Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
HelukabelHelukabel
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

projekt serwerowni - uwagi

20 Cze 2019 12:46 393 18
  • Poziom 8  
    Witam

    Chciał bym podzielić się spostrzeżeniami co do budowy serwerowni w małej firmie.
    Pozwoli to innym ustrzec się moich błędów

    Na początek trochę genezy.

    W firmie były 4 komputery + 1 serwer dell T430 ( tower ) i router od orange i serwer nas 2 zatokowy, ponieważ łącze było wolne i nie było technicznych możliwości, firma dobrała internet od operatora telefonii komórkowej na kartę gsm.

    I zaczęła się zabawa z przełączaniem komputerów, serwera plików, nas i druarki ze skanerem ( skanowanie do użytkownika ). Było to czasochłonne i żmudne zadanie.

    Postanowiłem to wszystko spiąć jednym switchem, i do tego gateway z przełączaniem między routerami dwóch operatorów. Urządzenia były zamontowane, pod biurkiem jednego z pracowników.

    TUTAJ UWAGA: w urządzenia: getwaya i switcha warto się zaopatrzyć na samym początku w firmie nawet jak są 3-4 komputery plus drukarka ze skanerem, która posiada własne IP i jakiś nas do backapów. Pozwoli to sporo czasu i pięniędzy zaoszczędzić, nie wspomnę o stratach bo firma nie może pracować. Przy wyborze najlepiej szukać takich 19" do szaf serwerowych bo koniec końców i tak tam się znajdą, a jak będą to jakieś małe urządzenia to później problem z montażem w szafie serwerowej.

    W związku z tym że internet był nie wystarczający, doszedł internet radiowy z transferem 50/50 i 4 adresami IP zewnętrznymi.
    Internet ten bazuje na 2 urządzeniach 1 U w rozmiarze 19"

    W tym momencie postanowiłem zbudować serwerownię


    I tak

    1. Zakup szafy serwerowej - wybrałem używaną szafę HP G2 wysokość 42 U ( cena około 1000 -1200 zł ) Dlaczego taka a nie nowa w podobnej cenie i dlaczego taką wysoką.

    - Ponieważ taka firmowa szafa czy to będzie HP czy dell czy IBM, nie jest skręcana tylko spawana ( większa wytrzymałość konstrukcji ) nośność takiej szafy to 1 600 kg

    - co do wysokości takiej szafy to nie ma znaczenia czy będzie to 24 U czy 42 U tyle samo miejsca zajmie.

    - wymiary bardzo ważne, szafa powinna mieć 60x100 cm pozwoli spokojnie serwery schować i będzie jeszcze z tyłu miejsce.

    2. Przeprowadzaka do szafy sererowej

    - przeniesienie getwaya, switcha i 2 urządzeń od internetu, serwera i serwera NAS do szafy serwerowej
    TUTAJ UWAGA: ponieważ urządzenia wydzielają ciepło, nie montuje ich jedno pod drugim, a zostawiam odstęp jedeno oczko w szafie serwerowej, dzięki temu jest lepsza wentylacja i urządzenia się nie grzeją. Można sobie na to pozwolić bo wysokośc szafy jest 42 U i mało urządzeń. Nawet jak by było dużo urządzeń nie montował bym i tak jedno pod drugim tylko zostawił bym dostęp dla lepszej cyrkulacji powietrza.

    - przeniesienie serwera dell T430 ( tower ) do szafy serwerowej, ponieważ serwer był kupiony gdy nie było szafy serwerowej wybór padł na serwer typu TOWER.

    I to był błąd, przy zakupie serwer trzeba było odrazu zdecydować się na szafę serwerową i wtedy serwer blade zajął by wysokość 2U, a tak serwer typu TOWER zajął 5U i trzeba było dokupywać kit aby założyć szyny i umieścić ten serwer na szynach w szafie serwerowej ( dodatkoowy koszt )

    3. Doposażenie

    Ponieważ serwer NAS 2 zatokowy okazał się nie wystarczający, postanowiłem wymienić go na serwer.
    - dokupienie używanego serwera blade na 8 dysków na serwer NAS i backup, wybór padł na della, 8 zatok na dyski
    taki serwer ma idrac do zdalnego zarządzania, 2 zasilacze ( w razie jak jeden padnie, drugi przejmuje kontrole), kartę sieciową na 4 porty, i kontorler dysków pozwalający zbudować macierz w trybie raid 5. Użyłem 3 dyski po 8 GB, spięte w raid 5.
    System opracyjny oczywiście LINUX, tutaj kto co lubi są gotowe dystrybucje NAS, wybraliśmy CENT OS
    UWAGA: o ile serwer nie ma problemu aby był używany, to używanych dysków nigdy bym nie kupił.

    4. Zasilanie:

    W szafie serwerowej zaczął robić się bałagan w kablach zasilających, Listwy zasilające na 5 gniazd i takich listew było 3.
    Zmieniłem to na jedną listwę PDU zarządzalną po IP z 24 gniazda c14 ( taką listwę używaną można kupić za 800 zł, nowa kosztuje 4 500 ). Dzięki temu mam kontrolę nad wszystkimi urządzeniami w szafie serwerowej, ponieważ przez przeglądarke mogę wyłączyć dane gniazdo na listwie i włączyć, czyli jest możliwość zrobienia twardego resetu urządzenia zdalnie.

    UWAGA: kupując używaną taką listwę, dobrze jest aby kupujący ustawił właściwy adres IP i login i hasło jakie mu podanym, w przeciwnym razie , listwa nie będzie działać i nie będziemy mieli kontroli nad urządzeniami. Trzeba w takim przypadku poszukać do takiej listwy kabel serwisowy i przez telneta konfigurować. Problemwm jest sam kabel bo jest ciężko dostępny, jest to rj-12 na rj-45

    5. Przyszłościowo

    W planach jest:
    - zakup konsoli serwerowej KVM 16 portowej IP, tutaj wybór padł na nowe urządzeni z modułem do zarządzania przez IP.
    - zakup upsa 10 kva , jednostka centralna i batery pack zajmą na wyskosć 5 U.
    - zakup pachpaneli i uporządkowanie w ten sposób kabli sieciowych
    - zakup switcha 48 portów z PoE do monitoringu

    Podsumowanie:

    Jak już wszystko co założone zostanie zrealizowane to w szafie o wysokości 42 U zostanie miejsca na wysokość około 12 U z przerwami ( jedno oczko) na wentylację między urządzeniami sieciowymi. Takich odstępów nie zostawiłem między serwerami.
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • HelukabelHelukabel
  • Admin grupy audio
    spidi351 napisał:
    Przy wyborze najlepiej szukać takich 19" do szaf serwerowych bo koniec końców i tak tam się znajdą

    A jaki problem kupić półkę i na niej umieścić urządzenia, które nie mają możliwości montażu w rack-u?

    spidi351 napisał:
    ponieważ urządzenia wydzielają ciepło, nie montuje ich jedno pod drugim, a zostawiam odstęp jedeno oczko w szafie serwerowej

    I to jest błąd! Nie zostawia się odstępu jednego oczka, tylko pełne 1U, dlatego że odstępy pomiędzy oczkami nie są równe i potem trudno się tam instaluje inne urządzenia.
    Jakbyś się tak zamontował w moich szafach, to następnego dnia znalazłbyś swój sprzęt w najlepszym wypadku na podłodze. :)

    spidi351 napisał:
    zakup pachpaneli i uporządkowanie w ten sposób kabli sieciowych

    Od tego powinieneś zacząć. Zasada jest taka, że wszystko co wchodzi lub wychodzi z szafy, kończy się na patchpanelu.

    spidi351 napisał:
    zakup switcha 48 portów z PoE do monitoringu

    A to już szczyt wszystkiego. Do takich rzeczy powinno się dać osobną szafę.
    Właśnie dlatego to:
    spidi351 napisał:
    co do wysokości takiej szafy to nie ma znaczenia czy będzie to 24 U czy 42 U tyle samo miejsca zajmie.

    jest bzdurą. Jakbyś kupił np. 24U to nad nią mógłbyś np. zawiesić 10U szafę z osprzętem do monitoringu, a tak trzeba odwalić fuszerkę.

    W tym wszystkim zapomniałeś o jednej rzeczy - klimatyzacja pomieszczenia w którym taka szafa stoi. Te wszystkie urządzenia będą wydzielały sporo ciepła, odczujesz to szczególnie latem - komputery potrafią dęba stanąć jak będzie za gorąco.
    Nie może to być byle jaka klimatyzacja, ponieważ musi być dopasowana do ilości wydzielanego ciepła. Takie rzeczy się oblicza - należy sporządzić bilans cieplny.

    Ten temat to raczej przykład jak nie robić serwerowni. Popełniłeś dość podstawowe błędy.
  • HelukabelHelukabel
  • Poziom 8  
    [quote="Artur k."]
    spidi351 napisał:
    Przy wyborze najlepiej szukać takich 19" do szaf serwerowych bo koniec końców i tak tam się znajdą

    Cytat:
    A jaki problem kupić półkę i na niej umieścić urządzenia, które nie mają możliwości montażu w rack-u?

    Podraża inwestycję, a tak mam wszystko w jednej szafie w której i tak będzie jeszcze 30 % miejsca i do tego jest porządek. Po za tym urządzenia które można na półce postawić a nie do szafy schować, są to raczej urządzenia przeznaczone do użytku domowego.

    Doskonałym przykładem takiego urządzenia jest draytek vigor 2912n, niby sprzęt według specyfikacji o imponujących możliwościach a jednak nie do końca. U mnie wyleciał ten drytek po 2 miesiącach.
    Kolejna sprawa decydując się na sprzęt sieciowy jednej firmy, mam z jednego adresu ip i login i hasło, a mogę wszystkimi urządzeniami zarządzać.
    Mając wszystko z różnych firm, tyle ile urządzeń tyle loginów i haseł.
    Również mając tego typu urządzenie jest problem gdzie je umieścić. W szafie serwerowej na jakiejś dodatkowej półce i trytkami złapać żeby nie spadło, mało profesjonalne.

    spidi351 napisał:
    ponieważ urządzenia wydzielają ciepło, nie montuje ich jedno pod drugim, a zostawiam odstęp jedno oczko w szafie serwerowej

    Cytat:
    I to jest błąd! Nie zostawia się odstępu jednego oczka, tylko pełne 1U, dlatego że odstępy pomiędzy oczkami nie są równe i potem trudno się tam instaluje inne urządzenia.


    Cytat:
    Jakbyś tak zamontował w moich szafach, to następnego dnia znalazłbyś swój sprzęt w najlepszym wypadku na podłodze. :)


    to odstęp jest równy bo jedno oczko, nie rozumiem czemu nie równy. Masz albo od góry lub od dołu zawsze wolne miejsce, więc nie ma problemu z montażem. Zostawiając jedno oczko wolne, i teraz przykład mając getawaya i niżej switcha ciepłe powietrze od jednego i drugiego urządzenia zderza się ze sobą a ich różnica temperatur jest tak nie wielka że i tak to powietrze ucieknie tam gdzie jest większa różnica temperatur czyli do tyłu szafy serwerowej i tam się rozproszy.

    spidi351 napisał:
    zakup pachpaneli i uporządkowanie w ten sposób kabli sieciowych

    Cytat:
    Od tego powinieneś zacząć. Zasada jest taka, że wszystko co wchodzi lub wychodzi z szafy, kończy się na patchpanelu.


    Celowo nie zakładałem pachpaneli, bo jest to tymaczasowe rozwiązanie, nowe biuro w trakcie budowy, z wyznaczoną serwerownią
    I tam zostaną przewody pociągnięta tak jak powinny, planując w każdym pomieszczeniu switcha, aby mniej przewodów sieciowych do serwerowni ciągnąć
    spidi351 napisał:
    zakup switcha 48 portów z PoE do monitoringu

    A to już szczyt wszystkiego. Do takich rzeczy powinno się dać osobną szafę.
    Właśnie dlatego to:
    spidi351 napisał:
    co do wysokości takiej szafy to nie ma znaczenia czy będzie to 24 U czy 42 U tyle samo miejsca zajmie.

    jest bzdurą. Jakbyś kupił np. 24U to nad nią mógłbyś np. zawiesić 10U szafę z osprzętem do monitoringu, a tak trzeba odwalić fuszerkę.

    Powiedz proszę co jest nie tak w tym że wszystkie urządzenia będą w jednej szafie skoro jest w niej miejsce i będzie tam porządek, nie widzę sensu kupowania mniejszej szafy i do niej dodatkowej wieszanej, podczas gdy mogę mieć wszystko w jednym miejscu. Podraża to całą inwestycję.

    Cytat:
    W tym wszystkim zapomniałeś o jednej rzeczy - klimatyzacja pomieszczenia w którym taka szafa stoi. Te wszystkie urządzenia będą wydzielały sporo ciepła, odczujesz to szczególnie latem - komputery potrafią dęba stanąć jak będzie za gorąco.
    Nie może to być byle jaka klimatyzacja, ponieważ musi być dopasowana do ilości wydzielanego ciepła. Takie rzeczy się oblicza - należy sporządzić bilans cieplny.


    Zapominasz o jednym, nie wszędzie serwery pracują z pełną mocą i wydzielają maksymalną ilość ciepła. U mnie serwery nie są mocno obciążone, dlatego że kupiłem mocniejsze serwery i nie muszą na pełnej mocy chodzić
    Jak napisałem jest to tymczasowe rozwiązanie ze względu na małą powierzchnię obecnego biura.
    Tak wiem że takie rzeczy się oblicza, bo skończyłem energetykę cieplną i chłodnictwo na politechnice.

    Cytat:
    Ten temat to raczej przykład jak nie robić serwerowni. Popełniłeś dość podstawowe błędy.


    Tak, napisałem w tytule projekt serwerowni uwagi. Nie była to od podstaw projektowana serwerownia.
    Nie jest to zbiór dla informacji dla korporacji która postanawia otworzyć jakiś nowy oddział gdzie będzie 250 pracowników i serwerownia z prawdziwego zdarzenia
    To co tutaj napisałem jest raczej dla osób które prowadzą małe firmy i niedługo staną przed perspektywą np. zakupu serwera.
    Po przeczytaniu tego co napisałem powinny wyciągnąć wnioski i odrazu przy zakupie serwera kupić szafę serwerową, i zdecydować się na serwer typu blade.

    Pokaż mi jakąś książkę ze szczegółowymi zasadami, nie ma czegoś takiego.
    Skoro wiesz już wszystko na temat budowy serwerowni, to zaplanuj mi serwerownię na 20 - 25 m kwadratowych gdzie są jeszcze 4 biurka, plus duża drukarka ze skanerem ( taka jak w punktach ksero ), i wstaw proszę 2 szafy ( bo planujesz odstęp 1 U ) i pociągnij kable między 3 pomieszczeniami.
    Fajnie się robi jak się ma gdzie i ma się szefa lub firmę która da się wydoić na zbędne rzeczy jak dodatkowa szafa.
    Dodatkowo moja serwerownia nie była od początku do końca zaplanowana. Najłatwiej wszystkie urządzenia naraz kupić. U mnie raczej był to proces pod wpływem danej potrzeby w danym momencie. Gdy już stwierdziłem że dalej tak się nie da to kupiłem szafę i zacząłem działać.
    Żadna firma zaczynając z 2 komputerami i małą drukarką nie będzie projektować serwerowni. Kupując pierwszy serwer do firmy wybrałem tower bo szkoda było miejsca na szafę serwerową, ale jak się nie dało to już trzeba było kupić szafę i o tym napisałem że to był błąd bo już na etapie kupna serwera trzeba było kupić szafę serwerową i zdecydować się na serwer typu blade.


    Są tylko ogólne zasady, a reszta to kwestia osoby która to będzie robić.

    Cytat:
    I to jest błąd! Nie zostawia się odstępu jednego oczka, tylko pełne 1U, dlatego że odstępy pomiędzy oczkami nie są równe i potem trudno się tam instaluje inne urządzenia.
    Jakbyś się tak zamontował w moich szafach, to następnego dnia znalazłbyś swój sprzęt w najlepszym wypadku na podłodze. :)


    Z całym szacunkiem Jak byś mi tak zrobił to byś u mnie już nie pracował. Nie masz racji że odstęp 1 U powinien być, bo jest to zbyt duże marnowanie miejsca i kasy na dodatkową szafę bo Ty miałeś taki kaprys, przez to 2 razy więcej szaf jest potrzebne. Do szafy od dołu wkładam UPS ( u mnie wolne miejsce bo jest w planach), następnie serwery bez odstępu, konsola kvm ( w planach ) i tutaj wolne miejsce, a od góry infrastruktura sieciowa z odstępem jedno oczko. Zrobiłem to tak, że pozakładałem koszyczki z nakrętkami w te kwadratowe otwory od góry do dodołu, więc w przypadku dostawienia kolejnych urządzeń nie przestrzelę oczka żadnego.

    Nawiązując do tego co napisałeś w przytoczonym po wyżej cyctacie, przypomniało mi się jak zleciłem montaż instalacji grzewczej w domu hydrauliką, chłopaki ogarnęli temat w 2 dni i po próbnym odpaleniu żadnych przecieków. Tylko przy montażu w dali się zemną w dyskusję na temat pompy wymuszającej obieg. Otóż większość hydraulików jak nie 99 % zakłada pompy na wyjściu z pieca i każdy hydraulik powie że jest to zgodnie ze sztuką.

    Natomiast ja się wyłamałem i kazałem założyć pompe na powrocie już zimnej wody do pieca. Kłócili się hydraulicy ze mną że to źle.

    Zadałem im pytanie: "czy jest to obieg zamknięty" odpowiedzieli że tak. To ja mówię że w takim razie nie ma znaczenia gdzie będzie pompa w obiegu zamkniętym bo i tak wymusza obieg.

    Zakładając ją na powrocie zwiększam żywotność pompy 2 krotnie, czyli zamiast paść po 10 latach zrobi to po 20.

    Nie zawsze to co jest utarte od lat jest prawidłowe.

    Nawiązując do tego wywodu kolego, nie masz racji że odstęp 1 U powinien być, bo jest to zbyt duże marnowanie miejsca i kasy na dodatkową szafę bo Ty miałeś taki kaprys, przez to 2 razy więcej szaf jest potrzebne.
  • Admin grupy audio
    spidi351 napisał:
    Podraża inwestycję

    No, o 30zł, bo tyle w hurtowni półka kosztuje. Litości...

    spidi351 napisał:
    Po za tym urządzenia które można na półce postawić a nie do szafy schować, są to raczej urządzenia przeznaczone do użytku domowego.

    Niejedno takie będzie działało dłużej i lepiej niż najtańsze rackowe, które Ty kupisz żeby było tanio.

    spidi351 napisał:
    to odstęp jest równy bo jedno oczko, nie rozumiem czemu nie równy.

    To sobie zobacz jak wyglądają odstępy pomiędzy oczkami w szynach szafy. Na 1U masz trzy oczka i odstępy pomiędzy nimi jest równy, ale za to pomiędzy kolejną trójką jest połowę mniejszy.
    Jak przeskoczysz o jedno oczko, to niektórych urządzeń potem nie da się przymocować na wszystkie śruby, bo otwory nie pasują.
    Dowiesz się tego nawet z Wikipedii:
    https://pl.wikipedia.org/wiki/U_(jednostka_d%C5%82ugo%C5%9Bci)
    Masz tam obrazek i wymiary - odstęp pomiędzy oczkami w obrębie 1U to 0.625", zaś pomiędzy U - 0.5". To jest standard i choćby z tego powodu należy się tego trzymać.
    Nie wmawiaj nikomu, że jest inaczej!

    spidi351 napisał:
    Zapominasz o jednym, nie wszędzie serwery pracują z pełną mocą i wydzielają maksymalną ilość ciepła. U mnie serwery nie są mocno obciążone, dlatego że kupiłem mocniejsze serwery i nie muszą na pełnej mocy chodzić

    Zawsze w projekcie zakłada się najgorszy możliwy przypadek. Ale Ty nie masz o tym bladego pojęcia. Ty złożyłeś szafę z demobilu w jakiejś firemce i wielki kozak jesteś. Spróbuj tak zrobić gdziekolwiek indziej, gdzie musi to przejść odbiory. Przyjdzie inspektor i pokaże Ci gdzie jest Twoje miejsce.

    spidi351 napisał:
    Skoro wiesz już wszystko na temat budowy serwerowni, to zaplanuj mi serwerownię na 20 - 25 m kwadratowych gdzie są jeszcze 4 biurka, plus duża drukarka ze skanerem ( taka jak w punktach ksero ), i wstaw proszę 2 szafy ( bo planujesz odstęp 1 U ) i pociągnij kable między 3 pomieszczeniami.

    Jak masz za małe pomieszczenie, to sobie wynajmij większe, ale nie wmawiaj wszystkim że to co uskuteczniasz ma jakiekolwiek znamiona profesjonalizmu. Dla każdego kto się tym zajmuje na poważnie to jest najwyższej klasy amatorszczyzna.
    Poza tym szafa sererowa w jednym pomieszczeniu z pracownikami, kwalifikuje się natychmiast do inspekcji pracy. Raz że promieniowanie EMC, a dwa - przekroczone normy hałasu w miejscu pracy.

    spidi351 napisał:
    Z całym szacunkiem Jak byś mi tak zrobił to byś u mnie już nie pracował. Nie masz racji że odstęp 1 U powinien być, bo jest to zbyt duże marnowanie miejsca i kasy na dodatkową szafę bo Ty miałeś taki kaprys, przez to 2 razy więcej szaf jest potrzebne.

    Haha! Ja bym u Ciebie nawet nie chciał pracować. Poza tym raczej nie byłoby Cię stać na moje usługi.
    Z całym szacunkiem, ale za mało w życiu szaf złożyłeś i za mało serwerowni widziałeś, żeby się wypowiadać na temat tego jak się to robi. Poczytaj sobie choćby instrukcje montażu urządzeń, w każdej jednej jest napisane że odstęp powinien wynosić 1U.
    Do myślenia powinien też wiele dać fakt, że nikt nie robi zaślepek mniejszych niż 1U.
    No, ale przecież Ty taki profesjonalista jesteś, wiesz lepiej.

    Bez odbioru, szkoda mi czasu na takie dywagacje.
  • Poziom 8  
    Nie będę wynajmował nowego biura na pół roku, bo budowa na własnej działce nowego biura się kończy.

    Mój post nie jest dla osób które projektują i budują serwerownie i z tego żyją
    Jest on raczej dla właścicieli małych firm które same coś takiego robią we własnej firmie, ewentualnie przy pomocy jakiegoś informatyka.
    Chodzi o to aby nie popełnili tych błędów co ja, czyli serwer tower, zły dobór sprzętu sieciowego na początku ( bo tak informatyk doradził )

    Informacje i spostrzeżenia które są tutaj zawarte pokazują jakich błędów uniknąć:
    - Czyli zakup serwera należy powiązać z zakupem szafy serwerowej.
    - Wybrać Serwer typu blade, tutaj jeszcze mała uwaga, najlepiej odrazu dać do serwera 3 dyski i spiąć w macierz w trybie raid 5. Jak na początku będzie 1 lub 2 dyski i raid 0 lub 1, to potem i tak trzeba albo z backapu przywracać albo odnowa system stawiać i budować macierz w tyrbie raid 5. Wiąże się to z dodatkowymi godzinami pracy informatyka, chyba że sami to robimy.
    - wybrać sprzęt sieciowy pod szafę serwerową czyli w rozmiarze 19", jak na początku będzie tylko gateway, switch i AP, to wystarczy wisząca szafka wysokości 6 czy 8 U
    - co do samego montażu w szafie serwerowej odstęp 1U między urządzeniami jest przesadzony. Jedno oczko spokojnie wystarczy.
    - tak się składa że między 2 switchami jest panel szczotkowy 1U i tutaj jest tak jak kolega pisał odstęp, a temperatura tych switchy jest taka sama jak urządzeń wyżej zamontowanych gdzie odstęp jest jedno oczko a nie 1U. Więc w tym wszystkim musi być trochę rozsądku.
    Każdy niech wybierze sobie sam z jakim dostępem będzie montował urządzenia w szafie.

    Niestety widzę że jesteś osobą myślącą 0-1 lub jak wolisz widzisz czarne i białe.
    Prowadząc biznes trzeba być elastycznym i umieć kontrolować koszty i wydatki.
    Czytając Twojej wypowiedzi można wywnioskować że tego nie rozumiesz.

    Co do sprzętu to nie napisałem nigdzie że najtańszy kupiłem żeby zaoszczędzić nie chciałem pisać żeby nie było że reklamę robię ale proszę bardzo:

    Gateway: UBIQUITI USG-PRO-4 UniFi Security Gateway PRO
    Switch: Ubiquiti UniFi Switch 24 Gigabit, 2 SFP
    Switch: Ubiquiti UniFi Switch 24 Gigabit 24V/802.3af/at PoE 500W
    AP: Ubiquiti UniFi AP, AC PRO World
    Do całości dokupiony Ubiquiti UniFi Controller Cloud Key, dzięki temu urządzeniu, mam cały sprzęt sieciowy na jednym IP.
    Wszystkie te urządzenia nowe kupiłem.

    Sprzęt ten jest porównywalny z mikrotik. Gdyby nie Ubiiquiti to wybrał bym Mikrotika, różnica taka, że za centralne zarządzanie w mikrotiku trzeba zapłacić a tutaj jest za darmo. Więc jak to mówią kto co lubi.

    Co do serwerów to kupiłem jeden nowy serwer dosyć mocny dell, drugi trochę później używany dell na serwer nas. Dell ma ten plus że mają idrac, czyli zdalne zarządzanie i kontrole, nawet używki łatwo znaleźć z tą opcją. Sprawdzić tylko aby kontroler raid obsługiwał raid 5 i 10

    Szafa serwerowa: wybrałem używaną ale markową spawaną. Tutaj uwaga wybierać szafę która nie ma przeszklonych drzwi, tylko metalowe. lepsza cyrkulacja powietrza.

    Na sam sprzęt IT jak do tej pory wydałem około 40 000 PLN, Dochodzi oprogramowanie symfonia pełen pakiet 12 000, porgram typu TSL do zarządzania firmą 35 000, plus licencje na pakiety office na 8 stanowisk. Jak do tej pory wydałem 87 000 PLN.

    Do zakupienia jeszcze
    Używany serwer dell R210 i zwirtualiziwane dwa systemy Linux potrzebne do czytników kart chipowych i zdalnej autoryzacji. około 600 PLN
    Dodatkowe moduły do programu TSL około 12 000 PLN
    Switch 48 portowy z PoE około 4 200 PLN
    Konsola KVM 16 portowa z przewodami około 5 200 PLN
    UPS około 8 000 PLN
    zakup kamer do monitoringu i paru innych rzeczy do tego potrzebnych około 20 000 PLN ( ale to już na nowym burze )


    Żadna mała firma nie pozwoli sobie na taki wydatek jednorazowo, jest to stopniowy proces rozwoju całego IT w firmie, który powiązany jest z samym rozwojem i wzrostem firmy.
  • Admin Zabezpieczenia Stacjonarne
    spidi351 napisał:
    Doskonałym przykładem takiego urządzenia jest draytek vigor 2912n, niby sprzęt według specyfikacji o imponujących możliwościach a jednak nie do końca. U mnie wyleciał ten drytek po 2 miesiącach.

    Znam firmę z dwoma lokalizacjami spiętymi po VPN własnie po takich Draytek-ach ( tylko bez WiFi) i działa wszystko świetnie. Człowiek który stawiał tę sieć i który się nią opiekuje, twierdzi, że jak tylko może, stawia tylko te routery.
  • Admin grupy audio
    spidi351 napisał:
    Mój post nie jest dla osób które projektują i budują serwerownie i z tego żyją
    Jest on raczej dla właścicieli małych firm które same coś takiego robią we własnej firmie, ewentualnie przy pomocy jakiegoś informatyka.
    Chodzi o to aby nie popełnili tych błędów co ja, czyli serwer tower, zły dobór sprzętu sieciowego na początku ( bo tak informatyk doradził )


    Tylko, że jak się pisze poradnik, to należy zawrzeć w nim prawidłowe rozwiązania, a nie dziadostwo i jeszcze przy tym dziadostwie się upierać.

    spidi351 napisał:
    Każdy niech wybierze sobie sam z jakim dostępem będzie montował urządzenia w szafie.

    Nie po to jest standard, żeby każdy sobie wybierał jak będzie robił!
    Albo ktoś robi prawidłowo i trzyma się rozmiaru 1U, albo robi tak jak Ty i robi dziadostwo.

    spidi351 napisał:
    Niestety widzę że jesteś osobą myślącą 0-1 lub jak wolisz widzisz czarne i białe.

    Bo w technice nie ma miejsca na półśrodki. Jak już wyżej napisałem - albo trzymamy się standardów i robimy dobrze, albo nie trzymamy się standardów i robimy źle. To jest jak najbardziej 0 i 1.
    Każdy zdrowo myślący człowiek nie powinien mieć problemu ze zrozumieniem tej kwestii.
    spidi351 napisał:
    Prowadząc biznes trzeba być elastycznym i umieć kontrolować koszty i wydatki.
    Czytając Twojej wypowiedzi można wywnioskować że tego nie rozumiesz.

    Ja właśnie doskonale rozumiem i dlatego nie uznaję dziadostwa. Każdy kto prowadzi biznes na poważnie, powinien zdawać sobie sprawę kiedy i gdzie może sobie pozwolić na pewne odstępstwa, a kiedy nie.
    O ile tutaj to Twój problem, że w swojej serwerowni zrobiłeś fuszerkę, o tyle problemem Twoich pracowników (a pośrednio także Twoim) jest to, że wsadziłeś ich do jednego pomieszczenia z hałasującą i siejącą polem EM szafą serwerową. Jak już pisałem - to się nadaje do inspekcji pracy i świadczy o tym, że nie szanujesz swoich ludzi.

    Jest jeszcze problem czytających Twój "poradnik", bo zawiera on błędy merytoryczne do których nie chcesz się przyznać bo duma Ci na to nie pozwala.
  • Poziom 8  
    [quote="Artur k."]
    spidi351 napisał:
    Mój post nie jest dla osób które projektują i budują serwerownie i z tego żyją
    Jest on raczej dla właścicieli małych firm które same coś takiego robią we własnej firmie, ewentualnie przy pomocy jakiegoś informatyka.
    Chodzi o to aby nie popełnili tych błędów co ja, czyli serwer tower, zły dobór sprzętu sieciowego na początku ( bo tak informatyk doradził )


    Cytat:
    Tylko, że jak się pisze poradnik, to należy zawrzeć w nim prawidłowe rozwiązania, a nie dziadostwo i jeszcze przy tym dziadostwie się upierać.


    Ewidentnie masz problem ze zrozumieniem tego co napisałem.

    spidi351 napisał:
    Każdy niech wybierze sobie sam z jakim dostępem będzie montował urządzenia w szafie.

    Nie po to jest standard, żeby każdy sobie wybierał jak będzie robił!
    Cytat:
    Albo ktoś robi prawidłowo i trzyma się rozmiaru 1U, albo robi tak jak Ty i robi dziadostwo.

    Idź gdzie indziej wylewać kompleksy

    spidi351 napisał:
    Niestety widzę że jesteś osobą myślącą 0-1 lub jak wolisz widzisz czarne i białe.

    Cytat:
    Bo w technice nie ma miejsca na półśrodki. Jak już wyżej napisałem - albo trzymamy się standardów i robimy dobrze, albo nie trzymamy się standardów i robimy źle. To jest jak najbardziej 0 i 1. Każdy zdrowo myślący człowiek nie powinien mieć problemu ze zrozumieniem tej kwestii.


    Gdyby każdy tak myślał jak Ty to nie było by postępu i rozwoju cywilizacji. Trzeba wychodzić po za standardy i utarte szlaki inaczej nic w życiu się nie osiągnie

    spidi351 napisał:
    Prowadząc biznes trzeba być elastycznym i umieć kontrolować koszty i wydatki.
    Czytając Twojej wypowiedzi można wywnioskować że tego nie rozumiesz.


    Cytat:
    Ja właśnie doskonale rozumiem i dlatego nie uznaję dziadostwa. Każdy kto prowadzi biznes na poważnie, powinien zdawać sobie sprawę kiedy i gdzie może sobie pozwolić na pewne odstępstwa, a kiedy nie.
    O ile tutaj to Twój problem, że w swojej serwerowni zrobiłeś fuszerkę, o tyle problemem Twoich pracowników (a pośrednio także Twoim) jest to, że wsadziłeś ich do jednego pomieszczenia z hałasującą i siejącą polem EM szafą serwerową. Jak już pisałem - to się nadaje do inspekcji pracy i świadczy o tym, że nie szanujesz swoich ludzi.


    Ty masz naprawdę poważny problem ze sobą.
    Po pierwsze: Dwa serwery i kilka switchy to nie jest jakieś mega pole EM.
    Po drugie: szafa serwerowa cała metalowa działa jak klatka faradaja.

    Cytat:
    Jest jeszcze problem czytających Twój "poradnik", bo zawiera on błędy merytoryczne do których nie chcesz się przyznać bo duma Ci na to nie pozwala.


    Mam pytanie czy masz jakieś specjlane certyfikaty i uprawnienia odnośnie zakładania serwerowni?

    Jak byś posiadał taką magiczną umiejętność jak czytanie tekstu ze zrozumieniem to byś tego nie napisał. Nic nie zrozumiałeś z tego co wyżej napisałem
    Podkreślam kolejny raz, że mój post nie jest dla tych co żyją z zakładania serwerowni.
    Jest on raczej dla właścicieli małych firm lub osób w tych firmach które mają jakąś pieczę nad IT w firmie, raczej małe firmy próbują sobie same radzić z usterkami albo doraźnie korzystają z usług informatyka, bo nie stać ich na płacenie abonamentu za opiekę IT.

    Dlatego że liczę koszty, to po prostu napisałem to aby inni właściciele małych firm nie wydali nie potrzebnie kasy dodatkowo tak jak ja ( bo tak mi niekompetentny informatyk doradził). Wiedza informatyków też jest różna jak w każdym zawodzie są lepsi i gorsi.
    Chodzi o to żeby wszystkiego co informatyk powie nie przyjmować za pewnik i jedyne słuszne rozwiązania. W IT jest zawsze kilka sposobów rozwiązania konkretnego problemu.

    W tym co napisałem nie chodzi mi o to aby w oparciu o moje informacje budować super serwerownie. Chodzi o to aby właściciel małej firmy wiedział na co zwrócić uwagę jak ktoś na początku będzie mu doradzał w doborze sprzętu, ujmując to w kilku punktach:

    Uporządkowałem to chronologicznie tak jak się ten sprzęt pojawia w firmie
    1. urządzenia sieciowe ( gateway, switch) w rozmiarze 19" ( pod szafe serwerową) mogą wisieć na początku w szafce 6 - 9 U ( zależy ile urządzeń )
    2. gdy przyjdzie pora na kupno serwera - wybrać serwer typu blade, i odrazu z minimum 3 dyskami aby można było zrobić raid 5. Dokupowanie później dysków i robienie macierzy raid 5 w późniejszym czasie będzie więcej kosztować i ryzyko że dane się utraci.
    3. powiązane z punktem 2, przy zakupie serwera, dokupić szafę serwerową.
    4. do szafy dokupić sobie lsitwę PDU i pach-panele.
    5. jeśli biuro nie pozwala na przeznaczenie na serwerownię pomieszczenia, to postawić tak aby jak najdalej od pracowników był.
  • Admin grupy audio
    spidi351 napisał:
    Po pierwsze: Dwa serwery i kilka switchy to nie jest jakieś mega pole EM.
    Po drugie: szafa serwerowa cała metalowa działa jak klatka faradaja.

    Haha! A zmierzyłeś, czy tylko się Tobie wydaje? :D
    A zresztą, nie odpowiadaj na to pytanie, bo odpowiedź jest oczywista - nie! Bo nie masz czym tego zrobić, a smartfon się niestety nie nadaje.

    spidi351 napisał:
    Chodzi o to żeby wszystkiego co informatyk powie nie przyjmować za pewnik i jedyne słuszne rozwiązania.

    No jasne, bo za pewnik trzeba przyjąć to, co wypisuje spidi351 po forach. Fachowiec wszystkich fachowców!
    spidi351 napisał:
    ( bo tak mi niekompetentny informatyk doradził)

    Ty nie masz żadnych kompetencji by oceniać wiedzę innych w zakresie IT. Ty nawet szafy nie potrafisz złożyć zgodnie ze sztuką.
    Półek nie dajesz, bo to zwiększa koszty, a patchpanele od których się zaczyna zostawiasz na koniec. Taka jest Twoja wiedza i kompetencje. Niewątpliwie w uprawianiu dziadostwa jesteś w czołówce!

    To Ty Kolego masz jakiś kompleks, zrobiłeś dziadostwo i zamiast jak facet przyjąć na klatę krytykę od bardziej doświadczonych ludzi, to próbujesz udowadniać że Twoje wypociny mają jakąś wartość.
    Nie mają żadnej. Ty odkryłeś szafę rack i za wszelką cenę chciałeś się tym podzielić.
    Podzieliłeś się, wiemy że znasz już coś takiego, nawet kupiłeś i już wystarczy.
  • Poziom 8  
    Ewidentnie masz problem z przeczytaniem treści ze zrozumieniem.
    Nie dziwi mnie to bo podobno ponad 65 % uczniów polskich szkół cierpi na to.

    Jak nie zrozumiałeś tego co napisałem to już nie zrozumiesz.

    Czepiłeś się tych pachpaneli jak bym conajmniej matkę Tobie zamordował, weź trochę wyluzuj.

    Tak jak pisałem, nowe biuro w budowie, i nie zamierzam teraz wydawać kasy na pachpanele i kable do tego, bo to nie ma sensu.

    Szafa serwerowa bez pachpaneli nie wybuchnie :P, zastosowałem na tą chwilę panel szczotkowy, które notabene są dostępne na rynku do szaf serwerowych aby przepuścić przez nie kable sieciowe. Stosowanie pachpaneli przy małej ilości przewodów nie ma sensu.

    Mam gorącą prośbę: Zapomnij o tym temacie na tym forum i już się nie wypowiadaj.

    Szafa rack to wtórny temat, najistotniejsze jest, nie popełnić błędu w doborze sprzętu ( mam na myśli konfigurację )

    Ktoś kto prowadzi małą firmę i stanie przed takimi wyborami jak ja, to przynajmniej będzie wiedział czego się ustrzec.
    Ja tutaj nikomu nic nie narzucam, są to tylko moje luźne spostrzeżenia.

    Dobrym przykładem jest zakup głównego serwera z 2 dyskami ( tak, tak doradził mi informatyk ). Oczywiście był to błąd, bo bezpieczniejszym rozwiązaniem jest tryb macierzy raid 5, a do tego są potrzebne minimum 3 dyski.

    Teraz aby, dołożyć 3 dysk, trzeba zrobić backup wszystkiego. Dołożyć dysk utworzyć macierz w trybie raid 5 i przywrócić wszystko, a jest tego trochę, bo na serwerze są również 2 inne serwery zwirtualizowane.
    Koszt operacji to jakieś 2 tys PLN, gdyby odrazu był 3 dyski i raid 5 to ten koszt by odpadł.
    O to w tym wszystkim chodzi, aby niepotrzebnie nie wydawać pieniędzy.
    Dlatego napisałem, aby wszystkiego co powie informatyk, nie przyjmować za pewnik. Jeśli stoimy przed ważnym wyborem w kwesti IT, to najlepiej skonsultować to z kilkoma osobami lub firmami.
  • Admin grupy audio
    spidi351 napisał:
    Mam gorącą prośbę: Zapomnij o tym temacie na tym forum i już się nie wypowiadaj.

    Nie Ty będziesz decydował gdzie ja się będę wypowiadał, a gdzie nie.

    Powtórzę po raz kolejny - zrobiłeś dziedostwo i dziadostwo promujesz. Choćbyś nie wiem jaką etykietkę próbował temu przylepić i jaką wymówkę znaleźć, to nadal będzie dziadostwo.
    spidi351 napisał:
    najistotniejsze jest, nie popełnić błędu w doborze sprzętu ( mam na myśli konfigurację )

    To prawda, tyle że wiąże się to z tym że nie należy czytać tego co piszesz.

    spidi351 napisał:
    Dobrym przykładem jest zakup głównego serwera z 2 dyskami ( tak, tak doradził mi informatyk ). Oczywiście był to błąd, bo bezpieczniejszym rozwiązaniem jest tryb macierzy raid 5, a do tego są potrzebne minimum 3 dyski.

    Błąd top oczywiście to, co napisałeś. Nie potrzeba żadnego RAID 5, który tylko zwiększa w tym wypadku koszty, bo musisz kupić 3 dyski, a pojemność masz tylko dwóch. Dla 95% firm, wystarczy RAID 1, czyli zwykły zapis lustrzany tego samego na dwóch dyskach. Szansa, że dwa dyski jednocześnie ulegną awarii jest znikoma, a jak padnie jeden to można go wymienić nawet w locie. Ewentualnie można w prosty sposób zrobić backup i wymienić komplet.

    Zobaczymy co powiesz jak Ci padnie jakiś dysk w macierzy RAID 5. Dopiero zobaczysz jaki geniusz jesteś, mądrzejszy od informatyka. :D
    Informatyk jak najbardziej miał rację, tylko Ty za mało masz pojęcia żeby zrozumieć dlaczego. Naczytałeś się czegoś w sieci i myślisz, że wszystkie rozumy pozjadałeś.

    Wydałeś spore pieniądze zupełnie bez sensu i na dodatek zrobiłeś dziadostwo. Ciekawe kiedy to do Ciebie dotrze, a może już dotarło i stąd takie parcie na promowanie głupoty?
  • Poziom 8  
    [quote="Artur k."]
    spidi351 napisał:
    Mam gorącą prośbę: Zapomnij o tym temacie na tym forum i już się nie wypowiadaj.

    Nie Ty będziesz decydował gdzie ja się będę wypowiadał, a gdzie nie.

    Cytat:
    Powtórzę po raz kolejny - zrobiłeś dziedostwo i dziadostwo promujesz. Choćbyś nie wiem jaką etykietkę próbował temu przylepić i jaką wymówkę znaleźć, to nadal będzie dziadostwo.[quote="spidi351"]najistotniejsze jest, nie popełnić błędu w doborze sprzętu ( mam na myśli konfigurację )


    To niech ocenią lepsi od Ciebie, bo zdaje się że są tacy w tym kraju :P

    spidi351 napisał:
    Dobrym przykładem jest zakup głównego serwera z 2 dyskami ( tak, tak doradził mi informatyk ). Oczywiście był to błąd, bo bezpieczniejszym rozwiązaniem jest tryb macierzy raid 5, a do tego są potrzebne minimum 3 dyski.

    Cytat:
    Błąd top oczywiście to, co napisałeś. Nie potrzeba żadnego RAID 5, który tylko zwiększa w tym wypadku koszty, bo musisz kupić 3 dyski, a pojemność masz tylko dwóch. Dla 95% firm, wystarczy RAID 1, czyli zwykły zapis lustrzany tego samego na dwóch dyskach. Szansa, że dwa dyski jednocześnie ulegną awarii jest znikoma, a jak padnie jeden to można go wymienić nawet w locie. Ewentualnie można w prosty sposób zrobić backup i wymienić komplet.


    Cytat:
    Zobaczymy co powiesz jak Ci padnie jakiś dysk w macierzy RAID 5. Dopiero zobaczysz jaki geniusz jesteś, mądrzejszy od informatyka. :D
    Informatyk jak najbardziej miał rację, tylko Ty za mało masz pojęcia żeby zrozumieć dlaczego. Naczytałeś się czegoś w sieci i myślisz, że wszystkie rozumy pozjadałeś.


    Tym co teraz napisałeś poświadczyłeś że nie masz pojęcia o backupach, a więc i o projektowaniu serwerowni. Nie będę Ciebie uświadamiał. Mam nadzieję że życie to zrobi za mnie i doświadczysz tego na własnej skórze.
    W RAID 1 jak napisałeś to jest kopia lustrzanna, a pomyślałeś geniuszu że na dysku z którego robi się kopie może powstać błąd w pliku z danymi i powieli się on na drugim dysku "tym lustrzannym" w momencie jak pierwszy padnie, będzie dostęp do drugiego tylko już z uszkodzonymi plikami, RAID 5 to wyklucza.

    Cytat:
    Wydałeś spore pieniądze zupełnie bez sensu i na dodatek zrobiłeś dziadostwo. Ciekawe kiedy to do Ciebie dotrze, a może już dotarło i stąd takie parcie na promowanie głupoty?


    gateway był potrzebny, switch i AP był potrzebny, serwer również, no i później serwer NAS. Wszystkie te urządzenia są niezbędne, więc w żadnym wypadku nie wydałem nie potrzebnie pieniędzy.
    I o to chodzi aby na początku wydać ciut więcej, a później mieć spokój. Jeśli kupuje się serwer za 22 000 - 25 000 tys to przy takiej cenie jeden dysk więcej nie robi żadnej różnicy. a dysk koszt około 1200 PLN.

    Za to późniejsza rekonfiguracja dodatkowe 2 000 PLN, plus groźba utraty danych przy operacji budowania RAID 5

    Mój post powstał aby kogoś kto będzie chciał swoje IT w małej firmie małymi kroczkami rozbudować, mógł uniknąć kogoś takiego jak Ty.
  • Admin grupy audio
    spidi351 napisał:
    W RAID 1 jak napisałeś to jest kopia lustrzanna, a pomyślałeś geniuszu że na dysku z którego robi się kopie może powstać błąd w pliku z danymi i powieli się on na drugim dysku "tym lustrzannym" w momencie jak pierwszy padnie, będzie dostęp do drugiego tylko już z uszkodzonymi plikami, RAID 5 to wyklucza.

    Haha! Toś wymyślił.
    RAID 1 nie polega na kopiowaniu zawartości jednego dysku na drugi, tylko na równoczesnym (lub sekwencyjnym) zapisie tego samego pliku na dyski - stąd nazwa "zapis lustrzany" lub po angielsku mirroring, geniuszu.
    Nie może więc powstać żaden błąd przy kopiowaniu pomiędzy dyskami w macierzy. Może co najwyżej powstać błąd podczas kopiowania z miejsca źródłowego na macierz (np. z komputera lokalnego na serwer), ale przed tym to akurat żaden RAID nie uchroni.
  • Poziom 8  
    [quote="Artur k."]
    spidi351 napisał:
    W RAID 1 jak napisałeś to jest kopia lustrzanna, a pomyślałeś geniuszu że na dysku z którego robi się kopie może powstać błąd w pliku z danymi i powieli się on na drugim dysku "tym lustrzannym" w momencie jak pierwszy padnie, będzie dostęp do drugiego tylko już z uszkodzonymi plikami, RAID 5 to wyklucza.

    Haha! Toś wymyślił.
    Cytat:
    RAID 1 nie polega na kopiowaniu zawartości jednego dysku na drugi, tylko na równoczesnym (lub sekwencyjnym) zapisie tego samego pliku na dyski - stąd nazwa "zapis lustrzany" lub po angielsku mirroring, geniuszu.
    Nie może więc powstać żaden błąd przy kopiowaniu pomiędzy dyskami w macierzy. Może co najwyżej powstać błąd podczas kopiowania z miejsca źródłowego na macierz (np. z komputera lokalnego na serwer), ale przed tym to akurat żaden RAID nie uchroni.


    Jeśli opiekujesz się jakimiś firmami i robisz im backupy to chciał bym aby życie dało Tobie lekcję pokory ( czyli w raid 1, jeden dysk padnie a na drugim dane są uszkodzone :P)

    Ogólnie zasada backupu to 3-2-1, czyli 3 kopie, na dwóch oddzielnych lokalizacjach fizycznych i jedna w chmurze.
    Jeśli tylko opierasz kopię danych firm na trybie raid 1. To nie chciał bym być w twojej skórze, jak nie będzie można odzyskać danych np z księgowości z ostatnich lat.

    Przecież ja tego wszystkiego nie muszę Tobie pisać, bo już wszystko na temat budowania serwerowni wiesz :lol:
  • Admin grupy audio
    spidi351 napisał:
    Ogólnie zasada backupu to 3-2-1, czyli 3 kopie, na dwóch oddzielnych lokalizacjach fizycznych i jedna w chmurze.

    To po co Ci skomplikowany RAID 5, skoro te same dane masz jeszcze w 2 innych miejscach? :D Tymbardziej spokojnie wystarczy RAID 1. Nawet gdyby ktoś miał wyjątkowego pecha i padł by mu dysk, a na drugim dane byłyby uszkodzone, to przecież odtworzy je z jednej z pozostałych lokalizacji. :D

    spidi351 napisał:
    Jeśli tylko opierasz kopię danych firm na trybie raid 1. To nie chciał bym być w twojej skórze, jak nie będzie można odzyskać danych np z księgowości z ostatnich lat.

    Haha! A kto trzyma takie rzeczy na pracującym 24h serwerze? Zamykasz rok księgowy, robisz backup na zewnętrzny nośnik (najczęściej dysk twardy) i chowasz w bezpiecznym miejscu.
    Kiedyś się takie rzeczy robiło na taśmach, dziś robi się na dyskach twardych.

    Serwer i macierz RAID tworzy się po to by mieć stały i niezawodny dostęp do danych, a nie po to by trzymać na nim backup.
    No, ale kto bogatemu zabroni...
  • Poziom 8  
    Artur k. napisał:
    spidi351 napisał:
    Ogólnie zasada backupu to 3-2-1, czyli 3 kopie, na dwóch oddzielnych lokalizacjach fizycznych i jedna w chmurze.

    Cytat:
    To po co Ci skomplikowany RAID 5, skoro te same dane masz jeszcze w 2 innych miejscach? :D Tymbardziej spokojnie wystarczy RAID 1. Nawet gdyby ktoś miał wyjątkowego pecha i padł by mu dysk, a na drugim dane byłyby uszkodzone, to przecież odtworzy je z jednej z pozostałych lokalizacji. :D


    Nie masz totalnie pojęcia o zabezpieczeniu danych. No cóż każdy zna się na tyle na ile ma wiedzy.
    Nie dziwi mnie to bo przerobiłem kliku "informatyków" łącznie z takim, który jak przyszedł do firmy i zobaczył stanowiska pracy to się pytał po co 2 monitory do komputer i zapytał: "to tak można"

    spidi351 napisał:
    Jeśli tylko opierasz kopię danych firm na trybie raid 1. To nie chciał bym być w twojej skórze, jak nie będzie można odzyskać danych np z księgowości z ostatnich lat.

    Cytat:
    Haha! A kto trzyma takie rzeczy na pracującym 24h serwerze? Zamykasz rok księgowy, robisz backup na zewnętrzny nośnik (najczęściej dysk twardy) i chowasz w bezpiecznym miejscu.
    Kiedyś się takie rzeczy robiło na taśmach, dziś robi się na dyskach twardych.


    Znowu bierzesz coś za bardzo do siebie. Dane z księgowości to był na szybko rzucony przykład. Mam oprogramowanie klasy TSL, i tam jest baza danych z adresami, powiązane odległości od miejscowości do miejscowości, nie da się tego co roku zamknąć. Musi być ciągły dostęp do całej zwartości bazy, przez cały czas. Pytając się kto trzyma takie rzeczy na serwerze pracującym 24 h, pokazujesz poziom swojej wiedzy.

    Serwer i macierz RAID tworzy się po to by mieć stały i niezawodny dostęp do danych, a nie po to by trzymać na nim backup.
    No, ale kto bogatemu zabroni...
  • Admin grupy audio
    A ile jeszcze takich na szybko rzuconych, bezsensownych przykładów znajdziesz? :D

    Co ma backup danych księgowych, do bazy danych do której wymagany jest ciągły dostęp?
    Mieszasz, mylisz pojęcia, co chcesz udowodnić? Póki co udowodniłeś, że nie potrafisz nawet podać prawidłowego przykładu zastosowania swoich teorii.
    Firma pracuje 24h? Ciągle ktoś siedzi w biurze i zajmuje się logistyką? Nie? To po co dostęp do bazy danych z adresami i trasami 24h?

    Idź się chłopie przewietrz, przemyśl o co Tobie chodzi o backup księgowości, czy o bazę danych? Napisz to na brudno, przeczytaj, zastanów się czy to ma sens i tak do skutku. Jak już będziesz wiedział o co Tobie chodzi i stworzysz coś co ma sens, to napisz na forum.
  • Poziom 8  
    Artur k. napisał:
    A ile jeszcze takich na szybko rzuconych, bezsensownych przykładów znajdziesz? :D

    Co ma backup danych księgowych, do bazy danych do której wymagany jest ciągły dostęp?
    Mieszasz, mylisz pojęcia, co chcesz udowodnić? Póki co udowodniłeś, że nie potrafisz nawet podać prawidłowego przykładu zastosowania swoich teorii.
    Firma pracuje 24h? Ciągle ktoś siedzi w biurze i zajmuje się logistyką? Nie? To po co dostęp do bazy danych z adresami i trasami 24h?


    Tak, firma pracuje 24 h, zelcenia o różnych porach, do tego dochodzi czas na serwerze na zaplanowane backupy, zajmuje to około 15- 20 minut i przez ten czas nie ma dostępu do danych. Dostęp po VPN z laptopów pracownicy mają i muszą ogarnąć zlecenie jak wpadnie o 19.00 czy innej nietypowej porze. Natomiast później jednym kliknięciem przez

    Cytat:
    Idź się chłopie przewietrz, przemyśl o co Tobie chodzi o backup księgowości, czy o bazę danych? Napisz to na brudno, przeczytaj, zastanów się czy to ma sens i tak do skutku. Jak już będziesz wiedział o co Tobie chodzi i stworzysz coś co ma sens, to napisz na forum.


    Kolejny raz potwierdzasz że ewidentnie masz problem ze zrozumieniem czytanego tekstu.

    Jeśli dane z symfonii i płatnika nie są bazą danych to czym?
  • Admin grupy audio
    spidi351 napisał:
    Tak, firma pracuje 24 h, zelcenia o różnych porach, do tego dochodzi czas na serwerze na zaplanowane backupy, zajmuje to około 15- 20 minut i przez ten czas nie ma dostępu do danych.

    Jeśli firma pracuje 24h to ok, jednak wyłączając serwer na 15-20 min w celu zrobienia backupu całkowicie przekreślasz sens stosowania RAID 5. :D
    RAID 5 charakteryzuje się między innymi tym, że w przypadku awarii jednego z dysków, macierz sama odbuduje dane.
    Potwierdziłeś zatem tylko to, co od początku mówiłem - w Twoim przypadku RAID 5 nie ma żadnego sensu.

    spidi351 napisał:
    Kolejny raz potwierdzasz że ewidentnie masz problem ze zrozumieniem czytanego tekstu.

    Ty powyżej tylko kolejny raz potwierdziłeś, że zrobiłeś coś bez sensu, a próbujesz wszystkim wmówić jaki to genialny jesteś.

    Nawiasem mówiąc - Symfonia oferuje chmurę i to znacznie lepszą niż Twój pseudo serwer. Warto się zastanowić. :)