Autor artykułu, przy okazji jednego z remontów w domu, wymienił swój klasyczny piekarnik na taki o podwójnej funkcji - z dodatkowo wbudowaną mikrofalówką. Samo urządzenie nie wyróżnia się niczym szczególnym, oprócz interfejsu sterującego. Dla uproszczenia, oba urządzenia - mikrofalówka i piekarnik - sterowane są z pomocą tego samego zestawu przycisków i pokręteł. Po roku regularnego użytkowania urządzenia obsługa tego interfejsu nadal stanowi problem. Trzeba regularnie sprawdzać w instrukcji, jak włączyć poszczególne opcje i poustawiać różne parametry.
Aby zwiększyć jeszcze poziom frustracji, niektóre elementy sterujące działają na różne sposoby, w zależności od tego, co dzieje się w tym czasie w menu. Jeśli na przykład piekarnik jest wyłączony, wyklikanie w menu „2-0-0 Start” uruchomi kuchenkę mikrofalową na dwie minuty. Dla porównania, jeśli - po wymamrotaniu tajemnych przysiąg i wykonaniu wymaganych tańców dla bogów - piekarnik jest włączony, to wpisanie „2-0-0 Start” zmieni ustawienie temperatury w piekarniku na 200°F, wykasuje ustawiony czas pieczenia, który wcześniej z trudem się konfigurowało i zresetuje licznik czasu.
Oczywiście wszystko to dzieje się tylko wtedy, gdy staniesz na jednej nodze zwróconej na wschód; każda inna kombinacja kończyn i kierunków świata może spowodować pozornie losową różnorodność odpowiedzi...
Równocześnie, żona autora kupiła mały opiekacz firmy Breville. Jak pisze autor artykułu, nie miał on zbyt wiele do czynienia z tym urządzeniem... Praca z nim jednak jest, jak pisze, absolutną przyjemnością, właśnie dzięki dużo bardziej ergonomicznemu interfejsowi użytkownika.
Interfejs użytkownika tego prostego urządzenia jest niesamowicie intuicyjny. Przynajmniej na tyle, że nigdy nie trzeba było korzystać z instrukcji do urządzenia. Korzystanie z opiekacza zaczyna się od pokrętła funkcyjnego, którym wybiera się funkcję, którą chce się aktywować - pieczenie, opiekanie etc. Informacje o wybranej funkcji podawane są na wyświetlaczu powyżej (który aktywuje się dopiero po dotknięciu pokrętła).
Główny wyświetlacz prezentuje parametry dla wybranej funkcji. Jeśli na przykład wybierzemy funkcję pieczenia, wyświetlone zostaną parametry, takie jak temperatura i czas pieczenia.
W przypadku pieczenia domyślna temperatura wynosi 350°F (177°C), ale można to łatwo zmienić za pomocą pokrętła opisanego temperatura. Przycisk znajdujący się w lewym górnym rogu tego pokrętła pozwala nam zmienić wyświetlanie ze stopni Fahrenheita na Celsjusza i z powrotem, podczas gdy przycisk po prawej stronie aktywuje/dezaktywuje światło wewnątrz piekarnika.
Podobnie możemy zwiększyć lub zmniejszyć domyślny czas pieczenia, obracając pokrętło opisane "czas" na dole. Kiedy jesteśmy gotowi na uruchomienie piekarnika, po prostu wciskamy przycisk Start/Cancel, wtedy kolor wyświetlacza zmienia się na ciemnopomarańczowy. Jeśli piekarnik nagrzeje się, poinformuje Cię o tym na ekranie. Gdy osiągnie żądaną temperaturę, poinformuje Cię dźwiękiem. Podobnie, gdy piekarnik zakończy swoje zadanie, będzie grał melodię, aby poinformować o tym. Wtedy też wyświetlacz wraca do jasnoniebieskiego koloru.
Różnica w obsłudze pomiędzy oboma urządzeniami jest kolosalna. Ten, kto projektował interfejs tostera jest geniuszem, a osoba odpowiedzialna za interfejs większego piekarnika, cóż... na pewno nie jest geniuszem. Projektowanie interfejsów użytkownika - czy to dla fizycznych urządzeń, czy GUI w oprogramowaniu, to sztuka i dobre zrobienie swojej roboty jest krytycznym elementem, wpływającym na komfort użytkowania urządzenia przez konsumentów.
Czy macie jakieś tak skrajne doświadczenia z interfejsami użytkownika? A może napotkaliście kiedyś jakiś wybitnie dobry, zły albo brzydki interfejs i chcecie podzielić się z nami swoimi opiniami?
A może jesteście specjalistą UI/UX i sami projektujecie takie systemy? Podzielcie się wskazówkami, przydatnymi dla innych projektantów.
Źródło: https://www.eeweb.com/profile/max-maxfield/articles/user-interfaces-the-good-bad-and-ugly
Aby zwiększyć jeszcze poziom frustracji, niektóre elementy sterujące działają na różne sposoby, w zależności od tego, co dzieje się w tym czasie w menu. Jeśli na przykład piekarnik jest wyłączony, wyklikanie w menu „2-0-0 Start” uruchomi kuchenkę mikrofalową na dwie minuty. Dla porównania, jeśli - po wymamrotaniu tajemnych przysiąg i wykonaniu wymaganych tańców dla bogów - piekarnik jest włączony, to wpisanie „2-0-0 Start” zmieni ustawienie temperatury w piekarniku na 200°F, wykasuje ustawiony czas pieczenia, który wcześniej z trudem się konfigurowało i zresetuje licznik czasu.
Oczywiście wszystko to dzieje się tylko wtedy, gdy staniesz na jednej nodze zwróconej na wschód; każda inna kombinacja kończyn i kierunków świata może spowodować pozornie losową różnorodność odpowiedzi...
Równocześnie, żona autora kupiła mały opiekacz firmy Breville. Jak pisze autor artykułu, nie miał on zbyt wiele do czynienia z tym urządzeniem... Praca z nim jednak jest, jak pisze, absolutną przyjemnością, właśnie dzięki dużo bardziej ergonomicznemu interfejsowi użytkownika.
Interfejs użytkownika tego prostego urządzenia jest niesamowicie intuicyjny. Przynajmniej na tyle, że nigdy nie trzeba było korzystać z instrukcji do urządzenia. Korzystanie z opiekacza zaczyna się od pokrętła funkcyjnego, którym wybiera się funkcję, którą chce się aktywować - pieczenie, opiekanie etc. Informacje o wybranej funkcji podawane są na wyświetlaczu powyżej (który aktywuje się dopiero po dotknięciu pokrętła).
Główny wyświetlacz prezentuje parametry dla wybranej funkcji. Jeśli na przykład wybierzemy funkcję pieczenia, wyświetlone zostaną parametry, takie jak temperatura i czas pieczenia.
W przypadku pieczenia domyślna temperatura wynosi 350°F (177°C), ale można to łatwo zmienić za pomocą pokrętła opisanego temperatura. Przycisk znajdujący się w lewym górnym rogu tego pokrętła pozwala nam zmienić wyświetlanie ze stopni Fahrenheita na Celsjusza i z powrotem, podczas gdy przycisk po prawej stronie aktywuje/dezaktywuje światło wewnątrz piekarnika.
Podobnie możemy zwiększyć lub zmniejszyć domyślny czas pieczenia, obracając pokrętło opisane "czas" na dole. Kiedy jesteśmy gotowi na uruchomienie piekarnika, po prostu wciskamy przycisk Start/Cancel, wtedy kolor wyświetlacza zmienia się na ciemnopomarańczowy. Jeśli piekarnik nagrzeje się, poinformuje Cię o tym na ekranie. Gdy osiągnie żądaną temperaturę, poinformuje Cię dźwiękiem. Podobnie, gdy piekarnik zakończy swoje zadanie, będzie grał melodię, aby poinformować o tym. Wtedy też wyświetlacz wraca do jasnoniebieskiego koloru.
Różnica w obsłudze pomiędzy oboma urządzeniami jest kolosalna. Ten, kto projektował interfejs tostera jest geniuszem, a osoba odpowiedzialna za interfejs większego piekarnika, cóż... na pewno nie jest geniuszem. Projektowanie interfejsów użytkownika - czy to dla fizycznych urządzeń, czy GUI w oprogramowaniu, to sztuka i dobre zrobienie swojej roboty jest krytycznym elementem, wpływającym na komfort użytkowania urządzenia przez konsumentów.
Czy macie jakieś tak skrajne doświadczenia z interfejsami użytkownika? A może napotkaliście kiedyś jakiś wybitnie dobry, zły albo brzydki interfejs i chcecie podzielić się z nami swoimi opiniami?
A może jesteście specjalistą UI/UX i sami projektujecie takie systemy? Podzielcie się wskazówkami, przydatnymi dla innych projektantów.
Źródło: https://www.eeweb.com/profile/max-maxfield/articles/user-interfaces-the-good-bad-and-ugly
Fajne? Ranking DIY
