W połowie maja wymieniałem sondę lambda nr 1, ponieważ wyskakiwał Check (błąd P0420 - niewydolność układu katalitycznego 1 rzędu). Polski mechanik stwierdził, że to na pewno ona, i faktycznie, od tego czasu wszystko ok.
Auto jest zarejestrowane w Niemczech i tutaj musiałem zrobić przegląd. Niestety, nie przeszło ze względu na brak napięcia na sondzie lambda. Przy 800 obrotach/min jest 0.0V podczas gdy wg niemieckiego mechanika powinno skakać od 0.1 do 0.8 ze skokiem o co najmniej 0.3V.
Polski mechanik, który to wymieniał jeszcze raz ją zbadał i stwierdził, że jest wszystko ok, bo podobno sonda lambda na biegu jałowym przy ciepłym silniku nie daje napięcia. Tylko przy rozruchu i jeździe.
Sprawdziłem jeszcze swoim czytnikiem OBD i faktycznie w czasie jazdy i rozruchu skacze a na postoju przy ciepłym silniku jest stałe.
Proszę o opinię jak powinno tak naprawdę wyglądać i kto ma rację. Niemiecki mechanik chciał wymieniać sondę lambda i zobaczyć co się wtedy stanie.
Poniżej zamieszczam screenshot z mojego OBD i wydruk, który dostałem na przeglądzie.
Auto jest zarejestrowane w Niemczech i tutaj musiałem zrobić przegląd. Niestety, nie przeszło ze względu na brak napięcia na sondzie lambda. Przy 800 obrotach/min jest 0.0V podczas gdy wg niemieckiego mechanika powinno skakać od 0.1 do 0.8 ze skokiem o co najmniej 0.3V.
Polski mechanik, który to wymieniał jeszcze raz ją zbadał i stwierdził, że jest wszystko ok, bo podobno sonda lambda na biegu jałowym przy ciepłym silniku nie daje napięcia. Tylko przy rozruchu i jeździe.
Sprawdziłem jeszcze swoim czytnikiem OBD i faktycznie w czasie jazdy i rozruchu skacze a na postoju przy ciepłym silniku jest stałe.
Proszę o opinię jak powinno tak naprawdę wyglądać i kto ma rację. Niemiecki mechanik chciał wymieniać sondę lambda i zobaczyć co się wtedy stanie.
Poniżej zamieszczam screenshot z mojego OBD i wydruk, który dostałem na przeglądzie.