Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Lodówko-zamrażarka Ariston MBA 4041 C

wppk 14 Sep 2005 23:58 3764 4
  • #1
    wppk
    Level 11  
    Trzy tygodnie temu, po awarii prądu, sprzęt 'zwariował' i chodził bez przerwy. Tylko chwilowe przerwy - termik. Kilka dni temu wyłączyłem przyciskiem on/off na dwie godziny. Po uruchomieniu chłodziarka chłodziła normalnie, ale zamrażalnik to zamrażał to rozmrażał się i to kilka razy na dobę. Odłączyłem od sieci na dwa dni. Dzisiaj załączyłem, sprężarka działa cały czas, zamrażalnik nie mrozi a w chłodziarce tylko pionowy kilku centymetrowy pasek po lewej stronie komory stara się ochłodzić jej wnętrze. Wzywać serwis czy kupić nową lodówkę? Gwarancji brak, sprzęt ma ponad trzy lata. Proszę Was o pomoc!

    P.S. Właśnie uruchomił się sygnał ostrzegawczy, a na wyświetlaczu defiluje tekst w tłumaczeniu ~ alarm zamrażarki, sprawdź; możliwa awaria (!!! ha, ha) produktów żywnościowych.

    Moderated By skryn:


    Proszę nie zmieniać treści tematu!

    Ethernet jednoparowy (SPE) - rozwiązania w przemyśle. Szkolenie 29.09.2021r. g. 11.00 Zarejestruj się za darmo
  • Helpful post
    #2
    User removed account
    User removed account  
  • Helpful post
    #3
    gunolt
    Level 12  
    Tak jak mowi kolega Bleble, masz rozszczelniony uklad chlodniczy, w Aristonach to normalne, napr. w granicach 300-500 pln
  • #4
    wppk
    Level 11  
    Wczoraj odwiedził nas serwis firmowy z ul.Broniewskiego w W-wie. Chłopak się nie wahał i postawił diagnozę: nieszczelność układu chłodzenia. Sprzęt nadaje się na śmietnik, chyba że zgodzimy się na "nietechnologiczny przebieg naprawy". Przy okazji skrytykował moją wymianę wiązki przewodów moduł-wyświetlacz (wytrzymuje podobno około 2 lat; z podobnym problemem spotkałem się w radioodbiorniku samochodowym Pioniera, tyle że tam jest taśma - min. 80 zł w firmowym serwisie co 3 lata) wycenił fabryczne kabelki na 50 zł, wizytę z diagnozą na 79,3 zł + naprawa, napełnienie = łącznie 800 PLN!!! z półroczną gwarancją. Pewnie, że nowa lodówka tego typu to w hurtowni conajmniej 2000-2200 zł, ale 800 zł = 200 euro, to jest zasadne na Zachodzie, nie w Polsce! Wspomniał też o aluminiowej rurce idącej do parownika, którą trzeba wymienić na miedzianą.

    Dodano po 3 [minuty]:

    Bleble i Gunolt BRAWO! Mieliście rację.
  • Helpful post
    #5
    servisant
    Home appliances specialist
    No niestety mieszkasz w stolicy, a jak wiadomo ceny sa wyzsze. Na Pomorzu naprawa taka kosztuje z 500pln.