Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Zlecę] Poszukuję konstruktora z okolic Wadowic. 15zl/h amatora lub nie

PaniOgnia 12 Lip 2019 12:00 1326 33
  • #1
    PaniOgnia
    Poziom 3  
    Poszukuję uzdolnionej konstrukcyjnie osoby z pasją z okolic Wadowic . Mam 4,5letniego syna który jest zafascynowany robotyką i konstruowaniem. Proponuję 15zl/h podczas których synek (i ja lub mąż) mógłby towarzyszyć i obserwować taką pracę, słuchając komentarzy dotyczących wykonywanych czynności i czasem współwykonywać jakieś proste zadania. Pomieszczeniem może być zwykły garaż czy inne zwyczajowe miejsce pracy. Nie mam wielkich wymagań czy wygórowanych oczekiwań. To ma być przede wszystkim dobra interesująca zabawa. My nie będziemy przeszkadzać. Bardzo mi zależy. Synek marzy o zrobieniu własnego robota. To naiwne dziecięce marzenie ale może kiedyś się spełni?
    Zainteresowanej osobie chciałabym zaproponować niezobowiązujące spotkanie po którym zastanowiłaby się czy chciałaby czasem, w wolnych chwilach, spotykać się z nami na w.w. zasadach. Pozdrawiam pasjonatów i hobbystów i czekam z nadzieją na odpowiedź.
    Marzena

    Dodano po 12 [minuty]:

    Mogą to być na początek inne konstrukcje lub naprawy. Chodzi o pozytywne wprowadzenie w świat techniki i podstawy funkcjonowania zwykłych przedmiotów jak np radio etc. Jestem laikiem ale mam nadzieję że spotkam się z pozytywnym odbiorem i zrozumieniem. Nie mamy w rodzinie dziadka ani wujka który byłby zainteresowany tematem. Proszę również o porady osób doświadczonych jak pomóc dziecku się rozwijać w tym kierunku, który tak bardzo go zauroczył, teraz i w przyszłości.

    Dodano po 13 [minuty]:

    Mogą to być emeryci którzy mają trochę wolnego czasu i cierpliwości lub studenci. Mogę dostarczać "elektrośmieci " do zabawy. Pozdrawiam
  • #2
    arturavs
    Poziom 41  
    PaniOgnia napisał:
    Mam 4,5letniego syna

    Tak wiek to trochę za mało, tym bardziej że w użyciu są różne niebezpieczne dla dziecka narzędzia( np. lutownica).
    Proponowałbym zacząć od np. Lego Technic. Wszystko bezpieczne i przystosowane do użytku przez dzieci.
    Pozwoli to zapoznać się z mechaniką, i podstawami konstrukcji. Do budowy własnej konstrukcji robota trzeba znać jakieś podstawy programowania,
    a to już pisanie/czytanie/obsługa komputera. Nie będzie to proste. Niemniej powodzenia życzę.
  • #3
    chudybyk
    Poziom 28  
    Można też analogowo. Spora rzesza elektroników zaczynała od tzw. "kitów AVT". Są to tanie zestawy do złożenia, z instrukcją, które mają szanse zadziałać nawet kompletnie początkującym. (przepraszam za niezamierzoną kryptoreklamę: https://sklep.avt.pl/category/kity-avt-dla-poczatkujaczych ) Potem można spróbować nieco trudniejszych projektów, ale myślę, że dla początkujących każda mrugająca dioda jest sporą satysfakcją.
  • #4
    PaniOgnia
    Poziom 3  
    Panie Arturze dziękuję za odpowiedź. na lego uczęszcza z zapałem ale chodziło mi o coś bardziej użytkowego na początek. Nauczył się czytać w wieku 4lat i potrafi już powoli przeczytać większość wyrazów. Niebezpiecznych narzędzi się nie boję bo wierzę że potrafimy zadbać o bezpieczeństwo podczas pracy i przemyślę tą uwagę. Dziękuję za konstruktywne informacje. Pozdrawiam

    Dodano po 16 [minuty]:

    Dziękuję Panu. Sprawdzę sobie ten link.

    Dodano po 7 [minuty]:

    chudybyk czy chodziło Panu o tego bałwanka led? Dla mnie zbyt skomplikowane:)
    Żeby już nie dokładać dodatkowych treści w tym wątku powiem krótko że chodzi również o kontakt z żywym człowiekiem który nie jest mamą ani tatą. Może taki dodatkowy inspirujący męski wzorzec, ponieważ mamy mało mężczyzn w otoczeniu a chłopiec inspiruje się innymi osobnikami tej samej płci i z nimi oprócz taty czy dziadka, którego widzi 4x w roku, się utożsamia.
  • #6
    PaniOgnia
    Poziom 3  
    atari_robbo masz rację. Jednak nie myślałam o tym jako o lekcjach indywidualnych a raczej że bylibyśmy dodatkowym towarzystwem przy okazji zwykle wykonywanych prac. Przemyślę. Dziękuję

    Dodano po 6 [minuty]:

    Poza tym syn jest mały-4,5 roku, on jeszcze nie potrzebuje profesjonalisty z najwyższym poziomem wiedzy a raczej pogodnego człowieka który "dłubie" sobie w garażu, lubi ludzi i przede wszystkim kocha to "dłubanie". Gdy będzie starszy i będzie chciał się rozwijać i będzie mnie stać to poszukam korepetytora wśród kadry uniwersyteckiej lub projektanta w dobrej firmie albo nawet na tym forum
  • #7
    atari_robbo
    Poziom 23  
    PaniOgnia napisał:
    atari_robbo masz rację. Jednak nie myślałam o tym jako o lekcjach indywidualnych a raczej że bylibyśmy dodatkowym towarzystwem przy okazji zwykle wykonywanych prac. Przemyślę. Dziękuję

    Dodano po 6 [minuty]:

    Poza tym syn jest mały-4,5 roku, on jeszcze nie potrzebuje profesjonalisty z najwyższym poziomem wiedzy a raczej pogodnego człowieka który "dłubie" sobie w garażu, lubi ludzi i przede wszystkim kocha to "dłubanie". Gdy będzie starszy i będzie chciał się rozwijać i będzie mnie stać to poszukam korepetytora wśród kadry uniwersyteckiej lub projektanta w dobrej firmie albo nawet na tym forum


    Ja jak pracuje to chcę mieć ciszę i spokój, a jak mi się czterolatek kręci to muszę uważac, aby nie oparzył się lutownicą. I wtedy to jest dodatkowo praca. Czy taksówkarz też weżmie połowę stawki za zawiezienie dziecka a nie dorosłego?
  • #8
    PaniOgnia
    Poziom 3  
    Chyba się nie zrozumieliśmy. Jednak dziękuję za Pana wypowiedź

    Dodano po 5 [minuty]:

    Napisałam że synek będzie w towarzystwie rodzica, który dodatkowo będzie czuwał nad jego bezpieczeństwem, więc nie ma się czym martwić. Tak się cieszę że Panowie się wypowiedzieli ale nadal nie mam chętnej do współpracy osoby.
  • #9
    beatom
    Poziom 32  
    Troche nie w temacie, ale popatrz na to: https://www.swappsforkids.com/
    Mozna uzywac jednej z pieciu aplikacji. Najbardziej interesujace to chyba Shape It oraz Mech It.
  • #11
    PaniOgnia
    Poziom 3  
    beatom przeanalizuję stronę wieczorem. Może napiszesz mi krótko o co chodzi

    Dodano po 1 [minuty]:

    Chivo do tego programowania trzeba zakupić jakieś zestawy lego? Napisz od jakiego zestawu zacząć. Dziękuję. Syn chodzi na zajęcia z programowania lego, na razie był 2x
  • #12
    HD-VIDEO
    Poziom 39  
  • #13
    DjMapet
    Poziom 43  
    Odwiedź miejscowy i okoliczne DK. Niekiedy działają w nich techniczne kółka zainteresowań. Możesz też spróbować pogadać z dyrektorem, lub opiekunem pracowni technicznej, jakiejś średniej szkoły o profilu technicznym, jakimś serwisantem/elektronikiem - niekiedy prywatnie dłubią jakieś konstrukcje.

    Pozdrawiam.
  • #14
    PaniOgnia
    Poziom 3  
    DjMapet bardzo odkrywcze rady. Dziękuję. Jeżeli tutaj się nie uda to spróbuję w tych miejscach o których piszesz
  • #15
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    PaniOgnia napisał:
    Zainteresowanej osobie chciałabym zaproponowac niezobowiazujace spotkanie po którym zastanowilaby się czy chcialaby czasem, w wolnych chwilach, spotykac się z nami

    ????
  • #16
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    Strumien swiadomosci swia napisał:
    PaniOgnia napisał:
    Zainteresowanej osobie chciałabym zaproponowac niezobowiazujace spotkanie po którym zastanowilaby się czy chcialaby czasem, w wolnych chwilach, spotykac się z nami

    ????
    Brzmi interesująco, niemal jak na Portalu ,,Dating" albo ,,Randka" :D Stąd pewnie fakt zaniżonego wynagrodzenia dla Konstruktora. Studenci tak, ale emeryci ?
  • #17
    Rzuuf
    Poziom 43  
    Programowanie (czego?) "znając już litery" - to nie jest nawet "z motyką na Słońce"!
    Droga, którą sam przeszedłem i "przećwiczyłem z moimi córkami, gdy były w wieku wczesnoszkolnym: najpierw rozbieranie elektrośmieci "do poziomu drutu". a gdy się uda - zobaczyć "co jest w środku" …
    Przy okazji: opanowanie posługiwania się narzędziami (również lutownicą!), potem sortowanie elementów (R? - L? - C? - inne …), pierwsze pomiary i eksperymenty: a niech coś miga albo piszczy (oczywiście z wykorzystaniem zgromadzonych elementów "z odzysku") …

    Kółka zainteresowań w szkole lub DK - to jest TO!
  • #20
    PaniOgnia
    Poziom 3  
    Pan Kamienski raczy sobie ze mnie żartować. Proszę bardzo. Nawet się uśmiechnęłam. Proszę jednak nie zapominać o umiarze i dobrych manierach.

    Dodano po 4 [minuty]:

    Rzuuf właśnie o coś takiego mi chodzi! Może zamiast słowa "konstruktora" powinnam użyć " majsterkowicza"?
    Jeszcze się nie poddaję. Jeśli się nie uda to w kolejnym ogłoszeniu tak właśnie napiszę

    Dodano po 1 [minuty]:

    Myślicie że 15zl to faktycznie za mało?
  • #21
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    PaniOgnia napisał:
    Pan Kamienski raczy sobie ze mnie żartować. Proszę bardzo. Nawet się uśmiechnęłam. Proszę jednak nie zapominać o umiarze i dobrych manierach.
    I słusznie, o Pani Ognia. Niestety ogłoszenie Szanownej Pani mieści się nieco w kategorii żartu, nieprawdaż ? Maniery mam nie najgorsze, jak mniemam, a umiar...zechce Najjaśniejsza Pani wybaczyć nędznemu słudze...bo to Forum Mieczy raczej, a nie Kądzieli. :D
  • #22
    W.Wojtek
    Specjalista od telefonów
    To ogłoszenie powinno się nazywać "korepetycje z majsterkowania" A w cenie zapomniano dopisać "0" Oraz oczywiście przywóz i odwóz korepetytora do domu.
  • #23
    PaniOgnia
    Poziom 3  
    Sprowadzacie mnie Panowie z obranej ścieżki ale nadal będę nią stąpać, bo wierzę, że znajdę miłego starszego Pana, majsterkowicza, który nie ma wygórowanych wymagań cenowych, lubi dzieci i chętnie spędzi miło czas w naszym towarzystwie.

    Jeżeli Kądziel Panie Kamienski nie jest tu mile widziana, to proszę wybaczyć, ale reprezentuję miecz mojego Syna

    Otrzymałam tu mnóstwo dobrych rad na forum i w wiadomościach i wszystkim tym osobom, mężczyznom przez duże M, z całego serca DZIĘKUJĘ za Wasz czas i okazaną życzliwość . To dla mnie wielka radość a czas który tutaj spędziłam nie był zmarnowany .

    Szczególnym pietyzmem darzę Panów którzy z takim zaangażowaniem, jak się dowiedziałam, dzielą się swoją wiedzą techniczną z dziećmi i wnukami. I rośnie nowe silne i mądre pokolenie Polaków .
    Pozdrawiam wszystkich i będę tu jeszcze czasem zaglądać z małą iskierką nadziei że spotkam tutaj człowieka na którego czekam
  • #24
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    PaniOgnia napisał:
    Szczególnym pietyzmem darzę Panów
    Pietyzmem.....hmm, poddajesz konserwacji, uzupełniasz ubytki...,,poloru", jednym słowem odrestaurowujesz... Jako Pani Ognia warzysz specjalne odmładzające dekokty .....(emeryci). No, brawo, brawo....Pierwsza taka oferta na Forum.
  • #25
    marnowak
    Poziom 14  
    Minimalna stawka dla każdego, to myślę 25zł za godzinę. Do tego poniesienie kosztów zakupu kitów AVT przez zlecającego. Dziecko trochę za małe. Musi nauczyć się wpierw pisać, żeby wpajać mu programowanie mikrokontrolerów.
  • #26
    Rzuuf
    Poziom 43  
    Znajomość liter to trochę za mało dla nauki programowania, ale można pomyśleć o napisaniu pierwszej powieści z gatunku "SF" z udziałem krasnoludków …
  • #27
    max-bit
    Poziom 26  
    Dziecko najpierw niech się nauczy czytać pisać liczyć i podcierać tyłek.
    A jak będzie miał te 7-9 lat to można coś pomyśleć a taka usługa to nie mniej niż 50-100 PLN za godzinę.
  • #28
    odalladoalla
    Poziom 20  
    Proszę się nie martwić, takie zainteresowania w tym wieku są dość normalne i na szczęście dość szybko mijają. Przechodzą jak po okresie niemowlęctwa sikanie w pieluchy. Niedługo będzie zafascynowany sikawką strażaka, potem zostanie "zawodowym trębaczem", potem pogromcą lwów, itd. Stabilniejsze zainteresowania ok. 10 roku życia i wtedy warto zapisać go na jakieś kółko zainteresowań.
  • #29
    DjMapet
    Poziom 43  
    10 lat?
    To już sporo za późno (w obecnych czasach), na kształtowanie i rozwijanie zainteresowań.
    Pozdrawiam.