Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kieszonkowy nadajnik GPS - proszę o propozycje

14 Lip 2019 19:50 276 12
  • Poziom 25  
    Witajcie.
    Sprawa wygląda tak; babcia mieszkająca na wsi często wybiera się do lasu na grzyby, po prostu to lubi. Ale z racji swojego wieku, coraz częściej pojawia się obawa, że zasłabnie, poślizgnie się, etc i nie wróci.

    Potrzebowałbym jakiegoś nadajnika GPS, najlepiej w formie np breloka do kluczy, który nie gubiłby zasięgu w lesie (dodam, że żadne rozwiązania typu sieć komórkowa/wifi nie wchodzą w grę). Najlepiej gdyby pozycję nadajnika dało się w łatwy sposób sprawdzić np w aplikacji na telefon, a jeszcze lepiej w google mapach (widok satelity).

    Proszę o konkretne propozycje sprawdzonych urządzeń, cena gra drugorzędną rolę.
  • Poziom 30  
    Zapomnij, kieszonkowy wielkości breloka ...dobry żart :)
  • Poziom 25  
    Widziałem tego typu konstrukcje, np zapinane psu na obroże, natomiast nie wiem jak z zasięgiem takiego urządzenia i ogólnie, z jakością.
  • Poziom 33  
    Nadajnik GPS znajduje się na w satelicie. Możesz mieć co najwyżej odbiornik, który na podstawie sygnałów z kilku satelitów obliczy swoją pozycję. Tą pozycja musi jednak dotrzeć aplikacji śledzącej w smartfonie. W jaki sposób ją przesłać skoro GSM wykluczasz ?
  • Poziom 25  
    Szczerze mówiąc, nie wiedziałem jak działa GPS.
    A co z tymi "lokalizatorami" montowanymi w samochodach?
  • Poziom 39  
    https://www.obroza-elektryczna.pl/gps-wedlug-marki/
    coś co by spełniało oczekiwania masz na tej stronie - przykładowe.
    Ja mam bardzo dobre doświadczenia z Garminami - tylko cena jest spora.
  • Poziom 43  
    koala106 napisał:
    https://www.obroza-elektryczna.pl/gps-wedlug-marki/
    coś co by spełniało oczekiwania masz na tej stronie - przykładowe.
    ...

    Przecież:
    aj123 napisał:
    ... (dodam, że żadne rozwiązania typu sieć komórkowa/wifi nie wchodzą w grę)...

    A ten przykład jest na zasadzie karty SIM z comiesięcznym i to nie małym (od 16 zł) abonamentem. Do tego sprawdzi się tylko w mieście o dużej gęstości nadajników GSM. W lesie to zapewne straci zasięg i słusznie autor wyklucza tą ewentualność. Ponadto nawet z zasięgiem to lokalizacja GSM w lesie będzie z dokładnością do kilku km czyli praktycznie nieużyteczne.
    Moja propozycja to nauczyć babcię korzystania np. z Endomondo. Wiem, że to mało realne. Działa to nawet dokładnie w lesie - sprawdziłem. Po straceniu orientacji bez trudu ustaliłem kierunek poruszania się aby dotrzeć do wybranego celu np. punktu wyjścia. Miałem na ekranie całą swoją dotychczasową trasę.
  • Poziom 39  
    Garmin ma nadajnik z antena zewn i nawet w gęstych lasach się sprawdza - na polowaniu psy zawsze były widoczne.

  • Poziom 13  
    A nie lepiej wsadzić babci w kieszeń smartfona, a później go tylko zlokalizować?
  • Poziom 25  
    Kolega czytał pierwszy post?

  • Poziom 13  
    Skoro GSM odpada to ciężko będzie przesłać pozycję o położeniu, chyba że komunikacja satelitarna, ale to są już bardzo drogie rozwiązania które stosuje się do śledzenia np: przemieszczania się zagrożonych gatunków. Można pokusić się jeszcze o nadajnik który będziemy namierzać anteną kierunkową, ale to chyba nie o to chodzi.
  • Poziom 25  
    A na jakiej zasadzie działają te "nadajniki GPS" np do śledzenia samochodów?
  • Poziom 33  
    Odbiornik GPS odbiera sygnał z kilku satelitów. Na jego podstawie określa swoją pozycję. Obliczone współrzędne są następnie wysyłane przez GSM (SMS lub GPRS) do klienta.