Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Interfejs audio i kamera pogłosowa

19 Cze 2019 17:40 243 16
  • Poziom 12  
    Ludzie jest taka sprawa... Chciałam sobie fajnie śpiewać bez latencji więc kupiłam Tascam US 2x2 ale wkurzyłam się bo nie ogarnęłam jak nałożyć jakiś reverb więc zakupiłam yamahe rev 500 a teraz mam kolejny problem bo nie wiem jak podłączyć ją do komputera ale przez interfejs audio żeby nie było latencji co robić?
  • Pomocny post
    Poziom 41  
    Mikrofon podłącz do wejścia mikrofonowego w procesorze, wyjście liniowe procesora do wejścia Tascama.
  • Poziom 12  
    A można przez port midi skomunikować ze sobą te urządzenia??
  • Pomocny post
    Poziom 41  
    MIDI nie jest interfejsem audio(muzycznym tak) i nie przesyła dźwięku, jedynie informacje o nutach, bankach brzmień itp. ( dla np. syntezatorów) i efektach i ich parametrach( dla procesorów dźwięku/efektów).
  • Poziom 12  
    Z tyłu Tascama są dwa wtyki pisze 1 2 LINE OUT (BALANCED), z przodu natomiast jest wejście słuchawkowe w które wtykam głośniki, :P wiem że może to szokujące ale jestem laikiem w temacie :) Z tego co rozumiem to musze wywalić wtyke od głośników na rzecz kamery pogłosowej a głośniki wetknąć Tascamowi w tył LINE OUT tak? :-o
  • Poziom 41  
    A mikrofon gdzie podłączasz?
  • Poziom 12  
    Ok wszytko udało mi się podłączyć i działa.. ale nie tak jak się spodziewałam. Mikrofon do procesora w input. Złączyłam wejście mikrofonowo liniowe Tascama z wyjściem procesora kablem mikrofonowym stereo, wszystko w L bo nie mam więcej kabli a może nie powinnam stereo?Na yamaszy też ustawiłam mono. Sory yamaszko.. ale procesor brzmi jak stara studnia a latencja jest duża :-? gorzej niż na mojej zintegrowanej karcie w komputerze lol :P
  • Pomocny post
    Poziom 27  
    Sory, ale rev 500 jest jednym z lepszych procesorów w swojej klasie i to nawet dzisiaj. Latencja też nie powinna być problemem. Jednak ma wejścia na poziomie liniowym a nie mikrofonowym...
    Z jakim oprogramowaniem i z jaką wielkością bufora interfejsu pracujesz? Zdecydowanie taniej i łatwiej będzie jednak ogarnąć poglos programowy ;) Generalnie Yamaha nie wydaje się być potrzebna, jeżeli jednak potrzebny jest do pracy większy bufor lub mamy małą tolerancję na niewielką nawet latencję, to z interfejsem stereo in/out sensownie podłączyć się tego nie da.
  • Poziom 12  
    Aha więc widzę że chyba nie mam warunków aby podłączyć Rev 500 bo jak mówiłam sprzęt brzmi słabo gorzej niż karta zintegrowana, czułam ze coś jest nie tak ze taki sprzęt powinien mi się bardziej spodobać. Na jakim oprogramowaniu pracuje no mam tylko taki jakby sterownik Tascama i tam można ustawić bufor, rozdzielczość nagrywania, direct monitoring i tyle. Mam też Cubase LE AI Elements 9.5 i nie ogarniam go, musiałam z 2 dni siedzieć aby cubase zobaczył moją karte zintegrowaną bo Tascama nie chce widzieć. Nie wiem nawet co mam włączyć żeby nagrać dzwięk z mikrofonu na tym Cubase klikałam już chyba we wszystko i pupa. Nie wiem wogóle czy on ma pogłos w real time wszędzie jest pogłos ale już po nagraniu dzwięku. Na moim Tascamie latencji nie ma nawet jak bufor ustawiam na maxa ale wkurza mnie że nie ma pogłosu. Generalnie to nic nie jest potrzebne bo można se przecież na.. w łazience :D no i generalnie więc rozchodzi mi się o pogłos. :) A może wiecie jakie programy są z pogłosem real time dostępne za darmo w necie? ewentualnie jakieś tanie ale proste w obsłudze takie dla przedszkolaka najlepiej :D
  • Poziom 27  
    Jeżeli używasz direct monitoringu, to latencja w odsłuchu jest malutka i niezależna od ustawień bufora, ale sygnałomija komputer a więc nici z pogłosu. Nie bardzo rozumiem, czy to oznacza, że nie używasz żadnego oprogramowania? Jeżeli tak, to dlaczego nie jakiś mikser z procesorem efektów, po co mieszać do tego komputer? Ale jak już jest komputer, to dlaczego go nie wykorzystać? Niestety, wymaga to "ogarnięcia" posiadanego programu (Cubase jest wystarczający i bardzo OK) albo dowolnego innego i nie ma na to żadnego usprawiedliwienia.
  • Poziom 12  
    Czyli mam wyłączyć direct monitoring jak chce procować z interfejsem na Cubase? Po co komputer bo chciałam puszczać podkład karaoke. Dziękuje za odpowiedzi i spróbuje dojść tego jak użyć oprogramowanie. Pozdrawiam
  • Pomocny post
    Poziom 41  
    Kiedyś używałem programu KaraFun( o ile dobrze pamiętam ma prosty efekt) i zintegrowanej karty. Do LineIn dawałem sygnał z mikrofonu( po efekcie), mikser karty dawał możliwość nałożenia na odtwarzany aranż sygnału z mikrofonu. Z LineOut na końcówkę mocy i szło.
    Lepiej było zainwestować w np. : https://supersound.pl/13949-behringer-xenyx-qx1202usb-63227
    Do karaoke( i nie tylko) jak znalazł, i prosta obsługa z panelu bez potrzeby grzebania w milionie opcji softu DAS.
  • Pomocny post
    Poziom 27  
    adamus202 napisał:
    Czyli mam wyłączyć direct monitoring jak chce procować z interfejsem na Cubase? Po co komputer bo chciałam puszczać podkład karaoke. Dziękuje za odpowiedzi i spróbuje dojść tego jak użyć oprogramowanie. Pozdrawiam


    Jeżeli chcesz korzystać z efektów VST w czasie rzeczywistym, to Direct Monitor musi być wyłączony. To powoduje, że sygnał przechodzi przez bufor (i to dwukrotnie) i latencja może być słyszalna. Generalnie przy buforze 64 wokaliści nie marudzą, a większość komputerów nawet z interfejsami USB radzi sobie przy pracy z takim buforem. Wtedy do dyspozycji mamy cały mikser Cubase ze wszystkimi efektami, oczywiście podkład karaoke musi być zaimportowany do sesji na inny ślad.
  • Poziom 43  
    adamus202 napisał:
    Chciałam sobie fajnie śpiewać
    adamus202 napisał:
    generalnie więc rozchodzi mi się o pogłos.
    Najpierw trzeba dobrze śpiewać "na sucho" (bez żadnych efektów) a potem kombinować z "talentem" w postaci pogłosu...:(
  • Poziom 12  
    398216 Usunięty napisał:
    adamus202 napisał:
    Chciałam sobie fajnie śpiewać
    adamus202 napisał:
    generalnie więc rozchodzi mi się o pogłos.
    Najpierw trzeba dobrze śpiewać "na sucho" (bez żadnych efektów) a potem kombinować z "talentem" w postaci pogłosu...:(


    8-O 8-O 8-O
    Możesz mi wyjaśnić czemu muszę dobrze śpiewać "na sucho" aby bawić się pogłosem, jest to zarezerwowane dla zawodowców?lol
  • Poziom 43  
    Czemu? Bo każdy kto ma słuch natychmiast zauważy, że braki w technice nadrabiasz "talentem".
    Większość wiejskich kapel weselnych w taki sposób właśnie sobie radzi - echo, pogłos wokalizer... byle tylko nie było słychać oryginalnego głosu, bo ten wypada blado bez tej całej otoczki.
  • Poziom 12  
    Słuchajcie, na tą chwile wykombinowałam coś takiego.. głośniki dałam do kompa, do interfejsu słuchawki i teraz w słuchawkach leci mi direct monitoring a na głośnikach leci z karty zintegrowanej z ehem i teraz czuje że mam większy kontakt ze swoim głosem i o to mi właśnie chodziło :)