Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Aparat cyfrowy HP620 nie ustawia ostrości .

15 Wrz 2005 16:12 2054 5
  • Poziom 36  
    Witam wszystkich.

    Mam problem.

    Jakieś 3 lata temu kupiłem aparat cyfrowy HP620 (2.1MP, ZOOM optyczny 3x + cyfrowy).

    W tej chwili service screen podaje, że aparat zrobił 3867 zdjęć (2268 z użyciem lampy błyskowej).

    Jakiś czas temu aparat zaczął głośno pracować podczas wysuwania obiektywu (chrobotanie). Postanowiłem go rozebrać i przeczyścić.

    Zorebrałem go do odtatniej śróbki. W porównaniu z Cannonem, z którym męczyłem się kilkanaście godzin, HP620 ma dziecinnie prostą konstrukcję. Żeby go jednak rozebrać nie obejdzie się bez lutowania. Jest tam jedno połączenie płytek pod kątem 90° (płytka główna z płytką klawiszy ON, PICTURE i MOVIE). Pod płytką główną znajduje się jeszcze jedna - pierwsza nad drugą.

    Po rozmontowaniu wszystkich płytek, wykręciłem obiektyw. Silniczek okazał się wmontowany w obiektyw i jego tuleja znajdowała się pod dwiema warstwami zembatek. Kiedy dotarłem bezpośrednio do tulei silnika, wpuściłem minimalną kapkę oliwy, tak aby ta nie dostała się do plastikowych zębatek, które przystosowane są do pracy na sucho. Następnie zacząłem składać aparat. Wyleciała mi szklana szybka, wielkiści ok. 1 cm², oddzielająca sensor od obiektywu. Wydawało mi się, że owa szybka posiadała napylone, ledwie dostrzegalne warstwy zieloną, i czerwoną. Istniały dwie możliwości założenia szybki (jeną, lub drugą stroną). Przyjąłem, że to nie ma znaczenia.

    Poskładałem aparat.

    Zachowywał się prawidłowo. Już nic nie chrobotało. Chodzi jak nowy. Nie zauważyłem nieprawidłowości. Dopiero po jakimś czasie spostrzegłem, że wysiadła ostrość. Owszem, słychać i widać dostrajanie się, pojawia się napis, że gotowy, ale to nie jest ostre. Właściwie, on ją chyba łapie, ale zaraz potem ją traci.

    Próbowałem to skorygować w menu administracyjnym, ale nie było tam nic do korekty automatycznej ostrości.

    Kto pomoże mi rozwiązać problem?
    Może ta szklana płytka została włożona odwrotnie?


    Moderowany przez TONI_2003:

    Zmieniłem temat postu!

  • Poziom 37  
    Byc moze ze zostala wlozona odwrotnie i gdy aparat wykonuje pomiar ostrosci robi to z bledem optycznym podczas gdy elektronika wskazuje na wszelkie prawidlowosci. Niestety chyba musisz go rozebrac jeszcze raz i odwrocic szybke ktora jest pewnego rodzaju fitrem.
    Pozdrawiam
  • Poziom 36  
    No to wychodzi, że nie mam wyboru. Zabiorę się za to wkrótce.
  • Poziom 37  
    Daj znac jak juz bedzie po wszystkim, ciekaw jestem...
    A tak a propos to dlaczego ten post w tym dziale jest (przewaznie o aparatach to w Inne) ?
    Pozdrawiam
  • Poziom 20  
    A mnie się wydaje zę naruszyłeś odległość CCD od pierwsze joczewki . Między tą szybką o której piszesz a CCD jest zazwyczaj taka podkładka gumowa z kolnierzami - radzę Ci sprawdzić czy się nie podwinęła , czy dobrze przylega i czy dobrze jest dokrecone mocowanie CCD . Opis który podajesz pasuje mi do sytuacji przekoszonego CCD (nie jest równoległy do soczewek) i wtedy ostrość jest tylko w pewnym fragmencie zdjęcia .
  • Poziom 36  
    gabik001 napisał:
    Daj znac jak juz bedzie po wszystkim, ciekaw jestem...
    A tak a propos to dlaczego ten post w tym dziale jest (przewaznie o aparatach to w Inne) ?
    Pozdrawiam


    Rozebrałem go jeszcze raz, odwróciłem płytkę, i przymocowałem wziernik (czy jak się to nazywa) dwoma a nie jedną śrubką (poprzednio był niestabilmy, bo o jednej zapomniałem).

    Ale ten wziernik to tylko taki dodatek.

    Dlatego problemem była prawdopodobnie odwrotnie włożona płytka...

    Już wszystko działa jak trzeba :D

    Moderowany przez jankolo:

    Temat zamykam