W samochodzie Peugeot 406 2003r. wariuje ogrzewanie\klimatyzacja. Winowajcą jest czujnik parownika (6445.NG), a raczej odczyt temperatury z tego czujnika,
który ma kosmiczne wartości (np. -38C lub 6000C). Czujnik jest sprawny - zamieniałem na drugi. Czujnik jest podłączony bezpośrednio pod BSI, nie ma nic po drodze. Zakupiłem drugie BSI, zleciłem sklonowanie i niestety problem występuje nadal. Pojawił się również błąd w kalkulatorze BSI "Błąd przejściowy. Sonda temperatury parownika. Zwarcie z masą lub zwarcie z plusem". Przemierzyłem tory kabli i są w porządku, również na czujnik jest podawane napięcie 5V.
Nie wiem, czy drugie BSI również ma tę samą wadę (z tego co wiem, to nieczęsta usterka), czy też zostały odczytane i wgrane jakieś śmieci do pamięci, które powodują taki stan rzeczy.
który ma kosmiczne wartości (np. -38C lub 6000C). Czujnik jest sprawny - zamieniałem na drugi. Czujnik jest podłączony bezpośrednio pod BSI, nie ma nic po drodze. Zakupiłem drugie BSI, zleciłem sklonowanie i niestety problem występuje nadal. Pojawił się również błąd w kalkulatorze BSI "Błąd przejściowy. Sonda temperatury parownika. Zwarcie z masą lub zwarcie z plusem". Przemierzyłem tory kabli i są w porządku, również na czujnik jest podawane napięcie 5V.
Nie wiem, czy drugie BSI również ma tę samą wadę (z tego co wiem, to nieczęsta usterka), czy też zostały odczytane i wgrane jakieś śmieci do pamięci, które powodują taki stan rzeczy.