woytekp - lepiej płaski kabel antenowy
    19 Cze 2007 09:40 woytekp - schemat z kitu AVT136 (z generatorem, do kitu)
     i 2 strony z książki - sensowne pomysły, ale bardzo ogólnikowo;
     wadą kitu AVT136 jest używanie kabla tak, by sygnał przechodził z jednej
     żyły na drugą przez wodę - otoczenie będzie wpływac na wynik pomiaru
    19 Cze 2007 10:35 _jta_ - ocena pojemności kabla w powietrzu i w wodzie
    19 Cze 2007 11:44 woytekp - link do kitu AVT136
    19 Cze 2007 11:52 _jta_ - wrażliwość metody pojemnościowej na resztki wody
     na powierzchni kabla; problem przesiąkania wody przez izolację; pomysł
     wykorzystania odbicia fali biegnące po przewodzie - trudny do realizacji
    19 Cze 2007 13:08 woytekp - pomysł: pływający magnes i kontaktrony
    19 Cze 2007 18:07 woytekp - link do kitu AVT2822 - ultradźwiękowy miernik
    19 Cze 2007 22:14 _jta_ - jakie tranzystory do tego czujnika DC
    20 Cze 2007 07:56 mada30 - jeśli sygnał 4-20mA, to (link) - ale nie jest...
    23 Kwi 2008 21:46 gawelmi - jego układ DZIAŁA
    09 Lis 2010 14:25 rogowski - też chce coś takiego zrobić i pyta, ma problem
    15 Lis 2010 06:40 Jerzy Bartnicki - rada, jak wyeliminować świecenie LED-ów
     "bez sygnału"; kilka innych pomysłów - pływak, magnes, układ nie w wodzie

    Strona 2: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic358925-30.html
    Code:

    15 Lis 2010 11:08 rogowski - dalsze wyjaśnienia, czego potrzebuje, schemat
     (układ z czujnikiem DC, powtórzony kilka razy)
    16 Lis 2010 01:51 _jta_ - różne porady co do tego układu - jak łączyć LED-y,




     przez jakie oporniki podłączać czujniki, krowy jako sygnalizator braku wody
    16 Lis 2010 02:30 petermon - propozycja użycia ULN200x zamiast tranzystorów
     i prądu zmiennego, a nie stałego, przez czujniki
    16 Lis 2010 02:41 _jta_ - ULN200x mogą nie działać w takich warunkach
    16 Lis 2010 04:24 Jerzy Bartnicki - pomysł: użyć czujników pływakowych
    19 Lis 2010 12:50 rogowski - "chcemy, żeby było proste i niezawodne na 200%"
     i rysunek przedstawiający ideę (alarm, włączanie/wyłączanie pompy)
    19 Lis 2010 19:03 _jta_ - dużo uwag "elektrycznych" co do czujników
    19 Lis 2010 21:38 Jerzy Bartnicki - cena czujnika pływakowego 32.50zł,
     pomysł użycia czujnika poziomu paliwa z samochodu
    20 Lis 2010 01:11 _jta_ - uwagi i pomysły "hydrauliczne"

    Ten układ z generatorem z kitu AVT może być dość zawodny - lepiej byłoby mieć układ
    wykorzystujący jeden przewód (albo czujnik) zanurzony w wodzie, która byłaby uziemiona.

    Można by zrobić generator, np. na NE555, w którym jako pojemność określająca długość
    impulsu byłaby użyta pojemność czujnika. Kłopot w tym, że ten układ dobrze działa przy
    pojemnościach od 1nF, od biedy przy 200pF - około 250pF powinien mieć 1 metr drutu
    w emalii zanurzony w wodzie (w powietrzu pewnie z 10pF) - może zrobić tak, żeby mieć
    dodatkowy kondensator (albo pojemności montażu), i mieć zmianę pojemności używanej
    przez generator od 200 do 440pF? Zmiana częstotliwości pewnie będzie mniejsza przy
    takich małych pojemnościach, ale pewnie z 1:1.5 da się uzyskać. Można również użyć
    większej pojemności "na stałe" (np. 1nF), i wykonać cały układ dokładniej - przypuszczam,
    że zmiana częstotliwości będzie ze 20%; mała zmiana oznacza wymóg dokładniejszego
    zestrojenia całego układu, żeby uzyskiwać prawidłowe wskazania.

    Pojemność podobną do 1m drutu może mieć płytka o rozmiarach około 10x10 cm.
    Ogólnie jest problem taki, że czujnik nie może mieć zbyt małych detali, bo woda może
    zostać w jakimś zagłębieniu, a przy wymiarach, które mogą przed tym zabezpieczyć,
    uzyskanie dużej zmiany pojemności wymaga dużych rozmiarów całości. Pytanie, ile jest
    miejsca do wykorzystania na ten czujnik - kilkanaście centymetrów, czy kilka metrów?
    Można pomyśleć o elektronice, której wystarczą małe pojemności - ale pytanie, czy
    będzie w pobliżu sklep, w którym da się kupić potrzebne elementy - np. układ LF357?
    (i nie wiem, jakiej pojemności on potrzebuje, by generować z uziemionym kondensatorem)

  • #44 22 Lis 2010 11:54
    rogowski
    Poziom 9  

    Siedzieliśmy całą sobotę i niedzielę. Może powinienem zacząć to tak - jest to bateria 4 zbiorników w szereg po 1 m3 na górze. woda jest tam nalewana przez zwężkę by jak najbardziej ją odchlorować (zwierzaki to wymagające bestie). potem w dół jest rura do poideł.
    Zrobiłem na razie 4 poziomy - maksymalny, wyłączenie pompy, właczenie pompy i minimalny. Wziąłem do tego taka listwę kwadratową (koryto kablowe?) z zdejmowanym wieczkiem, na śrubki jest przymocowany koniec każdego kabelka. By diody lekko nie świeciły eksperymentalnie wspawałem potensjometry ze starego radia jakoś to działa, choć ohydnie wygląda włączanie i wyłączanie pompy zrobiłem na przekaźnikach. poziom alarmowy - też na przekaźniku, on cały czas pracuje, dopiero jak nie ma wody to się wyłącza. dodatkowo poziom alarmowy powieliłem - w rurkę pcv od kanalizy włozyłem magnesik który pływa w kinderjaju zaklejomym klejem. w tą ture włożyłem cieniutką rurkę z kontatronem (tak to się nazywa?) i jak jajo mi opadnie to mam alarm - klakson z samochodu. No i tyle.
    Nie wiemy tylko jak krowybedą reagowały na ten prąd w wodzie, bo choć to 12 V to zwierzaki mogą go wyczuć. to wygląda miejwięcej tak jak na rysunku.
    Jak wykonać wskaźnik poziomu wody

  • #45 22 Lis 2010 21:24
    Jerzy Bartnicki
    Poziom 23  

    Witam
    Co do alarmu górnego proszę zamontować gdzieś mały zbiorniczek z otworem o średnicy np. 5 mm (opróżnienie zbiornika) do którego woda będzie się przelewała w naczyniu pływak lub elektrodę.
    Nie podał Pan w przybliżeniu wysokości od dolnego zbiornika do górnego.
    Przy pomiarze poziomu pojemność nic nie daje.
    Ja bym jednak proponował do wylotu wody z dolnego zbiornika podłączyć rurkę plastikową z pływakiem (magnesem) wtedy można na zewnątrz użyć kontaktronów, odpada kontakt z woda. Jak pan się obawia o zachowanie zwierząt na prąd proszę w okolicy poidła zakopać jakiś metal (uziemienie) i połączyć z poidłem, ale chyba to jest zbędne.
    Jerzy
    Spróbuję posiedzieć nad układem kontraktronowym.
    Ja mam często do czynienia z wodą słoną, więc i reakcja jest szybsza, proszę co jakiś czas sprawdzać elektrody.

    Dodano po 1 [godziny] 20 [minuty]:

    Podaję to samo co Pan wykonał na kontraktronach. Nie tłumaczę jak działa. Ale jak są jakieś pytania odpowiem. U nas w wielu miejscach bardziej skomplikowane się sprawdza.
    Jak wykonać wskaźnik poziomu wody

  • #46 23 Lis 2010 00:59
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Okazuje się, że się pomyliłem w liczeniu pojemności kabla - RG-58 ma 101pF/m: http://www.bcar.us/cablespec.htm

    I taka koncepcja: generator (raczej trójkąta, czy sinusa, nie prostokąta; sinus można zrobić na jednym tranzystorze
    + 3 kondensatorach + 4 opornikach w układzie generatora z przesuwnikiem fazy), na wyjściu wtórnik na tranzystorze
    i sygnał z niego podany na emiter tranzystora o przeciwnej polaryzacji, którego bazę łączy się z czujnikiem w postaci
    izolowanego przewodu zanurzonego w wodzie (równolegle do złącza emiter-baza dioda w przeciwną stronę), z jego
    kolektora odbiera się prąd, który będzie proporcjonalny do długości części przewodu, która będzie pod wodą.
    Częstotliwość generatora powinna być ze 100 kHz; przy zanurzeniu 1m przewodu powinno wyjść kilka mA.

  • #47 23 Lis 2010 04:31
    petermon
    Poziom 21  

    Panowie jakby chodziło o wodę pitną dla was to dawno przestalibyście tak"filozofować" i komplikować najprostsze układy: w tym przypadku optymalnym wydaje się rozwiązanie z tranzystorami, mogą być też bramki Schmitta(40106,4584), może być wymieniony ULN2003( tu koledzy owszem w katalogu podane jest 0.1ma, ale obecnie producenci(Toshiba) udoskonalili te układy i sam wielokrotnie je stosowałem i działają bez zarzutu....Zawsze stosuje się odejście przelewowe oraz wedle uznania dodatkowo można zastosować kontraktron, czy wspomniane już czujniki pływakowe(ogólnie są dostępne za 13-18 zł sztuka).
    Jeśli są tu tacy ,którzy nie potrafią tego wykonać w ciągu 1godziny , to prozę napisać do mnie to wykonam"czarna" robotę w 100% i tyle.

    Kolego, albo poprawisz post, wstawiając wszystkie duże litery tam, gdzie być powinny, albo wyślę go do kosza. [retrofood]

  • #48 23 Lis 2010 23:31
    mobydex
    Poziom 15  

    Witam Proste i genialne. Transformator 230V + napięcie zasilające pomiar + napięcie np 8V. W zbiornik dajemy specjalnie wykonany czujnik poziomu. Musi być to drabinka rezystancji o oporności i stopniach dogodnych do pomiaru. Napięcie pomiaru zmienne przystawiamy jako masę a drugi koniec do elektrody. Woda będąc na poziomie danego opornika będzie przekazywała odpowiednie napięcie zmienne na układ prostowniczy. Tu mamy dowolność co dalej zrobimy z tym sygnałem, linijka, pomiar wyskalowany od 0 do 100% itd.

  • #49 24 Lis 2010 14:28
    cranky
    Poziom 26  

    mobydex napisał:
    Witam Proste i genialne. Transformator 230V + napięcie zasilające pomiar + napięcie np 8V. W zbiornik dajemy specjalnie wykonany czujnik poziomu. Musi być to drabinka rezystancji o oporności i stopniach dogodnych do pomiaru. Napięcie pomiaru zmienne przystawiamy jako masę a drugi koniec do elektrody. Woda będąc na poziomie danego opornika będzie przekazywała odpowiednie napięcie zmienne na układ prostowniczy. Tu mamy dowolność co dalej zrobimy z tym sygnałem, linijka, pomiar wyskalowany od 0 do 100% itd.

    A po miesiącu krówki stoją spragnione, bo druciki się rozpuściły. Kupujemy nowy układzik.....

  • #50 24 Lis 2010 14:37
    mobydex
    Poziom 15  

    Witam jest coś takiego jak nierdzew. To że nie podaję szczegółów technicznych nie oznacza wyłączenia myślenia i wypisywanie pochopnych postów.

  • #51 24 Lis 2010 22:22
    petermon
    Poziom 21  

    Cóż elektrody na pewno powinny być wykonane ze stali szlachetnej,nie mniej jednak nie obędzie się od okresowej ich kontroli.Rozwiązaniem jest umieszczenie obok elektrod przetwornika ultradźwiękowego w charakterze tak zwanej płuczki ultradźwiękowej,powszechnie stosowanej w układach pomiaru poziomu wody zanieczyszczonej-oczyszczalnie ścieków....Przy czystej wodzie pitnej układ zmiennoprądowy na częstotliwości 1-2 kHz pozwalają na bezawaryjną prace rzędu 6-8 miesięcy w zależności od twardości wody.Najprostszym ,najmniej zawodnym sposobem jest sposób pomiaru za pomocą hydrostatów,podobnie jak w pralkach automatycznych,proszę zobaczyć jak długo i bezawaryjnie ,to pracuje.Kwestia doboru do danego zbiornika.

  • #52 25 Lis 2010 19:52
    cranky
    Poziom 26  

    mobydex napisał:
    Witam jest coś takiego jak nierdzew. To że nie podaję szczegółów technicznych nie oznacza wyłączenia myślenia i wypisywanie pochopnych postów.

    Ani stal kwasoodporna ani chromoniklowa nie nadaje się. Nawet pozłacane elektrody tlenomierzy w normalnej wodzie żyją po pół roku.
    Jedna z elektrod jest rozpuszczana, na drugiej osadza się osad zwiększający rezystancję. Dlatego stosuje się pływaki, a w cieczach żrących sondy w formie rurek z pierścieniami o dodatniej pływalności. W pierścieniu jest magnes a w rurze kontrakton i przewody.
    Jeśli chcemy mieć spokój na kilka lat to lepiej zaiwestować w pływaki.
    Jeśli wykonujemy wersję ekonomiczną doliczmy koszt awarii, postoju i naprawy.

  • #53 26 Lis 2010 12:28
    rogowski
    Poziom 9  

    No i sprawa się rypła. Krowa jako wrażliwe stworzenie gdy choćby i lekko skaleczony jęzor - to zaczyna wierzgać "podłączona" do moich czujników. Tak więc zostaje przy rozwiązaniu z pływakiem. Rura (PCV fi 50 od kanalizy) z pływakiem (kinderjajo z magnesem) obok rury kontaktrony w korytku instalacyjnym - prostsze niż ta elektronika. Mamy w sumie 10 "pięter" wodowskazowych. Teraz nawet wiemy dokładnie ile nasze "mućki" chleją wody :)

    Dziękujemy za pomoce.

  • #54 26 Lis 2010 20:16
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Hm... pewnie podałeś na elektrodę zanurzoną w wodzie napięcie względem ziemi, więc przez krowę płynął prąd. ;)

    Jakbyś zrobił według pomysłu mobydex z 23 Lis 2010 23:31, to zamiast stałego by popłynął zmienny 50Hz i też by
    mućkom nie przypadł do gustu. A poza tym, jak mućka pije, to poprawia połączenie z ziemią, przez to obniża się
    napięcie, i zmienia się wynik pomiaru - co prawda w dobrą stronę - wychodzi mniej, układ podlicza na zapas to, co
    mućka wypije - ale ja wolałbym, żeby układ mierzył, ile jest naprawdę, dlatego zaproponowałem inną wersję - taką,
    żeby woda nie miała napięcia względem ziemi - i pomiar dokładniejszy, i mućki nic nie poczują, zwłaszcza jeśli
    będzie sprzężenie pojemnościowe i duża częstotliwość - ponoć 50Hz najbardziej się czuje, ale 20kHz wcale.

    Zastanowiłbym się nad pomiarem pojemnościowym - na tej rurze, w której masz wodę, można nakleić metalowy
    pasek (od zewnątrz, żeby nie miał kontaktu z wodą, i nie rozpuszczał się w niej, po co psuć mućkom smak wody)
    i mierzyć jego pojemność do ziemi - a raczej nakleić dwa, szerszy do poprawienia uziemienia (tak z pół obwodu
    rury - jak rura ma fi=50mm, to pasek ma szerokość 8cm), węższy do pomiaru (np. 1/6 obwodu - ze 2.5cm).
    Co do metody pomiaru, to dwa pomysły: (1) pisałem o nim 23 Lis 2010 00:59 - uzyskujemy prąd proporcjonalny
    do pojemności (a więc do poziomu wody w rurze) - i potem trzeba jakoś zamienić prąd na coś do pokazania;
    (2) generator, który wykorzysta tę pojemność do sterowania okresem powtarzania impulsów (standardowy
    układ na 555, ale raczej w wersji CMOS, np. jakiś TLC555); ponieważ częstotliwość wyjdzie dość duża,
    trzeba będzie użyć np. CD4020, żeby ją podzielić przez 16384, a potem czas między impulsami zamienić
    na wskazania - można do tego użyć komputera (chyba masz, skoro piszesz na forum) i pokazywać na nim,
    ile aktualnie jest % zapełnienia zbiornika (oczywiście jak jest prąd do zasilania komputera) - ewentualnie można
    by zrobić tak, że jak poziom wody spadnie poniżej minimum, to wyskoczy okno z napisem "mućki chcą pić".

  • #55 27 Lis 2010 03:34
    Jerzy Bartnicki
    Poziom 23  

    Panie Rogowski ja mam dla Pana fabryczny pływak z magnesem chyba ma średnicę 4 cm. Jutro sprawdzę dokładnie i podam. Do kraju chyba wrócę przed świętami. Wysłałem do Pana prywatną wiadomość, ale jakoś nie ma odzewu.
    Mój e-mail jerzyhome(malpa)wp.pl