Witam,
mam problem z alarmem w samochodzie: Skoda Fabia 2004.
Alarm Sigma 100 (zmienny kod) był montowany w ASO. W pilotach są nowe baterie.
Jakiś tydzień temu pojawił się problem z zamknięciem samochodu. Tak jakby centralka nie odbierała sygnału z obu pilotów (dioda na pilotach świeci się prawidłowo). Stwierdziłem, że może pojawiła się jakaś np. wilgoć i to chwilowa anomalia. Samochód został zamknięty kluczykiem, a rano okazało się że piloty ponownie działają... czyli jednak są sprawne.
Dziś niestety sytuacja się powtórzyła, ale w gorszym wariancie, ponieważ samochód nie chciał się otworzyć (a alarm rozbroić). Ponowiłem próbę po 1 godzinie i oba piloty znów działały. Aktualnie mamy upały więc wykluczam wilgoć.
Czy to możliwe, że centralka lub jej nadajnik/odbiornik kończą swój żywot?
Zastanawiam się, czy jest możliwość dokupienia i wymiany samej centralki (niestety nie udało mi się jej znaleźć w Internecie ... zapewne, to jakiś stary model)?
mam problem z alarmem w samochodzie: Skoda Fabia 2004.
Alarm Sigma 100 (zmienny kod) był montowany w ASO. W pilotach są nowe baterie.
Jakiś tydzień temu pojawił się problem z zamknięciem samochodu. Tak jakby centralka nie odbierała sygnału z obu pilotów (dioda na pilotach świeci się prawidłowo). Stwierdziłem, że może pojawiła się jakaś np. wilgoć i to chwilowa anomalia. Samochód został zamknięty kluczykiem, a rano okazało się że piloty ponownie działają... czyli jednak są sprawne.
Dziś niestety sytuacja się powtórzyła, ale w gorszym wariancie, ponieważ samochód nie chciał się otworzyć (a alarm rozbroić). Ponowiłem próbę po 1 godzinie i oba piloty znów działały. Aktualnie mamy upały więc wykluczam wilgoć.
Czy to możliwe, że centralka lub jej nadajnik/odbiornik kończą swój żywot?
Zastanawiam się, czy jest możliwość dokupienia i wymiany samej centralki (niestety nie udało mi się jej znaleźć w Internecie ... zapewne, to jakiś stary model)?