Cześć, mam pytanie dotyczące czujników parkowania firmy AMiO - które zakupiłem na aukcji (nowe na gwarancji).
Zamontowałem czujniki w zderzaku, podpiąłem się pod światło cofania - głośniczek przeciągnąłem pod kierownicę - usytuowałem go w komorze pod kierownicą, gdzie znajdują się bezpieczniki/przekaźniki (Peugeot 206).
I z podpiętymi czujnikami (nie było opisanego w instrukcji jaki czujnik do jakiego kanału, postanowiłem podpiąć patrząc na tył auta od lewej strony (A,B,C,D)
- po włączeniu wstecznego biegu (bez zapalania auta) - czujniki działają idealnie na postoju, jak podchodzę do czujników reagują prawidłowo.
Problem:
Po tych testach, uruchomiłem samochód, po włączeniu biegu wstecznego czujniki się załączyły o czym poinformował mnie głośniczek (jeden sygnał PI)
no i po dodaniu gazu czujniki z "ciszy" zaczęły pikać Pl ... Pl ... Pl
gdy dodawałem więcej gazu czujniki już wariują bardziej nieregularnie dając sygnał PI...PI...PI.PI.PI...PI.PIIIII itd/itp
Mam pytanie czy da się coś z tym zrobić, czy to jest podstawą do wymiany centralki - czy to ona może tak "głupieć"
Czy ktoś z szanownych kolegów miał taki przypadek?
Zamontowałem czujniki w zderzaku, podpiąłem się pod światło cofania - głośniczek przeciągnąłem pod kierownicę - usytuowałem go w komorze pod kierownicą, gdzie znajdują się bezpieczniki/przekaźniki (Peugeot 206).
I z podpiętymi czujnikami (nie było opisanego w instrukcji jaki czujnik do jakiego kanału, postanowiłem podpiąć patrząc na tył auta od lewej strony (A,B,C,D)
- po włączeniu wstecznego biegu (bez zapalania auta) - czujniki działają idealnie na postoju, jak podchodzę do czujników reagują prawidłowo.
Problem:
Po tych testach, uruchomiłem samochód, po włączeniu biegu wstecznego czujniki się załączyły o czym poinformował mnie głośniczek (jeden sygnał PI)
no i po dodaniu gazu czujniki z "ciszy" zaczęły pikać Pl ... Pl ... Pl
gdy dodawałem więcej gazu czujniki już wariują bardziej nieregularnie dając sygnał PI...PI...PI.PI.PI...PI.PIIIII itd/itp
Mam pytanie czy da się coś z tym zrobić, czy to jest podstawą do wymiany centralki - czy to ona może tak "głupieć"
Czy ktoś z szanownych kolegów miał taki przypadek?