Radio potrafi pracować poprawnie, a po wyłączeniu i ponownym włączeniu robi się "głuche", minimalny szum. Wystarczy dotknąć śrubokrętem kwarcu X350 od syntezy, wtedy odtyka się i pracuje poprawnie. Profilaktycznie wymieniłem filtr 455 kHz ale bez efektu. Nie mam doświadczenia w tej materii, na co dzień serwisuję RTV, może ktoś z kolegów podpowie, gdzie leży problem? Zimne luty wykluczam, potencjometr ASC działa poprawnie.