Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wybór rozszerzenia domeny - na co warto zwracać uwagę?

17 Lip 2019 09:43 1662 21
  • Redaktor
    Wybór rozszerzenia domeny - na co warto zwracać uwagę?
    Choć wybór rozszerzenia domeny wydaje się prosty, to w praktyce warto poświęcić mu chwilę, zanim zdecydujemy się na wybranie danej nazwy. Należy przeanalizować koszty, cele biznesowe i zastanowić się, czy aby na pewno właśnie takie rozszerzenie domeny będzie najlepszym rozwiązaniem w naszym przypadku. Na co zwracać szczególną uwagę?

    Wybieramy rozszerzenie domeny

    Obecnie klienci mogą wybierać pośród setek różnego rodzaju rozszerzeń. Mamy do dyspozycji domeny narodowe, domeny funkcjonalne, regionalne, globalne, tzw. nowe domeny i nie tylko. Pytanie jednak, czy to, na jakie zdecydujemy się rozszerzenie, ma jakiekolwiek znaczenie? Jak najbardziej. Do wyboru końcówki domeny należy podejść rozsądnie, biorąc pod uwagę rodzaj działalności, pod jaką szukamy nazwy, ale także i inne czynniki. Na co warto zwracać uwagę wybierając rozszerzenie?

    Koszty odnowienia – kupiłeś swoją nazwę w promocyjnej cenie za złotówkę? Czy sprawdziłeś, ile będzie kosztować odnowienie tej domeny? Być może wydaje ci się, że nie wiąże się to przecież ze szczególnym wydatkiem, ale możesz być w błędzie. Wszystko zależy od danego rozszerzenia. Czy wiesz, że koszt przedłużenia twojej nazwy, jeśli wybrałeś np. nową domenę globalną, może nawet przekraczać 1000 zł? Miej to na uwadze i sprawdź dane rozszerzenie, zanim stworzysz pod danym adresem własny serwis.

    Cele biznesowe – wybierając domenę, bierz pod uwagę swoje cele biznesowe. Jeśli swoją ofertę kierujesz do klientów z Unii Europejskiej, to warto zarejestrować domenę .eu i przygotować odpowiednie wersje językowe pod poszczególne państwa. Domena e-maila z rozszerzeniem europejskim będzie wzbudzać zainteresowanie potencjalnych klientów. Analogicznie, jeśli kierujesz swoją ofertę do klientów z Niemiec, to warto zainwestować w domenę .de. Działasz tylko na terenie Warszawy? Wybierz domenę .waw.pl lub po prostu narodową .pl. Potencjalni klienci jak najbardziej zwracają uwagę na rozszerzenia domen stron firm, które biorą pod uwagę przed zakupem usługi czy produktu.

    Dostępność danego rozszerzenia – nie każde rozszerzenie domen dostępne jest dla każdego zainteresowanego. Np. domeny .eu mogą rejestrować tylko podmioty zarejestrowane na terenie Unii Europejskiej, a także w Liechtensteinie, Norwegii i na Islandii. Ograniczenia istnieją również w przypadku wielu domen narodowych, ale także np. rozszerzenia .asia.

    Kreatywność w łączeniu nazw – warto, żeby wybrana przez nas nazwa tworzyła w połączeniu z rozszerzeniem coś atrakcyjnego. Np. adres youtu.be należy do najbardziej znanego na świecie serwisu z materiałami video. Ciekawe połączenia można uzyskać, wybierając tzw. nowe domeny globalne, takie jak .club, .pizza, .marketing i wiele innych.

    Domeny IDN – domeny z polskimi znakami dialektycznymi w dalszym ciągu nie cieszą się w Polsce dużym zainteresowaniem. Na koniec ostatniego kwartału 2018 roku w bazie NASK znajdowało się zaledwie 3429 takich nazw. W dalszym ciągu świadomość Polaków odnośnie do istnienia domen z polskimi znakami jest niewielka, ale być może postawienie na taką nazwę oraz tę samą bez polskich znaków może być znakomitym krokiem biznesowym?

    Cykl życia domeny – zanim zdecydujesz się na dane rozszerzenie, zapoznaj się z tym, jak wygląda cykl jego życia. Co się dzieje, kiedy nie przedłużysz domeny, jak długo możesz to zrobić, czy daną nazwę możesz zarezerwować, czy wyłącznie zarejestrować? To może mieć istotne znaczenie w przyszłości, szczególnie jeśli zarządzasz wieloma domenami.

    Transfer i ukrywanie danych – w zależności od tego, na jakie rozszerzenie się zdecydujesz, inaczej będą wyglądać zasady przenoszenia domeny do innego operatora, jak i ukrywania danych. Np. w przypadku domen polskich dane osób fizycznych są ukryte, a w przypadku domen globalnych ich ukrycie jest możliwe dopiero za opłatą.

    Powyższe sugestie to tylko część kwestii, na które powinieneś zwrócić uwagę, wybierając domenę. Choć niektóre z twojego punktu widzenia mogą się wydawać nieistotne, to dla innego abonenta mogą mieć one bardzo duże znaczenie.

    [News sponsorowany]
  • Poziom 1  
  • Poziom 1  
    Warto też podać gdzie można zapłacić tak kolosalne sumy za odnowienie globalnych i warto też wspomnieć, że za odnowienie domen polskich też można kolosalnie dużo zapłacić.
  • Poziom 15  
    Jeszcze trochę, a na elektrodzie znajdziemy artykuły "jaki proszek do prania wybrać". Skupcie się na elekto...
  • Poziom 34  
    gnum.pl napisał:
    Warto też podać gdzie można zapłacić tak kolosalne sumy za odnowienie globalnych i warto też wspomnieć, że za odnowienie domen polskich też można kolosalnie dużo zapłacić.


    W az.pl

    To nie zasłyszana opinia - wiem to z autopsji.

    A kiedyś była to moja ulubiona firma od domen. Świetny panel (wszystko dało się w nim zrealizować) co niesamowicie ułatwiało życie także w relacji z klientem.

    Dziś az.pl to totalne dno zarówno od strony cen (choć nie jedyni mają takie ceny) tak również od strony obsługi. Chyba zapatrzyli się na home.pl (na ich wysokie ceny domen) ale home.pl od początku miał klientów detalicznych i w miarę dobrze zorganizowany hosting szczególnie dla małych i średnich firm.

    Az.pl zawsze było dla "pośredników" i nigdy (po dziś dzień) nie mieli dobrego hostingu, którym mogliby dogonić home.pl. Któryś z kolejnych właścicieli az.pl chciał z nich zrobić kolejny home.pl mimo, że az.pl miało już swój kawałek tortu w tym biznesie. Niestety "przejechali się" i dziś są niszową, prawie zapomnianą już firmą.

    Autorowi współczuję, że musiał swoimi słowami (swoją osobą) reklamować markę az.pl

    Dodano po 20 [minuty]:

    magic9 napisał:
    ...
    Domeny IDN – domeny z polskimi znakami dialektycznymi w dalszym ciągu nie cieszą się w Polsce dużym zainteresowaniem. Na koniec ostatniego kwartału 2018 roku w bazie NASK znajdowało się zaledwie 3429 takich nazw. W dalszym ciągu świadomość Polaków odnośnie do istnienia domen z polskimi znakami jest niewielka, ale być może postawienie na taką nazwę oraz tę samą bez polskich znaków może być znakomitym krokiem biznesowym?
    ...


    Z domenami IDN jest inny problem.

    Czy Kolega Redaktor wie jak musiałby wyglądać adres mailowy podany na stronie internetowej dla domeny np. Śląsk.pl ? Otóż "xn--lsk-ipa73b.pl". Czy wyobraża sobie Kolega Autor taki adres mailowy?

    Na dokładkę "slask.pl" czy "Slask.pl" czy "SLASK.PL" nie ma znaczenia (poczta zostanie dostarczona) natomiast dla domen IDN sprawa wygląda tak:
    - xn--lsk-ipa73b.pl (Śląsk.pl)
    - xn--lsk-ipa24b.pl (śląsk.pl)
    - xn--LSK-epa24b.PL (ŚLĄSK.PL)

    ... i to są prawdziwe "dramaty" domen IDN.
  • Poziom 40  
    Taką domenę IDN można sobie zakupić ale jako ubezpieczenie od tego ze klienci wpisujący z palca piszą z polskimi.

    Od rozszerzenia domeny ważniejsza jest jej nazwa tak żeby była też wolna tam gdzie byśmy chcieli.
    Domeny innych krajów jak najbardziej tak ale wtedy co kraj to obyczaj.
  • Poziom 1  
  • Poziom 34  
    anmedia napisał:
    ....jesli wpiszesz w wyszukiwarce "remonty" to w Polsce domena z rozszerzeniem .pl wyjdzie na pierwszej pozycji, z rozszerzeniem .com dopiero na dalszej. Dlatego tez bardzo wazne jest aby dobrze dobierac nazwe domeny i od razu wykupic z rozszerzeniami .com.pl .eu - o ile sa jeszcze dostepne


    Nie zgodzę się z Kolegą.

    Przykład, który Kolega podał udowadnia jedynie, że tak jest w tym konkretnym przypadku. "Badałem" kiedyś kwestie językowe i widoczność domeny w zależności od kraju. Wyszło z tego, że domena np. .de będzie dobrze widoczna w Polsce o ile będzie miała więcej linków pochodzących z "Polski" i odwrotnie, domena .pl w Niemczech będzie dobrze widoczna o ile będzie miała odpowiednią ilość linków z Niemiec.
    Linki były ważniejsze nawet od samego języka strony internetowej, zaś rozszerzenie domeny dla kwestii językowych ma bardzo marginalne znaczenie (choć zapewne jakieś ma).
  • Poziom 1  
  • Poziom 34  
    anmedia napisał:
    ...Google aktualnie wprowadzilo geolokalizacje...

    To zawsze było ale w innym kształcie. Obecnie są brane pod uwagę inne czynniki niż kiedyś i być może dla świeżych domen tak to zadziała jak opisałeś. Kiedyś na pierwszy ogień dla świeżych domen szedł język strony zdefiniowany w tagu html. Po przeanalizowaniu strony Google uwzględniało język znajdujący się w treści strony (marginalizując definicję w html) a w dalszych procesach uwzględniało linki, które były ważniejsze od definicji w html oraz treści.

    Sądzę, że dziś jest podobnie. Być może sama końcówka domeny ma jakiś wpływ na sposób wyświetlania (na geolokalizację) ale uważam, że jest to znaczenie marginalne i nie ono decyduje o tym w jakim kraju co zobaczysz.

    anmedia napisał:
    ...Tylko ty teraz juz poruszyles temat SEO,...

    A Ty nie? Wszak dotknąłeś tematu SERP. Co za różnica czy omawiamy proces naturalny czy sztuczny?
  • Poziom 30  
    Samo rozszerzenie nie ma nic do rzeczy, ważne są tylko 3 kwestie:
    -nie może być darmowe (mail -> spam)
    -poprzednik nie może byś spamerem (mail -> spam)
    -sama nazwa musi być zgodna z seo (przeniesienie domeny boli)

    Dopiero dalej można se dobierać te wszelakie rozszerzenia krajowe / lokalne i całą resztę (m.in. pozycjonowanie). W ovh płacę 50zł rocznie za .pl ;)
  • Poziom 34  
    drobok napisał:
    ...
    -nie może być darmowe (mail -> spam)
    ...

    Możesz wyjaśnić?

    drobok napisał:
    ...
    -sama nazwa musi być zgodna z seo (przeniesienie domeny boli)
    ...

    Polemizowałbym i to mocno (pogrubienie w cytacie moje). Kolega chyba zapomina o starej sprawdzonej metodzie. Nazywa się to "marka".
    Oczywiście nie łatwo jest dziś o taką promocję ale... wypromowanie marki to wyższy cel w nazwie domeny niż jakiekolwiek SEO.
  • Poziom 40  
    Problem jest oczywiście bardzo złożony i to bardziej zagadnienie marketingowe niż techniczne ze strony marketingowej można się rozwodzić w nieskończoność natomiast od strony technicznej ja jestem zdania że jak już wymyślimy jakąś ciekawą domenę dobrze jest się zabezpieczyć w koło na popularnych domenach.

    @anmedia
    No to się zgadzamy bo ja piszę ze ważne jest to co przed kropką. Jestem natomiast sceptykiem nowej fali rozszerzeń ale w razie czego dobrze było by się im przyjrzeć i sobie zaklepać coś w koło swojej nazwy. Niestety jestem też świadomy że te domeny pewnie po to właśnie powstały żeby użytkownicy sobie w nich swoje nazwy zabezpieczali płacąc $ tj po to zeby przenieść klientów obecnych domen również w te nowe "przestrzenie nazw".

    Ciekawe są też domeny narodowe z innych względów mogą tworzyć fajne połączenia
  • Poziom 34  
    Tommy82 napisał:
    ... Jestem natomiast sceptykiem nowej fali rozszerzeń ... ...

    Ja także. Sądzę jednak, że to rynek (a głównie braki w istniejących rozszerzeniach) wymusiły na rejestratorach te nowe rozszerzenia.

    Tommy82 napisał:
    ... ale w razie czego dobrze było by się im przyjrzeć i sobie zaklepać coś w koło swojej nazwy. ...


    Kiedyś też byłem tego zdania. Dziś uważam, że to bezsens. Dziś uważam, że należy kupić to co jest potrzebne, np. rodzimą .pl i lub .eu dla innych języków czy też .com. Wszystko zależy oczywiście od potrzeb bo języki można zrobić np. na subdomenach, niemniej wykupywanie "wszystkiego jak leci ze swoją nazwą" i zostawianie by leżało uważam za absurd. Nazwę chroni się w inny sposób niż poprzez wykupywanie wszystkich domen. Oczywiście mieliśmy prosty przykład na zaprzeczenie mojego zdania (domena gmail.pl) ale to wyjątek więc nadal uważam, że wykupywanie wielu domen ze swoją nazwą to absurd. Jeśli zainwestuję w promocję swojej domeny (a to są nie małe koszty) to co komuś z tego, że będzie miał domenę np. .info ? A niech sobie ma i niech myśli, że dzięki temu jest lub będzie bogatszy.
  • Poziom 40  
    Info to akurat chyba wymiera.

    W śród tych nowych są ciekawe branżowe rozszerzenia natomiast jest tego masa można by się na czymś potencjalnie obstawić tak na wszelki wypadek szczególnie pasującym do biznesu dla strony rodzinnej to bez sensu dla rodzinnej nawet więcej jak jedna to potencjalne pytanie po co.

    Problem pojawia się jak strona zaczyna generować ruch i pojawiają się rejestrujący podobne.

    Natomiast na pewno nie ustawiał bym na tych nowofalowych domenach poczty nie wiadomo gdzie jakieś wyrażenie regularne to będzie przetwarzało.

    Natomiast co do spamu to ważniejszy od domeny jest skażony adres IP po kimś. Domeny najczęściej kupowane są jako nowe i sami możemy sobie reputacje ze..ać.
    A o to też wcale nie trudno.
  • Poziom 1  
  • Poziom 40  
    @anmedia
    Jeszcze edu wskakują ale zależy czego się szuka.

    Poza tym takie obstawianie się nie jest po to żeby promować a żeby się nikt nie wbił pod podobną domenę z podobnym produktem w podobnej branży. Ba nawet tych domen nie trzeba parkować/konfigurować

    Poza tym to też jest kwadratura koła jak ludzie zaczną kupować takie domeny to się zaczną pojawiać nie wiadomo co Google zrobi z algorytmem za tydzień a co dopiero za rok ba nie wiadomo nawet czy sam algorytm nie zrobi czegoś z sobą. Ale jak się niepojawiający w wynikach to będzie ten moment w którym będzie już mniejszy wybór.

    Jak bym miał hipotetyczny sklep internetowy czerwonamarchewka.pl który robi jakiś ruch i to była by pełnoetatowa działalność i nie oparta w 99% na YT (na zasadzie zapraszam do sklepu kupcie sobie kubeczek) to na bank dokupił bym jak by była tylko wolna com eu jak bym chciał sprzedawać do sąsiadów to pewnie ichniejsze lokalne a z jak to nazywam nowej fali praktycznie na pewno shop co więcej też bym się zastanawiał nad zabezpieczeniem marchewkiiczerwonej.

    Swoją droga niektóre firmy zawdzięczają swoje dziwne nazwy właśnie szerokiej dostępności różnych rozszerzeń do dziwnej nazwy w stylu "tytanowepierze"
  • Poziom 34  
    anmedia napisał:
    ...
    Koniecznie lub wazniejszesz od eu warto miec .com

    Tak, oczywiście. Pominąłem ją? Mój błąd.

    anmedia napisał:
    ... firma z ambicjami, powinna miec wykupione najwazniejsze rozszezenia wlasnej domeny. I nie pisze tego z teorii. Znam firmy ktore zoszczedzily na roszrzezeniu, nie zarejestrowaly nazwy i .... maja problem.

    Wydaj mnie się, że o tym pisałem ale jeśli nie to napiszę teraz: od ochrony nazwy są inne narzędzia niż wykupywanie domen, tym bardziej (jak napisałeś), że to nie mała firma.


    anmedia napisał:

    Bo podobna firma oferuje podobne produkty ... nazwa domeny taka sama.

    Nie wiem o czym napisałeś ale jeśli dla przykładu sprzedają na domenie "proszek-do-prania.pl" (tak zwana domena produktowa) to zrobili kolejny błąd. No... ale to nie mój marketing więc się nie będę wychylał. Znam oczywiście kolejne wyjątki, które zaprzeczą tej teorii (np. opony.pl) ale jak przed chwilą napisałem to są wyjątki, których nie ma dużo.

    Dla wyjaśnienia "domeny produktowej" podam tylko, że "opony" może sprzedawać każdy a "oponeo" jest tylko jedno. Mam nadzieję, że w tym prostym przykładzie zrozumiałeś skrót myślowy dotyczący zarówno "domen produktowych" oraz budowy wizerunku marki jak i ochrony marki.
  • Poziom 1  
  • Poziom 34  
    anmedia napisał:
    ...
    Ja wiem o co ci chodzilo, a inni?


    Inni? Nie sądzę. Gdyby rozumieli nie kupowaliby i nie promowali "patelnie-żeliwne.pl" a mozolnie promowali by własną markę.

    Odnoszę wrażenie, że "domeny produktowe" to spuścizna po pozycjonowaniu, gdzie rzekomo słowa kluczowe w nazwie mają moc. Prawdą jest, że mają ale są inne, ważniejsze czynniki niż słowo kluczowe w domenie a do tego nie należy traktować pozycjonowania jako jedyny słuszny marketing. Należy brać pod uwagę inne elementy marketingu a przede wszystkim patrzeć dalekosiężnie a nie jak ci co walną linkami w domenę, w ciągu 2 tygodni zarobią na reklamach tyle co zarobią i porzucą zbanowaną domenę kupując następną.
    W moim przekonaniu dziś trzeba mieć dobry plan marketingowy, dobry marketing i dużo kasy na promocję ;)
  • Poziom 1  
  • Poziom 34  
    anmedia napisał:
    ... wielu firma sie wydaje ze zalozenie firmy i czekanie az sie sprzeda...

    To prawda. Szczególnie tym małym ale i tym większym, ze "starszą kadrą" też.

    Miałem kiedyś taki "zwyczaj" pytać klienta, który przychodził po sklep internetowy: "... ile Pan przeznacza na promocję sklepu?". Widząc zdziwienie w oczach odpowiadałem: "..szkoda Pańskich pieniędzy i mojego czasu. Z takim podejściem proponuję sprzedaż na gotowym rynku zbytu np. Allegro...."
    Niektórzy się oburzali inni zastanawiali.. i sądzę, że ci drudzy jeśli nie zyskiwali to przynajmniej mniej tracili.

    anmedia napisał:
    ....
    Z punktu widzenia marketingu, jesli bylaby to dodatkowa domena, lub firma specjalizuje sie w patelniach zeliwnych czasami jest to lepsze rozwiazanie...

    Oczywiście. Jednak nie w przypadku zakupu i oczekiwania na zyski. Potrzebna jest reklama a to kosztuje. Dlatego czasem warto zastanowić się czy nie lepiej inwestować w reklamę domeny firmowej a nie produktowej (tu wróce do przykładu "opony" i "oponeo").
    Niemniej ocena tego czy promować "domenę produktową" czy "firmową" też nie jest taka oczywista. Ja jedynie zwracam uwagę na owczy pęd kupowania domen produktowych bez głębszej analizy lub po prostu kupowania domen "na zapas" albo w imię "ochrony marki". Takie działania uważam za bardzo klasyczne błędy.