Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Napęd bramy garażowej Genius G60 stracił siłę

01 Lip 2019 10:01 399 12
  • Poziom 6  
    Witajcie
    Mam od wczoraj problem z napedem Genius G60. Naped przesuwa brame zdecydowanie wolniej i nie domyka jej, opór sprężyn (brama uchylna) powoduje że odbija.
    Sprawdzone:
    - elementy na płytce centralki
    - kondensatory nie napuchnięte, nie wylały
    - zasilanie procesora - 5V
    - transformator - gorący ale daje prawidłowe napięcie
    - zasilanie silniczka - 12V na niskiej prędkości i około 24V na normalnej prędkości, identyczne napięcie z i bez obciążenia
    - silniczek w środku jak nowy, zero oznak zużycia
    - po odlaczeniu automatu brama porusza sie jak kiedyś, bez dodatkowych oporów
    - czułość na zgniecenie ustawiona na LOW

    Czy macie pomysł co jeszcze sprawdzić?
    Najpierw bramy nie udało się otworzyć, centralka straciła pamięć, po zaprogramowania punktów krańcowych otwarcia/zamknięcia bramy otwiera bez problemu, natomiast podczas zamykania w połowie odbija i zaczyna otwierać.

    Pozdrawiam
  • Poziom 6  
    Sprawdziłem- wszystko jest tak jak było, sytuacja wydarzyła się zresztą z dnia na dzień.
    Automat pracuje też moim zdaniem wolniej niż przed awarią.

    Właśnie sprawdziłem i sanki chodzą bez najmniejszych oporów.

    Nie rozbierałem tylko przekładni silniczka gdyż jest zanitowana.

    4 lata temu wymieniłem silnik - popękały w nim uzwojenia. Może teraz też silnik już pada....
  • Poziom 6  
    Minęło kilka miesięcy, ale nie miałem czasu zająć się tematem.
    Zamontowałem nowy silnik i efekt bez zmian - bram otwiera sie bez problemów, a przy zamykaniu staje po pokonaniu 2/3 drogi.
    Posuw automatu jest wolniejszy niż przed awarią, tak jakby stracił siłę.

    Czy ktoś ma pomysł co mogę sprawdzić? Mierzyłem wszystkie elementy i nie mogę znaleźć przyczyny.

    Jeszcze jedno pytanie - na płytce jest stabilizatora zbudowany z dwóch tranzystorów o oznaczeniu 1G czyli BC847C i diody DZ2 - wnioskując ze schematu FAAC 6V2.
    Ta dioda jest w obudowie sod323, niestety nie moge nigdzie takiej znaleźć - mogą ją zastąpić inna?
  • specjalista -automatyka bramowa
    A ja mimo wszystko wymieniłbym profilaktycznie wszystkie elektrolity (koszt znikomy), a potem dywagował.
    A czy to problem mechaniczny czy nie - wystarczy odpiąć bramę i pojeździć na pusto wózkiem, zresztą jeśli wózek chodzi bez zacięć a problem pojawił się nagle - to raczej nie mechanika - no chyba że pasek ma uszkodzone w którymś miejscu zęby (albo łańcuch - ogniwo), ale skoro awaria zaczęła się od zgłupienia bramy to j/w.
  • Poziom 6  
    Problem wystąpił z dnia na dzień - wieczorem problemu nie było a kolejnego dnia rano już występował.
    Brama mechanicznie sprawdzona, zamyka się dosłownie "jednym palcem", łańcuch bez uszkodzeń.

    Chyba spróbuje z tymi elektrolitami, aczkolwiek mierzyłem je i trzymają pojemność - dziękuję za sugestię.
  • Poziom 6  
    Wymieniłem wszystkie kondensatory elektrolityczne, tranzystory T11 i T12 oraz diodę DZ2.
    Teraz centralka wogóle "nie rusza", na tranzystorach mam następujace napięcia:

    T11:
    Baza - 1.9V
    Emiter - 1.2V
    Kolektor - 1.2V

    T12:
    Baza - 1.2V
    Emiter - 0.04V
    Kolektor - 1.2V

    Rezystory R65 i R66 mają po 180Ohm.

    Podejrzewam IC2 ale nie za bardzo rozumiem jego działanie/konfigurację w tym przypadku i nie widzę związku z napięciem zasilania.
    Na nóżkach zmostkowanych z Vout mam 24.3V, a na Vin 25V.
  • Pomocny post
    specjalista -automatyka bramowa
    Może pomoże schemat.
    IC2 to 7805 - w tym przypadku jest podłączony odwrotnie i nie robi jako stabilizator tylko służy jako driver (-) 0V zasilania fotki TX przy włączonym fototeście.

    Nie wiedzieć czemu projektanty użyły kilku 7805 w karkołomny sposób a główny stablizator 5V zasilający całą elektronikę jest na zenerce i dwóch tranzystorach.
  • Poziom 6  
    Dziękuje. Tak mi tez wychodziło, że IC2 jest połączony odwrotnie, ale teraz już rozumiem.

    Czyli w takim razie mam cały czas problem z tym stabilizatorem na dwóch tranzystorach i diodzie zenera.
    Nie rozumiem kompletnie dlaczego pomimo wymiany elementów na kolektorach tranzystorów mam tylko 1.2V mimo, że w punkcie pomiarowych przed rezystorami R65 i R66 jest 30V.
  • Pomocny post
    specjalista -automatyka bramowa
    A może zwarce lub duży pobór prądu za stabilizatorem?
    Dla pewności odetnij wyjście stabilizatora od elektroniki centrali, obciąż np małą żaróweczką i zmierz napięcie - może wadliwa zenerka....
  • Poziom 6  
    Rzeczywiście na to wygląda, nie pomyślałem o tym, myślalem że C39 jest uszkodzony ale wygląda na to że pomiędzy wyjściem 5V z tego stabilizatora i masą jest zwarcie.

    Tylko teraz nie mam kompletnie pomysłu jak znaleźć przyczynę zwarcia, tym bardziej że później to 5V trafia w różne miejsca.
    Znalazłem kilka potencjalnych punktów, będę szukał...

    Update:
    Wygląda na to, że padł mikrokontroler - pomiędzy nóżkami VDD i VSS jest praktycznie zwarcie, około 5Ohm.
  • Poziom 6  
    Podsumowanie:
    - napęd stracił siłę, ale pomimo przelutowanie tranzystorów i kondensatorów elektrolitycznych jej nie odzyskał
    - okazało się iż główną przyczyna problemów był jednak mikrokontroler, który zaczał reagować (pomimo zmniejszonej na minimum czułości) na wszelkie najdrobniejsze drgania
    - ostatecznie mikrokontroler padł całkowicie