Witam
Tak jak w temacie- potrzebuję schematu bądź sugestii odnośnie w/w problemu. Ostatnio po dłuższym postoju auta pojawił się problem z rozrusznikiem. W związku z tym, że bateria słaba wcale nie zdziwiłem się, że nie zakręcił. Podmieniłem baterię i dalej cisza. Nie zastanawiając się długo mając na względzie, że nigdy nie było problemu z dociskaniem kluczyka itp , wydłubałem rozrusznik i ku mojemu zdziwieniu na stole rozrusznik kręci. Wiem, wiem. Od dupy strony zacząłem ale auto było mega potrzebne a że drugi rozrusznik na półce to leciałem "po łatwiźnie". Tak więc wsadziłem z powrotem rozruch na miejsce, wziąłem miernik w ręce a tu brak prądu w pozycji rozruchu. Podałem bezpośrednio z aku + na elektromagnes- kręci. Pomyślałem, że pewnie kostka aczkolwiek wydawało mi się to dziwne z racji tego, że tak jak wspomniałem- żadnych scen z dociskaniem kluczyka, niekręceniem itp. Przemierzyłem kostkę- po przekręceniu kluczyka na kabel czerwono/czarny przelatuje +12V. Zrobiłem oczy, sprawdziłem przejście na wszystkich bezpiecznikach i stanąłem w miejscu.
Teraz pytanie do Was- +12V idzie bezpośrednio na rozruch czy jeszcze gdzieś leci? Mam wrażenie, że przekaźnik odciążeniowy chodzi ale pewności brak.
Tak jak w temacie- potrzebuję schematu bądź sugestii odnośnie w/w problemu. Ostatnio po dłuższym postoju auta pojawił się problem z rozrusznikiem. W związku z tym, że bateria słaba wcale nie zdziwiłem się, że nie zakręcił. Podmieniłem baterię i dalej cisza. Nie zastanawiając się długo mając na względzie, że nigdy nie było problemu z dociskaniem kluczyka itp , wydłubałem rozrusznik i ku mojemu zdziwieniu na stole rozrusznik kręci. Wiem, wiem. Od dupy strony zacząłem ale auto było mega potrzebne a że drugi rozrusznik na półce to leciałem "po łatwiźnie". Tak więc wsadziłem z powrotem rozruch na miejsce, wziąłem miernik w ręce a tu brak prądu w pozycji rozruchu. Podałem bezpośrednio z aku + na elektromagnes- kręci. Pomyślałem, że pewnie kostka aczkolwiek wydawało mi się to dziwne z racji tego, że tak jak wspomniałem- żadnych scen z dociskaniem kluczyka, niekręceniem itp. Przemierzyłem kostkę- po przekręceniu kluczyka na kabel czerwono/czarny przelatuje +12V. Zrobiłem oczy, sprawdziłem przejście na wszystkich bezpiecznikach i stanąłem w miejscu.
Teraz pytanie do Was- +12V idzie bezpośrednio na rozruch czy jeszcze gdzieś leci? Mam wrażenie, że przekaźnik odciążeniowy chodzi ale pewności brak.