Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Transformatorów do zasilaczy impulsowych - teoria

tszczesn 15 Wrz 2005 21:20 2012 11
  • #1 15 Wrz 2005 21:20
    tszczesn
    Specjalista-oldradio

    Może ktoś polecić jakąś książkę (najchętniej papierową, wygodniej się ją czyta :) zawierającą całą (w miarę możliwości) teorię dotyczącą transformatorów i dławików do zasilaczy impulsowych?

    Bo do tej pory wszystko mi działa, ale rdzenie do cewek wsadzam metodą 'taki duży, to na pewno wystarczy', co może jest i skuteczne, ale niezbyt eleganckie :) W sieci jest trochę opisów 'algorytmicznych' obliczania konkretnych rodzajów dławików, ale teorii za tym stojącej jakoś odnaleźć nie mogę.

    0 11
  • #2 16 Wrz 2005 00:50
    -RoMan-
    Poziom 42  

    Odon Ferenczi, Zasilanie układów elektronicznych - zasilacze impulsowe.

    A co doboru konkretnych rdzeni - tylko na podstawie danych producenta. Na przykład strona http://schmidt-walter.fbe.fh-darmstadt.de/smps_e/smps_e.html liczy trafa i dławiki dla rdzeni produkowanych przez Siemensa. Zazwyczaj dane te pasują również do typowych rdzeni innych producentów - na przykład Ferroxcube z materiału 3C90 ale chcąc wycisnąć wszystko do końca z rdzenia trzeba prosić producenta o szczegółowe dane i... oprogramowanie do liczenia.

    0
  • #3 16 Wrz 2005 01:07
    tszczesn
    Specjalista-oldradio

    -RoMan- napisał:
    Odon Ferenczi, Zasilanie układów elektronicznych - zasilacze impulsowe.


    Jescze raz zajrzałem - ale nie ma tam w zasadzie nic nie ma (WNT wydanie z 1989 roku, może w późniejszych jest więcej)

    -RoMan- napisał:
    A co doboru konkretnych rdzeni - tylko na podstawie danych producenta.


    To ja wiem, ale ja chcę właśnie wiedzieć jak owe dane zastosować i jaka teoria za tym stoi.

    -RoMan- napisał:
    Na przykład strona http://schmidt-walter.fbe.fh-darmstadt.de/smps_e/smps_e.html liczy trafa i dławiki dla rdzeni produkowanych przez Siemensa. Zazwyczaj dane te pasują również do typowych rdzeni innych producentów - na przykład Ferroxcube z materiału 3C90 ale chcąc wycisnąć wszystko do końca z rdzenia trzeba prosić producenta o szczegółowe dane i... oprogramowanie do liczenia.


    Dzięki za link, akurat tej strony nie znalazłem, choć serwer chyba ma chwilowe problemy. No cóż, zobaczymy jutro.

    0
  • #4 16 Wrz 2005 01:21
    -RoMan-
    Poziom 42  

    tszczesn napisał:
    -RoMan- napisał:
    Odon Ferenczi, Zasilanie układów elektronicznych - zasilacze impulsowe.

    Jescze raz zajrzałem - ale nie ma tam w zasadzie nic nie ma (WNT wydanie z 1989 roku, może w późniejszych jest więcej)

    Jak nie ma - całe 7 stron napisał na ten temat. A nowszego wydania nie było.
    tszczesn napisał:
    -RoMan- napisał:
    A co doboru konkretnych rdzeni - tylko na podstawie danych producenta.

    To ja wiem, ale ja chcę właśnie wiedzieć jak owe dane zastosować i jaka teoria za tym stoi.

    Trochę terii znajdziesz na podanej niżej stronie. Reszta to niestety wiedza znana raczej producentom rdzeni :-(
    tszczesn napisał:
    -RoMan- napisał:
    Na przykład strona http://schmidt-walter.fbe.fh-darmstadt.de/smps_e/smps_e.html
    [...] trzeba prosić producenta o szczegółowe dane i... oprogramowanie do liczenia.

    Dzięki za link, akurat tej strony nie znalazłem, choć serwer chyba ma chwilowe problemy. No cóż, zobaczymy jutro.


    ? Mi się ładuje bez problemów. Ale to jest i tak tylko pierwsze przybliżenie - dobre do szybkiego policzenia prostej przetwornicy w jednorazowym wykonaniu - bezpieczne wartości indukcji itd. Do wyciskania siódmych potów z rdzena tylko programy producentów i twardy nawijacz - w rękach nie ma szans nawinąć wyżyłowanego trafa.

    0
  • #5 16 Wrz 2005 22:13
    Janek Bień
    Poziom 17  

    mam pare roznych zasilaczy typu Fly-back Converter od monitorow / tv/ laptopow pomierzylem ich parametry transformatorow i wychodzi na to ze progam ze strony http://schmidt-walter.fbe.fh-darmstadt.de/smps_e/spw_smps_e.html zawyża wartosc indukcyjnosci uzw pierwotnego reszta parametrow ( przekladnia / prad ) mniej wiecej sie zgadza z rzeczywistoscia

    0
  • #6 16 Wrz 2005 22:57
    -RoMan-
    Poziom 42  

    Nie zawyża - akurat flybacki liczy bardzo dobrze - na pograniczu trybu DCM i CCM dla średniej wartości napięcia wejściowego. Przy przyjęciu równych napięć min i max masz idealną wartość indukcyjności.

    0
  • #7 16 Wrz 2005 23:27
    Janek Bień
    Poziom 17  

    hmmm no tak ale tez to zauwazylem tryb ciagly pracy tej przetwornicy to ideal ale niekeidy zalezy nam na pewnej elastycznosci pracy i lepiej zaprojektowac zasilacz tak aby przetwornica tylko w przy max obciazeniu pracowala w trybie ciaglym . Program jest fajny podoba mi sie szkoda tylko ze nie mozna tam wpisac oprucz czestotliwosci pracy dodatkowo zakladany przez nas wspulczymnnik wypelnienia

    0
  • Pomocny post
    #8 17 Wrz 2005 02:39
    -RoMan-
    Poziom 42  

    Współczynnik wypełnienia jest związany wprost z przekładnią. Przekładnię możesz zmienić. Indukcyjność uzwojenia pierwotnego również.
    Co do trybu CCM - daje mniejsze straty w rdzeniu.

    0
  • #9 17 Wrz 2005 23:46
    tszczesn
    Specjalista-oldradio

    -RoMan- napisał:
    tszczesn napisał:
    -RoMan- napisał:
    Odon Ferenczi, Zasilanie układów elektronicznych - zasilacze impulsowe.

    Jescze raz zajrzałem - ale nie ma tam w zasadzie nic nie ma (WNT wydanie z 1989 roku, może w późniejszych jest więcej)

    Jak nie ma - całe 7 stron napisał na ten temat. A nowszego wydania nie było.


    Czyli mało. Przecież o tym można książkę napisać.

    -RoMan- napisał:
    tszczesn napisał:
    Dzięki za link, akurat tej strony nie znalazłem, choć serwer chyba ma chwilowe problemy. No cóż, zobaczymy jutro.

    ? Mi się ładuje bez problemów. Ale to jest i tak tylko pierwsze przybliżenie - dobre do szybkiego policzenia prostej przetwornicy w jednorazowym wykonaniu - bezpieczne wartości indukcji itd. Do wyciskania siódmych potów z rdzena tylko programy producentów i twardy nawijacz - w rękach nie ma szans nawinąć wyżyłowanego trafa.


    No i następnego dnia się załadowała - działa sympatycznie, nawet helpa z teorią ma :) Co nie zmienia faktu, że książki z teorią nadal szukam.

    BTW. - rdzenie z zasilaczy AT mają różne kolory na zasadzie przypadku, czy po tych kolorach można dojść co to jest za rdzeń?

    0
  • #10 18 Wrz 2005 00:02
    -RoMan-
    Poziom 42  

    Każdy producent ferrytów stosuje własny system oznaczania rdzeni kolorami. Ferroxcube nawet w pewnym momencie w ogóle zrezygnował z kolorów i wszystkie toroidy były... białe :-( Ponoć wrócili do oznaczania kolorami.
    Co do rdzeni z zasilaczy komputerowych - dławik skompensowany (wejściowy), trafko +5VSB i trafo główne są z typowego ferrytu 'ogólnego przeznaczenia'. Dławik wyjściowy (duży toroid) to zazwyczaj rdzeń proszkowy o Al ok. 70.

    Książek szukaj u producenta. Ferroxcube dużo informacji o swoich rdzeniach udostępnia na swoich stronach - opisy materiałów itd. Oprócz tego można wysępić płytkę z programem - ale wersja 2005 jest gorsza od 2002 :-(

    0
  • #11 18 Wrz 2005 03:28
    WojtasJD
    VIP Zasłużony dla elektroda

    odnośnie toroidów proszkowych i ich dostępności względem ferrytów 'ogólnego przeznaczenia' - to albo źle szukałem czy z nimi jest tak źle ?
    Jak już znalazłem to przydrogawe - tu chyba łatwiej kupić za 3-5 zł popsuty zasilacz AT i stamtąd wyciągnać, wychodzi taniej i 'co nieco' jeszcze zostaje :D , szkoda tylko że są one spore ; w płytach głównych są mniejsze i sztuk dwie...

    Ciekawi mnie wasze zdanie na temat rozpoznawania materiału nieznanego rdzenia , jak tu (poprzez pomiar jego rezystancji):
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=188556#919268

    (coś w tym jest - zmierzone dwa rdzenie kubkowe F3001 mają zupełnie inną rezystancje niż inne dwa F2001)

    mam jakiś spory rdzeń EE o wymiarach środkowej kolumny 19.5mm na 16mm (~ 3.1cm²) i nie wiem do czego go 'przypiąć'.

    -
    Co do informacji, programów - tu coś jest:
    http://www.mag-inc.com/library.asp#ferrite
    http://www.mag-inc.com/software/software.asp

    0
  • #12 18 Wrz 2005 12:46
    -RoMan-
    Poziom 42  

    W ogóle z dostępnością do rdzeni toroidalnych jest źle.

    Co do rozpoznawania materiału omomierzem - niech się krótkofalowcy tak bawią, skoro lubią. Ja przez kilka lat używałem prostego układu przetwornicy step-up, zlutowanego na pająka. Kiedyś trafiłem przypadkowo na AVT2382 i teraz tego układu używam do testowania parametrów nieznanych rdzeni. 10 zwojów, zasilanie, oscyloskop - i wszystko wiadomo :)

    0