Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TermopastyTermopasty
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Rozwiązano] Opel Astra H 2006 1.6 benzyna - Sonda lambda nie daje napięcia

09 Lip 2019 10:35 561 11
  • Poziom 3  
    W połowie maja wymieniałem sondę lambda nr 1, ponieważ wyskakiwał Check (błąd P0420 - niewydolność układu katalitycznego 1 rzędu). Polski mechanik stwierdził, że to na pewno ona, i faktycznie, od tego czasu wszystko ok.
    Auto jest zarejestrowane w Niemczech i tutaj musiałem zrobić przegląd. Niestety, nie przeszło ze względu na brak napięcia na sondzie lambda. Przy 800 obrotach/min jest 0.0V podczas gdy wg niemieckiego mechanika powinno skakać od 0.1 do 0.8 ze skokiem o co najmniej 0.3V.
    Polski mechanik, który to wymieniał jeszcze raz ją zbadał i stwierdził, że jest wszystko ok, bo podobno sonda lambda na biegu jałowym przy ciepłym silniku nie daje napięcia. Tylko przy rozruchu i jeździe.
    Sprawdziłem jeszcze swoim czytnikiem OBD i faktycznie w czasie jazdy i rozruchu skacze a na postoju przy ciepłym silniku jest stałe.

    Proszę o opinię jak powinno tak naprawdę wyglądać i kto ma rację. Niemiecki mechanik chciał wymieniać sondę lambda i zobaczyć co się wtedy stanie.
    Poniżej zamieszczam screenshot z mojego OBD i wydruk, który dostałem na przeglądzie.
    Opel Astra H 2006 1.6 benzyna - Sonda lambda nie daje napięcia
    Opel Astra H 2006 1.6 benzyna - Sonda lambda nie daje napięcia
  • TermopastyTermopasty
  • Pomocny post
    Specjalista grupy V.A.G.
    Jeżeli jest to sonda starego typu z 4 przewodami a nie szerokopasmowa to Niemiec ma rację.
    Ma oscylować gdy silnik jest ciepły i masz stale obroty - nie ważne czy to bieg jałowy czy 2000 czy 4000 obr/min.
    Przy pedale w podłogę w czasie jazdy ma pokazywać ok 0.8V a przy hamowaniu silnikiem tak do 2tys obr/min powinna pokazać 0V.
    Mowa tu o starym typie sondy.
    Sonda szerokopasmowa pokazuje coś innego.
    Zobacz ile przewodów ma Twoja sonda i jakiego koloru.
    Stara sonda to czarny, szary i dwa białe.
  • TermopastyTermopasty
  • Pomocny post
    Poziom 38  
    Tak stary typ, zarówno Niemiec i grala1 mają rację.
  • Poziom 3  
    Wysłałem maila do supportu Delphi, może coś konkretnego odpiszą. Co polecacie w tej sytuacji zrobić? Oczywiście pojadę na inną stację diagnostyczną, chociaż nie bardzo chcę wydawać 100zł tylko po to żeby warsztatowi udowodnić, że muszą mi to wymienić.
  • Pomocny post
    Specjalista grupy V.A.G.
    Opcje mogą być dwie - uboga mieszanka na biegu jałowym czyli np ciągnie lewe powietrze lub uszkodzona sonda. Delphi to jakiś zamiennik. Przy sondach nie opłaca się kupować taniego zamiennika bo wychodzi to drożej.
    Tutaj powinno być to co w oryginale czyli Bosch, Siemens ewentualnie NGK i taka sonda to będzie koszt ok 300zl.
    Na zdjęciu z wartościami liczbowymi masz podane obroty jakieś 700 i napięcie na sondzie 0,5V co świadczyło by raczej o tym że na biegu jałowym czasem napięcie jest i teoria mechanika PL to bajka.
  • Poziom 3  
    Jakoś w marcu katalizator był spawany z powodu pęknięcia przy śrubie. W polskim warsztacie potem mówili, że gdzieś z katalizatora leci dym ale nie wiedzą dokładnie gdzie, bo trzeba by więcej czasu żeby ustalić. Niemiec z tego co pamiętam wyraził się, że sonda może ciągnąć "złe powietrze". Nieszczelność uszczelki/katalizatora może być przyczyną?
    Co do spalin to poziom CO został przekroczony o 1%, ale w Polsce mówili, że każda maszyna pokaże inaczej i żeby tym się nie przejmować.

    Dodano po 1 [godziny] 31 [minuty]:

    Jeśli to może mieć coś do rzeczy to zauważyłem, że ostatnio auto trochę wolniej odpala, to jest dłużej kręci po przekręceniu kluczyla
  • Pomocny post
    Poziom 38  
    Jakie masz konkretnie oznaczenie silnika?
  • Poziom 3  
    Silnik to Z16XEP
  • Poziom 3  
    Sprawa rozwiązana. Uszczelka na kolektorze dolotowym była nieszczelna i ulatniały się spaliny. Po jej wymianie wszystko było ok. Do tego okazało się, że sam katalizator również był do wymiany.
    Dzięki za pomoc i zamykam temat.
  • Poziom 3  
    Sprawa rozwiązana. Uszczelka na kolektorze była nieszczelna i ulatniały się spaliny. Po jej wymianie wszystko było ok. Do tego okazało się, że sam katalizator również był do wymiany.
    Dzięki za pomoc i zamykam temat.

    Proszę autora o weryfikację treści postu, czy na pewno chodzi o kolektor dolotowy, ponieważ nie ma możliwości, aby tamtędy wydostawały się spaliny. [MS]