Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Ekspresu do kawy Saeco M5AV1-13 - Spalony sterownik

19 Jun 2019 12:17 468 9
  • Level 12  
    Jak w tytule, a płyta z ekspresu. Po uruchomieniu poszedł dymek. Spalony dławik L3 100uH na schemacie łączy 5V z przewodem N co jest dla mnie niepokojące, dlaczego...
    Link do schematu :arrow: :Link
  • Level 13  
    Witam,

    Tylko dławik, a stabilizator L7805 cały? Natomiast co do pytania o połączenie 5V-->N mam przekonanie graniczące z pewnością, że zrobiono tak po to aby dało się poprawnie sterować triakami. Dlatego do potencjału N aby sterowanie odbywało się w III ćwiartce, czyli najkorzystniej... Ma to "wadę", że triak włączony gdy na wyjściu kontrolera logiczne 0.

    Innym spotykanym rozwiązaniem jest stosowanie stabilizatora napięcia ujemnego np. L7905 i wtedy N-->GND i logika sterowania nie jest odwrócona. Mam takie dziwne przeczucie, że uszkodzenie L3 jest tylko skutkiem uszkodzonego któregoś triaka. Jeśli triak to pytanie czy port i/lub cały kontroler cały.
    :arrow: Link
  • Level 12  
    7805 jest cały i po podpięciu zasilania jest 5V. Za dławikiem jest brak, bo mocno spalony. I teraz czy wymieniać i powtórzyć eksperyment? Coś może się jeszcze wydarzyć? Co do "N". Czysto hipotetycznie gdy na N pojawi się faza to elektronika będzie "pod napięciem"? Trochę niebezpieczne rozwiązanie....
  • Level 13  
    Nie ma tu znaczenia czy będzie L czy N. Bo nie ma izolacji galwanicznej logiki. To jest raczej norma w AGD. Nie ma dostępnych elementów pod napięciem, całość chroni obudowa. Ten dławik nie spalił się bez powodu, bez wyeliminowania przyczyny po zmianie skutek będzie taki sam albo gorszy. Sprawdź proszę wszystkie triaki. Moim zdaniem tu należy szukać przyczyny. Jeszcze ewentualnie kondensator C4 na zwarcie i diodę D8. Wygląda mi to na detekcję przejścia przez 0.
  • Level 12  
    C4 i D8 są Ok. Sprawdziłem triaki i żaden nie wykazuje oznak uszkodzenia. Między G a D2 jest ok 320mv spadku miernikiem z tzw pipkiem. Zwarć ani niskich rezystancji między D1i D2 traka nie stwierdziłem. Może gdzieś po stronie odbiorników typu silnik, grzałka etc.... zamówiłem dlawiki i spróbuje wymienić. Przydałby się autotransformator z regulacja napięcia wyjściowego. No ale nie mam więc spróbuje jeszcze na sucho uruchomić sterownik. Z tym braku galwanizacji elektroniki będzie trochę trudniej No ale co zrobić :)
    Narazie innych pomysłów nie mam. Tej detekcji przez zero nie zlokalizowałem. Chyba to nie były te D8 i C4?
  • Level 13  
    Jeśli spalił się jak piszesz mocno, to albo gdzieś wystąpiło zwarcie i ten dławik był najsłabszym elementem w obwodzie zwarcia, albo gdzieś jest przerwa w obwodzie i ten dławik musiał przejąć za duże obciążenie.
  • Level 12  
    Jeszcze nie. Zakupiony dławik był za mały w porównaniu z oryginałem i "wyleciał". Zamówiłem mocniejsze (0,4A) z jakiejś rosyjskiej partii i czekam na dostawę. Zobaczymy czy efekt będzie podobny. Napiszę co z tego wyniknęło
  • Level 12  
    Wracam do tematu bo ekspres mam już na stole. Dioda i C są sprawne. Rozpiąłem płytę z urządzenia i podłączyłem czyste 230v do samego transformatora. Za mostkiem jest około 18v czyli ok. Za stabilizatorem 7805 napięcie wynosi 4,89V i to mnie trochę niepokoi. Nic się nie grzeje, a sam stabilizator jest zimny. Diody LED śpią. Zero. Nawet podczas podłączania do sieci nawet nie ma autotestu lub cokolwiek co by dawało oznaki życia. Nie wiem jak sprawdzić czy jednoukładowiec żyje?

    Edit:
    Dioda led D17 jest wpięta przez R16 do gałęzi zasilania 5V. Więc sznurkiem do kłębka... przy R widać jakieś zmiany za łączu lutowniczym. Jakby kulka. Okazał się spalony, jak i R17 i R18. Zaczynam powoli wierzyć w smierć tego scalają. Cały bliżej nie znany potencjał szedł n linii N przez dławik do Bcc ale jak nie wytrzymał przejęły go linie z Led’ów i chyba wchłonął Cpu. Scalak osiągalny ale nie z końcówka HK81. Jest to 4-bitowy mikrokontroler więc będzie wymagany wsad który nie ma jak podać jedynie przez programator :(