Od zawsze zastanawia mnie pewna kwestia i dziś postanowiłem poszukać odpowiedzi w internecie ale o dziwo nie nie znalazłem nigdzie jednoznacznej odpowiedzi (lub nie potrafię odpowiednio sformułować pytania) dlatego liczę, że tu znajdę odpowiedź.
W skrócie - dlaczego ten sam model auta, przy tej samej prędkości jazdy (na tym samym biegu) ale z różnymi silnikami ma różne spalanie?
Dla przykładu - mój Mitshubishi Lancer 1.8 benzyna przy prędkości 90 km/h na 5 biegu (tempomat) pokazuje spalanie 6,8l , a Lancer mojego ojca 1,6 benzyna przy tej samej prędkości i biegu pokazuje spalanie 5,2 l.
Co ciekawe, różni się też liczba obrotów silnika (nie pamiętam teraz dokładnych liczb) co mnie zaskoczyło bo wydawało mi się, ze skrzynia biegów jest taka sama. Próbuję to przełożyć na fizykę i wydaje mi się że:
- opory powietrza są takie same (ten sam kształt)
- skrzynia biegów taka sama (choć z testów wyniknęło mi że jednak obroty są różne)
- masa podobna choć pewnie 1,8 waży nieco więcej
- wykonywana praca jest taka sama
Dlaczego więc silniki mają różne spalanie przy tej samej prędkości? Rozumiem, że np. 1.8 ma lepsze przyśpieszenie , czyli gdybym wcisnął gaz do dechy to rozpędziłby się szybciej ale przy stałej prędkości nie powinno mieć to znaczenia.
Jedyna rzecz, która przychodzi mi do głowy to sprawność takiego silnika, ale to też oznaczałoby, że czym większa pojemność tym mniejsza zdolność co wydaje się nie mieć sensu...
W skrócie - dlaczego ten sam model auta, przy tej samej prędkości jazdy (na tym samym biegu) ale z różnymi silnikami ma różne spalanie?
Dla przykładu - mój Mitshubishi Lancer 1.8 benzyna przy prędkości 90 km/h na 5 biegu (tempomat) pokazuje spalanie 6,8l , a Lancer mojego ojca 1,6 benzyna przy tej samej prędkości i biegu pokazuje spalanie 5,2 l.
Co ciekawe, różni się też liczba obrotów silnika (nie pamiętam teraz dokładnych liczb) co mnie zaskoczyło bo wydawało mi się, ze skrzynia biegów jest taka sama. Próbuję to przełożyć na fizykę i wydaje mi się że:
- opory powietrza są takie same (ten sam kształt)
- skrzynia biegów taka sama (choć z testów wyniknęło mi że jednak obroty są różne)
- masa podobna choć pewnie 1,8 waży nieco więcej
- wykonywana praca jest taka sama
Dlaczego więc silniki mają różne spalanie przy tej samej prędkości? Rozumiem, że np. 1.8 ma lepsze przyśpieszenie , czyli gdybym wcisnął gaz do dechy to rozpędziłby się szybciej ale przy stałej prędkości nie powinno mieć to znaczenia.
Jedyna rzecz, która przychodzi mi do głowy to sprawność takiego silnika, ale to też oznaczałoby, że czym większa pojemność tym mniejsza zdolność co wydaje się nie mieć sensu...