Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Generator (agregat) prądu do laptopa - który polecacie?

22 Cze 2019 17:52 1245 15
  • Moderator Mikrokontrolery Projektowanie
    Cześć.

    Potrzebuję kupić generator prądu przede wszystkim do zasilania laptopa.
    Będzie używany sporadycznie - kilkanaście razy w roku przez kilka godzin dziennie.

    W manualu laptopa:

    Generator (agregat) prądu do laptopa - który polecacie?

    Zdjęcie parametrów zasilacza wstawię jutro.

    Wymogi:
    - przede wszystkim mały i w miarę lekki,
    - nie musi mieć dużego zbiornika - można przerwać pracę na parę minut, by dolać paliwa,
    - budżet do 1000zł.

    Nie mam żadnego doświadczenia w stosowaniu generatorów, stąd pytanie do Was.
    Jakie generatory polecacie?
  • Poziom 39  
    Jaki czas pracy laptopa bez sieci by cię zadowolił? Może inne źródło buforowe?
  • Moderator Mikrokontrolery Projektowanie
    Czas nie ma znaczenia, bo jak napisałem wyżej, zawsze mogę wyłączyć generator i paliwo dodać nie przerywając pracy laptopa.
    Chyba że takie generatory mają jakiś maksymalny czas pracy. W takim przypadku 3h byłoby tym minimum.

    Inne źródło? Czyli akumulatory? Teoretycznie tak, ale raczej jako mniej chciane.
    Może się zdarzyć bowiem, że źródło to musiałoby służyć np. 8h.
    Z generatorem nie będzie to problemem.
    Poza tym agregat jest chyba bardziej uniwersalny.

    Dodano po 37 [minuty]:

    Znalazłem inwertorowe:
    - Mikatsu QL1000I: http://makitsu.pl/index.php?lang=pl&p=ql1000i
    - Yato YT-85481: https://toya24.pl/product-pol-10012930-AGREGAT-PRADOTWORCZY-INWERTOROWY-800W.html

    Miał ktoś z Was z nimi jakieś doświadczenie?
  • Moderator Mikrokontrolery Projektowanie
    S..K napisał:
    Jeżeli budżet nie jest problemem to Honda EU10i w pełni zadowoli, mały, lekki, cichy.

    W pierwszym poście:

    dondu napisał:
    - budżet do 1000zł.
  • Poziom 27  
    Witaj,
    8h to nic przy 100W, ja bym poszedł w akumulatory.
    Nie ma hałasu i spalin, bo rozumiem że sprzęt będzie działał przez te 8h na dworze? Z dala od ludzi?

    Sam mam kilka różnych jednostek do zasilania 100W sprzętów i wszystko na akumulatorach.
    Zero hałasu, zero spalin, po za tym kilka różnych rozmiarów wagowych od 0,5kg do 100kg w zależności od przewidywanego czasu użytkowania.
    Awaryjnie mam chiński agregat benzynowy ale nie używany jest już kilka lat, odpalam to jedynie w celu konserwacji (agregatu)

    Jeśli koniecznie paliwo to może na GAZ? Tak tylko jako ciekawostka, RYOBI robi agregaty na GAZ ale nie znalazłem żadnych opinii ani sam nie posiadam.

    Pozdrawiam
  • Poziom 26  
    W tej cenie to ze stabilizacją napięcia, cichy , tani tylko używany Schepach Sg 1200
    (inwerterowy) za to bardzo awaryjny. Druga opcja to bez stabilizacji jakiś dwusuw typu Einhell STE 850, STE 800 bez stabilizacji napięcia (musiałbyś sprawdzić czy zasilacz będzie "trawił" jego prąd), tani, stosunkowo cichy, niestety dwusuw za to jeśli kupisz z miedzianym uzwojeniem niezawodny.
  • Poziom 42  
    Nie wiem na czym polega "inweterowość" tych agregatów, ale w opisach są bzdury.
    Np "wygładzona sinusoida" jako zaleta dla urządzeń z zasilaczami impulsowymi, którym lotto kształt napięcia.
    Mam doświadczenia z zasilania sprzętu komputerowego z agregatu.
    Praca prądnicy bardzo zależy od rodzaju obciążenia, a w zasadzie kształtu pobieranego prądu.
    Odbiorniki z zasilaczami impulsowymi, czyli w zasadzie wszystkie godne uwagi, bo nikt grzałek nie będzie do małego agregatu podłączał, choć właśnie one mogą być remedium na niestabilną pracę agregatu, powodują udary prądowe.
    Nie wiem czy ten zasilacz do laptopa ma PFC, choć przy 100W mieć powinien, ale może on już mieć nieciekawy wpływ na agregat.
    Najprostszym rozwiązaniem ew. problemów jest dociążenie agregatu czystą rezystancją aby zachować ciągłość przepływu prądu.
    Osobiście kupił bym najprostszy agregat, ale z silnikiem 4T o jak najbardziej bezwładnym kole zamachowym lub czymś co je zastępuje. Masa im większa tym lepiej.
  • Poziom 41  
    4,5 godziny powinna wytrzymywać przeciętna bateria w laptopie, jak jest sprawna oczywiście. Laptop jest zasilany z 19,5V, można śmiało liczyć do 20V. Ale z napięciem można zejśc niżej, osobiście zasilałem laptopa prosto 14,4V instalacji samochodowej. Na twoim miejscu bym wziął 3 sztuki 6-cio woltowych akumulatorów samochodowych o odpowiedniej pojemności i zapomniał o problemie.
  • Moderator Mikrokontrolery Projektowanie
    Dziękuję za rady dot. akumulatorów, ale nie o to pytałem :)
  • Poziom 34  
    Używałem w życiu kilku agregatów, różnych. Im mniejszy tym głośniejszy ;) Dla mnie to jest kryterium najważniejsze. Być może te nowe wynalazki są ciche, ale ja takiego jeszcze nie widziałem/słyszałem. Osobiście używałem Hondy EU10 bodajże, i cichy nie był, kosztował >3tys pln i ciężko mi uwierzyć, ze za 1/3 tej ceny można kupić lepszego chińczyka. Chętnie poczytał bym opinię o takim <1 tys pln.
    Dla obciążenia w granicach 100W max (10-15%), chyba każdy sobie poradzi bez względu na charakter obciążenia.
  • Poziom 42  
    Jawi_P napisał:
    za 1/3 tej ceny można kupić lepszego chińczyka. Chętnie poczytał bym opinię o takim <1 tys pln.

    Nie wiem jak teraz, ale kiedyś były w Biedronce agregaty ok 2kW z silnikiem 4T. Nie siedziałem wtedy w temacie, ani nie siedzę teraz, ale podejrzewam, że była to podróba jakiejś Hondy lub coś ten deseń.
    Kosztowało to wtedy coś 660 zł (2006r) i wyglądało bardzo przyzwoicie. Sprawowało się również przyzwoicie. Hałas wiadomo, ale nie tragiczny i częstotliwości niższe niż dla bzyka 2T.
    Przy zasilaniu serwera na pentium 5 (grzałka) poprzez UPS, dwóch stacji roboczych, centrali telefonicznej i dorywczo faxo-drukarki laserowej i dwóch żarówek 200W dla stabilizacji, bak wystarczał na ok 6-7 godzin.
    Także za "kilka zł" udało się utrzymać firemkę w kontakcie ze światem i klientami przede wszystkim, przez dwa dni bez prądu.
    Nawet wodę na kawę się udało zagotować. :D
    Także niekoniecznie Honda i kilka tysiaków, ale to było kilkanaście lat temu ...
  • Poziom 26  
    Minusem typowego czterosuwa jest jego waga i jednak hałas przez niego wytwarzany. Inwerter Scheppach Sg 1200 waży 13 kg i jest naprawdę cichy (minusy powtarzam awaryjność).
    jack63 napisał:
    Nie wiem na czym polega "inweterowość" tych agregatów, ale w opisach są bzdury.

    Inwerterowość polega na tym, że prądnica wygląda podobnie jak magneto motocyklowe ma kilkanaście małych cewek i wytwarza (strzelam 24-40 V.) reszta jest przetwarzana przez elektronikę która steruje także pracą silnika.
    Sprzedawcy się wycwanili i nazywają inwerterem zwykłe dwusuwy żeby uatrakcyjnić ofertę i tu kolega ma rację to są bzdury.
  • Poziom 11  
    Nigdy w zyciu nie podlaczylbym laptopa czy telefon do takiej taniej chinszczyzny ktora tylko w nazwie ma stabilizacje napiecia :/ chyba ze w niedalekiej przyszlosci chcesz kupowac nowego laptopa :P
    Ja osobiscie patrzylbym na Honde np. serie EU np10 lub 22 przyszlosciowo na wyjazdy - w testach ona ma bardziej stabilne napiecie niz w naszej sieci :D
    -> https://www.honda-sklep-lopeno.pl/pol_m_Maszy...ter_traits%5B33%5D=&filter_traits%5B31%5D=252
  • Poziom 26  
    Lucas81 napisał:
    Nigdy w zyciu nie podlaczylbym laptopa czy telefon do takiej taniej chinszczyzny ktora tylko w nazwie ma stabilizacje napiecia :/ chyba ze w niedalekiej przyszlosci chcesz kupowac nowego laptopa :P
    Ja osobiscie patrzylbym na Honde np. serie EU np10 lub 22 przyszlosciowo na wyjazdy - w testach ona ma bardziej stabilne napiecie niz w naszej sieci :D
    -> https://www.honda-sklep-lopeno.pl/pol_m_Maszy...ter_traits%5B33%5D=&filter_traits%5B31%5D=252

    Czytałeś co napisał autor czy sprzedajesz Hondy? Do 1000 zł.
  • Poziom 39  
    Lucas81 napisał:
    Nigdy w zyciu nie podlaczylbym laptopa czy telefon do takiej taniej chinszczyzny ktora tylko w nazwie ma stabilizacje napiecia

    Zasilacz komputerowy ( także laptopa ) może pracować w szerokim zakresie napięć więc super stabilnego napięcia nie potrzebuje. Problem jest gdzie indziej - część tanich agregatów ma tak ubogą prądnicę i inwerter że pod obciążeniem impulsowym zaczyna"głupieć" i napięcie bardzo mocno "pływa" od min do max. Trzeba je dociążać obciążeniem rezystancyjnym żeby zaczęły normalnie pracować.
  • Poziom 26  
    Cytat:

    Zasilacz komputerowy ( także laptopa ) może pracować w szerokim zakresie napięć więc super stabilnego napięcia nie potrzebuje. Problem jest gdzie indziej - część tanich agregatów ma tak ubogą prądnicę i inwerter że pod obciążeniem impulsowym zaczyna"głupieć" i napięcie bardzo mocno "pływa" od min do max. Trzeba je dociążać obciążeniem rezystancyjnym żeby zaczęły normalnie pracować.

    Tak jak kolega pisze dociążenie 100 W. żarówką (zwykłą żarową) i działa.