Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

President Harry III ASC - przy nadawaniu pisk w innych odbiornikach (wzbudzenie)

Albert486 02 Lip 2019 16:34 759 40
  • #1
    Albert486
    Poziom 14  
    Mam problem w moim Harrym III. Zaczęło się od wymiany popularnego filtra ceramicznego - pomogło, radio zaczęło ładnie odbierać. Następnie zaczęły się odłączać przewody od mikrofonu przy wtyczce - poprawione wszystkie żyły. I wymieniona dioda Zenera (7,5 V), która robiła zwarcie na wejściu mikrofonu.

    I teraz główny problem: kiedy pytałem się czy mnie słychać, nikt nie odpowiadał. Postanowiłem podsłuchać, co się dzieje, na drugim radiu i okazało się, że słychać pisk, wycie w drugim odbiorniku podczas nadawania w Harrym.

    Dźwięk oczywiście nie pochodzi z głośnika Harry'ego, jednak jak przysłuchać się bardziej, gdzieś tam piszczy jakaś cewka czy coś.

    Dodam jeszcze, że sprawdzane na kilku antenach - to samo. Ciekawostka, że bez anteny nadaje normalnie. Słychać głos. Albo kiedy dotknę antenę, też jest OK.

    Dzieje się tak przy modulacji AM, przy FM - jest OK i z podpiętą anteną.

    Proszę o jakieś wskazówki.
  • Relpol przekaźniki
  • #2
    SP5IT
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Do sprawdzenia instalacja antenowa. W.cz. ładuje się w radio i dlatego piszczy.
  • Relpol przekaźniki
  • #3
    Albert486
    Poziom 14  
    Mógłbyś podpowiedzieć co dokładnie można sprawdzić?
  • #4
    SP5IT
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Przylutuj na wkładkę mikrofonową kondensator ceramiczny 1-10nF. Powinno pomóc.
    M
  • #5
    Albert486
    Poziom 14  
    Zrobiłem tak i żadnej poprawy.
    Dlaczego to się dzieje na modulacji AM? Na FM normalnie słychać głos.
  • #6
    Olek II
    Moderator
    W jakiej odległości masz radia podczas prób? W radiu w którym słuchasz, masz pewnie potencjometr głośności ustawiony "za głośno" i dlatego sygnał się sprzęga, spróbuj przyciszyć głośność, zniknie piszczenie?
  • #7
    Albert486
    Poziom 14  
    Dzięki za odpowiedź.

    Testowałem tak na 2 radiach. były w innych pokojach, a dla pewności brat nasłuchiwał domu, a ja wyszedłem nadawać w samochodzie.
    Ten dźwięk to można powiedzieć takie bardziej "wycie"

    I podpowiem jeszcze, że po nadaniu sygnał roger normalnie dociera i ładnie słychać i to w AM czy FM.

    Co tu jeszcze można sprawdzić?
  • #8
    Novile
    Poziom 33  
    Albert486 napisał:
    Co tu jeszcze można sprawdzić?
    Może nam kolega napisze czy ktoś w tym radiu nie grzebał? Wie kolega, że w nim są potencjometry serwisowe do wszelakich regulacji? Jeżeli radio nie było żyłowane na mocy, to najprościej jest skorygować tor modulacji AM do sygnału, kiedy pisku nie będzie. Nie pamiętam dokładnie, ale tu nawet jest i regulacja modulacji AM i chyba nawet AMC także tu jest. Jedno radio do nasłuchu i delikatnie skręcić troszkę modulację, albo samo AMC.
  • #9
    gumisie
    Poziom 39  
    Albert486 napisał:
    Co tu jeszcze można sprawdzić?
    Odłączyć mikrofon, zewrzeć w gnieździe ze sobą piny: 5 (GND) 3 (TX), będziesz miał pewność że to nie wina mikrofonu.
  • #10
    Albert486
    Poziom 14  
    Novile napisał:
    delikatnie skręcić troszkę modulację, albo samo AMC.

    Właśnie przekręciłem delikatnie potencjometr MOD(RT205) i wycie uspokoiło się!
    Jednak wciąż nie słychać głosu.

    gumisie napisał:
    Odłączyć mikrofon, zewrzeć w gnieździe ze sobą piny: 5 (GND) 3 (TX), będziesz miał pewność że to nie wina mikrofonu.

    Zrobiłem tak, ale radio nie nadaje (skala się nie wyświetla i jest cały czas szum) z mikrofonem jest normalnie.
  • #11
    Novile
    Poziom 33  
    Albert486 napisał:
    Jednak wciąż nie słychać głosu.
    Kolego tego nam od początku nie podałeś a wręcz przeciwnie, odniosłem wrażenie, że modulacja jest tylko do tego jest sprzężenie( które właśnie się takim piskiem objawia na modulacji). Ale jeżeli radio nie moduluje to raczej masz uszkodzony modulator a w tym radiu jest tylko jeden modulator na AM.
    Albert486 napisał:
    Zrobiłem tak, ale radio nie nadaje (skala się nie wyświetla i jest cały czas szum) z "gruszką" jest normalnie.
    Bo zapewne pomyliłeś piny. W zasadzie doradzanie Tobie takich czynności jak zwieranie pinów w tym modelu radia jest zasadniczym błędem( sorry Roch ale to nie była dobra rada). Aż strach pomyśleć jak pomylisz pin 6-ty z innym i z niego zewrzesz coś! Wypalisz połowę radia bo tu jest pełne zasilanie w tym gnieździe a wokół wszystko usiane drobnicą w SMD. W najlepszym razie poleci bezpiecznik ale to się rzadko zdarza. Częściej jest pełno węgla wokół gniazda na laminacie po takiej "pomyłce". Dlatego takie zwieranie to może robić świadomy serwisant i t ze schematem w ręku po 3 krotnym sprawdzeniu czy się nie pomyli.
  • #12
    gumisie
    Poziom 39  
    Novile napisał:
    ( sorry Roch ale to nie była dobra rada)
    Oj tam, zaraz zła, może trochę pochopna, wyszedłem z założenia że Autor tematu posiada jakieś doświadczenie praktyczne, skoro bierze się za naprawę tego modelu CB.
    Adam :please:, czy gdybym poradził sprawdzenie przekaźników (kontaktronów), byłaby to również zła porada ?.
    Sam wiesz że one potrafią wiele namieszać. :wink:

    Pozdrawiam.
  • #13
    Albert486
    Poziom 14  
    A starałem się jak najdokładniej opisać problem, sorki że tak o tym głosie słabo napisałem.

    Spokojnie koledzy o tym 12V na 6-tym pinie wiedziałem. Bo jak naprawiałem wtyczkę to widziałem piny,
    jednak radio na zwarcie tych 2 pinów faktycznie nie reaguje.

    W takim razie co z tym modulatorem? Gdzie ten układ się znajduje i co można sprawdzić?
  • #14
    gumisie
    Poziom 39  
    Albert486 napisał:
    W takim razie co z tym modulatorem? Gdzie ten układ się znajduje i co można sprawdzić?
    Przepraszam, ale muszę zadać to pytanie: potrafisz czytać ze zrozumieniem schematy ?.
    O ile nie, to każde nasze porady mogą okazać się bezowocne.
    Spójrz na str.18 serwisówki (schemat blokowy).
  • #15
    Olek II
    Moderator
    Albert486 napisał:
    W takim razie co z tym modulatorem? Gdzie ten układ się znajduje i co można sprawdzić?

    Najpierw musisz sprawdzić dlaczego radio nie reaguje na zwarcie pinów 3/5. Sprawdź co jest nie tak, zobacz również które piny zwiera przełącznik ptt w mikrofonie w funkcji nadawania.
  • #16
    gumisie
    Poziom 39  
    Olek II napisał:

    Najpierw musisz sprawdzić dlaczego radio nie reaguje na zwarcie pinów 3/5
    Kurczaczek, może Kol. Albert486 w ferworze walki z tym, aczkolwiek wrednym CB, pomylił piny ?.

    Pozdrawiam.

    PS.

    "Rutyna jest złym doradcą".
  • #17
    Albert486
    Poziom 14  
    Jeżeli chodzi o czytanie schematów to właśnie po nim doszedłem, że wcześniej zwarcie na wejściu mikrofonu powodowała dioda zenera.
    Więc myślę, że nie będzie tak źle z waszą pomocą w dodatku.

    Tutaj również przepraszam za wprowadzenie w błąd. Otóż pin 3/5 działa poprawnie (wcześniej zwarłem nie te przez pośpiech. Na szczęście
    mając na uwadze ten 6 pin 12V. kolega gumisie jakiś jasnowidz widze :D).

    Także wróciłem potencjometrem do pozycji wcześniejszej i znów piszczy bez podłączonego mikrofonu. Czyli to nie wina mikrofonu.
  • #18
    Hektar Zahler
    Poziom 32  
    Było mówione na elektrodzie milion razy o wadliwym torze m.cz. w Harrym 3. Koniecznie wróć Mic-gainem do minimum, ponieważ jest to celowo zamierzone fabryczne ustawienie wynikające z tej właśnie wady toru m.cz. i daj spokój radiu. Po prostu naucz sie z tym życ, bo nie masz szans na jej usuniecie posiadajac marginalne pojecie o CB.
    Albert486 napisał:
    Ciekawostka, że bez anteny nadaje normalnie. Słychać głos. Albo kiedy dotknę antenę też jest OK.
    A zatem zrób porządek z anteną i bedzie okej.

    Dodano po 32 [sekundy]:

    SP5IT napisał:
    Przylutuj na wkładkę mikrofonową kondensator ceramiczny 1-10nF.
    Szkodliwa porada.
  • #19
    SP5IT
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Hektar Zahler napisał:

    SP5IT napisał:
    Przylutuj na wkładkę mikrofonową kondensator ceramiczny 1-10nF.
    Szkodliwa porada.
    Rozwiń, chętnie dowiem się czegoś nowego.
    M
  • #20
    Hektar Zahler
    Poziom 32  
    Sory, ale mnie grzeje usprawniać takie śmieci jak Harry trójka, tylko radze nie szkodzić na jeszcze gorzej w naprawde nieudanym radiu.

    p.s.

    Przeoczyłem jeszcze jedną rzecz, tj.
    Albert486 napisał:
    I wymieniona dioda Zenera (7,5 V), która robiła zwarcie na wejściu mikrofonu.
    W takim razie masz spalony mikrofon - minimalne (fabryczne) ustawienie MIC-Gain uzyskaj wiec na nowej/sprawnej wkładce oraz jak najniższym SWR w antenie.
    Moderowany przez Olek II:

    3.1.11. Nie wysyłaj wiadomości, które nic nie wnoszą do dyskusji. Wprowadzają w błąd, są niebezpieczne czy nie rozwiązują problemu użytkownika.

  • #21
    gumisie
    Poziom 39  
    Hektar Zahler napisał:
    Przeoczyłem jeszcze jedną rzecz,
    Przeoczyłeś jeszcze kilka rzeczy.
    Hektar Zahler napisał:
    W takim razie masz spalony mikrofon
    Przy zwartych pin.3/5:
    Albert486 napisał:
    piszczy bez podłączonego mikrofonu.

    Marcin pisanie takich tekstów to właśnie szkodzenie:
    Hektar Zahler napisał:
    Sory, ale mnie grzeje usprawniać takie śmieci jak Harry trójka i radze nie szkodzić
    Nie chcesz pomóc, nie pisz.

    Pozdrawiam.
  • #22
    Hektar Zahler
    Poziom 32  
    Jak masz ochote na usprawnienia, to nie ma sprawy podpowiem, ale nie w tym temacie. Ogromne wzmocnienie IC201 jest niezależne od ustawienia MIC-Gain, bowiem znajduje sie on za przedwzmacniaczem, zamiast prawidłowo przed nim. Zasadnicza wada fabryczna tych presidentów jako powod detekcji obwiedni w.cz. na przedwzmacniaczu. I powtarzam, że szkoda waszego czasu na szukanie nieistniejącej usterki. Tymczasem obłożenie mikrofonu dużą pojemnością wprowadza tłumienie w zakresie wysokich tonów, co powoduje znacznie ujemny skutek pogorszenia czytelności modulacji, nie wprowadzając żadnych oczekiwanych korzyści na drodze w.cz. z oczywistych powodów, jak tylko jest szkodliwą poradą i nic poza tym.

    Wszystkie presidenty tzw. trójki są niedopasowane napieciowo miedzy poszczególnymi blokami toru m.cz. zarówno nadawczo jak i odbiorczo w rażąco wysokim stopniu. Dlatego poleciała ch-ka toru m.cz. odbiornika Harrego 3 w efekcie czego odbiór staje sie nieznośny. Nie jest to żadna wada toru p.cz. wbrew powszechnej i błednej opinii, tylko wada toru m.cz. I od tego należy zacząć zabawe w usprawnienia tego radia, jeżeli ktoś miałby ochote dokonać tej trudnej sztuki.
  • #23
    Novile
    Poziom 33  
    Hektar Zahler napisał:
    Jak masz ochote na usprawnienia, to nie ma sprawy podpowiem, ale nie w tym temacie. Ogromne wzmocnienie IC201 jest niezależne od ustawienia MIC-Gain, bowiem znajduje sie on za przedwzmacniaczem, zamiast prawidłowo przed nim. Zasadnicza wada fabryczna tych presidentów jako powod detekcji obwiedni w.cz. na przedwzmacniaczu. I powtarzam, że szkoda waszego czasu na szukanie nieistniejącej usterki. Tymczasem obłożenie mikrofonu dużą pojemnością wprowadza tłumienie w zakresie wysokich tonów, co powoduje znacznie ujemny skutek pogorszenia czytelności modulacji, nie wprowadzając żadnych oczekiwanych korzyści na drodze w.cz. z oczywistych powodów, jak tylko jest szkodliwą poradą i nic poza tym.
    Marcin może w końcu przestać pisać idiotyzmy? Bo wiesz ja spokojny jestem, ale już przeginasz ewidentnie. :(
    Zobacz wreszcie, że w tym radiu nie ma nawet Mic-Gaina. :not:
    Albo ja go nie widzę
    President Harry III ASC - przy nadawaniu pisk w innych odbiornikach (wzbudzenie)
    Podobnie Twoja analiza samego radia. Weź się chłopie wreszcie w garść! Wprawdzie jest to szajs z Chin, ale jednak jest to radio firmowe Presidenta i nie jest ono projektowane ani przez dentystę, ani przez Chińczyka. Owszem jest klepane z śmiecioelektroniki SMD i w Pekinie, ale jednak jest licencjonowane i ktoś z dużej firmy zachodniej to firmuje. Wg. Twojego opisu( oczywiście jak zwykle opartego na frazeologii i fantazji) to radio jest do niczego nie nadającym się złomem z którego modulacja jest niezrozumiała totalnie i jest to nie do naprawienia, bo to fabryczna wada konstrukcyjna. Tym czasem ja się z tym pozwolę się sobie nie zgodzić , jest tysiące użytkowników tego modelu i Oni są zadowoleni z tego radia i jego pracy. Więc albo pisz konstruktywnie i zgodnie z prawdą albo nie pisz nic, bo to jest z Twojej strony zwyczajny trolling. Autor się męczy walcząc z gratem a Ty nie pomagasz tylko go zniechęcasz do tej walki. :cunning:
  • #24
    Hektar Zahler
    Poziom 32  
    Ten potencjometr MIC-Gain jest ukryty na płycie - RT205. Działa on tylko w emisji AM. Umiejscowiony za przedwzmacniaczem jest wadą konstrukcji.
    Novile napisał:
    Owszem jest klepane z śmiecioelektroniki SMD
    I dlatego podatność na wzbudzenie zależy w dużej mierze od egzemlarza - odchyłki parametrów, itp.
    (czytaj: nic z tym nie zrobisz - sprawdzone)
  • #25
    Novile
    Poziom 33  
    Hektar Zahler napisał:
    Ten potencjometr MIC-Gain jest ukryty na płycie - RT205
    To zmanczy że jest on dostępny ( i tam umieszczony) tylko dla serwisu i doradzanie na jego temat jest tu grubą farsą. Zwyczajny użytkownik nie ma go nawet dotykać, to samo dotyczy średniego fachmana CB. Tylko "Extraklasa" może- to już tak kuriozalnie ujęte. :)
    Hektar Zahler napisał:
    I dlatego podatność na wzbudzenie zależy w dużej mierze od egzemlarza - odchyłki parametrów, itp.
    (czytaj: nic z tym nie zrobisz - sprawdzone)
    To co ludzie mają radia wyrzucać bo trafili na "gorszy" egzemplarz?No bez jaj, Marcin tu nie jest forum audiofilów tylko elektroniczne. Parametry( jakie by nie były) są jednak uśrednione przez producenta i takie mają być. Skoro radiotelefon ich nie trzyma a wcześniej tak nie było , to oznacza stan awarii urządzenia. Po prostu , kolega spierd...ł coś przy montażu i tyle.
    Kolego autorze proszę zbadać układ TDA2003 i podać napięcia na jego nogach.Obejrzeć w jego sąsiedztwie kondensatory elektrolityczne czy nie są aby "spuchnięte". Coś jest nie tak.
    Ale podkreślam to nie jest prosto i przejrzyście zbudowane radio, jeżeli kolega autor nie jest zaawansowanym elektronikiem może sobie z tym nie poradzić. Grzebanie w takim sprzęcie na "oślep" może się skończyć totalnym uszkodzeniem radia i nawet serwis wtedy nie pomoże.Proszę się zastanowić przed ingerencją w tego "chinola", bo poza wiedzą potrzeba jeszcze sprzętu. To jest radio ze "słomy ryżowej" , te komponenty składają i lutują roboty na topnikach z "moczu jednorożca" i bez takiego zaplecza może się naprawa nie udać. Sorry za przenośnie ale chcę najlepiej zobrazować techniczną stronę "chińskiej myśli technicznej".
  • #26
    Hektar Zahler
    Poziom 32  
    Przedmówco radze wrócić do podpowiedzi #18 Link i czytać ze zrozumieniem.
  • #27
    Albert486
    Poziom 14  
    Witam po małej przerwie. Nie miałem ostatnio czasu zajrzeć do radia. Dopiero teraz zacząłem.

    Jeżeli chodzi o TDA2003 to zmierzyłem:
    - 11,4V na zasilaniu
    - 5V na 4 pinie
    - 0,8V na 2 pinie
    - 1,5V na 1 pinie

    Teraz ciekawsze obserwacje. Podczas nadawania Elementy jak D1, D2, i kilka kondensatorów robią się natychmiast gorące, aż parzą.
    Tak powinno być? Grzeją się niezależnie jak ustawię RT205 i czy z anteną czy bez. Grzeją się w pół sekundy.

    A ten sygnał po skończeniu nadawania zawsze jest. Dlaczego on dociera a dźwięk przez mikrofon już nie?
    Tak jak pisałem. Głos i sygnał po nadawaniu najładniej słychać na odłączonej antenie.
    Anten to podłączałem aż 3 sztuki i każdej to samo.

    A wracając jeszcze do potencjometru to jak ustawię na pozycję (bez pisku) to wtedy nawet i bez anteny nic nie słychać, a sygnał
    końca rozmowy jest lekko zaszumiony.
  • #28
    Olek II
    Moderator
    Albert486 napisał:
    Elementy jak D1, D2, i kilka kondensatorów robią się natychmiast gorące, aż parzą.


    Jeśli w dalszym ciągu będziesz opisywał tak "szczegółowo" problem, temat wyląduje w koszu. Dokładnie, które elementy się grzeją?
  • #29
    Hektar Zahler
    Poziom 32  
    To nie elementy parzą, tylko prąd w.cz. o wysokim napieciu powoduje punktowe i bezbolesne oparzenia skóry heheh.

    p. 7. Wpływ pola w.cz. na organizm ludzki

    http://sq9jdo.com.pl/Kurs%20krotkofalarski/7/z_10.html

    Dodano po 8 [minuty]:

    Albert486 napisał:
    i kilka kondensatorów robią się natychmiast gorące, aż parzą
    Zapewne chodzi o elementy pi filtra antenowego C201, 202... aż do 219, ponieważ jest tam wysokie napicie w.cz.

    Albert486 napisał:
    Dzieje się tak przy modulacji AM, przy FM - jest OK
    Albert486 napisał:
    A ten sygnał po skończeniu nadawania zawsze jest. Dlaczego on dociera a dźwięk przez mikrofon już nie?
    Już o tym mówiłem - detekcja obwiedni na przedwzmacniaczu IC201, zatkanie toru mikrofonu napiciem w.cz.
    Albert486 napisał:
    Głos i sygnał po nadawaniu najładniej słychać na odłączonej antenie.
    Anten to podłączałem aż 3 sztuki i każdej to samo.
    Powtarzam po raz kolejny - zrób porządek z anteną, a radio zacznie działać prawidłowo, bo masz ją bezmyślnie rzuconą gdzieś na parapecie.

    Ponadto na upartego można sie tu dopatrzeć również winy zasilacza, wiec zalecałbym próbe z akumulatorem.
  • #30
    Olek II
    Moderator
    Hektar Zahler napisał:
    To nie elementy parzą, tylko prąd w.cz. o wysokim napieciu powoduje punktowe i bezbolesne oparzenia skóry heheh.


    Nie spotkałem się, by ok. 4W parzyło palce, chyba, że jestem gruboskórny.

    Hektar Zahler napisał:
    Ponadto na upartego można sie tu dopatrzeć również winy zasilacza, wiec zalecałbym próbe z akumulatorem.


    Albert486 napisał:
    Dodam jeszcze, że sprawdzane na kilku antenach - to samo.


    Albert486 napisał:
    Dzieje się tak przy modulacji AM, przy FM - jest OK i z podpiętą anteną.

    Hektar Zahler napisał:
    A zatem zrób porządek z anteną i bedzie okej.


    Co jeszcze ma zrobić? Ja podejrzewam, że nadajnik w AM wzbudza się i stąd ten pisk. Żadne próby z anteną, wyłącznie sztuczne obciążenie i dopiero wówczas sondą w.cz. pomierzyć napięcia, ale podejrzewam, że zaraz autor będzie pisał skąd wziąć sondę. Ja odpuszczam ten temat, obserwował będę dalej ale nie gwarantuję, że nie wyląduje w koszu przez zaniżanie poziomu działu.