Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pralka Bosch WAE2026FPL - nie wiruje i nie odpompowuje wody, błąd E06

07 Lip 2019 06:18 1437 21
  • Poziom 3  
    Pomocy!
    Woda w pralce, drzwiczki zablokowane- wydłuża programy, nie odpompowuje i nie wiruje, włączył się błąd E06. Filtr dwukrotnie obejrzany (odpompowałam wodę, włozyłam paluchy, ale nic nie było), do węża na tyle na ile umiałam też zajrzałam (odkręciłam od obręczy przy ujściu do ściany). Pralka ma niecałe 3 miesiące.
  • Poziom 39  
    Błąd E06 oznacza: https://specjalizacjabosch.pl.tl/kody-b%26%23322%3B%26%23281%3Bdu-Amica.htm
    Weź latarkę i zajrzyj do wnętrza pompy po odkręceniu filtra czy jakieś ciało obce typu guzik, moneta nie zablokowało turbinki pompy. Jeśli w pompie nic nie będzie co mogło ją zablokować to możliwe, że powstał zator w wężu zbiornik-pompa poprzez przedostanie się tam np: dziecięcej skarpetki itp.
    Skoro pralka ma dopiero 3 miesiące to nie wolno ingerować w urządzenie prócz sprawdzenia filtra pompy i samej pompy. Jeśli to nie przyniesie skutku to pozostaje wezwanie serwisu.
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    Kenworth 18 napisał:
    możliwe, że powstał zator w wężu
    Tak, nie tylko w pralce, zwłaszcza że mamy napisane:
    maglaumar napisał:
    do węża na tyle na ile umiałam też zajrzałam (odkręciłam od obręczy przy ujściu do ściany)
    Możliwe więc, że zapchany jest syfon/zawór w ścianie przy króćcu do którego montuje się końcówkę węża. By to wykluczyć trzeba pralce zapewnić wolny wypływ (np. do kubła postawionego na ryczce) i zobaczyć co wtedy będzie. Jeśli nadal ten sam problem to serwis gwarancyjny pralki, jeśli problem nie wystąpi to trzeba zbadać co za licho siedzi w ścianie.
  • Poziom 3  
    Dziękuję za odzew.
    Wobec tego zaraz odłączę jeszcze raz od syfonu wąż i uruchomię cykl prania.
    Proszę jeszcze (tak łopatologicznie) o poinstruowanie mnie jak mam zajrzeć z latarką do wnętrza pompy- rozumiem że ten element znajduje się za filtrem (to co się wykręca w dolnej częsci pralki, od frontu, obok małego wężyka za pomocą którego spuściłam kilkakrotnie wodę :) ). Jeśli o to chodzi, dodam że jak włożyłam tam palce, coś w rodzaju wiatraczka bez problemu mogłam wprawić w ruch.
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    maglaumar napisał:
    Jeśli o to chodzi, dodam że jak włożyłam tam palce, coś w rodzaju wiatraczka bez problemu mogłam wprawić w ruch.


    Czyli pompa nie jest zablokowana, w samej pralce jeszcze mozliwe zatkanie przewodu między zbiornikiem a filtrem (skarpeta, worek foliowy itp.) ale tam dostęp w pralce na gwarancji jest utrudniony.
  • Poziom 39  
    Tak jak kolega już wspomniał powyżej skoro silnik pompy nie jest zablokowany to najlepiej odłączyć wąż spustowy od syfonu i włożyć go do wiadra, toalety, wanny lub brodzika i sprawdzić czy pralka opróżni zbiornik z wody na programie spust wody. Tak w ogóle to słychać pracę pompy? Pompy pralek do najcichszych nie należą więc jej praca powinna być słyszalna.
  • Poziom 3  
    Wąż dołączony od 'sciany' i pralka chodzi bez zarzutów. Nie wyskakuje błąd, wiruje, woda wypompowana, zakladnicy z bębna uwolnieni :) Wniosek taki ze z pralką wszystko ok, a potrzebny jest hydraulik.
  • Poziom 39  
    Proszę zamieścić zdjęcie odpływu, a może uda się udrożnić domowym sposobem i obejdzie się bez wzywania fachowca.
  • Poziom 3  
    Wygląda to tak. Odwazylam się i odkrecilam nakretke, wyjelam sprężynę i kulkę. Ale tam było kilka nitek i nic poza tym.
    Zastanawiam się czy mogę wyjąć cały ten moduł z plastiku?
  • Poziom 39  
    A syfon został rozkręcony i sprawdzony? W środku pod nakrętką znajduje się kulka czasem że sprężyną. Syfon potrafi się zapchać nitkami z pranych ubrań itp.
    Jeśli syfon będzie drożny to pożyczyć spiralę od sąsiada chyba, że posiadasz i udrożnić rurę odpływową w ścianie.
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    maglaumar napisał:
    Odwazylam się i odkrecilam nakretke, wyjelam sprężynę i kulkę. Ale tam było kilka nitek i nic poza tym.
    Kulka ma swobodę ruchu?
    maglaumar napisał:
    Zastanawiam się czy mogę wyjąć cały ten moduł z plastiku?
    Tak, dalsza akcja to czyszczenie rury cienką spiralą.

    BTW - taki zawór jest w zasadzie przystosowany do pracy w jednym połozeniu - nakrętka u góry, króciec do węża pionowo w dół. Sprężyna jest w zasadzie opcjonalna.
  • Poziom 3  
    Kulka ma swobodę ruchu. Nawet mi wypadła bo nie spodziewałam się że tam coś takiego może być.
    Czyli mogę użyć trochę siły i wyjąć ten biały element w kształcie miseczki który jest najbliżej ściany?
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    maglaumar napisał:
    Czyli mogę użyć trochę siły i wyjąć ten biały element w kształcie miseczki który jest najbliżej ściany?


    To w kształcie miseczki to tylko osłona, najpierw trzeba wyjąć sam zawór, ruchem obrotowo- wyciągającym ;)
  • Poziom 3  
    Dzień dobry, wyjełam, był zwitek nici, wyczyscilam.
    Ale jakie było moje zdziwienie jak nie zastałam tam kulki... I teraz nie wiem czy naprawdę umknęło mojej uwadze jak gdzieś spadła? Albo poprzednim razem tak 'fachowo' złożyłam że kulkę wcielo. Ale to niemożliwe żeby poszła gdzieś dalej.
    Przy składaniu, a właściwie przy montowaniu węża nie mogłam poradzić sobie z wciśnięciem go na tyle daleko żeby schować ten lejek. Dokrecilam śrubę raczej mocno, proszę zerknąć na zdjęcie czy tak może zostać?
    Pranie w pralce, czekam na efekt końcowy.
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    maglaumar napisał:
    Przy składaniu, a właściwie przy montowaniu węża nie mogłam poradzić sobie z wciśnięciem go na tyle daleko żeby schować ten lejek.


    Ma być założone tak by nie spadło, jeśli jest problem z nasuwaniem to stosujemy środek poślizgowy - płyn do mycia naczyń.
  • Poziom 39  
    Kulka powinna być bo mogą się cofać do wnętrza pralki przykre zapachy z kanalizacji więc albo poszukać tej zgubionej lub zakupić nowy syfon.
    Ten syfon ma wejście na 2 srednice węży i ten cieńszy króciec można obciąć i wygładzić powierzchnię pilnikiem by pozostałości po praniu nie zawieszały się na ostrych krawędziach.
  • Poziom 3  
    O cholercia... Obszukałam wszystko i kulki nie ma. Pierwsze pranie skończyło się bez problemów.
    Czyli nowy syfon jest mi potrzebny, dobrze rozumiem?
    Zastanawia mnie gdzie ta kulka się podziała-czy jest możliwość żeby poszła do odpływu?
  • Specjalista AGD
    maglaumar napisał:
    Obszukałam wszystko i kulki nie ma.
    I się tym nie przejmuj. Spokojnie możesz prać. Problem z zapachami z kanalizacji pojawi się tylko wtedy, gdy wąż zostanie odłączony od syfonu czyli, gdy nie będzie pralki.
  • Poziom 3  
    Panowie! Serdecznie dziękuję za pomoc i rady ktore były bardzo pomocne. I za cierpliwość :)
  • Poziom 30  
    Kup nowy syfon. To koszt od 10 do 15 zł i nie będziesz się martwić przykrym zapachem po powrocie z długiego wyjazdu podczas którego ,, może zaperfumować się,, całe mieszkanie.