Witam,
Ostatnio mam problem autem, a konkretnie :
- auto po odpaleniu i próbie ruszenia gaśnie, załączają się światła awaryjne, po wyciągnięciu kluczyka ze stacyjki, zamknięciu i ponownym otworzeniu auta awaryjne światła dalej migają.
- ponownie wkładam kluczyk ale przekręcenie nie uruchamia zapłonu.
Akumulator sprawdzony. Po odpięciu klemow na dłuższy czas auto odpala i jeździ do ponownego zgaszenia. Potem problem się powtarza. Ogólnie objawy podobne do uszkodzonego czujnika położenia wału korbowego ale dochodzą do tego światla awaryjne.
Jakieś pomysły ?
Ostatnio mam problem autem, a konkretnie :
- auto po odpaleniu i próbie ruszenia gaśnie, załączają się światła awaryjne, po wyciągnięciu kluczyka ze stacyjki, zamknięciu i ponownym otworzeniu auta awaryjne światła dalej migają.
- ponownie wkładam kluczyk ale przekręcenie nie uruchamia zapłonu.
Akumulator sprawdzony. Po odpięciu klemow na dłuższy czas auto odpala i jeździ do ponownego zgaszenia. Potem problem się powtarza. Ogólnie objawy podobne do uszkodzonego czujnika położenia wału korbowego ale dochodzą do tego światla awaryjne.
Jakieś pomysły ?