Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Osprzęt kablowy
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Rozwiązano] lampka kontrolna (sygnalizacyjna) bardzo się nagrzewa, czyli grzeje się

25 Cze 2019 08:36 639 35
  • Poziom 6  
    Na portalu aukcyjnym (ale pewnie w sklepach internetowych też) dostępne są takie lampki sygnalizacyjne modułowe (pewnie chińskie) np. o oznaczeniach: EBS9D/3L (LC-TEC), L603P (bez nazwy producenta na module), SL-RGB 3in1 (Kanlux), SL-RGB (Adelid). Ogólnie jest tego bardzo dużo.

    Zdjęcie można wygooglać np. pod hasłem EBS9D/3L.

    Generalnie jest to lampka kontrolna z 3-ma diodami świecącymi i one świecą bardzo intensywnie i równomiernie - np. w przeciwieństwie do części lampek kontrolnych z dolnej półki, gdzie szczególnie kolor zielony jakoś tak mniej świeci.

    Ta lampka ma do każdej diody osobne złącze na przewód neutralny, a poza tym może być też na DC.

    Natomiast jest z nią taki problem, że się grzeje i to raczej mocno. Obudowa jest wyraźnie gorąca po zaledwie kilku godzinach działania - i to jest w sytuacji jak była na szynie praktycznie sama. Podejrzewam, że jakby miała na szynie sąsiadów, to by się grzała jeszcze bardziej.

    Ze względu na prawdopodobną dużą popularność tego typu lampek (sądząc po tym ile się tego sprzedaje na portalu aukcyjnym), czy macie podobne obserwacje jak ja? Tzn. czy Wasze lampki też się tak bardzo grzeją?

    W tym temacie https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=596726 ktoś policzył, że rezystor do tego, żeby napięcie za nim spadło do 24V, musi oddawać 34W - to raczej sporo, biorąc pod uwagę że w tej lampce kontrolnej są 3 LEDy, które pewnie muszą mieć jeszcze poniżej 24V zasilanie. Tylko jakoś nie mogę uwierzyć, że chiński producent tak to zaprojektował, żeby się grzało.
  • Osprzęt kablowy
  • Poziom 31  
    takijasiu napisał:
    ktoś policzył, że rezystor do tego, żeby napięcie za nim spadło do 24V, musi oddawać 34W

    Czyli założył, że prąd wynosi 170mA a moc lampki 4W. Fajnie.
    A poza tym gdzie w lampce zmieści się taki rezystor?
  • Poziom 6  
    Na tej lampce EBS9D/3L jest nadrukowane 2W - ale to była raczej moc zużywana przez cały ten aparat. Czyli razem z ewentualnym rezystorem.

    Obliczenia tamte były wykonywane dla innego zupełnie przypadku.

    Natomiast jeżeli ta lampka jest zbudowana z użyciem rezystorów do osiągnięcia spadku napięcia, to rzeczywiście będze się grzać. Tylko pytanie do innych posiadaczy - czy to się grzeje aż tak zauważalnie, że obudowa jest gorąca z zewnątrz?
  • Poziom 6  
    Pan.Kropa napisał:
    Ja miałem podobny problem, z tym że u mnie to za mocno świeciło. Ale zauważyłem że obudowa też mocno się nagrzewa. Problem rozwiązałem i działa to super do tej pory. https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=3549374&highlight=


    Bardzo dziękuję, że znalazłeś mój temat. Rzeczywiście jest to taka sama kontrolka.

    Oporniki 820k wstawiłeś między przewody fazowe a kontrolkę? Czyli jedno wyprowadzenie opornika jest na zacisku kontrolki? A drugie np. w złączce wago razem z odpowienim kablem fazowym?

    I jeszcze pytanie ogólnie do kolegów: czy podłączenie kontrolki w opisany powyżej sposób, we wnętrzu rozdzielnicy, jest w jakimś stopniu niezgodne z normami/przepisami?
  • Poziom 31  
    takijasiu napisał:
    czy podłączenie kontrolki w opisany powyżej sposób, we wnętrzu rozdzielnicy, jest w jakimś stopniu niezgodne z normami/przepisami?

    Przepisy chyba o rezystorach w tablicy rozdzielczej nic nie mówią.
    Ale oporniki dyndające w tablicy? To coś nie tak.
    Można kupić puste obudowy modułów na szynę i tam je wstawić, a następnie zapiąć na szynę TH, ale to już jakaś piramida.
  • Osprzęt kablowy
  • Poziom 20  
    takijasiu napisał:
    Oporniki 820k wstawiłeś między przewody fazowe a kontrolkę? Czyli jedno wyprowadzenie opornika jest na zacisku kontrolki? A drugie np. w złączce wago razem z odpowienim kablem fazowym?
    Mniej więcej tak to wygląda. Mam zamiar rozebrać obudowę lampki i wstawić do środka te rezystory, ale to jak będę miał czas. Zapewne koledzy zaraz mnie skrytykują że to nie zgodne z normami, ale u mnie zdaje egzamin i nic nie będę zmieniał. U mnie to nie jest żadna tablica tylko obudowa w której jest tylko ta kontrolka i nic więcej. W każdym razie lampki świecą słabiej i wszystko jest zimne.
  • Poziom 20  
    Możliwe, że opornik 820k będzie za duży- zależy od jasności/sprawności LED i konstrukcji wewnętrznej urzadzenia. Na pewno wartością bezpieczną powinien być np 100kΩ .. 220kΩ (lub trochę więcej) - kontrolka powinna być wyraźnie widzialna też w świetle dnia.

    Połączenie przewodu "fazowego" z rezystorem - w tym wypadku zamiast złączki Wago proponowałbym dobre/mocne zlutowanie i na to koszulka termokurczliwa
    - lepsza ochrona przed przypadkowym dotknięciem, no i w koszulce będzie też bardziej wytrzymałe mechanicznie.
    Dobierz też rezystory troszkę większej mocy (np 0,5 ..1W)
    - one mają grubsze/ mocniejsze nóżki - pewniejsze mocowanie w gnieździe kontrolki
    - będą się mniej nagrzewały/lepiej oddawały ciepło

    pozdrówka - Maciek
  • Poziom 20  
    Matheu napisał:
    Możliwe, że opornik 820k będzie za duży- zależy od jasności/sprawności LED i konstrukcji wewnętrznej urzadzenia. Na pewno wartością bezpieczną powinien być np 100kΩ .. 220kΩ (lub trochę więcej) - kontrolka powinna być wyraźnie widzialna też w świetle dnia.
    No u mnie diody spokojnie widać nawet w dzień. No rada co to koszulek termokurczliwych też dobra.
  • Poziom 6  
    Otworzyłem mój egzemplarz:

    lampka kontrolna (sygnalizacyjna) bardzo się nagrzewa, czyli grzeje się lampka kontrolna (sygnalizacyjna) bardzo się nagrzewa, czyli grzeje się lampka kontrolna (sygnalizacyjna) bardzo się nagrzewa, czyli grzeje się

    Zdaje się, że kod opornika to: Brązowy-Brązowy-Pomarańczowy-Złoty, czyli 22 x 1k +/-5% - czyli 22k.

    Koledzy tutaj proponują 220k albo nawet więcej.

    Dodam, że obudowa jest nitowana takimi metalowymi nitami - można się bawić w odgięcie końcówki, ale ja po prostu wypchnąłem wkrętakiem te nity.

    Zatem? Zamienić te oporniki (zakładając, że je dobrze odczytałem) na coś około 220k ?
  • Poziom 39  
    Tam się wytraca ok. 0,6W na jeden rezystor.
    Albo zwiększyć moc rezystorów na takie aby tam się zmieściły, co da rozprowadzenia ciepła na większej powierzchni rezystora.

    Albo zwiększać rezystancję aby widać, że to świeci; zwiększenie na 220kΩ (110kΩ + 110kΩ), moc ok. 0,2W na rezystor.

    Ciekawe czy tam przy LED jest umieszczona zaporowo druga LED czy zwykła dioda

    Dodano po 1 [minuty]:

    Chyba jednak widać diodę LL4148
  • Poziom 6  
    lampka kontrolna (sygnalizacyjna) bardzo się nagrzewa, czyli grzeje się

    Zdjęcie ze zbliżeniem na diody. Jest świecąca i zwykła. Na płytce napis D10149, ale nie wiem czy to jest oznaczenie tej diody zwykłej czy raczej całej płytki.
  • Poziom 20  
    takijasiu napisał:
    Zatem? Zamienić te oporniki (zakładając, że je dobrze odczytałem) na coś około 220k ?
    U mnie świetnie się sprawuje tak jak pisałem w moim temacie rezystor 820kΩ. Diody bez problemowo widać nawet w najjaśniejszy dzień jak świecą.
  • Poziom 6  
    Trochę bym nie chciał eksperymentować.

    Dzwoniłem do sklepu i powiedzieli mi, że mają 220k 2W o takiej budowie, że jest to walec około 1cm długości.

    Czy możesz opisać, ile watt mają te użycie przez Ciebie 820k i jaki rozmiar?

    Ja zamienię te oryginalne i tam jest taki układ: rezystor - dioda - dioda - rezystor - rozumiem, że nawet jak wstawię tam 2 oporniki 820k (niezależnie od tego gdzie podłączę fazę jeden będzie przed a drugi za diodami), to ten znajdujący się za diodami nie będzie generował jakiejś złej sytuacji? Np. nie będzie się grzał?
  • Poziom 20  
    takijasiu napisał:
    Czy możesz opisać, ile watt mają te użycie przez Ciebie 820k i jaki rozmiar?
    Moje rezystory mają moc 0,25W. Są to typowe rezystory stosowane w elektronice. Teraz nie mogę podać ich wymiarów bo jestem w pracy do 20:00. Ale zapewniam cię że nic u mnie się nie nagrzewa. Obudowa zimna, rezystory też testowałem na temperature i po kilkugodzinnej pracy nie da się palcami odczuć że są nagrzane (oczywiście dotykałem je palcami po wyłączeniu napięcia).
  • Poziom 6  
    Dzięki.

    Ja w ramach usprawniania tej kontrolki zrobię sobie na nich wspólny zacisk do przewodu N - gdyż używam ich do badania obecności 3 faz w instalacji 3 fazowej.

    W ramach poszukiwania LEDowego zamiennika do tego chińskiego czegoś, znalazłem produkt (zdaje się) polski L-02-Z Afra - może ktoś miał do czynienia z tym produktem? Może ten producent poprawnie dobrał oporniki?
  • Poziom 36  
    Witam !
    Posiadam lampę na 230V z włącznikiem, LEDem czerwonym 3mm i wyłącznikiem.
    Równolegle do wyłącznika dołączony jest LED w szeregu z rezystorem 100k/025W.
    Rezystor zimny.
  • Poziom 20  
    Rezystor jest tej wielkości co na zdjęciu. Nie patrz na kolor pasków bo rezystor ma inną wartość. lampka kontrolna (sygnalizacyjna) bardzo się nagrzewa, czyli grzeje się

    Dodano po 1 [minuty]:

    takijasiu napisał:
    Ja w ramach usprawniania tej kontrolki zrobię sobie na nich wspólny zacisk do przewodu N
    No mi akurat zależało na lampce z trzema osobnymi torami.
  • Poziom 39  
    sp3ots napisał:
    LEDem czerwonym 3mm


    A czy na pewno tam jest LED, bo przy 100k i LED to rezystor nie będzie zimny; lampę też trzeba określić co to jest - żarówka, LED
  • Poziom 17  
    Rezystory 22kΩ zastosowane w tej lampce według mnie są dobrze dobrane. Na każdym z nich wydziela się około 0,6W. Jest ich 6, zatem pomijając LED-y i diody całkowita moc wydzielana w układzie to około 3,6W. Dodając nadwyżkę na możliwe podwyższone napięcie w sieci wychodzi, że całkowita moc jest rzędu 4,5W. To nie wygląda specjalnie źle w zestawieniu z widoczną na fotografii obudową.

    Temperatura zależy od tego, jak dobrze elementy są chłodzone. Zmiana oporników na oporniki większej mocy nie zmieni temperatury obudowy, bo zewnętrzna powierzchnia kontaktu z powietrzem będzie taka sama (obudowa jest przecież nie zmieniona). Zwiększenie rezystancji pomoże, bo spadnie wydzielana moc, ale zmaleje jasność. Myślę, że nie ma sensu dawać oporników większych niż 47kΩ, bo jeśli teraz obudowa jest gorąca, ale tworzywo się jeszcze nie topi to dwukrotne obniżenie wydzielanej mocy wystarczy do tego, żeby obudowa nie była już gorąca, a tylko ciepła.

    Ale ja osobiście bym tego nie ruszał, póki temperatura obudowy nie osiąga 70°C, Diody i oporniki w 100°C jeszcze powinny nieźle pracować, a tyle tam chyba nie ma. A to, że lampka ma 70°C - jaki to problem? Żarówki mają więcej i nikomu to nie przeszkadza. Jeśli nie jest zamontowana w takim miejscu, że ktoś się może oparzyć to niech się grzeje, ile jej tam pasuje.

    PS: Dwukrotne zmniejszenie wydzielanej mocy bez spadku jasności można też w tym układzie uzyskać dość prosto - wystarczy szeregowo w każdym z trzech kanałów dodać po jednej diodzie typu 1N4007. Tylko trzeba zachować właściwy kierunek (zgodny z kierunkiem LED-a), bo inaczej dany kanał nie będzie świecić.
  • Poziom 6  
    @musculus: dzięki za dodatkowe informacje

    ***

    Zrobiłem modyfikację polegającą na zastąpieniu R 22k, takim R 220k 2W (według deklaracji sprzedawcy).

    Na zdjęciu wygląda to w następujący sposób:

    lampka kontrolna (sygnalizacyjna) bardzo się nagrzewa, czyli grzeje się

    Jak widać dodałem opór na złączach fazowych przed LEDem (i diodą o odwrotnej polaryzacji) i połączyłem złącza neutralne razem, bo będę tego używał w zwykłej instalacji 3-fazowej, które ma wspólny przewód neutralny.

    Ogólnie w dotyku przy otwartej obudowie, te rezystory 220k się nie grzeją. Chociaż termometrem znalazłem miejsce, gdzie niby jest 40 stopni C. Zdaje się, że tyle było tuż przed jednym z oporników po stronie fazy.

    Dla porównania pomiar temperatury tym samym termometrem na egzemplarzu sprzed modyfikacji - na zewnątrz obudowy wskazuje 52 stopnie C. W dotyku jest to wyraźnie gorące.

    lampka kontrolna (sygnalizacyjna) bardzo się nagrzewa, czyli grzeje się lampka kontrolna (sygnalizacyjna) bardzo się nagrzewa, czyli grzeje się

    Dodam, że oba pomiary przy temperaturze powietrza 30 stopni C i w sytuacji gdy diody świeciły tak z dobre 30 minut i jak widać swobodny przepływ powietrza wokół obudowy.

    Obawiam się, że jak to się zamknie w rozdzielnicy i jeszcze będzie miało po obu stronach inne moduły, to wydzielane ciepło spowoduje wzrost temperatury znacznie więcej niż do tych 52 stopni C.

    I jeszcze zdjęcie, które mniej więcej obrazuje spadek jasności świecenia po zmianie 22k przed diodą na 220k 2W przed diodą. Oczywiście to ciężko tak po zdjęciu coś określić, ale na żywo powiedziałbym, że świecą, są widoczne no i nie rażą tak w oczy jak wcześniej.

    lampka kontrolna (sygnalizacyjna) bardzo się nagrzewa, czyli grzeje się

    Teraz idę poszukać na forum, jak się prawidłowo powinno lutować dwie nogi od oporników - generalnie odciąłem poprzednie oporniki tuż przy końcach i nowe podlutowałem do resztek nóżek po starych. No i te luty na neutralnej części już puściły.

    Tylko jeszcze potwierdzę: jak wstawię w to co widać na pierwszym zdjęciu, dodatkowy opornik (np. 100k) na przewód wspólny neutralny, to nie będzie negatywnego efektu? Chcę użyć tak naprawdę jego nóżki do połączenia trzech "wyjść" "neutralnych", nie mam po prostu innego drucika pod ręką.
  • Poziom 34  
    Czytam ten temat i zastanawiam się, jaki jest sens kupowania kontrolek, które od razu trzeba przerabiać? No i ta żywotność w opisie 10000 h, to całe 416 dni ale jak to się tak grzeje to nie dziwne, że tak producent deklaruje. Raz w życiu kupiłem tanie kontrolki, świeciły jedną noc, więcej tego nie zrobię. Osobiście wolę dać dwa razy drożej i nie przerabiać po producencie.
  • Poziom 6  
    krzysiek7 napisał:
    Czytam ten temat i zastanawiam się, jaki jest sens kupowania kontrolek, które od razu trzeba przerabiać? No i ta żywotność w opisie 10000 h, to całe 416 dni ale jak to się tak grzeje to nie dziwne, że tak producent deklaruje. Raz w życiu kupiłem tanie kontrolki, świeciły jedną noc, więcej tego nie zrobię. Osobiście wolę dać dwa razy drożej i nie przerabiać po producencie.


    Masz rację. Temat wynika z tego, że kupiłem kilka tych kontrolek i jakoś nie uważałem za dobry pomysł, żeby tak grzejące się montować gdziekolwiek.

    Ale rzeczywiście, kupię sobie po prostu nowe, mam nadzieję że lepsze. Wybór padł na Zamel LKM‑01‑40 - mam nadzieję, że polski produkt nie będzie się grzał.
  • Poziom 20  
    musculus napisał:
    A to, że lampka ma 70°C - jaki to problem? Żarówki mają więcej i nikomu to nie przeszkadza.
    No nie gadaj że diodom taka temperatura nie szkodzi na trwałość. Jakoś żarówki diodowe nie mają zbyt dużej trwałości właśnie ze względu że się za mocno nagrzewają.
  • Poziom 43  
    takijasiu napisał:
    Zrobiłem modyfikację polegającą na zastąpieniu R 22k, takim R 220k 2W

    230V (230 000mV) : 220 000Ω = 1,05 mA
  • Poziom 17  
    Pan.Kropa napisał:
    musculus napisał:
    A to, że lampka ma 70°C - jaki to problem? Żarówki mają więcej i nikomu to nie przeszkadza.
    No nie gadaj że diodom taka temperatura nie szkodzi na trwałość. Jakoś żarówki diodowe nie mają zbyt dużej trwałości właśnie ze względu że się za mocno nagrzewają.
    Ale taka lampka to nie jest żarówka LED. W tej lampce na diodach wydzielają się pojedyncze miliwaty, zatem przyrost temperatury na nich będzie znikomy. Źródłem temperatury są rezystory, a dla nich wysokie temperatury są normalnym stanem pracy. Diody są umieszczone w pewnym oddaleniu od rezystorów - w najlepiej chłodzonej części obudowy, zatem temperatura otoczenia diod będzie znacznie niższa. Zresztą można zmierzyć temperaturę okolic diod w czasie pracy - nie sądzę, żeby nawet w zabudowanej z obydwóch boków lampce przekraczała 50°C.
  • Poziom 43  
    Pan.Kropa napisał:
    U mnie świetnie się sprawuje tak jak pisałem w moim temacie rezystor 820kΩ. Diody bez problemowo widać nawet w najjaśniejszy dzień jak świecą.
    Jesteś pewien, że masz rezystor 820 kΩ a nie 82kΩ?

    230V : 820kΩ = 0,28mA
  • Poziom 6  
    musculus napisał:
    Zresztą można zmierzyć temperaturę okolic diod w czasie pracy - nie sądzę, żeby nawet w zabudowanej z obydwóch boków lampce przekraczała 50°C.


    Jak będę miał chwilę, to otworzę jeszcze jedną taką kontrolkę sprzed modyfikacji i zmierzę tym przyrządem, co wkleiłem tu wcześniej zdjęcia, temperaturę na samym oporniku. Jak widać na zdjęciu 50 stopni C jest przekroczone na zewnątrz obudowy przy temperaturze powietrza 30 stopni C w pomieszczeniu.
  • Poziom 17  
    takijasiu napisał:
    musculus napisał:
    Zresztą można zmierzyć temperaturę okolic diod w czasie pracy - nie sądzę, żeby nawet w zabudowanej z obydwóch boków lampce przekraczała 50°C.


    Jak będę miał chwilę, to otworzę jeszcze jedną taką kontrolkę sprzed modyfikacji i zmierzę tym przyrządem, co wkleiłem tu wcześniej zdjęcia, temperaturę na samym oporniku. Jak widać na zdjęciu 50 stopni C jest przekroczone na zewnątrz obudowy przy temperaturze powietrza 30 stopni C w pomieszczeniu.
    Tym pirometrem będzie ciężko zmierzyć temperaturę rezystora. To za mały element. Pirometr mierzy średnią temperaturę nie punktu, w który wycelowany jest laser, lecz pola o kształcie mniej więcej kółka, którego środek jest nieco poniżej punktu wskazywanego przez laser. Średnica tego kółka zależy od odległości, z której patrzy pirometr i na uchwycie powinien być nadrukowany rysunek przedstawiający zależność średnicy pola pomiaru w funkcji odległości, albo przynajmniej powinna być podana optyka (np. 1:10 oznacza, że średnica plamki jest równa 1/10 odległości). Rezystor jest po prostu za mały, żeby wypełnić pole pomiaru. Poza tym temperatura rezystora po otwarciu obudowy będzie niższa. Najpewniejszy pomiar w domowych warunkach można by zrobić wykorzystując termoparę, ale jeśli nie masz doświadczenia z prądem to nie polecam tej metody, bo nieumiejętne pomiary mogą doprowadzić do porażenia prądem.
  • Poziom 20  
    musculus napisał:
    Diody są umieszczone w pewnym oddaleniu od rezystorów - w najlepiej chłodzonej części obudowy, zatem temperatura otoczenia diod będzie znacznie niższa
    O ile sobie przypominam to diody w lampce po dotknięciu palcem też były sporo nagrzane.
    vodiczka napisał:
    Pan.Kropa napisał:
    U mnie świetnie się sprawuje tak jak pisałem w moim temacie rezystor 820kΩ. Diody bez problemowo widać nawet w najjaśniejszy dzień jak świecą.
    Jesteś pewien, że masz rezystor 820 kΩ a nie 82kΩ?

    230V : 820kΩ = 0,28mA
    Tak jestem pewien. Wskazuje na to kod paskowy jak i pomiar omomierzem.