Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
PCBway
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

e-Bike niskim kosztem z rozrusznika samochodowego

miloszq_ 15 Lip 2019 18:29 2277 17
  • Cześć wszystkim :D
    Jako, że mam wolne od szkoły, postanowiłem rozpocząć jakiś projekt żeby się nie nudzić. Do głowy wpadł mi rower elektryczny, niestety jestem w wieku gdzie nie ma się pieniędzy na nic, więc postanowiłem, że zrobię to niskim kosztem 8-)
    Całość polegała by na tym, że za silnik służył by rozrusznik samochodowy, pakiet akumulatorowy zrobił bym z ogniw pochodzących ze starych laptopówek, a sterownik zaprogramowałbym na płytce arduino. Napęd byłby przenoszony przez łańcuch na zębatkę przymocowaną do tylnego koła.
    Jak myślicie, czy coś takiego miało by prawo działać? :D

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
    O autorze
    miloszq_
    Poziom 5  
    Offline 
    miloszq_ napisał 13 postów o ocenie 1, pomógł 1 razy. Mieszka w mieście Rzeszów. Jest z nami od 2019 roku.
  • PCBway
  • #4
    noel200
    Poziom 25  
    Rozrusznik działać będzie, ale jest za ciężilki, nie nadaje się do ciągłej pracy i inne wady przemawiają, żeby do roweru go nie podłączać.
    Ten drugi zdecydowwnie lepiej. Ale trzeba zrobić przekładnię minimum 1:8.
  • PCBway
  • #5
    Jawi_P
    Poziom 34  
    1/ Zapomnij o rozruszniku.
    2/ Sterownik na arduino możesz zaprogramować, ale nim nic bez modułu wykonawczego nie
    wysterujesz. Czyli najważniejsze i najgorsze przed Tobą.
    3/ Wskazany silnik mógłby posłużyć do napędu roweru, przy odpowiedniej mechanice (przekąłdnia)
    4/ Ogniwa - co to jest "stara laptopówka"? Na forum obowiązuje jakiś język, czytają to forum również obcokrajowcy, korzystają ludzie z wyszukiwarek. Stosuj się do przyjętych reguł.
    Baterie od laptopa to nie jest najlepszy wybór. Wskazany silnik ma prąd znamionowy 14A. Podczas ruszania i większego obciążenia impulsowo może potrzebować nawet i 25-30A.
    Potrzebujesz pakietu S7(S8) dla napięcia 21V - 28V. Wysłużone ogniwa z laptopa w porywach dają 1A, te segregowane, wymierzone! Przy większym prądzie napięcie tak spada, że silnika nie ruszą. Mają dużą rezystancję wew. Wymierzyłem już w życiu niejeden pakiet takich ogniw, takich niby jeszcze sprawnych, one są nisko prądowe i nawet nowe się nie nadają, chyba, że duży pakiet równolegle połączonych zbudujesz.
    Średnio jak znajdziesz w baterii od laptopa 4 sztuki nadające się do byle latarki to już sukces. Do Twoich zastosowań potrzeba wiele takich ogniw. Do tego dochodzi problem ładowania pakietu, nie byle jaki problem, bo balanser musisz zbudować i to nie pierwszy lepszy, bo ogniwa niewiadomej jakości i do tego najgorsze - bardzo różnej jakości, nie zabezpieczone, szkoda dom puścić z dymem. Etc, etc...
  • #6
    kojanko
    Poziom 10  
    Rozrusznik samochodowy wymaga bardzo dużego prądu (mocy), jest ciężki i projektowany do pracy dorywczej. Nie bardzo go widzę w tej roli.
    Ale życzę powodzenia.
  • #8
    zworys
    Poziom 38  
    Pomyśl o silniku od wkrętarki akumulatorowej. Nie ma dużej mocy ale do prób ze sterowaniem z arduino będzie znacznie łatwiejszy w opanowaniu niż silniki dużej mocy. Taki silniczek może wtedy służyć jako "booster" - pomocniczy napęd wspomagający.
  • #9
    pawelr98
    Poziom 37  
    miloszq_ napisał:
    A co byś mógł polecić? Coś takiego by się nadawało?
    e-Bike niskim kosztem z rozrusznika samochodowego


    Odradzam ten silnik oraz jego pochodne (MY1016/MY1016Z).
    MY1020 itp. (większa moc) są pozbawione tej wady.

    https://forum.arbiter.pl/viewtopic.php?t=2682...days=0&postorder=asc&highlight=my1016&start=0

    Mam MY1016Z (przekładniowy) i ten sam problem.

    Jak chcesz się bawić w e-bike to kilka porad.
    Ja zacząłem budować pod koniec liceum a dziś kończę studia, mój rower rozwijał się długo i dosyć sporo eksperymentowałem.
    1.Kup ogniwa z depakietu, są jak nowe ale dużo tańsze. Poniżej 4zł/ogniwo.
    Ja mam 11S6P na LG MG1 2900mAh 10A po 3zł/sztuka
    2.Załatw sobie zgrzewarkę punktową, trafo od mikrofali + sterownik z chin, poniżej 200zł do zrobienia a pakiet będzie zbudowany jak należy.
    Alternatywnie koszyczki podlutowane grubszym drutem, koszt podobny ale masz tylko jednorazowo, zaletą jest wymiana ogniw "od tak".
    Lutowanie jest dla ogniw raczej szkodliwe, no chyba że lutując z kwasem.
    3.Silnik przekładniowy, te wysokoobrotowe są uciążliwe bo trzeba załatwiać specjalny łańcuch i zębatki. Do tego tarcze są duże.
    4.250W (prawny limit) nie wystarcza jeśli mieszkasz na terenie ze wzniesieniami. Generalnie 95% czasu silnik 250W będzie przeciążany niezależnie od warunków przy jeździe powyżej 20km/h, z tym że na wzniesieniach można zabić silnik, polecam silnik napędzający przerzutkę (zmiana biegów)
    Alternatywnie zainwestuj w BLDC (uzwojenia w obudowie zewnętrznej) ale w wersji "luzem"(np.bm1418) a nie w piaście. Ciepło z uzwojeń idzie na metalową obudowę a ta jest lepiej chłodzona przepływem powietrza.
  • #11
    pawelr98
    Poziom 37  
    Kajox napisał:
    Pro tip co do magazynu energii. Szukaj gotowego pakietu z hoverboarda. Używki są już do kupienia od 100zl nowe akumulatory widziałem gdzieś za 250zl w górę. 36V 4,4Ah. Zawsze można połączyć dwa równoległe. Mają wbudowane zabezpieczenie.


    250zł za 10S2P ?
    Toż to ździerstwo jest.

    Za podobne pieniądze to nie dość że kupi nowe akumulatory to jeszcze zgrzewarkę zrobi.
  • #13
    pawelr98
    Poziom 37  
    Kajox napisał:
    20ogniw z bms zgrzaniem wyprowadzonym przewodem z XC60 ładnie opakowane zdzierstwo? Hmm


    Ja za podobne pieniądze zrobiłem 11S6P (66 ogniw 2900mAh 10A).
    Ogniwa za 200zł + materiały (blachy, ramki plastikowe).
    BMS-a nie używam(używam ładowarki z balanserem) ale kupno nie jest jakieś drogie(20-kilka zł).

    Zgrzewarkę da się zrobić za te 150zł.
    Trafo(~50zł)+sterownik(~50zł)+inne materiały.
    Jak sterownik robimy sami na jakimś ne555 to może nawet do 100zł się uda.
  • #14
    Kajox
    Poziom 15  
    Oczywiście te 66 ogniw za 200zl nowe kupione :). Preszpan podkładki blacha do zgrzewania koszulka termokurczliwa też nic nie kosztuje. No i najważniejsze czas. Zależy kto jak ceni swoją roboczogodzine. Także proszę nie pisać że 250zl za gotowy pakiet to są duze pieniądze. Również buduje różne pakiety z ogniw z demobilu jednak nie mam aż takiego to nich 100% zaufania z powodu możliwych uszkodzeń przy demontażu. Na start dla kolegi do dobra opcja tym bardziej że używki ostatnio miałem okazję dwie kupić po 60zl na olx. Sterowniki na u kolegów skośnookich są już za ok 50zl znośne. Silniki podstawowe od "polskiego" producenta Magma szczotkowe nie są drogie. Jednak ja nie polecam ich przy cenach sterowników BLDC ok 100zl plus używane koła z silnikami wewnątrz koło 200zl na olx wybrał bym właśnie ten rodzaj napędu. Do tego bateria z hoverboarda za 100zl używka manetka za 20zl lub potencjometr za kilka złotych i jeździ się dość przyzwoicie.
  • #15
    kkknc
    Poziom 43  
  • #16
    pawelr98
    Poziom 37  
    Kajox napisał:
    Oczywiście te 66 ogniw za 200zl nowe kupione :). Preszpan podkładki blacha do zgrzewania koszulka termokurczliwa też nic nie kosztuje. No i najważniejsze czas. Zależy kto jak ceni swoją roboczogodzine. Także proszę nie pisać że 250zl za gotowy pakiet to są duze pieniądze. Również buduje różne pakiety z ogniw z demobilu jednak nie mam aż takiego to nich 100% zaufania z powodu możliwych uszkodzeń przy demontażu. Na start dla kolegi do dobra opcja tym bardziej że używki ostatnio miałem okazję dwie kupić po 60zl na olx. Sterowniki na u kolegów skośnookich są już za ok 50zl znośne. Silniki podstawowe od "polskiego" producenta Magma szczotkowe nie są drogie. Jednak ja nie polecam ich przy cenach sterowników BLDC ok 100zl plus używane koła z silnikami wewnątrz koło 200zl na olx wybrał bym właśnie ten rodzaj napędu. Do tego bateria z hoverboarda za 100zl używka manetka za 20zl lub potencjometr za kilka złotych i jeździ się dość przyzwoicie.


    Ogniwa nowe z depakietu.
    LG MG1 2900mAh 10A
    Wybrałem kilka losowych i sprawdziłem to pojemność katalogowa.

    Zamiast termokurczki na cały pakiet dałem tekturę która to zwykle jest za darmo.
    Ogniwa w ramkach plastikowych co daje zwartą i solidną konstrukcję mechaniczną. Tektura jedynie zapobiega przypadkowym zwarciom.

    Co do silników szczotkowych.

    Mam MY1016Z. One mają wadliwe mocowanie łożyska wału silnika.
    Łożysko mocowane w gumowej tulei, z upływem czasu i pod wpływem ciepła się odkształca co doprowadza do bicia wirnika.

    Za to silnik DC ma zaletę w postaci bardzo prostego sterownika.
    Można ogarnąć za grosze na podstawie TL494 i tranzystorów mosfet.
    Naprawa w razie uszkodzenia jest bardzo prosta.
    Tam też się nie ma za bardzo co zepsuć.
  • #18
    pawelr98
    Poziom 37  
    Kajox napisał:
    Kolega z pojemnością raczy żartować. Przy większych prądach jest ważna rezystancja wewnętrzna ogniwa. Pojemność to drugorzędną sprawa.


    Dzięki temu nie muszę tak często ładować + napięcie prawie cały czas mam powyżej 36V. Nie schodzę poniżej tych 37.5-38V pod obciążeniem co przekłada się na lepszą dynamikę (silnik ma wyższą moc) i dłuższą eksploatację.

    Starczy zobaczyć na krzywą rozładowania. Gdybym miał 10S to przy połowie baterii już miałbym te 35V. Zamiast tego przy połowie mam 38V.
    Dlatego zdecydowałem się na 11S.

    Przy 6 ogniwach równolegle ta rezystancja wewnętrzna nie gra takiej roli.
    Z baterii pobieram te paręnaście A max co mi wystarcza.
    Silnik ma w końcu tylko 250W 36V.
    Jak szarpnie 20-parę A to też się nic nie stanie bo to tylko podczas rozpędzania się.

    Jak kupowałem to miałem dylemat czy nie zrobić od razu 7P ale stwierdziłem że w razie czego i tak mogę rozbudować.