Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Połączenie bednarki ze zbrojeniem płyty fundamentowej

Robinson74 09 Jul 2019 11:47 6909 38
  • #1
    Robinson74

    Level 16  
    Bardzo proszę o pilną poradę dotyczącą zabezpieczenia spawanego połączenia bednarki i zbrojenia płyty fundamentowej.
    Połączenie (zbrojenie + bednarka ocynkowana) będzie zespawane na długości co najmniej 30cm i wiem, że powinno być posmarowane (pomalowane) jakąś masą bitumiczną.
    Czy ktoś może podać jaka to powinna być masa?
    Czy to może być Disperbit Tytan Masa Asfaltowo-kauczukowa?
    A może jakiś spray? Byłby łatwiejszy do zastosowania.
    [28-30.06.2022, targi] PowerUP EXPO 2022 - zasilanie w elektronice. Zarejestruj się za darmo
  • #3
    Robinson74

    Level 16  
    OK, czyli są 3 sposoby zabezpieczenia tego połączenia?
    Który z tych sposobów będzie najwłaściwszy w przypadku połączenia spawanego w płycie fundamentowej?
  • #5
    Robinson74

    Level 16  
    To chyba podałeś zabiegi do zastosowania na zewnątrz, a mnie na razie chodzi o zabezpieczenie złącza wewnątrz płyty fundamentowej (pręt zbrojeniowy zespawany z bednarką ocynkowaną w betonie).
  • #7
    Robinson74

    Level 16  
    Elektryk zaproponował coś bitumicznego. Czy ten Disprobit to właśnie to?
  • #9
    dasilvaart
    Level 23  
    Pomaluj disprobit czy też dysperbit - jak by tego nie zwał ma zabezpieczyć przed korozją - jak to fundamentowe to zalejesz betonem.
    Pomalowane (zabezpieczone) i zalane w betonie - nic więcej na budowie inspektor nie żąda od wykonawców - więc i u Ciebie powinno się sprawdzić :) .
    Chyba że na potęgę ktoś szuka to zawsze się do czegoś można doczepić
  • #10
    opornik7
    Electrician specialist
    Akademicka dyskusja, więc i ja dosypię do pieca.
    Robinson74 wrote:
    Bardzo proszę o pilną poradę dotyczącą zabezpieczenia spawanego połączenia bednarki i zbrojenia płyty fundamentowej.

    Wierzyć mi się nie chce, że żebrówkę masz ocynkowaną i będzie ułożona w ziemi. Dlatego ze zdziwieniem czytam komentarze o kosmicznych technologiach zabezpieczenia miejsc spawu bednarki FeZn z drutem stalowym żebrowanym.
    Przecież to miejsce będzie zalane betonem i pozbawione dostępu powietrza.
    Czy ktoś z szanownych dyskutantów miał okazję kruszyć beton (fundament, słup energetyczny) w którym było zbrojenie? Widzieliście jak ono (zbrojenie) wygląda po kilkunastu czy kilkudziesięciu latach? Ma się lepiej niż obecnie kupiony.
    Szanowny autorze. Możemy prowadzić dyskusję w przypadku połączeń spawanych ocynkowanej bednarki z czymś tam ułożonej w ziemi. Dla połączenia w betonie dyskusja nie ma sensu.
  • #11
    Robinson74

    Level 16  
    OK. Na dyskusję o łączeniu w ziemi też przyjdzie czas i to już za kilka tygodni. ;)
    Więc z chęcią poczytam także takie porady. :)
  • #12
    Krzysztof Reszka
    Moderator of Electrical engineering
    Robinson74 wrote:
    Bardzo proszę o pilną poradę dotyczącą zabezpieczenia spawanego połączenia bednarki i zbrojenia płyty fundamentowej.
    Połączenie (zbrojenie + bednarka ocynkowana) będzie zespawane na długości co najmniej 30cm

    Do jakich celów zostanie użyty ten uziom ? I dlaczego tylko 30 cm będzie wynosić połączenie? O przekroju bednarki nie wspominamy.
  • #13
    Robinson74

    Level 16  
    Przekrój bednarki 30x4.
    Na jakiej długości powinno być połączenie ze zbrojeniem? 50cm wystarczy?
    To będą połączenia do GSW / GSU (wewnątrz budynku) i do uziomu otokowego (na zewnątrz).
    5 takich taśm będzie wychodzić na zewnątrz i będzie się łączyć z uziomem otokowym, a 2 takie taśmy będą wchodzić do wewnątrz do tablicy rozdzielczej w garażu i do kotłowni.
    Będzie też odgromówka - 5 zwodów w tych samych miejscach, w których ta bednarka będzie wychodzić z płyty na zewnątrz i odgromówka będzie się także łączyć z uziomem otokowym.
  • #14
    elpapiotr
    Electrician specialist
    Do czego potrzebne uziemienie otokowe przy uziemieniu fundamentowym?
  • #15
    Robinson74

    Level 16  
    Uziemienie fundamentowe jest słabe ponieważ jest to płyta, pod którą jest papa, a pod nią hydroizolacja, więc beton płyty nie ma kontaktu z ziemią.
    W zamyśle elektryka zbrojenie miało służyć głównie jako połączenie wyrównawcze.
    Ma to sens?
  • #17
    Robinson74

    Level 16  
    Musiał w jednym się myli - na pewno "czarna wanna" nie jest takim przestarzałym przeżytkiem, a "biała wanna" nie może być pozostawiona bez hydroizolacji w wilgotnym środowisku, gdyż beton "wodoszczelny" jest jedynie betonem "o zmniejszonej nasiąkliwości".
    No ale to nie jest jego dziedzina, więc może się mylić.
    A teraz co do mojego przypadku - no cóż, nie wykonałem uziomu fundamentowego w betonie podkładowym tak jak pokazuje Musiał na rys. 13. I tego już nie zmienimy. Bentonit tez mnie nie dotyczy, więc przechodzę do rozdziału 6.
    I tutaj autor mówi o uziomie parafundamentowym, czyli np. otokowym - i taki będzie wykonany (plus dodatkowo połączenie zbrojenia z tym uziomem otokowym). Czy to źle?
    Chociaż uwzględniając fakt, że budynek przekracza 10x10m to powinien być uziom kratowy, ale mimo wszystko elektryk stwierdził, że wystarczy otokowy, szczególnie że będzie na sporej głębokości - może nawet ok. 2 metry pod ziemią.

    Czy widzisz tu jakieś błędy, które uniemożliwią prawidłowe działanie uziemienia, zarówno dla urządzeń elektrycznych jak i dla odgromówki?
  • #18
    elpapiotr
    Electrician specialist
    Jedynym błędem, które może tutaj wystąpić, jest starzenie i degradacja środowiskowa tego otoku, ale to zmartwienie za kilkadziesiąt lat.
  • Helpful post
    #19
    Darom
    Electrician specialist
    Witam
    Jak już nie raz tu na forum pisałem "Uziemienia fundamentowe" dr Edwarda Musiała, to Abecadło wiedzy o tego typu uziemieniach. Dlatego warto propagować ten link, który w poprzednim poscie podał kol. Paweł (elpapiotr).

    Co do pytania o zabezpieczenia antykorozyjnego wewnątrz płyty fundamentowej - to jest to zbędne działanie, gdyż sam beton pełni taką rolę. Wyjaśnił to już kolega Jacek (opornik) (post #10).

    W końcu wyjaśniło się, że będzie to jednak nie uziemienie fundamentowe (bo płyta jest odizolowana od ziemi) tylko uziemienie otokowe. Na pytanie - czy ma to sens- można odpowiedzieć twierdząco (jednak z braku czasu nie będę tu pisał dlaczego). Natomiast nosi to też pewnego rodzaju zagrożenia (więc wypadało by je przytoczyć). Wielokrotnie na forum było pisane o tym, że żelazo w betonie ma nieco inny potencjał niż w ziemi, co wpływa na szybkie niszczenie tego ostatniego. Szczególnie powłoki cynku zostają rozpuszczone w krótkim czasie. Z drugiej strony - wyizolowanie elektryczne tego niby uziomu fundamentowego przekonuje mnie, iż raczej nie powstanie do utworzenia ogniwa elektrycznego.

    Robinson74 wrote:

    A teraz co do mojego przypadku - no cóż, nie wykonałem uziomu fundamentowego w betonie podkładowym tak jak pokazuje Musiał na rys. 13. I tego już nie zmienimy.
    Takie wykonanie byłoby preferowane.
    Robinson74 wrote:

    Chociaż uwzględniając fakt, że budynek przekracza 10x10m to powinien być uziom kratowy, ale mimo wszystko elektryk stwierdził, że wystarczy otokowy, szczególnie że będzie na sporej głębokości - może nawet ok. 2 metry pod ziemią.
    Biorąc pod uwagę, że będą tam połączenia poprzez płytę fundamentową, to będzie to odpowiednik uziomu kratowego.

    pzdr
    -DAREK-
  • #20
    Robinson74

    Level 16  
    Serdecznie dziękuję wszystkim za pomoc.
  • #21
    Robinson74

    Level 16  
    Minęło trochę czasu i potrzebuję teraz porady odnośnie łączenia bednarki z bednarką w ziemi, tzn. uziom otokowy będzie łączony w ziemi z "wąsami" wychodzącymi z płyty fundamentowej.
    Jedni uważają, że można to wykonać za pomocą złącz kontrolnych i zabezpieczyć taśmą antykorozyjną, a inni uważają, że takie połączenie należy zespawać.
    Kto ma rację?
  • #22
    kkas12
    Level 43  
    Stary i sprawdzony sposób na zabezpieczenie antykorozyjne spawów poniżej powierzchni ziemi to lepik na gorąco.
    Oczyścić spaw ze zgorzeliny natychmiast po zespawaniu i bryłką lepiku pocierać. Temperatura zrobi swoje. Ciekły lepik wniknie wszędzie.
    Nie tak dawno odkopano takie połączenie wykonane prawie czterdzieści lat temu. Wyglądało jakby zrobiono je wczoraj.

    Zamiast lepiku można użyć kawałka papy.
    O tym by uważać aby się nie poparzyć chyba nie muszę pisać.
  • #23
    Robinson74

    Level 16  
    OK, czyli jednak sugerujesz połączenie spawane, a nie skręcane?
    Mówimy o połączeniu bednarki otoku z bednarką "wąsów" w ziemi.
  • #24
    Darom
    Electrician specialist
    Witam

    W tej chwili chyba najpopularniejsze na świecie jest zgrzewanie egzotermiczne.
    Moim zdaniem nie ma to znaczenia (dla niektórych kolegów ma ;-) ) czy będzie to połączenie za pomocą złączki skręcanej, spawane czy zgrzewane.

    Ważne aby było odpowiednio zabezpieczone antykorozyjnie.

    pzdr
    -DAREK-
  • #25
    kkas12
    Level 43  
    Masz Darku rację. Jednak dziś gdy szeroko dostępne są spawarki inwentorowe a także agregaty mogące tę spawarkę zasilić w dowolnym miejscu ja wybieram spawanie które zwalnia mnie z zabawy w precyzyjne owijanie miejsca połączenia skręcanego taśmą. Jest to moim zdaniem najszybsze i najtańsze połączenie do wykonania.

    Zauważ z jakim paradoksem mamy tu do czynienia.
    W betonie gdzie z powodzeniem można było zastosować połączenie skręcanie wykonano połączenie spawane a w glebie oczekiwana jest akceptacja zastosowania złączki skręcanej ze stratą czasu na poprawne zaizolowanie połączenia.

    A po za tym jest gro inspektorów, którzy akceptują tylko spawanie.
  • #26
    Robinson74

    Level 16  
    kkas12 wrote:
    Stary i sprawdzony sposób na zabezpieczenie antykorozyjne spawów poniżej powierzchni ziemi to lepik na gorąco.
    Oczyścić spaw ze zgorzeliny natychmiast po zespawaniu i bryłką lepiku pocierać. Temperatura zrobi swoje. Ciekły lepik wniknie wszędzie.

    Jednak coś zostało spieprzone.
    Otóż ten lepik, nie wiem nawet czy to abizol czy jakiś dysperbit, schodzi z powierzchni bednarki za dotknięciem palca. Może jednak ten ocynk nie zszedł do końca i teraz lepik nie chce się trzymać bednarki?
    Chyba trzeba to ściągnąć i nałożyć jeszcze raz.
    Tylko jak to zrobić dobrze?
    Użyć palnika i papy?
  • #27
    Darom
    Electrician specialist
    Witam

    Powierzchnie ocynkowane cechują się specyficzną adhezją - więc trzeba użyć odpowiednich farb lub środków aktywujących powierzchnię do dalszego pokrycia.

    Po pierwsze - powierzchnia do malowania powinna być oczyszczona i odtłuszczona (to podstawa każdego malowania)

    Po drugie - używamy odpowiednich farb do ocynku, lub aktywujemy powierzchnię odpowiednim wytrawiaczem. Mogą to być aktywatory na bazie kwasu fosforowego z solami miedzi np. preparat Mordnant Solutions lub co sprawdziłem np. woda amoniakalna. Po użyciu preparat spłukujemy wodą (aby nie było osadów) i po wyschnięciu pokrywamy farbą podkładową np. epoksydową. Na to możemy już spokojnie stosować inne zabezpieczenia np. lepik.

    W ten sposób zabezpieczyłem już kilkanaście złącz (sam uziemienia wykonuję sporadycznie). Wadą tych rozwiązań jest czas wykonania - po każdym płukaniu wodą należy poczekać do wyschnięcia złącza. Rodzaj złącz : skręcane, spawane, zgrzewane.. nie ma tu znaczenia. Powierzchnie złącz skręcanych warto zaaktywować przed skręcaniem, aby uniknąć pozostania wody w przestrzeniach zamkniętych.

    pzdr
    -DAREK-
  • #28
    kkas12
    Level 43  
    Darku, masz rację, ale moim zdaniem nie ma lepszego odtłuszczenia jak wysoka temperatura i bryłka lepiku lub kawałek papy bitumicznej. Ale to trzeba robić na bieżąco (czyt. na gorąco) po uprzednim odbiciu zgorzeliny po wykonanym spawie.
    Oczywiście, można się bawić w inne czasochłonne metody, ale po co?
  • #29
    Darom
    Electrician specialist
    kkas12 wrote:
    Darku, masz rację, ale moim zdaniem nie ma lepszego odtłuszczenia jak wysoka temperatura i bryłka lepiku lub kawałek papy bitumicznej. Ale to trzeba robić na bieżąco (czyt. na gorąco) po uprzednim odbiciu zgorzeliny po wykonanym spawie.
    Oczywiście, można się bawić w inne czasochłonne metody, ale po co?


    A to po to, gdyż jak zauważył (nie tylko) nasz autor tematu - lepik wcale tak dobrze nie trzyma się powierzchni ocynkowanych. Wprawdzie na samym spawie raczej już nie ma cynku, ale wokół jest i tam z czasem będzie gromadzić się wilgoć co może przyspieszyć korozję.

    Z drugiej jednak strony - i tak prędzej czy później bednarkę otoku szlak trafi (w zależności od chemicznych właściwości ziemi i utworzonych ogniw elektrochem.) więc nie ma co się wygłupiać z zbyt przesadnym zabezpieczaniem złącza. Mediocritas regula optima est.

    Pzdr
    -DAREK-
  • #30
    Robinson74

    Level 16  
    A czy owinięcie tego lepiku jakąś taśmą zabezpieczającą antykorozyjnie dałoby oczekiwany efekt?
    Czy ewentualnie brać teraz papę i od nowa te wszystkie łączenia próbować zabezpieczyć przez roztapianie papy palnikiem?